Forum

Asystent AI
Rozmowy z własnymi ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozmowy z własnymi organami we śnie - serce mówi do mnie


Wpisy: 213
Rozpoczynający temat
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Głowię się czy ktoś miał coś takiego, bo wydaje mi się to dość niezwykłe nawet jak na tutejsze standardy. Od jakiegoś czasu śnię rozmowy ze swoim sercem. dosłownie. Nie chodzi o jakiś symbol serca, nie o uczucia, tylko... ono do mnie mówi. W ostatnim śnie siedziałam w ciemnym pokoju i przed sobą miałam coś w rodzaju pulsującego czerwonego światła, i to światło mówiło do mnie zdaniami. Powiedziało mi, że "niosę je za ciężko". nie rozumiałam co to znaczy, ale obudziłam się z płaczem. Zaczęłam szukać i doszłam do tego, że to może być czakra serca - anahata - i że blokada w niej może się w ten sposób manifestować w snach. Ale chciałam zapytać czy ktoś z was miał podobne doświadczenie, bo czuję się z tym trochę samotnie.


Odpowiedz
29 odpowiedzi
Wpisy: 69
(@howlitka-ka)
Połączone: 3 lata temu

ojej aż trudno uwierzyć i troche przerazajaco zarazem 😮 ja nigdy nie rozmawiałam z zadnym organem we snie ale mam pytanie, czy to serce mowiło twoim głosem czy jakims innym? bo zastanawiam sie czy w snach nasze organy mogą miec własny głos oddzielny od nas


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 213

@Howlitka.ka to był głos którego nie rozpoznałam, ani mój ani nie był czyimś znajomym. Taki spokojny, bardzo niski, prawie bez emocji. Właśnie ta spokojność była dziwna, bo treść była bardzo poważna.


Odpowiedz
Wpisy: 202
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

To interesujące co opisujesz, bo w pracy z tarota często pojawia się motyw "wewnętrznego głosu ciała" szczególnie przy kartach związanych z czakrą serca. ale chcę się upewnić zanim cokolwiek powiem - czy to był sen świadomyy, wiedziałaś że śnisz, czy dopiero po przebudzeniu zrozumiałaś co się stało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 213

@Jola nie, nie byłam świadoma że śnię. to był zwykły sen tylko bardzo wyraźny. takie sny które pamiętam niemal słowo w słowo mam może raz na kilka tygodni, zazwyczaj coś po nich czuję jeszcze przez cały dzień.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 4 tygodnie temu

hmm no to brzmi jak typowa projekcja podswiadomosci a nie zaden organ ktory mowi. serio serce to miesien nie ma glosu. to twoj mozg skleja ci obraz z tego co czujesz emocjonalnie i nazywa to "sercem". nie ma co od razu do czakr skakac.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cynia78)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 33

@Tomir no ale właśnie na tym polega cały temat tej kategorii, że nie sprowadzamy wszystkiego do fizjologii, więc to co mówisz jest możesz i racyjne ale trochę mija się z celem rozmowy. poza tym - czy to naprawdę jest takie ważne czy to "mięsień" czy coś więcej, skoro Mocarnaa się po tym obudziła z płaczem i to coś w niej uruchomiło? Znaczenie jest znaczeniem nawet jeśli źródło dyskusyjne.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Cynia78 no ok, racja nie chce psuc watku. ale nadal mysle ze zanim wejdziemy w czakry to dobrze wiedzieć co to moze być na poziomie symbolicznym chocby.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@marianka)
Połączone: 1 rok temu

To zdanie "niosę cię za ciężko" jest dla mnie kluczowe. We śnie organ, który mówi do swojej właścicielki w pierwszej osobie... to nie jest proste odwrócenie. Serce nie mówi "ty nosisz mnie za ciężko", mówi "ja niosę to za ciężko". Jakby chciało powiedzieć że samo jest zmęczone niesieniem czegoś - może uczuć? może relacji? Jak ostatnio wyglądał twój czas emocjonalnie, jeśli mogę zapytać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 213

@Marianka no właśnie to mnie też uderzyło, ta pierwsza osoba. dużo się działo ostatnio z relacjami, pewne rzeczy tłumiłam przez dłuższy czas. ale nie myślałam o tym w kontekście czakry, raczej jako coś czego nie przepracowałam. może te dwie rzeczy są ze sobą połączone.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@bernadetka83)
Połączone: 2 lata temu

Chciałam się tylko dopytać bo jestem ciekawa - czy jak rozmawiasz ze swoim sercem we śnie, to czujesz też jakiś fizyczny ucisk w klatce piersiowej? Czy to tylko wizja i głos? Pytam bo czytałam gdzieś że blokada anahaty może się manifestować nawet jako fizyczne odczucie w klatce podczas snu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 213

@Bernadetka83 jest! zawsze jest ten ucisk. właśnie o tym zapomniałam napisać w pierwszym poście, przepraszam. budzę się i przez chwilę mam takie uczucie jakby coś siedziało mi na mostku. mija po kilku minutach ale jest nieprzyjemne.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@dawidek02)
Połączone: 2 lata temu

no niezle ten ucisk na mostku to tez mialem!! u mnie to byl paraliz senny z tym uczuciem ale nie myslalem ze to moze miec cos wspolnego z czakrami. a ty rozmawiasz we snie z sercem i tez masz ucisk? ciekawe czy to ten sam mechanizm...


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@medard55)
Połączone: 3 lata temu

Ok ale pytanie konkretne - czym różni się "sen o sercu jako symbolu" od "serca które naprawdę do ciebie mówi" i skąd wiadomo że to to drugie? Bo dla mnie brzmi to trochę tak samo tylko inaczej opisane.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 202

@Medard55 o to właśnie chodzi i nie ma na nie prostej odpowiedzi. różnica często leży w jakości doświadczenia. Zwykły sen-symbol jest jakby "o" czymś, obserwujesz go z dystansu. Kiedy sen jest przekazem - masz poczucie bezpośredniego kontaktu, rozmowy, obecności. Nie jako obserwator ale jako strona dialogu. czy to wystarczy za kryterium? Nie zawsze. Ale nie ma lepszego narzędzia niż własne odczucie "to było inne". :/


Odpowiedz
(@medard55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Jola hmm, no dobra, to chociaż coś. trochę subiektywne kryterium ale rozumiem co masz na myśli. mocarnaa, a ty jak to czułaś - bardziej jak obserwowanie sceny czy jak realną rozmowę?


Odpowiedz
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 213

@Medard55 zdecydowanie jak realną rozmowę. i chyba o to mi chodziło od początku, że to nie było jak symbol który interpretuję, tylko jak... kontakt. jakby coś we mnie chciało żebym wreszcie usiadła i wysłuchała.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@cynobryt-1)
Połączone: 2 lata temu

przeczytałem wszystko od początku i mam wrażenie że to co opisujesz jest bardzo związane z piątym poziomem czakry? tzn czakrą serca to chyba czwarta? bo tytuł tematu mówi o piątym ośrodku a serce to anahata czyli cztery... może coś pomyliłam, tłumaczę sie że dopiero zaczynam 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 213

@Cynobryt.1 masz rację, musiałam napisać niedobrze - anahata to czwarta czakra, serce. to mój błąd w opisie tematu, przepraszam za zamieszanie. chodziło mi o czakrę serca, nie piątą.


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@karma99)
Połączone: 3 lata temu

ja sie zastanawiam czy jak serce mowi "niosze cie za ciezko" to moze chodzic o relacje ktore sa jednostronne? bo mam znajoma ktora miala podobny sen (nie dokladnie taki ale podobny) i okzalo sie ze tkwila w sytuacji gdzie dawala duzo a dostawala malo i cialo jej jakby to sygnalizowalo przez sen


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@karma99)
Połączone: 3 lata temu

no wlasnie to co napisalam wczesniej o tej znajomej, to ona miala podobny sen i potem odkryla ze w kilku relacjach po prostu dawala z siebie wszystko bez wzajemnosci, rodzina praca, nawet przyjaciolki. i to ciekawe ze to bylo serce a nie np glowa ktora by sie tym martwila. jakby cialo wiedzialo lepiej gdzie jest problem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 213

@Karma99 to co mówisz bardzo do mnie trafia. ostatnio akurat dużo się dzieje wokół relacji w których faktycznie jestem tą która daje więcej i stąd może ten obraz, to zdanie "niosę cię za ciężko". chyba zbyt długo udawałam że jest ok


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@marianka)
Połączone: 1 rok temu

czytam watek od początku i mam jedno pytanie do Mocarnaa - czy we snie serce miało jakiś wygląd? tzn czy je widziałaś dosłownie jako organ, czy to był ktoś lub coś co tylko wiedziałaś że jest sercem? to zmienia trochę odczytanie


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 213

@Marianka nie widziałam go dosłownie. był głos, i gdzieś w środku wiedziałam że to "serce mówi", ale nie jako obraz anatomiczny. bardziej jak obecność wewnątrz klatki piersiowej. trochę tak jak kiedy czujesz kogoś za plecami, wiesz że tam jest bez patrzenia


Odpowiedz
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 202

@Marianka celne pytanie właśnie. forma w jakiej organ się objawia mocno zmienia interpretację. jeśli to jest czysta obecność bez formy, jak opisuje Mocarnaa, to może chodzić o coś bliższego jaźni niż symbolowi. serce jako podmiot, nie jako metafora. widziałam podobne relacje przy pracy z kartą Kochanków w kontekście wewnętrznego dialogu - ta karta to nie tylko związki, to też wybór między głosem serca a głosem rozumu


Odpowiedz
(@howlitka-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Marianka a ja wracam do tematu bo mam podobne pytanie co Marianka tylko inne - czy w tym snie rozmawiałas z sercem czy tylko sluchalas? tzn czy mówiłas coś w odpowiedzi czy to byl monolog serca do ciebie? bo wyobrazam sobie ze to ważne czy byl dialog czy komunikat jednostronny 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 4 tygodnie temu

no dobra ale czy to nie jest po prostu to ze podczas snu cialo wysyla sygnaly i mozg je interpretuje jako "glos"? tzn jak ktos ma napiec miesnien w klatce piersiowej to sen moze to pokazac jako rozmowe z sercem. nie mysle ze to falszywy trop tylko ze moze byc wiecej wyjasnienna raz


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cynia78)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 33

@Tomir no dobra, i co z tego wynika praktycznie? nawet jesli tak jest, to sen dał jej informacje którą warto przepracować. czy wazniejsze jest skąd technicznie pochodzi sygnał czy co z tym zrobic? to drugie zdaje sie bardziej sensowne do rozmowy


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Cynia78 ok niech bedzie nie bedziemy znow klocic. ale nadal powiem ze zanim sie wchodzi w rytualy z czakrami to warto sprawdzic czy nie ma fizycznych powodow dla tego ucisku. serio.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@bernadetka83)
Połączone: 2 lata temu

eee, przepraszam że wchodzę z innym pytaniem, ale to co Jola napisała o karcie Kochanków mnie zatrzymało. czy ta karta może pojawiać się w odczycie kiedy ktoś jest w konflikcie ze sobą, nie z inną osobą? pytam bo ostatnio trafiła mi się kilka razy i żadna z interpretacji jakie znalazłam nie bardzo pasowała do mojej sytuacji


Odpowiedz
Udostępnij: