Dzisiejszej nocy miałam taki sen... śniło mi się że jestem w zaawansowanej ciąży. Był bardzo realistyczny, wlasnie to mnie zaskoczyło najbardziej. Czułam wyraźne ruchy dziecka, widziałam swój spory brzuszek, dotykałam go i to było naprawdę niesamowite uczucie, takie które ciężko opisać słowami. W pewnym momencie poczułam coś w rodzaju skurczów. Ale ani porodu nie było, ani żadnego bólu.
Zastanawiam się co to może znaczyć...
Szczerze? Mnie też takie sny się trafiały i koniec końców nie miały żadnego znaczenia. Można sobie poczytać w sennikach co to niby symbolizuje, ale według mnie to wlasnie tyle i nic wiecej;)
Sny o ciąży to temat naprawdę bogaty i wielowarstwowy, dużo się przy nim da powiedzieć 🙂
Jestem sceptyczna co do tego w stu procentach.
Sen o ciąży jest naprawdę elektryzujący i potrafi długo nie dawac spokoju...
