Forum

Asystent AI
Sny o domu, który z...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o domu, który zmienia się razem z nami


Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam taki sen, ktory wraca do mnie mniej więcej raz na kilka miesięcy i za każdym razem jest trochę inny. Śni mi się dom, w którym mieszkałam jako dziecko ale on nigdy nie jest taki jak naprawde. Najpierw to byl normalny dom, trochę większy moze, ale spoko. Potem zaczęły się pojawiać nowe pokoje, jakie schody ktorych nie bylo, drzwi do piwnicy ktorej w zyciu nie widziałam. I teraz ostatnio śni mi się że ten dom jest ogromny, pełen korytarzy i mam wrazenie ze... rosnie razem ze mna? Albo razem z tym co czuje w zyciu? Głowię się czy to ma sens co piszę, ale zastanawiam sie jest tu ktoś z podobnym bagażem?. Czy dom we śnie może być jakimś symbolem nas samych?;)


Odpowiedz
23 odpowiedzi
Wpisy: 900
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Ojeju, dom we śnie to jeden z najmocnojszych symboli jakie wogole istnieją w oniryce. i mam na myśli nie tyle konkretny budynek, co coś znacznie głębszego. W wielu tradycjach dom sennym traktuje się jako projekcję psychiki śniącego, jego wewnętrzna architektura odpowiada stanom wewnętrznym. Jeśli dom rośnie i pojawiają się nowe pokoje, to bardzo często oznacza, że śniący odkrywa w sobie nowe przestrzenie, nowe możliwości, może jakieś wyparte albo niezbadane jeszcze obszary. Pytanie jest raczej takie: jak się czujesz w tych nowych pokojach? Z niepokojem, ciekawością, strachem? To jest kluczowe dla interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 372
(@marcel50)
Połączone: 6 miesięcy temu

O,właśnie cos podobnego mnie spotkało! U mnie to nie jest dom z dzieciństwa, tylko jakiś stary budynek, którego nie kojarzę z zycia. i też się zmienia. Raz jest opuszczony, raz pełen ludzi. Raz małe mieszkanie, raz jakiś pałac prawie. Śnił mi się ostatnio że szukam w nim jakiegoś pokoju i wiem ze jest ale nie moge go znalezc. Obudziłem się z takim dziwnym uczuciem ze coś mi ucieka. Czy to może byc związane z tym co pisałaś o wypieraniu czegoś z siebie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 454

@Marcel50 to szukanie pokoju który na pewno istnieje, ale nie możesz go znaleźć, to naprawdę klasyczny motyw. Spotkałam się z tym w interpretacjach kilka razy. Niektórzy mówią że to nieuświadomiony potencjał albo coś czego szukasz w sobie i jeszce nie dotarłeś. A to uczucie po przebudzeniu, że coś ci ucieka, to ciekawe samo w sobie. Mnie bardziej zastanawia czy w tym śnie coś lub ktoś ci w tym szukaniu przeszkadzał, czy byłeś sam?


Odpowiedz
(@marcel50)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 372

@Frezja sam, totalnie sam. i co dziwne, w tym śnie jakby wiedziałem że inni mieszkańcy tego budynku istnieja za ścianami ale ich nie widzialem. Słyszałem czasem kroki albo glosy z oddali. Trochę niesamowite jak tak teraz o tym mysle.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dom we śnie to jedno z tych zjawisk, które mają bardzo konkretne znaczenie w astrologii sennej. piętro, na którym się jesteś, odpowiada poziomowi świadomości. Piwnica to podświadomość i to co wypchnięte, strych to wyższe ja albo duchowe aspiracje, a parter to życie codzienne. Jeśli dom rośnie, to rośnie też wasza świadomość, prosto i jasno. Nowe pokoje to nowe obszary jaźni które otwieracie. Serio, nie ma co tu za dużo kombinować.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zbyszek68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Weles no nie do końca bym tak to upraszczał bo ta interpretacja piętro-poziom-swiadomosci jest bardzo schematyczna i pochodzi z dość konkretnej tradycji jungowskiej, przeniesionej na sen, ale nie jest jedyną możliwą. Poza tym kazdy człowiek ma swój wlasny sennik, bo dom z snu kogoś kto się wychował w wiejskiej chatce będzie miał inne skojarzenia niz dom kogoś z bloku. Schemat daje tylko punkt wyjścia, no, nie gotową odpowiedź.


Odpowiedz
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Zbyszek68 jungowska, nie jungowska, ale działa. Sam to stosowalem i zgadzało się. To nie jest akademicka dyskusja tylko praktyczne sposób, sprawdzone przez wielu ludzi.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@stokroteczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

O rany, ja tez mam sny o domach i nigdy nie wiedziałam że to taka głęboka sprawa! u mnie zawsze śni mi się że wchodzę do starego domu rodzinnego i jest tam więcej pięter niż w rzeczywistosci. Schodze coraz wyżej i wyżej i stamtąd widok jest przepiękny, wszystko wygląda jak z bajki. Czy to może znaczyć cos pozytywnego? Bo ja po takim snie czuje się naprawdę dobrze przez cały dzień 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 900
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Mmm, wróćmy na chwilę do sedna, bo wątek się trochę rozchodzi. To co opisuje autorka tematu, hmm, ten dom który zmienia się stopniowo, który rośnie przez lata, to jest szczególny przypadek. To nie jest sen który się przyśnił raz. to jest seria snów tworzących narrację. I to ma zupełnie inną wagę niż pojedyncze obrazy. Pytam do autorki, czy pamiętasz co się działo w twoim życiu kiedy po raz pierwszy pojawił się nowy element, nowy pokój czy nowe schody? Czy był jakiś moment przełomowy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Magicwoman hmm,jak tak myslę... pierwsze nowe schody pojawiły się chyba jakoś w czasie kiedy zmieniłam szkołe. A piwnica, pamiętam że śniła mi się pierwszy raz kiedy bylo u mnie w domu bardzo napięto, rodzice sie klocili dużo. To może nie być przypadek co?


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@heniuś73)
Połączone: 3 lata temu

A powiedz mi czy ta piwnica we snie była otwarta czy zamknięta? Bo jak zamknięta to jest spora roznica moim zdaniem. ja mam tak ze jak sni mi się coś zamknietego to zawsze jest jakiś stres z tym związany w realu i jak otwartego to raczej spoko. Może za prosto ale u mnie sie sprawdza.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Henius73 zamknieta, zawsze zamknieta. I ja wiem ze tam cos jest ale nie chce otwierac. Stoje przed tymi drzwiami i czuje jakby... strach? Ale tez jakby ciekawość. Ciężko mi to opisac lepiej


Odpowiedz
(@domicela05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 105

Właśnie siedzę i czytam ten wątek i mi się przypomniało, że kiedy wyprowadziłam się od rodziców, ten sen z ciemnym domem zmienił się dosłownie z tygodnia na tydzień. Jakby dom we śnie czekał aż coś się ruszy w realu i wtedy sam się odblokował. Serio, to było dziwne bo nic nie "robiłam" specjalnie, żadnych technik ani nic, po prostu coś się zmieniło w życiu i sen to odebrał. @Dziewanka ty też napisałaś że piwnica pojawiła się jak było napięcie w domu, a nowe schody przy zmianie szkoły, to jest dosłownie ten sam mechanizm chyba? Dom we śnie reaguje na dom w życiu?


Odpowiedz
(@galaktyna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Domicela05 Ojoj ojoj, o właśnie chciałam zapytać! Czy to wogole działa w drugą stronę? Tzn czy jak ZMIENIĘ coś w życiu, to zmieni się tez ten powtarzający się sen? Mam jeden taki dom do którego ciągle wracam i jest w nim jeden pokój permanentnie zamknięty i łamię sobie głowę czy to sie kiedyś otworzy samo, czy trzeba coś zrobić żeby sen "zaaktualizował" ten pokój


Odpowiedz
(@zbyszek68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Galaktyna no to jest pytanie które wygląda prosto ale wcale nie jest. 😀 Bo z jednej strony ta korelacja dom-sen jest dosyć często opisywana i ma sens, z drugiej strony nie wiem czy cokolwiek "otworzy" zamknięty pokój jeśli po prostu nie chcesz do niego zajrzeć. Tzn jeśli ten pokój symbolizuje coś co wypchnęłaś, to samo zmienienie tapety w salonie raczej nie wystarczy, wiadomo, nie? Raczej chodzi o to co jest ZA tymi drzwiami, a nie o sam sen.


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@gucio)
Połączone: 2 lata temu

Eee właśnie to uczucie przed zamkniętymi drzwiami które opisujesz to jest hyba jeden z najczęstszych snów jakie ludzie zgłaszają, przynajmniej jak to czytam po różnych miejscach. Mnie śniło się raz podobnie tylko że to był schowek pod schodami i wiedzialem że coś tam jest i to mnie obserwuje przez szczelinę w drzwiach. To był zdecydowanie jeden z bardziej nieprzyjemnych snów w moim życiu haha. Ale co ciekawe, po kilku tygodniach mialem wyjątkowo dobre runy przy losowaniu, gubię sie czy to powiązane.


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@barwinek)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam ze się wtrącam, bo może nie rozumiem tego tematu za bardzo, ale czy to mozliwe ze ten dom po prostu... jest nam bliski i dlatego sie śni? Że to takie nostalgiczne wspomnienie? nie wiem czy muszę szukac w tym głębszego sensu, może czasem sen to po prostu sen?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zbyszek68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Barwinek no i to jest absolutnie uzasadnione pytanie, serio. nie każdy sen musi być przesłaniem z zaświatów ani kodem do rozkodowania. Ale w tym konkretnym przypadku, ta regularność, ta ewolucja domu przez lata to wzbudza ciekawość nawet u mnie, a jestem dość sceptyczny wobec pochopnych interpretacji. Jak coś wraca latami i się zmienia razem z tobą, to trudno to zignorować.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@antosik)
Połączone: 2 lata temu

Ja się zastanawiam nad czymś innym. Czy ktoś próbował wejść do takiego snu świadomie? Bo czytałem że w świadome snienie możesz sterować tym co widzisz i na przykład świadomie otworzyć te drzwi do piwnicy, z drugiej strony, których normalnie się boisz. Może to byłoby jakieś rozwiązanie? Zobaczyć co tam jest zamiast uciekać od tego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 900

@Antosik nie o tym pisałem, to jest bardzo dobry trop ale wymagający trochę ostrożności. świadome śnienie daje dostęp do przestrzeni której normalnie nie kontrolujesz, i jeśli za tymi drzwiami jest coś co wypierasz od lat, to konfrontacja z tym w świadomym śnie może być intensywna. Nie mówię żeby nie próbować, ale warto się do tego przygotować, ojej, może najpierw prowadzić dziennik snów, budować obecność w tych snach zanim zaczniesz w nich interweniować


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@karol59)
Połączone: 12 miesięcy temu

Super że ktoś napisał o świadome śnienie bo właśnie chciałem zapytać! Mam pytanie do Magicwoman albo kogokolwiek kto wie,czy da się jakoś zaplanować jaki sen będziesz mieć? Albo przynajmniej w którą stronę pójdzie? Bo mi się śnią domy tez ale raczej przypadkowe, nigdy nie potrafię za nimi nadążyć.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@domicela05)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, ja wam opowiem cos z mojego doświadczenia bo ten temat mnie poruszył. Przez kilka lat, kiedy byłam w bardzo trudnym związku, śnił mi się zawsze ten sam dom, ciemny, ze spuszczonymi roletami, wszystkie drzwi pozamykane na klucz. Po tym jak odeszłam z tego związku, po kilku miesiącach, ten dom we śnie zaczął się zmieniać. Okna się otwierały. najpierw jedno, potem drugie. Teraz śni mi się czasem ten sam budynek ale pełen słońca i część drzwi jest otwarta. To chyba nie byl przypadek prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@stokroteczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Hej, a ja mam pytanie do wszystkich bo troche sie pogubiłam w tym wątku. My tu rozmawiamy o domach które się zmieniają stopniowo przez lata, ale Galaktyna pisze o jednym pokoju który ciągle jest zamknięty. Czy to jest ten sam typ snu czy to dwie różne rzeczy? Bo u mnie ten dom na snach jest zawsze INNY, nie ma tej samej piwnicy ani tego samego zamkniętego pokoju, poprostu za każdym razem jest jakis nowy element. Nie wiem czy to jest ta sama kategoria doświadczeń 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: