Witam wszystkich. Chciałem się podzielić czymś, co mnie ostatnio zaintrygowało. Kilka razy z rzędu śniło mi się mianowicie, że siedzę u wróżki i ona mi wróży z kart tarota. Nie jeden raz, tylko kilka... co mnie trochę zastanawia. Może ktoś z was miał podobne sny albo wie jak to interpretować? Byłbym wdzięczny za pomoc.
Tak, wygrasz w Lotto, osiemnaście milionów euro we włoskiej loterii, więc pakuj walizki i jedź do Italii 😀
Też mi się to zdarzało przez jakiś czas, że we śnie pojawiały się karty tarota, ale po przebudzeniu nie byłam w stanie przypomnieć sobie żadnych szczegółów.
no właśnie, zanim cokolwiek powiem to muszę zapytać... jak ty w ogóle odnosisz się do tarota? jeśli traktujesz go jako coś realnego, jako narzędzie które może pomóc, to ten sen ma całkiem konkretne przesłanie. twoja podswiadomość wyraziła potrzebę rady, wskazówki. niekoniecznie chodzi o to żebyś szła do jakiejś tarocistki, to tylko symbol, obraz który wybrał twój umysł żeby coś ci powiedzieć. zastanów się co cię teraz gryzie, co nie daje spokoju... i poszukaj kogoś, kto ma wiedzę właśnie w tej dziedzinie, która cię niepokoi 🙂
Ciekawi mnie tak naprawdę, ile czasu poświęcacie na pracę z tarotem?
Jestem dosłownie skamieniona...
