Forum

Asystent AI
Poczucie zagrożenia...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Poczucie zagrożenia i ciemność we śnie - strach przed nieznanym czy ostrzeżenie

Strona 1 / 2

Wpisy: 360
Rozpoczynający temat
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Nie wiem jak to opisać, ale od jakiegoś czasu budzę się w środku nocy z bardzo silnym poczuciem strachu. Serce bije, oddech przyspiesza, a ja nie mam żadnego obrazu ze snu, nic konkretnego. Jakby ktoś wymazał wszystko poza tym uczuciem. Zastanawiam się czy to w ogóle można nazwać snem skoro nic nie pamiętam? Czy to możliwe, że ciało zapamiętuje coś, czego umysł nie jest w stanie zatrzymać? Czuję się głupio pytając, bo nie mam nic konkretnego do opisania, tylko ten strach.


Odpowiedz
98 odpowiedzi
Wpisy: 591
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

To wcale nie jest głupie pytanie, sama przez to przechodziłam. To co opisujesz brzmi jak coś, co niektórzy nazywają przebudzeniem somnambulicznym albo stanem na granicy snu i jawy, kiedy świadomość wraca szybciej niż obrazy. Ciało faktycznie może przechować emocję bez narracji. Ale chciałam zapytać, czy to dzieje się o jakiejś konkretnej porze? Bo godzina pobudki może mieć znaczenie jeśli chodzi o fazy snu.


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Moim zdaniem to klasyczny przypadek wizytacji. Takie pobudki z niewyjaśnionym strachem bez obrazu to często oznaka obecności jakiegoś bytu, który nie chce być widziany, ale daje znać o sobie przez emocje. Ciemność we śnie to jego żywioł. Polecałbym zabezpieczyć sypialnię przed zaśnięciem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Norbert76 Skąd ta pewność, że to 'byt który nie chce być widziany'? To trochę duży skok od 'budzę się przestraszona' do diagnozy paranormalnej. Zanim ktokolwiek zacznie zabezpieczać sypialnię, warto ustalić co w ogóle się dzieje. Autorko, napisz więcej, jak długo to trwa i czy coś się wtedy zmieniało w twoim życiu? Stres, przeprowadzka, coś nowego?


Odpowiedz
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 360

@Wajdelota Trwa może ze trzy tygodnie, może cztery. Nic konkretnego się nie zmieniło, przynajmniej nie na tyle żebym łączyła to z czymś. Godzina to zazwyczaj między drugą a czwartą w nocy, jeśli już. Nie przeprowadzałam się, nie zaczęłam nowej pracy. Może trochę więcej stresu, ale kto go nie ma.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Godzina między drugą a czwartą to akurat bardzo specyficzny czas jeśli chodzi o czakry. Czakra splotu słonecznego i czakra serca są wtedy w innym trybie, ciało energetycznie spowalnia ale emocje mogą gwałtownie wypływać na powierzchnię. Mam pytanie, czy to uczucie strachu jest bardziej w klatce piersiowej czy raczej w brzuchu, w żołądku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 360

@Romcia03 Bardziej w klatce, takie ściskanie. Ale też trochę w gardle, jakby trudno było od razu mówić. Nigdy o tym nie myślałam w taki sposób, że lokalizacja w ciele może coś znaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

To akurat bardzo ciekawe, klatka piersiowa i gardło to czakra serca i czakra gardła. Blokada albo nagłe otwarcie którejś z nich potrafi wywołać dokładnie to, co opisujesz, czyli silną emocję bez kontekstu. Nie twierdzę, że to jedyne wyjaśnienie, ale warto zwrócić na to uwagę. Czy w ciągu dnia masz wrażenie, że coś tłumisz, nie mówisz czegoś wprost?


