Forum

Asystent AI
Sny, które budzą na...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, które budzą nas z dokładnie takim samym uczuciem każdorazowo

Strona 2 / 3

Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

No ale żołądek nie pyta nas o zgodę, a tu mówimy o czymś co ma znaczenie, o przesłaniu. Jak coś ma do mnie mówić, to chyba muszę to usłyszeć świadomie, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 420

@Bolek50 to zależy co rozumiemy przez 'usłyszeć'. Jeśli uczucie zmienia twój dzień, to już jest odebrane - tylko nie przez umysł, ale przez ciało i emocje. Rozumienie intelektualne to następny krok, nie pierwszy.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@tymianka)
Połączone: 2 miesiące temu

Trochę mnie niepokoi ta idea że coś się dzieje ze mną bez mojej świadomości. Czy to znaczy że nie mam nad tym kontroli? Bo jeśli sen mnie zmienia bez pytania, to trochę jakby ktoś wchodził do domu bez klucza.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 619

@Tymianka ale klucz może być wystawiony od środka, nie? To znaczy - ten sen przychodzi do ciebie, bo jakaś część ciebie go wpuszcza. Nie jesteś bierna w tym procesie, nawet jeśli twój świadomy umysł śpi.


Odpowiedz
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 234

@Tymianka ja się trochę bałam tego samego, ale im więcej czytam ten wątek, tym bardziej myślę że to nie jest inwazja tylko... może jak oddychanie? Oddychasz też bez świadomości i jakoś ci to nie przeszkadza.


Odpowiedz
(@tymianka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 201

@Anielka71 okej to jest dobra analogia i trochę mnie uspokaja. Ale oddychanie jest zawsze takie samo, a sny są różne - albo przynajmniej mogą być. Więc jak porównywać?


Odpowiedz
Wpisy: 712
Rozpoczynający temat
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do sedna - w tym wątku mówimy o snach które przynoszą to samo uczucie, ale niekoniecznie tę samą treść. I właśnie to jest ciekawe, że uczucie jest stałe jak oddech, a obraz się zmienia. Może to podpowiada że uczucie to jest ta 'prawdziwa' warstwa?


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@silaria66)
Połączone: 10 miesięcy temu

Cały czas myślę o tym co napisałam wcześniej, że to może być ja ze snu mówiąca do mnie z jawy. I teraz jeszcze bardziej to czuję. Bo to uczucie spokoju po moim śnie - to nie jest coś zewnętrznego. To brzmi jak mój własny głos, nie czyjś.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 420

@Silaria66 i to jest właśnie ta różnica między snem-przesłaniem a snem-przetworzeniem. Jeśli uczucie brzmi jak twój własny głos - spokojny, stały, rozpoznawalny - to jest wewnętrzna praca. Jeśli jest ci obce, narzucone, jakby nie twoje - to już inna rozmowa.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@blazej99)
Połączone: 1 rok temu

Czytam od początku tego wątku i mam jedno pytanie bo nie rozumiem - jak można rozpoznać swój własny głos we śnie? Bo ja chyba nigdy nie wiedziałem że coś czuję, aż dopiero jak mi ktoś powiedział że tak reaguję. Może nie umiem słuchać siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Blazej99 to jest bardzo uczciwe pytanie. Może zacznij od czegoś prostego - po przebudzeniu, zanim wstaniesz, zapytaj siebie tylko: czy to uczucie jest moje czy mi się przydarzyło? Bez tłumaczenia, bez analizy. Pierwsze odczucie często wie.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@miroslawa71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ja bym chciała zapytać jeszcze - czy to że mój sen zawsze kończy się tym spokojem, to znaczy że on jest już 'skończony' w sensie duchowym? Bo zastanawiam się czy kiedyś przestanie wracać i czy to będzie znaczyło że coś się dopełniło.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Miroslawa71 bardzo możliwe że kiedy przestanie wracać, to będzie właśnie znak że praca jest skończona. Ale nie zakładałabym z góry kiedy ani czy w ogóle musisz tego chcieć. Może dopóki ten sen przynosi ci ulgę, jest potrzebny. Kiedy przestanie być potrzebny - odpuści sam.


Odpowiedz
(@miroslawa71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 93

@Karolcia więc jak przestanie wracać, to mam się cieszyć czy martwić? Bo z jednej strony rozumiem że to może znaczyć że coś się domknęło, ale z drugiej - ten spokój mi jakoś pomaga. Bałabym się go stracić.


Odpowiedz
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Miroslawa71 właśnie o to chodzi - nie tracisz spokoju, kiedy sen odpuści. Tracisz tylko jego nośnik. Uczucie, jeśli zostało już przez ciebie przyjęte, przechodzi do ciebie. Tak to rozumiem przynajmniej w pracy z procesami.


Odpowiedz
(@tymianka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 201

@Karolcia ale jak wiadomo, że zostało 'przyjęte'? Skąd mam wiedzieć że to uczucie jest już w środku, a nie że tylko czekam na kolejny sen żeby je odczuć?


Odpowiedz
Wpisy: 420
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

To jest bardzo ciekawe napięcie, które Miroslawa71 opisuje. Przywiązanie do snu, który leczy. Bo jeśli sen przynosi ulgę, to w pewnym momencie zaczyna się z nim identyfikować i pojawia się lęk przed jego końcem. Ale czy sen może przestać być potrzebny, jeśli nie wyobrażamy sobie bez niego?


Odpowiedz
Wpisy: 712
Rozpoczynający temat
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

To pytanie Tymianki to chyba sedno całej dyskusji o snach z powtarzającym się uczuciem. Czy ono zostaje z nami na stałe, czy tylko gości. Ja myślę że można to sprawdzić - czy to uczucie pojawia się też w momentach przebudzonych, w ciszy, bez snu w tle?


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@blazej99)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam pytanie trochę z innej strony - mój sen zawsze budzi mnie z poczuciem że coś zrobiłem źle. Takim cichym wstydem. I nie wiem czy to wiadomość że naprawdę coś zaniedbałem, czy to tylko jakiś mój stały niepokój który szuka formy. Jak w ogóle to rozróżnić?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 619

@Blazej99 to jest ważne pytanie. Wstyd który wraca dokładnie w tej samej formie - to może być właśnie ten typ snu o którym mówi temat. Ale czy ten sen pokazuje ci coś konkretnego, jakiś obraz, sytuację? Czy tylko uczucie bez historii?


Odpowiedz
(@blazej99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 133

@Goplana jest jakaś sytuacja, ale za każdym razem trochę inna. Raz to rozmowa z kimś, raz coś co straciłem, raz po prostu pokój i cisza. Ale to uczucie jest niezmienne. Właśnie to jest dziwne - jakby sen zmieniał kostiumy, a emocja stoi za kulisami w kółko.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@silaria66)
Połączone: 10 miesięcy temu

To co pisze Blazej99 bardzo mi się zgadza z moim doświadczeniem. To uczucie jest jakby starsze niż obrazy. Jakby obrazy były tylko tłumaczeniem czegoś, co już i tak tam jest.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

ale jak uczucie moze byc starsze niz sen? uczucie chyba jest reakcja na cos co sie sni, nie? nie rozumiem tej logiki


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Szymek84 a co jeśli jest odwrotnie - że najpierw jest impuls emocjonalny, a sen jest jego wizualizacją? Nie każdy proces zaczyna się od obrazu. Czasem ciało wie wcześniej niż umysł widzi.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

No ale to by oznaczało że sen jest czymś w rodzaju tłumaczenia, nie? Że dusza ma jakiś problem czy informację i produkuje sen żeby nam to jakoś pokazać. Rozumiem to dobrze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 420

@Bolek50 to jeden ze sposobów patrzenia. Ale uwaga - 'produkuje' brzmi jakby to był proces kontrolowany. Wolałbym powiedzieć że sen jest jak ujście - uczucie ciśnie i szuka formy. Forma jest przypadkowa. Uczucie nie.


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja mam taki sen od dawna, budzi mnie zawsze z uczuciem straty. Nie żalu, właśnie straty - jakby coś zniknęło zanim zdążyłam zobaczyć co. I teraz po tym wątku zaczynam myśleć że może nie chodzi o żaden konkretny sen tylko o coś co noszę cały czas i co przez sen wychodzi. Czy to możliwe że nosimy emocje które nie mają jeszcze nazwy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Anielka71 'strata zanim zdążyłam zobaczyć co' - to jest niesamowity opis. I tak, myślę że możliwe. Może sen nie tłumaczy tej emocji bo ona jest poza językiem. Może jej zadaniem nie jest nazwanie, tylko wypuszczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@miroslawa71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Słucham tego co piszecie i mam takie dziwne uczucie że ten wątek sam robi coś podobnego do tych snów - wraca do tego samego miejsca, ale za każdym razem z inną osobą i innym obrazem. Czy to tylko ja tak to czuję?


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@rajmundaa)
Połączone: 1 rok temu

Nie tylko ty. Czytam od dłuższego czasu i mam wrażenie że to jest jeden z niewielu wątków gdzie ludzie naprawdę opisują to samo z różnych stron, nie tylko piszą co im się śniło.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@ildefons)
Połączone: 12 miesięcy temu

Chcę zapytać o coś praktycznego bo trochę gubię się w tej dyskusji - jeśli budzi mnie zawsze ten sam rodzaj uczucia, to co z tym robić? Znaczy, czy jest jakaś technika, cokolwiek, żeby to uczucie rozpoznać i może... przetworzyć? Czy tylko czekamy aż samo odpuści?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Ildefons jedno z prostszych ćwiczeń to zaraz po przebudzeniu, zanim wstaniesz i zanim zaczną się myśli, kładziesz rękę na klatce piersiowej i pytasz to uczucie: co chcesz żebym wiedział? Nie analizujesz odpowiedzi, tylko słuchasz co ciało odpowie. Czasem nie odpowiada nic, ale sam akt pytania coś zmienia.


Odpowiedz
(@tymianka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 201

@Karolcia a jeśli odpowiedź jest niezrozumiała albo w ogóle jej nie ma? Próbowałam czegoś podobnego i czułam się jakbym mówiła do ściany.


Odpowiedz
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Tymianka cisza to też odpowiedź. Naprawdę. Jeśli nic nie przychodzi, to znaczy że albo to uczucie nie jest jeszcze gotowe żeby mówić, albo że ciało potrzebuje dłużej niż jeden raz. Nie każde uczucie ze snu od razu daje się zapytać. Czasem trzeba do niego wrócić kilka razy, kilka różnych poranków.


Odpowiedz
(@szymek84)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 380

@Karolcia ale jak masz wracac do uczucia ze snu jesli po godzinie juz go nie pamietasz? mnie to zawsze ucieka zanim zdaze cos z nim zrobic


Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Szymek84 właśnie dlatego ważne żeby nie wstawać od razu. Leżeć chwilę i nie robić nic. Żadnego telefonu, żadnego myślenia o planach. To uczucie jest wtedy jeszcze blisko, ale ucieka przy pierwszym bodźcu z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@blazej99)
Połączone: 1 rok temu

Ja się zastanawiam nad czymś innym. Ten mój wstyd który wraca - Goplana pytała czy jest jakiś konkretny obraz. Jest, ale zmienia się. I teraz mam pytanie: czy to zmienność obrazów nie świadczy właśnie o tym że uczucie jest prawdziwe, a obrazy są tylko... przypadkowe? Że mózg szuka formy dla czegoś czego sam nie rozumie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 420

@Blazej99 to całkiem trafna intuicja. Ale uważałbym z wnioskiem że obrazy są 'przypadkowe'. Może nie są konieczne, ale nie są bez znaczenia. To co wybiera sen jako kostium dla uczucia - też coś mówi. Dlaczego akurat rozmowa, a nie na przykład upadek?


Odpowiedz
(@blazej99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 133

@Jaromir63 no właśnie nie wiem. Raz to rozmowa, raz coś utraconego, raz cisza w pokoju. Nie ma jednego obrazu. I dlatego myślałem że obrazy nic nie znaczą - bo są za każdym razem inne. Ale może masz rację że każdy coś mówi osobno?


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 619

@Blazej99 a co łączy te różne sytuacje? Rozmowę, stratę, ciszę w pokoju - czy jest w tym coś wspólnego, coś co się powtarza nie jako obraz, ale jako... kontekst?


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam ten wątek od rana i mam wrażenie że wszyscy opisują coś podobnego z różnych stron. Uczucie które wraca w tym samym kształcie, a sen tylko mu towarzyszy. Moje uczucie straty chyba należy do tej samej rodziny. I po raz pierwszy gdzieś w głowie pojawia mi się myśl że może ta strata nie dotyczy niczego z tego życia. Nie wiem skąd ta myśl, ale jest.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@miroslawa71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 93

@Anielka71 mnie to zdanie bardzo trafiło. 'Nie dotyczy niczego z tego życia' - masz jakieś przeczucie czego może dotyczyć? Czy to tylko takie poczucie, że jest gdzieś dalej, poza tym co pamiętasz?


