Hej, mam takie pytanie do Was. od jakiegoś czasu śni mi się jedna konkretna osoba, raz pojawia się wprost, raz jakby w tle, ale wciąż ona. I tak kilka nocy pod rząd, praktycznie bez przerwy. Zastanawiam sie czy to tylko kwestia tego, że cały czas o niej myślę i umysł po prostu to przetwarza, czy może kryje się za tym coś głębszego, jakiś znak albo zapowiedź czegoś co ma nadejść. Sny powtarzające się zawsze mnie trochę niepokoją, bo rzadko są przypadkowe.
Gdyby ktoś z Was potrafił postawić karty i rzucić okiem na tę sytuację, byłbym bardzo wdzięczny. Może to coś rozjaśni 🙂
może zamiast interpretacji snu to warto by sie zapisac na wróżbę? skoro zależy ci na kartach to chyba to bedzie lepszy pomysł 🙂
a co do osoby która pojawia sie w snach - to na pewno nie jest ktoś obojętny dla ciebie! albo bardzo chcesz sie z nią spotkać, albo czujesz że coś jej jesteś winna i podswiadomosc po prostu ci o tym przypomina. i namawia żebyś sie z nią skontaktowała
Sny o konkretnych ludziach to temat który mnie samego nurtuje od lat 🙂 jedni twierdzą że sen trzeba odwracać i interpretować na wspak, inni że jeśli ktoś nam się śni to znaczy że tamta osoba o nas myśli albo coś knuje. jeszcze inni że to nasza podswiadomość daje nam sygnał żebyśmy zrobili krok w jej stronę. No i jest też ta najprostsza, chyba najczęstsza wykładnia, że po prostu za kimś tęsknimy i stąd ten sen. Co z tego jest prawdą. szczerze mówiąc sam nie wiem 🙂 Pewnie każdy przypadek jest inny i rządzi się własnymi prawami. Na pewno są tu osoby które mają w tym większe rozeznanie niż ja, więc ciekaw jestem co powiedzą.
no właśnie to zależy od tego, jak ten sen wygląda i czy się powtarza! bo jeśli ta sama historia wraca do ciebie co noc przez długi czas, to już jest jakiś sygnał 🙂
u mnie tak było, że przez kilka tygodni śnił mi się rozstanie z narzeczonym... że z naszego związku nic dobrego nie wyjdzie. i wiecie co? tak się właśnie stało. sen okazał się proroczy, a dla mnie był jednocześnie takim ostrzeżeniem, żebym nie wiązała z tym za dużo nadziei, skoro z góry było wiadomo że to skazane na porażkę...
miałam w życiu jeszcze dwa inne sny prorocze, więc trochę wiem o czym mówię 😀 ale też powiem wam jedno, zbyt głebokie analizowanie takich snów i przywiązywanie do nich ogromnej wagi nie zawsze wychodzi nam na dobre. czasem lepiej po prostu przyjąć to co przyszło i nie szukać na siłę więcej niż tam jest
Zrób sobie mała kwerendę na temat mistyki snów i symboliki, sporo ciekawych treści znajdziesz w sieci jeśli dobrze poszukasz...
szczerze to nie wiem po co szukacie tutaj jakichś ukrytych znaczen, sen o kimś ważnym to po prostu sen o kimś ważnym. mózg w nocy przetwarza to co przeżyłeś w ciągu dnia, jeśli ktoś jest dla ciebie istotny to będzie ci się śnił, żadna magia żadne znaki. to tyle
