Forum

Asystent AI
Ktoś potrafi wyjaśn...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ktoś potrafi wyjaśnić znaczenie tego snu?


Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@ula-23)
Połączone: 16 lat temu

Śniłam dziś coś dziwnego i zastanawiam sie co to może znaczyć.

Byłam w kuchni, ze mną był kolega, mój partner i chyba jeszcze ktoś. W pewnym momencie partner wchodzi na parapet, wychyla sie przez okno i zaczyna pluć... nie wiem dokładnie na kogo, nie byłam pewna tego nawet we śnie. No i nagle traci równowagę i wypada. W ostatniej chwili łapię go za stopę, trzymam ile sil i on probuje się podciągnąć. W końcu mu sie udaje i wszystko dobrze sie kończy.

Przedziwny sen, stąd moje pytanie o interpretację 🙂


Odpowiedz
15 odpowiedzi
Wpisy: 74
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

Sen jest dość wymowny, szczerze mówiąc. Twój partner czuje się w tym związku przytłoczony, uwięziony wręcz, jakby chciał uciec choćby przez okno. Te toksyny które wypluwa to pewnie wszystko co w sobie skumulował przez cały czas trwania waszej relacji. Ty go jednak trzymasz, przyciągasz do siebie i on w końcu ulega, zostaje... ale nie z własnej, nieprzymuszonej woli.

Warto żebyś się zastanowiła czy przypadkiem go nie osaczyłaś w tym związku. Nie mówię że zrobiłaś to celowo, ale czasem robimy to nieświadomie. Może on ma jakiś powód żeby chciec się wyrwać, i niekoniecznie chodzi tu tylko o waszą dynamikę. Może być inna kobieta w tle, może wpływ jego otoczenia, znajomych, rodziny.

Ogólnie ten sen daje wyraźny sygnał, że on chętnie by stąd uciekł, nawet gdyby miało to być skakanie w przepaść. To nie jest dobry znak dla związku i myślę że warto to sobie uczciwie przepracować.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@lesnyaura)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@nina-30 no nie wiem, serio... mowa jest srebrem a milczenie złotem, słyszałaś o tym może?

co to za interpretacja w ogóle... mogłabyś choc raz pohamować się zanim coś napiszesz...


Odpowiedz
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 74

@lesnyaura krytyka krytyka, ale taka bez treści to kompletnie nic nie wnosi 🙂

Jeśli masz jakiś inny pomysł jak można by zinterpretować ten sen, to napisz, chętnie poczytam i porozmawiam o tym tutaj.


Odpowiedz
(@ula-23)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@nina-30 bardzo dziękuję 🙂

Na szczęście ta interpretacja nijak ma sie do rzeczywistości. Szczęście i miłość w pełni 🙂


Odpowiedz
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 74

@ula-23 to naprawdę cieszy 🙂 w takim razie może być tak, że on po prostu czuje w Tobie ogromne oparcie. Ma taką pewność, że nawet jeśli by się gdzieś gubił albo leciał w dół, to Ty zawsze zdążysz go złapać i uratować na czas.


Odpowiedz
(@lesnyaura)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@nina-30 no właśnie... jak sama piszesz „może być tak” to raczej nie brzmi jak pewna interpretacja co? Równie dobrze można by rzucić monetą i wyjdzie tyle samo 🙂 Nie wiem czy robisz to zawodowo czy hobbystycznie, ale mam wrażenie że trochę za wysoko o sobie myślisz, jeśli moge tak powiedziec. Bo jakoś tak wychodzi że tylko Twoje wpisy są zawsze wartościowe na tym forum... nawet jak de facto nic nowego nie wnoszą poza kilkoma kolejnymi zdaniami 😉


Odpowiedz
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 74

@lesnyaura hej, co Cię tak ugryzło? 🙂 to jest tylko pewien zarys możliwości, szkic jak to można odczytać. nigdzie przecież nie twierdziłam że jestem nieomylna albo że wiem na sto procent jak jest naprawdę... nie jestem jasnowidzem i nie udaję że nim jestem.

Napisałam wcześniej, że jeśli masz lepszy pomysł na interpretację, to śmiało, chętnie posłucham. Na razie jednak rzucasz słowami które nic nie wnoszą do tematu. Jeśli chcesz dyskutować o śnie, to napisz swoja propozycję, a porozmawiamy konkretnie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@sennapole)
Połączone: 16 lat temu

Wydaje mi się, że chodzi o kogoś z twoich bliskich, pewnie z rodziny, choć może też być przyjaciel czy ktoś kto jest po prostu mocno obecny w waszym życiu. Ktoś, kogo twój partner nie toleruje. Nie tyle osoba, która może wam wprost zaszkodzić, ale taka przez którą dochodzi do różnych nieprzyjemnych sytuacji. I ty gdzieś tam w środku się jej obawiasz, nawet jeśli nie do końca zdajesz sobie z tego sprawę. Jednocześnie sen pokazuje, że jesteście razem i macie siłę żeby temu sprostać.

To że partner nie wyskakuje przez okno sam z siebie, znaczy że nie planuje po prostu uciec ani zerwać. Jego upadek, albo właściwie wasze ewentualne problemy, nie wzięłyby się z jednego wielkiego kryzysu... raczej z nawarstwiających się drobnych sprzeczek, takich małych tarć, które z czasem mogą coraz bardziej ciągnąć w dół. Dbaj o ten związek, zwracaj uwage na szczegóły, nie bagatelizuj małych rzeczy. W ten sposob unikniesz scenariusza w którym ktoś wypada przez to okno.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ula-23)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@sennapole no to powiem, że trafiłaś w dziesiątkę. To co napisałaś oddaje sytuację u nas dosłownie w 100%, wszystko sie zgadza. Jestem pod wrazeniem naprawde. Pozdrawiam serdecznie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@wir405)
Połączone: 16 lat temu

Pojedynczy sen to jeszcze za mało, żeby wyciągać jakieś wnioski. Ale jeśli podobne obrazy i motywy powtarzają się w kolejnych snach, to już cos może naprawdę wiele mówić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sennapole)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 121

@wir405 no nie do końca się zgodzę z tym co napisałaś. ten sen niekoniecznie musi mówić o przyszłości, raczej pokazuje jakieś lęki czy niepokoje które w nas siedzą. takie obrazy pojawiają się gdy coś w końcu do nas dociera, i niekoniecznie musi sie powtórzyć sam sen... ważniejsze jest to, że powtórzyć może się sytuacja, na którą po prostu trzeba zareagować.


Odpowiedz
(@ula-23)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@sennapole no właśnie o to chodzi, dobrze to rozumujesz 🙂 czyli ta sytuacja z życia, stres który za nią idzie i ciągłe myślenie o tym wszystkim sprawiły, że podświadomość niejako dała ci taki sygnał przez sen... odzwierciedliła twoje obawy i lęki.

Tak to właśnie rozumiem, że to nie przepowiednia, tylko znak że trzeba zacząć dzialac. Twoja psychika najwidoczniej już wie, że coś wymaga reakcji.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Niekoniecznie jest to takie proste do odczytania...


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Sprawdź, czy przypadkiem nie ma ciebie za tą ścianą. Warto to dobrze rozważyć.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Bardzo krótka ta wypowiedź, chyba coś się urwało...


Odpowiedz
Udostępnij: