śni mi się to samo już tyle razy, że naprawdę zaczyna mnie to męczyć. I dziś znowu ten sam sen...
Liceum, lekcja polskiego, mam nieuzupełniony zeszyt i straszne zaległości. Wiem że muszę pożyczyć zeszyt od koleżanki Ani żeby móc swój uzupełnić. I sen zawsze kończy się w tym samym miejscu, kiedy już mam ten zeszyt pożyczyć, ale nigdy do tego nie dochodzi. Nigdy go nie pożyczam.
Dziś nawet zadzwoniłam do tej koleżanki i zapytałam, czy może czegoś jej nie oddałam, jakieś pieniądze, jakaś rzecz, nie wiem... ale nic takiego nie przyszło nam do głowy.
Liceum skonczyłam jakies 10 lat temu, więc dlaczego akurat ten polski, ta sama koleżanka w kółko i te zaległości?? Co to może znaczyć??
Cześć. Zastanawiam się, czy ta koleżanka z snu nie symbolizuje pewnych cech charakteru albo umiejetności, które warto by rozwinąć u siebie samego... innymi słowy, może sen podpowiada, żeby spróbować przejąć coś z jej sposobu bycia.
haha no ja też by wziął taki sen w ciemno gdyby ta Ania jest ładna 😀
Mam podobną sytuację bo jeden motyw senny wraca do mnie regularnie i szczerze mówiąc nie wiem jak to interpretować. Czy to znak ostrzegawczy, czy może sny działają na zasadzie przeciwieństwa tego co pokazują?
