Ostatnio zaczęłam zwracać uwagę na to, co dostaję we śnie od różnych postaci albo co po prostu leży i czeka. Klucze, listy, pierścionki - to nie są przypadkowe rekwizyty, przynajmniej ja tak to czuję. Kilka razy obudziłam się z bardzo konkretnym poczuciem, że coś zostało mi przekazane, tylko nie umiałam tego do końca rozgryźć. Ale to, co mnie ostatnio najbardziej zastanawia, to że czasem we śnie słyszę muzykę albo czuję jakiś zapach - i to jest tak wyraźne, że przez chwilę po przebudzeniu myślę, że to było naprawdę. Czy ktoś jeszcze ma takie doświadczenia? Zastanawiam się, czy to nie jest jakiś inny poziom odbioru niż zwykłe obrazy.
ja miałam raz sen z kluczem i tak bardzo go pamiętam bo ten klucz był stary, żelazny i ktoś mi go podał ale nie widziałam twarzy tej osoby. I właśnie ta muzyka o której piszesz - u mnie to był dzwon, jeden taki daleki dźwięk i obudziłam się z szybkim sercem. Czy to może znaczyć coś złego? trochę się przestraszyłam wtedy
Mam podobne przeżycia od lat i nigdy nie wiedziałem jak to nazwać. U mnie często pojawiają się listy we śnie - stare, zapisane pismem, którego nie mogę odczytać. Raz czułem wyraźnie woń atramentu i starego papieru, tak mocno, że po przebudzeniu przez chwilę węszyłem w pokoju. Moja śp. matka pisała dużo listów. Nie wiem, czy to przypadek, ale te sny zawsze zostawiają mnie z dziwnym spokojem.
A czy te przedmioty, które dostajecie we śnie, mogą mieć związek z jakąś osobą która odeszła? Pytam, bo czytałam że duchy mogą próbować kontaktować się właśnie przez symbole, a nie bezpośrednio. I ten klucz, i listy Bogdana58 - to brzmi jakby ktoś celowo zostawiał te rzeczy.
Słucham tego wszystkiego z uwagą. Chcę dopytać o te pierścionki z tytułu, bo to mnie szczególnie interesuje. Czy ktoś z was dostał pierścionek we śnie od konkretnej postaci? I czy był na nim jakiś wzór, kamień, znak? Pytam, bo przedmioty ozdobne w snach mają zupełnie inne znaczenie niż np. klucze i chciałabym wiedzieć, o jakim typie przekazu mówimy.
Ja miałam raz dokładnie taki sen. Starszy mężczyzna, którego nie znałam, założył mi na palec pierścionek z czerwonym kamieniem i nic nie powiedział, tylko patrzył. Obudziłam się z uczuciem ciepła na tym palcu. To było dziwne, bo długo po tym miałam wrażenie, że coś się zmieniło, choć nie umiałabym powiedzieć co.
Wracając do pytania z początku o zapachy i muzykę we śnie - czy to halucynacje czy coś więcej. Halucynacja to słowo z innego słownika. Z perspektywy pracy z własną psychiką te bodźce zmysłowe w snach są czymś, co badacze świadomego śnienia traktują poważnie. Ale konkretnie mnie interesuje jedno: czy ta muzyka ma melodię, którą można zapamiętać? Bo to byłby naprawdę rzadki przypadek.
Przepraszam że się wtrącam, bo to nie moja działka, ale czytam i mam pytanie z zupełnie innej strony. Czy jest jakaś różnica między snem, w którym ktoś ci daje klucz, a takim, w którym po prostu klucz leży i wiesz że jest dla ciebie? Pytam bo mój znajomy mówił mi o czymś takim i zastanawiam się czy to ważne.
Czytam ten wątek od początku i nie miałam odwagi napisać, ale jednak napiszę. Miałam sen, w którym znalazłam list zaadresowany do mnie, ale w środku była kartka pusta. Byłam we śnie absolutnie przekonana, że jest na niej coś napisanego, czego ja po prostu nie widzę. To było frustrujące uczucie. Czy ktoś miał coś podobnego? Pusta kartka, ale z poczuciem treści?
Słucham tego wątku i mam wrażenie, że mieszamy dwie rzeczy. Jedna to symbolika przedmiotów w snach, klucze, pierścionki, listy, i to jest konkretna dziedzina do interpretacji. Druga to zmysły w snach, zapachy, dźwięki, i to może być osobny temat albo inna warstwa tego samego. Czy ktoś miał tak, że i przedmiot i towarzyszący mu dźwięk lub zapach były razem i jedno bez drugiego nie miałoby sensu?
Dobra, to może wróćmy do tych przedmiotów z tytułu, bo zaczęliśmy odpływać w stronę zapachów i to jest ciekawe, ale mam wrażenie, że zostawiliśmy klucze w połowie. Michasia99 zaczęła ten temat i jestem ciekawa - czy ten klucz, który dostałaś, pasował do czegoś we śnie? Czy był do konkretnych drzwi, szufladki, skrzynki?
to jest bardzo konkretny obraz. Klucz bez zamka to w symbolice runowej odpowiednik Kenaz odwróconej - coś czeka na ujawnienie, ale warunek nie jest jeszcze spełniony. Czy we śnie czułaś frustrację z tego powodu, czy raczej spokój?
To co Michasia99 opisuje z tym spokojem - to jest ważny sygnał. W świadomym śnieniu jednym z pierwszych rzeczy, których się uczy, jest obserwowanie własnych emocji we śnie, bo one często mówią więcej niż sama treść. Spokój przy czymś niezrozumiałym to nie pasywność, to coś bliżej ufności.
Mam pytanie do całej grupy, bo mnie to drąży od kiedy napisałam o tej pustej kartce. Czy możliwe że sen z przedmiotem, który jest "pusty" albo niedokończony, może się powtórzyć w innej formie? Jakby to był ten sam przekaz, który szuka właściwej drogi do mnie?
Czytam ten wątek od dłuższego czasu i trochę się waham, ale zapytam. Czy te przedmioty ze snów można jakoś fizycznie odtworzyć? Znaczy, czy ma sens narysowanie tego klucza albo pierścionka po przebudzeniu? Czy to może pomóc zrozumieć sen, czy raczej nie ma znaczenia?
A ja mam pytanko, bo nie wszyscy mają talent plastyczny 🙂 Jeśli ktoś nie umie rysować to czy opisanie słowami też działa? Albo czy ważniejszy jest opis czy rysunek?
to niesamowite, że trzy rysunki były inne. Myślisz, że podświadomość sama coś dodawała, czy raczej po prostu pamięć działała lepiej za trzecim razem? Bo to zmienia interpretację dość mocno chyba?
Przy snach z przedmiotami jest jeszcze jedna kwestia, której nikt tu nie poruszył. Czy ktoś miał tak, że przedmiot z snu pojawił się potem fizycznie? Nie jako identyczny obiekt, ale coś bardzo podobnego, co zwróciło uwagę?
A ja mam inne pytanie do tej synchronizacji - czy te sny z przedmiotami mogą być ostrzeżeniem? Bo jedno to klucz czy pierścionek jako symbol czegoś ogólnego, ale co jeśli konkretny przedmiot we śnie ma znaczenie samo w sobie, nie tylko jako symbol?
Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pewne zastrzeżenie. Dużo tu mówi się o uczuciach i interpretacjach jako o czymś pewnym, podczas gdy te same emocje mogą być po prostu echem poprzedniego dnia. Nie każdy sen z kluczem musi być przesłaniem - czasem klucz to klucz.
A czy ktoś miał w snach przedmiot, który przekazuje inna osoba - nie bliska, nie nieznajomy, ale ktoś kogo nie rozpoznajesz, ale wiesz że znasz? Coś jak poczucie że to ktoś bliski ale bez twarzy? Mam taki powtarzający się sen z pierścionkiem i za każdym razem ta postać jest jakoś znajoma, ale nie umiem jej zidentyfikować.
Ja miałem. Dawałem mapę, nie pierścionek ani klucz, ale mapę złożoną. Nie wiem komu, bo sen urwał się zanim zobaczyłem twarz. To dawanie czy oddawanie czegoś - czułem potem przez długi czas niepokój, jakby coś przekazałem bezpowrotnie.
Mapa złożona którą się wręcza bez czytania - to brzmi jak karta Papieża w odwróceniu, dosłownie. Wiedza która przechodzi dalej zanim zostanie przyswojona. Ale wracam do tematu bo Michasia zadała dobre pytanie - kierunek przekazania. Czy ktoś ma na ten temat coś więcej?
Chcę wrócić do czegoś co Michasia mówiła wcześniej - że po przebudzeniu można odróżnić zwykły sen od przesłania po tym jak się czujesz. Ale jak to działa u kogoś kto rano wstaje i po pięciu minutach jest już w trybie dnia, nie ma czasu siedzieć z tym uczuciem? Czy takie sny po prostu przepadają?
U mnie te listy wracały właśnie tak - nie rano, tylko w ciągu dnia, przy zupełnie innych czynnościach. Raz myłem naczynia i nagle miałem przed oczami jeden z tych snów jakby był przed chwilą. To nie jest normalne przypomnienie, to jest coś innego w odczuciu.
A co z muzyką i zapachami, o których pisałaś na początku? Bo cały czas rozmawiamy o przedmiotach które się widzi, ale ty miałaś też sny gdzie się słyszy albo czuje. To jest zupełnie inne, prawda?
czy ta melodia gdzies sie zapisala? bo jak wstajesz to czy mozesz ja zanucic czy od razu ucieka? pytam bo mi sie zdarzalo podobnie i za kazdym razem jak probowalam ja zatrzymac to sie rozpadala