Odpowiedz
Wpisy: 434
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja bym też dodała do tego, że sen bez obrazów ale z silną emocją to nie jest rzadkość. Czasem podświadomość przetwarza coś głębokiego i nie ma potrzeby tworzyć żadnej sceny, sama emocja to przekaz. W runach jest coś co trochę to opisuje, Hagalaz, przełom przez chaos, i ona często pojawia się kiedy coś wewnątrz wymaga gruntownej zmiany, nawet jeśli na zewnątrz wszystko wygląda spokojnie. Czy masz wrażenie, że coś w twoim życiu utknęło w miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@pelagiusza97)
Połączone: 2 miesiące temu

Wow, tyle odpowiedzi i każda daje do myślenia. Sama mam pytanie bo też czasem budzę się niespokojnie, czy można jakoś takie sny, albo raczej te uczucia po nich, interpretować przez karty? Próbowałam ciągnąć kartę rano zaraz po przebudzeniu ale nie wiem czy dobrze to robię.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@janeczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 435

@Pelagiusza97 Ciągnięcie karty zaraz po przebudzeniu to całkiem dobra praktyka, ale musisz mieć intencję. Nie pytaj ogólnie 'co mi się śniło' tylko postaw konkretne pytanie, na przykład 'co ta emocja chce mi pokazać' albo 'co powinienem dzisiaj wziąć pod uwagę'. Bez intencji karta daje tylko ogólny obraz dnia.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@topielica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam, że wchodzę z głupim pytaniem, ale czy to w ogóle możliwe żeby ciało czuło strach bez żadnego powodu? Znaczy, bez snu, bez myśli, tak po prostu? Zawsze myślałam że emocje muszą mieć jakiś wyzwalacz, a tu piszecie że nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Topielica To wcale nie jest głupie pytanie. Ciało ma swoją pamięć i potrafi reagować na wzorce, których umysł nie rejestruje świadomie. Sen to czas, kiedy ta pamięć bywa aktywna bardziej niż zwykle. Wyzwalacz jest, tylko nie zawsze trafia do świadomości. Autorka dobrze to opisała, uczucie bez obrazu. To nie znaczy, że obrazu nie było, tylko że nie został zapamiętany.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@sennica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam takie wrażenie, że to co autorka opisuje to może być coś, co wymaga jakiegoś rytuału oczyszczającego przed snem, może to po prostu zbierają się negatywne energie w ciągu dnia i we śnie próbują się wyładować? Czy próbowałaś czegoś takiego przed spaniem?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Sennica Nie sądzę, żeby od razu szukać rytuałów, zanim nie wiemy co to jest. Mogą być różne przyczyny i nie każda wymaga oczyszczania. Autorka jeszcze nie wie czy to kwestia energetyczna, emocjonalna czy może po prostu fizjologiczna. Zbyt szybkie sięganie po rytuał bez diagnozy może nic nie dać.


Odpowiedz
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 643

@Celestyna_B Ale skoro sama mówi, że to regularnie, o tej samej porze i z tą samą emocją, to już jest wzorzec. Wzorzec w nocy przy braku obrazu snu jest klasycznym sygnałem obecności. Nie mówię żeby od razu robić egzorcyzmy, ale jakaś forma ochrony sypialni nie zaszkodzi nikomu.


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Norbert76 Regularność i powtarzalność godziny to może być równie dobrze czysto fizjologiczna faza snu REM, która u każdego człowieka przypada mniej więcej w tym samym oknie czasowym. To nie jest dowód na obecność żadnego bytu. Mówię to nie żeby negować ezoteryczne podejście, ale żeby nie przestraszyć kogoś na zapas.


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i przyszło mi do głowy coś innego. Czy masz coś nowego w sypialni, jakiś przedmiot, kamień, cokolwiek, co pojawiło się mniej więcej w tym czasie? Pytam, bo u mnie raz przez kilka tygodni miałam podobne przebudzenia i okazało się, że przyczyną był czarny turmalin, który trzymałam za blisko łóżka. Turmalin jest ochronny, ale potrafi też wyciągać emocje na wierzch bardzo intensywnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 360

@Paprotka Nie mam żadnych kamieni ani przedmiotów magicznych, przynajmniej nie świadomie. Choć teraz się zastanawiam, bo dostałam od znajomej jakąś biżuterię i noszę ją od jakiegoś czasu. Nie wiem co to za kamień, był opisany jako 'do ochrony'. Czy to może mieć związek?


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Naprawdę warto sprawdzić jaki to kamień. Kamienie do ochrony to bardzo szeroka kategoria i każdy działa inaczej. Czy możesz opisać jak wygląda, kolor, czy jest przezroczysty, matowy? Albo spytaj znajomą co to konkretnie. Nie każdy kamień ochronny jest odpowiedni dla każdej osoby i dla każdego miejsca.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy to nie jest tak, że takie sny bez obrazu to po prostu przepowiednie których jeszcze nie umiemy odczytać? Coś jak ostrzeżenie, że coś się wydarzy, a strach to tylko informacja, że powinniśmy się przygotować? Bo czytałam, że prorocze sny często nie mają formy, tylko emocję.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Teodozja_H To trochę odwrócona logika. Przepowiednia zakłada, że informacja przychodzi przed zdarzeniem, ale skąd wiadomo, że strach bez obrazu to przepowiednia, a nie echo czegoś już przeżytego? Emocja może równie dobrze być śladem przeszłości co zapowiedzią przyszłości. Co sprawia, że akurat interpretujesz to jako ostrzeżenie przed czymś nadchodzącym?


Odpowiedz
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 459

@Wajdelota No bo skoro nie ma obrazu, to nie ma czego rozpatrywać jako przeszłość, prawda? Jakby to było przeżyte, tobym chyba coś pamiętała, choćby strzępki. A tu jest tylko uczucie. Nie twierdzę że to na pewno przepowiednia, ale jakoś tak mi to siedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 360
Rozpoczynający temat
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do kamienia, bo to mnie trochę zatrzymało. Sprawdziłam u znajomej i powiedziała, że to obsydian. Nosiłam go jako naszyjnik prawie cały czas, zdejmuję tylko do snu. Ale leży na szafce nocnej. Czy to w ogóle może mieć znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Obsydian na szafce nocnej to naprawdę może mieć znaczenie. On zbiera energię, dosłownie przyciąga to, czego nie chcemy, i jeśli nie jest regularnie czyszczony, może to we śnie dawać o sobie znać. Jak długo go masz i czy znajoma mówiła cokolwiek o czyszczeniu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Paprotka Poczekajcie chwilę, bo obsydian to nie jest kamień, który po prostu zbiera negatywną energię jak gąbka. To kamień ochronny, ale pracuje aktywnie, może intensywnie stymulować podświadomość, szczególnie w nocy. Nie twierdzę, że jest zły, ale używany bez świadomości może dawać naprawdę mocne przebudzenia. Czy autorka miała jakieś spokojne noce odkąd go dostała, czy od razu zaczęły się te przebudzenia?


Odpowiedz
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 360

@Romcia03 Teraz jak o tym myślę, to chyba mniej więcej w tym samym czasie. Nie skojarzyłam tego wcześniej, bo dostałam go jako prezent i nie przywiązywałam wagi. Ale to by się zgadzało z tymi trzema, czterema tygodniami. Czy to znaczy, że powinnam go odłożyć?


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie zrobiłabym tego pochopnie. Jeśli to obsydian, to odłożenie go na bok bez żadnego rytuału może zmienić coś w dynamice, ale niekoniecznie na lepsze. Sama miałam podobną sytuację z turmalinem i pochopne odłożenie nic nie zmieniło przez kilka nocy. Czy ktoś tu ma doświadczenie z obsydianem konkretnie, bo to jednak specyficzny kamień?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 434

@Celestyna_B Ja miałam obsydian przez jakiś czas i faktycznie spałam niespokojnie. Nie jakoś dramatycznie, ale sny były intensywniejsze i budziłam sie z takim uczuciem niepokoju, podobnym do tego co autorka opisuje. Odłożyłam go po prostu do szuflady i po kilku dniach przyszło wyrównanie. Ale u mnie nie leżał na szafce, tylko w kieszeni kurtki w przedpokoju, więc zasięg był mniejszy.


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Obsydian to jedno, ale mnie bardziej zastanawia to, że znajoma dała ten kamień bez żadnych instrukcji. Nie mówię, że miała złe intencje, ale kamień przekazany z ręki do ręki niesie energię poprzedniego właściciela. Czy znasz tę znajomą dobrze? Jak długo ona miała ten obsydian zanim ci go dała?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 360

@Norbert76 Znam ją kilka lat, raczej jej ufam. Nie pytałam ile czasu miała ten kamień, nie wiedziałam, że to ma znaczenie. Trochę mnie teraz niepokoisz, bo nie chciałabym myśleć, że ktoś mi coś złego przekazał.


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Norbert76 Poczekaj, to już jest duże nadinterpretowanie. Nie ma żadnych podstaw, żeby zakładać złe intencje znajomej. Obsydian ma po prostu specyficzne właściwości, które mogą zakłócać sen bez żadnej złowrogiej przyczyny. Autorko, spokojnie. To, że kamień może wpływać na sen, nie oznacza że ktokolwiek ci coś zrobił.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@topielica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam, ale ja w ogóle nie wiedziałam, że kamień może wpływać na to jak śpimy. To jest fizyczne działanie, chemiczne, czy bardziej energetyczne? Pytam serio, bo to dla mnie kompletna nowość.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Topielica To nie jest ani chemiczne ani stricte fizyczne w rozumieniu naukowym. Chodzi o to, że pewne minerały mają określoną strukturę krystaliczną, która może wpływać na pole energetyczne człowieka, przynajmniej tak to ujmuje tradycja litoterapii. Obsydian jest wulkaniczny, ma bardzo gęstą, intensywną energię. Blisko ciała, szczególnie w nocy kiedy jesteśmy otwarci, może po prostu dużo robić. To nie jest mistyka, to raczej kwestia wrażliwości danej osoby na dany materiał.


Odpowiedz
(@pelagiusza97)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 177

@Azalia Dziękuję za to wyjaśnienie, naprawdę pomogło mi to zrozumieć! Mam pytanie trochę z boku, bo wróciłam do tego co Janeczka napisała o karcie rano po przebudzeniu. Czy gdyby autorka wyciągnęła kartę w tej chwili, właśnie teraz kiedy już wiemy o obsydianie, to czy pytanie powinno brzmieć inaczej niż wcześniej? Tzn. czy kontekst zmienia intencję?


Odpowiedz
(@janeczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 435

@Pelagiusza97 Tak, zdecydowanie kontekst zmienia intencję. Teraz pytanie mogłoby brzmieć 'co ten kamień otwiera we mnie' albo 'co podświadomość chce mi pokazać przez ten kontakt'. To zupełnie inne pytanie niż ogólne 'czego się boję'. Karta odpowiada na to co zadasz, więc precyzja ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 311
(@niezapominajka)
Połączone: 4 miesiące temu

Weszłam w ten wątek przypadkiem i już trochę mi się kręci w głowie. Mam jedno głupie pytanie do bardziej doświadczonych, bo nie bardzo rozumiem: skoro obsydian ma być kamieniem ochronnym, to czemu miałby wywoływać strach? Ochrona przed czymś powinna chyba pomagać, nie straszyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Niezapominajka To jest właśnie ta pułapka z obsydianem. On chroni, ale żeby chronić, najpierw pokazuje ci to, przed czym masz się chronić. Dosłownie wyciąga na powierzchnię to, co w tobie siedzi cicho. Dlatego wrażliwe osoby mogą mieć bardzo intensywne reakcje przy pierwszym kontakcie. To nie jest kamień do noszenia codziennie bez przygotowania.


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie, i dlatego mówiłam żeby nie odrzucać go od razu. Ale z drugiej strony autorka nie wiedziała w co wchodzi, dostała go jako zwykły prezent. To jest trochę nieodpowiedzialne ze strony tej znajomej, że nie powiedziała jak z nim pracować. Czy możesz ją zapytać, czemu akurat ten kamień ci dała? Co miał u ciebie robić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 360

@Celestyna_B Mogę spytać, tylko trochę nie wiem jak to ująć żeby nie wyszło dziwnie. Ale teraz po tej rozmowie zaczynam rozumieć dlaczego to pytanie jest ważne. Wydawało mi się, że kamień to prezent jak każdy inny. Chyba byłam naiwna.


Odpowiedz
Wpisy: 434
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

Nie byłaś naiwna, po prostu nie wiedziałaś. Większość ludzi dostaje kamienie jako biżuterię i nie myśli o tym głębiej. Ale skoro teraz już wiesz, to może warto na kilka nocy po prostu wynieść ten obsydian z sypialni, niedaleko, może do salonu, i zobaczyć czy coś się zmieni ze snem? Nie trzeba od razu robić ceremonii, żeby sprawdzić czy to ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 360
Rozpoczynający temat
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dobra, posłucham. Dziś wieczorem wyniosę go do salonu i zobaczę co będzie. Tylko mam jeszcze jedno pytanie, bo to mnie trochę nurtuje: czy powinnam go jakoś przykryć, owinąć w coś, czy po prostu położyć na półce?


Odpowiedz
Wpisy: 434
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja po prostu kładłam na półce i tyle, nie robiłam z tego żadnego rytuału. Ale słyszałam że niekture owijają w czarną tkaninę, podobno to wycisza kamień. Nie wiem czy to konieczne, może ktoś bardziej doświadczony powie.


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Czarna tkanina to dobry pomysł przy kamieniach, które chcemy wyciszyć na jakiś czas. Ale ważniejsze pytanie mam do Anusi: czy te przebudzenia ze strachem zdarzają się o podobnej porze w nocy? Bo to może być wskazówka, nie tylko o obsydianie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 360

@Paprotka Teraz jak się zastanawiam, to chyba tak. Budzę się zazwyczaj późno w nocy albo bardzo wcześnie rano, jeszcze ciemno. Nie sprawdzam dokładnie godziny, bo to by mnie jeszcze bardziej rozbudziło. Ale tak, raczej zawsze podobna pora.


Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Paprotka O, to ciekawy trop. Chodzi ci o godzinę duchów, tak? Bo to by był zupełnie inny wątek niż obsydian.


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Romcia03 Zanim pójdziemy w stronę 'godziny duchów', bo to pojęcie z popkultury bardziej niż z tradycji, to warto zapytać Anusię o konkrety. Anusio, czy to jest tak że budzisz się raz i zasypiasz z powrotem, czy leżysz i czuwasz przez dłuższy czas? Bo to naprawdę zmienia obraz sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 311
(@niezapominajka)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę, ale co to jest ta godzina duchów? Słyszałam nazwę, ale nie wiem co dokładnie oznacza w kontekście ezoteryk.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Niezapominajka To zazwyczaj chodzi o godziny między trzecią a czwartą nad ranem, kiedy podobno aktywność duchowa ma być największa ze względu na cienką granicę między światami. Ale Wajdelota ma rację, że to pojęcie jest trochę nadużywane. Anusio, ta pora jest stała czy różna?


Odpowiedz
Wpisy: 360
Rozpoczynający temat
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wydaje mi się że to jest ta późniejsza pora, może czwarta, może piąta. Ale naprawdę nigdy nie sprawdzałam dokładnie, żałuję teraz że nie notowałam. Czy powinam zacząć zapisywać?


Odpowiedz
Wpisy: 435
(@janeczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Zdecydowanie zacznij zapisywać, i to nie tylko godziny. Chodzi mi o to, żeby zaraz po przebudzeniu, jeszcze w tej półsennej chwili, napisać cokolwiek: fragmenty obrazów, emocje, nawet pojedyncze słowa. Mózg bardzo szybko cenzuruje to co wynosimy ze snu, więc im szybciej zapiszesz, tym więcej zostaje. Masz jakiś notes przy łóżku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 360

@Janeczka Nie mam, ale mogę się zaopatrzyć. Tylko martwię się że samo zapalenie światła mnie tak rozbudzi, że i tak nic nie zapamiętam. Czy telefon w ciemności by działał tak samo?


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam takie pytanie do ogółu, bo nie dawało mi spokoju od paru postów: jeśli obsydian wyciąga na powierzchnię to co w nas siedzi, to czy to nie znaczy, że te sny i ten strach były w Anusi wcześniej, tylko uśpione? Czyli kamień nie jest przyczyną, tylko lustrem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Teodozja_H Właśnie to chciałam powiedzieć od jakiegoś czasu. Obsydian nie wprowadza niczego z zewnątrz, on raczej amplifikuje to, co już jest. Więc pytanie o kamień i pytanie o strach to de facto to samo pytanie, tylko zadane z różnych stron. Anusio, czy przed tymi tygodniami był jakiś trudniejszy okres, stres, coś co mogło być wciśnięte głębiej?


Odpowiedz
(@anusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 360

@Azalia No właśnie, jak tak to ujmiesz, to... tak. Był taki czas, dosyć trudny, ale nie chciałam o tym myśleć za dużo. Czy to znaczy że moje ciało przez te sny próbuje mi coś powiedzieć o tym, a kamień po prostu to otworzył?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: