Ogień należy do najstarszych symboli sennych i jednocześnie do najbardziej mylących. Ten sam żywioł potrafi w jednym śnie oczyszczać, a w drugim niszczyć. Przy interpretacji liczy się to, co dokładnie się paliło, kto był obok i jakie uczucie zostało po przebudzeniu.
W artykule zebraliśmy najczęstsze warianty snu, sposób pracy z zapiskami i sytuacje, w których taki sen bywa zwykłym ostrzeżeniem.
Artykuł: Sen o ogniu - znaczenie, symbolika i najczęstsze warianty
Opiszcie swoje sny, chętnie poznamy Wasze interpretacje.
Trzecią noc z rzędu śni mi się pożar w mieszkaniu babci, którego już dawno nie ma, bo dom sprzedaliśmy. Za każdym razem stoję na podwórku i tylko patrzę. Nie umiem tego ruszyć.
W senniku mojej cioci było czarno na białym ze ogien zawsze oznacza pozar w realu i trzeba sprawdzic bezpieczniki. u nas w rodzinie kazdy tak to czyta, i to sie podobno sprawdzało conajmniej dwa razy
U mnie ogień śni się zawsze przed kłótnią w pracy. Regularnie, od lat. Nauczyłam się, że jak w nocy się coś pali, to następnego dnia gryzę się w język i połowa awantur przechodzi bokiem 🙂
a co znaczy jak sie snia iskry ale bez ognia? było kilka razy i za kazdym razem budze sie z uczuciem ze cos mi umknęło. w zadnym senniku tego nie ma
Ja miałem sen w ktorym paliła mi sie stodoła ale ogien był zimny. dotykałem go i nic. dziwne uczucie, do dzis pamietam chociaz to było ze trzy lata temu
Czytam ten wątek i zastanawiam się nad jedną rzeczą. Skoro sen zależy od emocji śniącego, to czy sennik ma jeszcze jakikolwiek sens? Trochę mnie to zdezorientowało.
mnie zawsze snia sie ogniska i to takie ze siedze przy nich z ludzmi ktorych nie znam. nastepnego dnia jestem wyluzowany. moze to poprostu tesknota za towarzystwem bo mieszkam sam
A ja mam pytanie trochę z boku. Czy jak ktoś ma w domu dużo świec i regularnie je pali, to ogień częściej wchodzi mu do snów? U mnie tak jakby wyszło, odkąd zaczęłam medytować przy świecy.
Śnił mi się dym w całym mieszkaniu bez śladu ognia i to było chyba najgorsze uczucie ze wszystkich moich snów. W artykule jest o tym jedno zdanie i trafia idealnie, u nas w domu faktycznie jest temat, którego nikt nie rusza.
Zaczęłam prowadzić zeszyt ze snami dwa tygodnie temu i już widzę, że pamiętam ich dużo więcej niż wcześniej. Ogień pojawił się raz, ale za to trzy razy woda. Ciekawe, czy to się zmienia sezonowo.
Jeszcze jedna rzecz warta uwagi. Zapisujcie nie tylko sen ale i to co sie działo dzien wczesniej. u mnie połowa snow o ogniu wychodziła po wieczorach kiedy sie z kims pokłóciłem i nie powiedziałem tego co chciałem
