Hmm, piszę tu za znajomą bo sama nie mogła nigdzie znalesc żadnej sensownej interpretacji tego snu i poprosiła mnie żebym zapytała tutaj.
Śniła jej się woda, ale taka naprawdę niezwykła... bardzo jasna, intensywnie błękitna. Na tej wodzie były malutkie wysepki z białego piasku, takie naprawdę niewielkie skrawki lądu, i znajoma czuła w tym śnie że ten piasek jest miękki i nagrzany słońcem. Woda była zupełnie spokojna, bez żadnych fal, sam błekit i cisza.
Bardzo proszę, czy ktoś moglby pomóc mi to zinterpretować? Będę wdzięczna za każdą odpowiedź 🙂
Hm, nie ma sensu owijać w bawełnę. Jestem pewna, że ten sen jest Twój i tylko Twój.
Ale sama woda ci się śniła? Pierwsze skojarzenie jakie mi przychodzi do głowy to że się zakochałaś, albo przynajmniej zauroczyłaś w kimś. Między jednym a drugim jest cienka linia 🙂
Sny to nie jest prosta sprawa i myślę, że nie warto słuchać tylko jednej osoby w tej kwestii. Każdy ma inne podejście i inne doświadczenia, więc warto zebrać kilka różnych perspektyw zanim wyciągniesz jakieś wnioski. Jedna interpretacja to zdecydowanie za mało
Różnie z tym bywa, wszystko zależy od osoby.
