Już od jakiegoś czasu śni mi się jeden koles z mojej dawnej klasy... i to nie jest takie zwykłe śnienie, bo zaczęło się właśnie wtedy, gdy sobie uświadomiłem że coś do niego czułem. Teraz już mam chłopaka, a ten gość dalej mi się śni, prawie każdej nocy ;( ostatnio miałem taki sen że byliśmy razem na jakiejś imprezie, siedziałem mu na kolanach, przytulilismy się bez słowa i po prostu patrzyliśmy na siebie... i takie sny mam cały czas, mimo że jestem już z kimś innym ;/ a rano jak wstaję to mam dziwne uczucie gdzieś w środku, ciężko to nawet opisać.
Nie wiem już co o tym myśleć. Czasem mam po prostu dość tych snów, nie umiem sobie z nimi poradzić. Co one mogą znaczyć?? Bo parę razy śniło mi się też że byliśmy razem... no wiadomo jak to odebrać. A jak go spotkam w realu to też czuję się dziwnie, jakby coś wiedział, jakby te sny były jakoś między nami. I przez to wszystko nie moge przestac myśleć o nim, wracam do tego w kółko ;/
I najgorsze w tym wszystkim jest to że mam sny prorocze, już dwa mi się spełniły... co prawda nie miały z nim nic wspólnego, ale jednak. eh. Pomóżcie bo serio nie wiem co z tym zrobić ;/
Hmm, moim zdaniem to po prostu zauroczenie tym kolegą. Skoro myślisz o nim na co dzień, to mózg rejestruje każdą taką myśl i potem podswiadomość przetwarza to wszystko przez sny, w których często wychodzą nasze ukryte pragnienia. To że masz kogoś bliskiego nie sprawia, że przestajesz zwracać uwage na innych, zwłaszcza jeśli ten koleżka podobał ci się już wcześniej. I nawet jak przez jakiś czas przestaniesz o nim myśleć, to i tak może ci się śnić... takie już jest działanie podswiadomości. pozdrawiam 🙂
czasami sny to po prostu wytwór własnej wyobraźni i nic wiecej za nimi nie stoi... przynajmniej ja tak to postrzegam
szczerze mówiąc taki sen to dobry znak. po prostu mu się podobałaś i była między wami chemia, a to co poczułeś we śnie to echo tamtego uczucia. niektórzy powiedzieliby że jesteście sobie przeznaczeni.
