Forum

Asystent AI
Nawracające się sny...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nawracające się sny o ucieczce przed nieznanym, ale nigdy nie widzę ścigającego

Strona 2 / 2

Wpisy: 512
Rozpoczynający temat
(@kirak)
Połączone: 1 rok temu

Zostaje może kwadrans, może trochę dłużej. Potem wszystko wraca do normy. Ale ten kwadrans jest bardzo specyficzny - mam wrażenie że widzę pewne rzeczy inaczej, ostrzej. Nie wiem jak to opisać żeby nie brzmiało dziwacznie.


Odpowiedz
Wpisy: 605
(@leontyna)
Połączone: 4 miesiące temu

Nie brzmi dziwacznie. To co opisujesz - ta chwilowa wyraźność - jest opisywana w wielu tradycjach jako rodzaj przebudzenia po przekroczeniu jakiegoś progu we śnie. Pytanie jest co się dzieje z tą jasnością. Czy cokolwiek postanawiasz w tamtym momencie? Albo cokolwiek ci przychodzi do głowy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kirak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Leontyna Ostatnio w takiej chwili przyszło mi do głowy jedno zdanie. Zupełnie nie wiem skąd. Coś w stylu że wiem gdzie jest wyjście, tylko nie idę w tamtą stronę. Zapisałam je bo mnie zatrzymało, ale nie wiem co z nim zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 461
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

To zdanie jest ważniejsze niż cały sen. Serio. "Wiem gdzie jest wyjście, tylko nie idę w tamtą stronę" - to nie jest przypadkowa myśl po przebudzeniu. Czy masz jakiś pomysł do czego to mogłoby się odnosić? Nie w sensie snu, tylko w życiu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@slawek54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 261

@Nasturcja Ale chwila - skąd wiadomo że to zdanie pochodzi ze snu a nie że po prostu jakiś fragment myśli z poprzedniego dnia wypłynął w stanie półprzebudzenia? Pytam bo sam miewam takie rzeczy i nigdy nie byłem pewien skąd to bierze.


Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 597

@Slawek54 a czy to rozróżnienie zmienia coś w sensie praktycznym? Zdanie się pojawiło, KiraK je zapamiętała, zapisała. Niezależnie od mechanizmu - coś w nim jest. Pytanie co.


Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 261

@Gerwazy64 no dla mnie zmienia, bo jeśli to echo czegoś z dnia, to szukanie sensu w kontekście snów może być błędnym tropem. Ale rozumiem twój punkt.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wróćmy do samego domu w tym śnie, bo chcę się upewnić że to nie ucieka. Ten dom ze zmienionym rozkładem - czy KiraK opisywała czy to jest jej obecny dom, dom z dzieciństwa, czy może coś pomiędzy? Bo to dość mocno zmienia interpretację.


Odpowiedz
Wpisy: 512
Rozpoczynający temat
(@kirak)
Połączone: 1 rok temu

To mój obecny dom, ale jednocześnie jakby nie do końca. Rozpoznaję że to mój dom, wiem że tam mieszkam, ale korytarz jest po drugiej stronie, są drzwi których nie ma w rzeczywistości. Takie przekonanie że to moje miejsce, tylko przestrzeń się nie zgadza.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest bardzo charakterystyczny motyw. Dom który jest "twój" ale nie zgadza się fizycznie - w symbolice oneirycznej dom to zazwyczaj psychika, jej struktura. Nieznane drzwi, przestawione korytarze mogą oznaczać że jest w tobie coś co jeszcze nie zostało odkryte albo włączone. Czy te nowe drzwi budzą lęk, ciekawość, obojętność?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kirak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Lidzia03 Nie otwierałam ich. We śnie wiem że są, ale uciekam nie w tamtą stronę. Teraz jak o tym piszę to mi to trochę przypomina to zdanie po przebudzeniu - że wiem gdzie jest wyjście ale nie idę.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Chwila, to jest chyba kluczowe co właśnie powiedziałaś. Sen mówi to samo co myśl po przebudzeniu? To chyba nie przypadek, prawda?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 466

@Emilka właśnie. To co opisuje KiraK to nie jest przypadkowa zbieżność - sen i myśl po przebudzeniu mówią to samo różnymi językami. To jest taki moment kiedy warto zatrzymać się i zapytać wprost siebie: czego unikam i gdzie jest to wyjście, które znam.


Odpowiedz
(@bogusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 230

@Heniek59 Ale jak sie pyta siebie w praktyce? Serio pytam, bo słyszę że "zatrzymaj się i zapytaj" ale nie wiem jak to sie robi żeby nie skończyć na rozmyślaniu w kółko bez odpowedzi.


Odpowiedz
(@leontyna)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 605

@Bogusia to bardzo sensowne pytanie. Jedna rzecz która działa - zamiast pytać "czego unikam" próbuj pytać "co bym zrobiła gdybym nie bała się". Te pytania brzmią podobnie ale drugie często szybciej daje odpowiedź, bo ominęłaś mechanizm obronny.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Chcę wrócić do tych nieznanych drzwi, bo w tym wątku pojawia się coraz więcej elementów które do siebie pasują. Dom jako psychika, niewidoczny ścigający jako Cień, drzwi których się nie otwiera, i ta myśl po przebudzeniu. To nie jest zbiór luźnych symboli - to jest jeden spójny komunikat. Pytanie jest czy KiraK ma poczucie co mogłoby być za tymi drzwiami, nawet jako intuicja, nie jako pewność.


Odpowiedz
Wpisy: 512
Rozpoczynający temat
(@kirak)
Połączone: 1 rok temu

Kiedy o tym myślę teraz, na trzeźwo - mam poczucie że za tymi drzwiami jest coś czego nie chcę zobaczyć. Nie z lęku przed czymś złym, bardziej z lęku przed tym że zobaczę coś co zmusi mnie do działania. Nie wiem czy to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 461
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Ma ogromny sens. I myślę że to jest serce tego całego snu. Nie ucieczka przed zagrożeniem - ucieczka przed koniecznością wyboru. Ścigający jest niewidoczny bo tak naprawdę nie ma ścigającego. Jest tylko ciężar wiedzy że po drugiej stronie tych drzwi coś na ciebie czeka.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@malwinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

I to by tłumaczyło dlaczego te sny się powtarzają. Nie chodzi o rozwiązanie zagadki kto ściga - chodzi o to że sprawa jest nieukończona, dopóki te drzwi zostają zamknięte. Czy mam rację Nasturcja, czy to zbyt dosłowna interpretacja?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Malwinka myślę że masz rację i wcale nie jest to zbyt dosłowne. Sen powtarzający się to prawie zawsze znak że coś jest nieukończone. Ale zastanawiam się nad jedną rzeczą - czy te sny zmieniają się w jakiś sposób z każdym razem, czy to jest ta sama sekwencja za każdym razem?


Odpowiedz
(@kirak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Nasturcja Właściwie to trochę się zmieniają. Kiedyś biegłam po schodach, potem przez korytarz, a ostatnio jakby zatrzymałam się przy tych drzwiach. Jakbym coraz wolniej uciekała, albo coraz mniej chciała.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

To co mówisz o zwalnianiu jest bardzo istotne. W wielu tradycjach oneirycznych seria snów to nie jest jedno przesłanie powtarzane w kółko - to jest narracja rozwijająca się w czasie. Jeśli na początku biegłaś przez schody, a teraz stajesz przy drzwiach, to coś się przesuwa. Pytanie jest w jakim kierunku i czy ty to inicjujesz, czy dzieje się samo.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 466

@Strzybog Właśnie to mnie zastanawia. Czy to że zwalniasz jest twoja świadoma decyzja we śnie, czy po prostu tak się dzieje i dopiero po przebudzeniu to zauważasz?


Odpowiedz
(@kirak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Heniek59 Po przebudzeniu. We śnie po prostu jest jak jest, nie analizuję. Ale teraz jak porównuję z tym co pamiętam ze wcześniejszych - faktycznie jest inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 597
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest właśnie ta różnica między snem a refleksją po śnie i obydwie są ważne. Sam sen pokazuje mechanizm, a to co widzisz po przebudzeniu to już twoja świadomość próbująca go odczytać. I tutaj mam pytanie do pozostałych - czy według was ta zmiana w snach KiraK, to stopniowe zwalnianie, może być efektem samego wątku, że o tym mówi i to wpływa na śnienie?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@leontyna)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 605

@Gerwazy64 to możliwe i nie ma w tym nic złego. Samo skupienie uwagi na śnie zmienia relację z nim. Nie fałszuje go, ale otwiera na niego trochę inaczej. Zresztą wiele praktyk świadomego śnienia robi to celowo.


Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 261

@Leontyna Ale wtedy pojawia się pytanie czy te zmiany w śnie są autentycznym procesem wewnętrznym, czy po prostu skutek sugestii z zewnątrz. Jak to rozróżnić?


Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Slawek54 czy w ogóle można to rozróżnić? Myślę że granica między sugestią z zewnątrz a procesem wewnętrznym jest bardzo płynna, szczególnie w snach. To że ktoś ci podsunął pewien obraz nie znaczy że ten obraz nie był w tobie od dawna.


Odpowiedz
(@bogusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 230

@Mimoza Właśnie to mnie zastanawia w tych snach o ucieczce w ogóle - skoro nie wiadomo przed czym sie ucieka, to skąd w ogóle pochodzi ten lęk? Czy on jest we snie czy budzi się po?


Odpowiedz
(@kirak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Bogusia U mnie jest we śnie. Czuję że muszę uciekać zanim cokolwiek zobaczy, ale nie wiem co. I to uczucie jest może nawet silniejsze niż gdybym widziała coś konkretnego.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

To brzmi strasznie. Nie w złym sensie, tylko serio - jak możesz się bać czegoś czego nie widzisz bardziej niż czegoś konkretnego? To trochę jak bać się ciemności, nie tego co w niej jest.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Emilka i to jest właśnie klucz do zrozumienia całego motywu. Niewidoczny ścigający jest silniejszy od każdego konkretnego zagrożenia, bo umysł wypełnia pustkę tym czego się najbardziej boimy. To nie jest bug snu - to cecha. Niewidzialny ścigający to projekcja lęku który nie ma jeszcze nazwy.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@leopold78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słucham tu trochę z boku i jedno mi nie daje spokoju - skąd pewność że ten lęk musi być metaforą czegoś psychologicznego? Może to po prostu stres z pracy albo przeciążenie i sen to tylko rozładowuje bez żadnej głębszej treści?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 597

@Leopold78 i tego nie można wykluczyć. Ale KiraK sama mówi że sen się powtarza i zmienia, że pojawiło się zdanie po przebudzeniu, że te drzwi są stale. Stres rozładowuje się inaczej, zazwyczaj chaotyczniej. Tutaj jest powtarzalność i struktura.


Odpowiedz
(@leopold78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Gerwazy64 okej, to argument. Ale nadal nie wiem czy powtarzalność to dowód na symbolikę czy po prostu na to że jakiś wzorzec neurologiczny się utrwalił.


Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Leopold78 To co mówicie obaj jest prawdziwe, ale według mnie nie wyklucza się. Nawet jeśli jest mechanizm neurologiczny, to treść tego co się powtarza nadal coś mówi. Chodzi mi o to że pytanie "dlaczego mózg to powtarza" i "co ten obraz znaczy" to są dwa różne pytania i oba są warte uwagi.


Odpowiedz
(@malwinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 260

@Nasturcja Chcę wrócić do tych drzwi jeszcze na chwilę. Mówiłaś że wiesz że są, ale uciekasz w drugą stronę. Czy masz jakieś poczucie co jest po drugiej stronie, nawet takie mgliste? Albo czy to jest uczucie bardziej "nie chcę wiedzieć" czy "boję się wiedzieć"?


Odpowiedz
(@kirak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Malwinka Chyba bardziej nie chcę wiedzieć. To subtelna różnica, ale jak tak patrzę na to co napisałaś, to nie czuję strachu przed tym co za tymi drzwiami. Czuję coś bardziej w stylu - jak to otworzę to już nie będę mogła udawać że nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 605
(@leontyna)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest bardzo dojrzała rzecz którą właśnie powiedziałaś. I myślę że to zmienia trochę optykę całego snu - to nie jest sen o strachu. To jest sen o wiedzy której jeszcze nie jesteś gotowa zaakceptować. Ścigający nie jest wrogiem. Jest przypomnieniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Leontyna To co powiedziała Leontyna o wiedzy zamiast o strachu - to mnie zatrzymało. Bo jeśli ścigający jest przypomnieniem, to przypomnieniem czego dokładnie? Czy KiraK ma jakieś przeczucie co to może być? Nie musi być precyzyjne, nawet takie mgliste "coś w życiu".


Odpowiedz
Wpisy: 512
Rozpoczynający temat
(@kirak)
Połączone: 1 rok temu

Mam pewne przeczucie, ale trochę trudno mi to nazwać. Chodzi o pewną decyzję którą od jakiegoś czasu odkładam. Nie chcę za bardzo wchodzić w szczegóły, ale... tak. Jest coś co wiem że wiem, a jednocześnie udaję że nie wiem. I to zdanie które napisałam właśnie brzmi absurdalnie, ale chyba rozumiecie co mam na myśli.


Odpowiedz
Wpisy: 466
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Rozumiemy i wcale nie brzmi absurdalnie. To jest bardzo konkretny stan - wiedzieć i jednocześnie nie chcieć tej wiedzy uznać. Mam jedno pytanie do tego: czy ta decyzja którą odkładasz pojawia się w twojej głowie też w ciągu dnia, nie tylko przez sen?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kirak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Heniek59 tak. Właściwie dość często. Ale w dzień jakoś łatwiej ją odsunąć, zająć się czymś innym. We śnie nie ma tej opcji.


Odpowiedz
Wpisy: 597
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest właśnie ta funkcja snu o której rzadko się mówi wprost - on nie zostawia ci wyjścia. Za dnia masz tysiąc sposobów żeby uciec od myśli. W nocy zostajesz sam na sam. I stąd pewnie ta ucieczka w samym śnie - twój umysł odgrywa dokładnie to co robisz na jawie, tylko bez możliwości zmiany kanału.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@slawek54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 261

@Gerwazy64 ale to rodzi pytanie - jeśli sen po prostu odgrywa to co robimy na jawie, to czy on cokolwiek dodaje? Czy tylko powiela problem?


Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Slawek54 powiela go, ale w formie którą trudniej zignorować. Na tym polega różnica. Nie chodzi o to żeby sen dał odpowiedź - chodzi o to żeby wystarczająco mocno pokazał pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@leopold78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, ale wróćmy do tej kwestii domu z innym rozkładem pomieszczeń, bo o tym właściwie mało kto mówił, a to był drugi element z opisu tematu. Jak to się ma do tej ucieczki? KiraK, ten dom to twój obecny dom, ten w którym mieszkasz, czy jakiś inny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kirak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Leopold78 mój obecny. Wchodzę i wiem że to mój dom, czuję to, ale wszystko jest przestawione, jakby ktoś przemeblował od środka, tylko ściany są na swoim miejscu. I te drzwi których normalnie nie ma.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Dom we śnie to jeden z najbardziej klasycznych symboli - oznacza psychikę, tożsamość, to kim jesteś dla siebie. Jeśli wchodzisz do swojego domu i rozpoznajesz go, ale układ jest inny, to może znaczyć że tożsamość jest ta sama, ale coś w środku się przestawiło. Albo zaczyna się przestawiać i jeszcze nie wiesz jak to ogarnąć. A te drzwi które normalnie nie istnieją - to bardzo konkretny obraz nowej możliwości której jeszcze nie ma w twoim "normalnym" schemacie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogusia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 230

@Strzybog A czy to mogłoby być tak że ten dom jest inny właśnie dlatego ze ta decyzja o której mówisz już zaczęła cos zmieniać? Tak jakby sen pokazywał że juz jest inaczej w środku nawet jak zewnątrz wygląda tak samo?


Odpowiedz
(@leontyna)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 605

@Bogusia to bardzo trafne skojarzenie. Sen często wyprzedza świadomość o krok - pokazuje zmiany które już zachodzą zanim my sami je zauważamy i nazwiemy. Jeśli dom jest przestawiony, to może nie dlatego że coś dopiero ma się zmienić, ale dlatego że zmiana już trwa i KiraK jest gdzieś w środku tego procesu.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: