chciałam się podzielić pewnym snem, bo trochę mnie poruszył i nie daje mi spokoju. mianowicie śniło mi się, że modliłam się przed obrazem Matki Boskiej i w pewnym momencie zauważyłam, że z oczu Maryi spływają łzy. dotykałam tych łez... i generalnie wyglądało to jak jakiś cud. ale po przebudzeniu tak się wystraszyłam, że nie mogłam potem zasnąć.
jestem osobą wierzącą i praktykującą, nie jakąś tam bigotką, po prostu mam wiarę i staram się ją pielęgnować, ale żyję też normalnie, bawię się, nie zamykam się tylko w kościele. i właśnie dlatego ten sen tak mnie zasmucił, bo przyszło mi do głowy, że może Matka Boska płacze przeze mnie. że jestem jakoś bardzo zła czy coś w tym stylu... a ja do tej pory nie uważałam siebie za wyjątkowo złą osobę, więc trochę mnie to zabolało.
co myślicie, co taki sen może oznaczać? bardzo proszę o odpowiedzi, bo naprawdę mi to siedzi w głowie
Jeśli chcesz, możesz podać swój dzień i miesiąc urodzenia, czasem pomaga to w interpretacji takich snów.
Mhm, czasem takie sny mogą być naprawdę ciekawe i warte zastanowienia 🙂
Taki sen to rzeczywiście jest coś, co nie daje spokoju...