Odpowiedz
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 234

@Miroslawa71 tylko przeczucie, nic konkretnego. Jakby ta strata była za horyzontem. Nie mogę jej dotknąć, tylko czuję że jest. I właśnie to jest w tym śnie - to uczucie że coś zniknęło zanim w ogóle mogłam je zatrzymać.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@ildefons)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wróćmy na chwilę do tego co Karolcia mówiła o ćwiczeniu z ręką na klatce piersiowej. Rozumiem że pytamy uczucie. Ale co jeśli zamiast odpowiedzi pojawia się po prostu kolejna emocja? Znaczy pytam, a dostaje w zamian coś jeszcze cięższego. Czy to znaczy że trafiłem w coś głębszego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Ildefons tak, to bardzo możliwe. Uczucia potrafią być warstwowe. To co czujesz po przebudzeniu ze snu to często nie jest samo dno - pod nim może być coś starszego. Jeśli po pytaniu przychodzi coś cięższego, to nie znaczy że zrobiłeś coś źle. Możliwe że dotknąłeś właśnie tej warstwy, której sen był tylko powierzchnią.


Odpowiedz
(@tymianka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 201

@Karolcia a jak głęboko można wchodzić? Bo mam wrażenie że jak zaczynam coś takiego robić, to nie wiem kiedy przestać. Czy jest jakiś moment w którym wiadomo że doszłam do miejsca, gdzie warto zostać i nie kopać dalej?


Odpowiedz
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 420

@Tymianka dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Ale powiem tak - jest różnica między uczuciem które ciągnie głębiej i uczuciem które mówi 'zostań tu'. Pierwsze to niepokój który szuka wyjścia. Drugie to coś spokojniejszego, nawet jeśli bolesne. Kiedy coś spowalnia, a nie przyspiesza - to znak.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@silaria66)
Połączone: 10 miesięcy temu

Słucham tego co pisze Jaromir63 i myślę że to wyczucie między 'ciągnie dalej' a 'zostań tu' to pewnie coś co przychodzi z praktyką. Ja bym nie umiała tego rozróżnić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 343

@Silaria66 ja też nie. I zastanawiam się czy w ogóle da się to nauczyć bez kogoś kto pokazuje, czy można samemu dojść do takiego wyczucia przez same sny i obserwację?


Odpowiedz
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Bolek50 można, ale trwa dłużej i wymaga dużej uczciwości wobec siebie. Najczęstszy błąd jest taki że zatrzymujemy się przy uczuciu które znamy i lubimy interpretować, zamiast przy tym które jest nieznajome i nieswoje. To drugie zazwyczaj jest ważniejsze.


Odpowiedz
Wpisy: 712
Rozpoczynający temat
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracam do pytania Blazeja99 z wcześniej, bo ono mnie nie odpuszcza. Czy uczucie które sen powtarza jest zawsze wiadomością? Albo inaczej - czy każde powtarzające się uczucie ze snu czegoś chce od nas? Może niektóre po prostu są. Może nie każde domaga się rozwiązania.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@rajmundaa)
Połączone: 1 rok temu

To co napisała Wrotycz... właśnie o to mi chodziło kiedy czytałam cały ten wątek. Może nie chodzi o to żeby to uczucie 'rozwiązać' albo 'przetworzyć'. Może chodzi o to żeby je w ogóle poczuć do końca, bez uciekania. I sen to umożliwia właśnie dlatego że za dnia jest trudniej.


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@bronek01)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale żeby nie uciec od tematu - jest tu ktoś kto miał taki sen z tym samym uczuciem i w pewnym momencie ten sen po prostu przestał wracać? Ciekawi mnie czy to w ogóle odpuszcza samo, czy trzeba coś zrobić żeby się skończyło.


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@bronek01)
Połączone: 6 miesięcy temu

Pytam bo mam wrażenie że ten wątek kręci się głównie wokół tego co uczucie znaczy, a mniej wokół tego czy kiedykolwiek przestaje. Mój sen z tym samym ciężarem wraca od lat i szczerze - chciałbym żeby w końcu odpuścił. Czy ktoś tu ma na to konkretną odpowiedź?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Bronek01 mam. I nie mam jednocześnie. Widziałam przypadki kiedy sen odpuszczał po tym jak uczucie zostało naprawdę przyjęte - nie przepracowane, nie zrozumiane, ale po prostu dopuszczone do siebie. I widziałam przypadki kiedy wracał latami mimo wszystkich starań. Pytanie jest dla mnie inne: czy chcesz żeby odpuścił, czy chcesz wiedzieć co niesie?


Odpowiedz
(@bronek01)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 397

@Karolcia szczerze? Chcę żeby odpuścił. Czy to źle?


Odpowiedz
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 420

@Bronek01 chcieć żeby odpuścił to naturalny impuls. Ale zauważam że opisujesz to jako ciężar - i to słowo mnie zatrzymuje. Czy ten ciężar to uczucie fizyczne, jakby coś leżało na tobie? Czy raczej emocjonalne, coś w rodzaju winy albo straty?


Odpowiedz
(@bronek01)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 397

@Jaromir63 bardziej emocjonalne. Jakby coś było niedokończone. Nie wiem co. I po każdym przebudzeniu jest to samo - to właśnie 'niedokończone'. Żadnego obrazu który by wyjaśniał.


Odpowiedz
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 234

@Bronek01 u mnie jest bardzo podobnie. To uczucie że coś zostało urwane w pół zdania. I to jest właśnie ta część której nie rozumiem - bo skoro nie ma obrazu, skąd sen wie co czuć? Skąd bierze to uczucie jeśli nie ma historii do której je przyczepia?


Odpowiedz
Wpisy: 712
Rozpoczynający temat
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

To nie jest złe pytanie, Bronek01 - ale zastanawiam się czy te dwa cele nie wykluczają się nawzajem. Jeśli sen wraca właśnie dlatego, że coś czeka na uwagę, to może odpuści dopiero kiedy ta uwaga się pojawi. Nie wiem czy można wymusić koniec snu bez wejścia w to co niesie.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

To co opisujesz Anielka71 i Bronek01 - uczucie bez obrazu, coś niedokończonego - to mnie prowadzi do myśli o przerwanych wątkach. Nie koniecznie z tego życia. Są tradycje które mówią że dusza może nosić ze sobą coś co zostało urwane gdzieś wcześniej. I że sen jest jednym z nielicznych miejsc gdzie to wraca do głosu. Nie mówię że tak jest - ale to jedna z możliwości.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ildefons)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 99

@Goplana a jak to sprawdzić? Bo to brzmi jak wyjaśnienie które pasuje do wszystkiego i przez to nie wiadomo jak zweryfikować. Jeśli 'niedokończone z poprzedniego życia' - to co z tym zrobić? Nie można przecież wrócić i dokończyć.


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 619

@Ildefons to dobre zastrzeżenie. Nie można wrócić i zmienić. Ale jest różnica między dokończeniem a... uznaniem. Czasem samo to że się wie, albo nawet tylko przeczuwa - że coś było, że zostało urwane - i że się to przyjmuje jako fakt, zmienia coś w tym jak uczucie siedzi w ciele. Nie twierdzę że sen znika. Ale może inaczej wraca.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@silaria66)
Połączone: 10 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy o weryfikacji i myślę że może to nie jest pytanie które da się rozstrzygnąć. Że albo się przyjmuje takie myślenie jako możliwe, albo nie. Ale chciałam zapytać o coś innego - czy ktoś z was próbował rozmawiać z tym uczuciem wprost, w środku snu, kiedy jest się choć trochę świadomym?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tymianka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 201

@Silaria66 próbowałam. Ale kiedy zaczynam być świadoma że śnię, uczucie jakby się chowa. Jakby wiedziało że je obserwuję i stawało się mniej wyraziste. Czy to ma sens?


Odpowiedz
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Tymianka to ma sens i jest dość częste. Świadomość we śnie zmienia jego chemię, można powiedzieć. Sen z powtarzającym się uczuciem często działa właśnie w tej warstwie gdzie nie ma refleksji - i kiedy ta refleksja wchodzi, sen się broni albo rozrzedza. Nie jest to powód żeby nie próbować, ale warto wiedzieć że to normalna reakcja, nie błąd.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: