Forum

Asystent AI
Przemiana czarnego ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przemiana czarnego kruka w białego, co oznacza taki sen?


Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@przeplyw519)
Połączone: 16 lat temu

Mam taki sen do opisania i bardzo proszę o jakąś interpretację, bo sam nie bardzo wiem co z tym zrobić...

Akcja dzieje sie w starym domu, w którym mieszkalismy bodajże kilkanaście lat temu. Otwieram okno w pokoju i wlatuje takie nieduże stado kruków, chyba raczej gawronów. Po chwili większość wylatuje z powrotem, zostaje tylko jeden, ten największy, czarny. Ptak jest bardzo oswojony, daje się głaskać, chodzi po pokoju, zjada nawet karmę dla kotów leżącą na podłodze. Chce mu się pić, więc zaczynam go poić, i to coraz większymi ilościami wody, aż sięgam po całe wiadro... bardzo się dziwiłem we śnie że jest w stanie tyle wypić.

No i teraz ten kruk, kiedy go głaszcze, nagle zmienia kolor na biały i wylatuje. Po chwili wraca, ale ja już go nie chce wpuścić. Przylatują z nim inne białe kruki i próbują na siłę wcisnąć się przez okno. Robię się bardzo zdenerwowany, próbuję je zatrzymać, jest tam jakiś guzik albo pedał który włącza urządzenie zamontowane w framudze, coś w stylu porażania prądem czy wysoką temperaturą, i to mi trochę pomaga. Sytuacja jest naprawdę bardzo emocjonalna, krzyczę na całe gardło i wołam mamę, bo czuję że sam nie dam rady. W końcu udaje mi się zamknąć okno, a od zewnątrz przybiegają mama i ciotka i pomagają odgonić resztę ptaków.

Obudziłem się zaraz po tym, było gdzieś koło 2:20 w nocy. Wiedziałem od razu że to nie jest zwykły sen i zacząłem szukać jakichś wskazówek, ale nie znalazłem wiele. Zapisałem go więc i tu trafiłem.

Będę bardzo wdzieczny za jakąś interpretację 🙂


Odpowiedz
8 odpowiedzi
Wpisy: 611
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

No to teraz ja się wtrącę, bo temat mnie zaciekawił 🙂

Wiesz, sny to sprawa bardzo osobista i każdy sen trzeba analizować indywidualnie, ale tak na szybko, bez wnikania w szczegóły mogę ci powiedziec co mi to mówi.

Czarny kruk w snach to zazwyczaj jakiś człowiek z twojego otoczenia, taki co to zawsze kraczę, czarnowidzi, wiecznie przepowiada nieszczęścia albo zwyczajnie cię wykorzystuje. Taki typ co zamiast dodać otuchy to jeszcze dorzuci do ognia.

I wiesz co, z taką osobą lepiej sie nie kłócić bo to i tak nic nie da. Albo odpuść i ustąp jeśli czujesz że coś się szykuje, albo po prostu jak najszybciej kończ tę znajomość. Bo co ci po kimś kto tylko podcina skrzydła?


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@pole435)
Połączone: 16 lat temu

Hmm, no nie wiem... dla mnie to trochę naciągane.

Kruk ma być mężczyzną, woda ma symbolizować coś czego powinien a nie dostaje, czarne krugi lecą bo wokół panuje fałsz i niskie pobudki... to wszystko bardzo pięknie brzmi, ale gdzie tu konkret? Można tak naciągnąć dosłownie każdy sen do jakiejkolwiek interpretacji.

I ta końcówka, że „szukane leżało na podłodze a jak nie weszło drzwiami to oknem” czyli ten mężczyzna z przeszłości rodziny... serio? To jest tak ogólne, że pasuje do historii chyba każdej rodziny na świecie.

Co do przemiany kruków to akurat zgadzam się z jednym: sen nie ocenia. Ale to nie znaczy, że każda interpretacja jest trafna. Sen urzeczywistnia, OK, ale czyje projekcje? Śniącego czy interpretatora?

Nie mówię, że sny są bez znaczenia, ale takie wróżenie z fusów bez żadnego kontekstu to naprawde mało mi mówi.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@przeplyw519)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@pole435 dziękuję za odpowiedź 🙂

no właśnie, staram się powiazać to z jakimiś konkretnymi sytuacjami z przeszłości ale jakoś nie umiem znaleźć żadnego podobieństwa... może za mało jeszcze drążę, nie wiem.

a to „dosłownie na podłodze” trochę mnie zaskoczyło, mógłabyś to rozwinąć albo doprecyzować? bo nie jestem pewien czy dobrze rozumiem co miałaś na myśli


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@przeplyw519 no wiesz, jak znasz już odpowiedź i wiesz jak sprawę rozwiązać, to po co się niepotrzebnie głowić i szukać analogii w przeszłości? Wystarczy czekać aż sytuacja sama się pojawi i pytanie stanie sie jasne.

To właśnie jest ten luksus takich snów 😉


Odpowiedz
(@przeplyw519)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@pole435 no dzięki za słowa, trochę mi ulżyło 🙂 faktycznie chyba nie ma co się za bardzo zastanawiać nad tym wszystkim... może po prostu poczekam aż sytuacja sama się trafi.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Hmm, to rzeczywiście jest coś, nad czym warto się przez chwilę zatrzymać i pomyśleć...


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Ojej, no cóż tu więcej powiedzieć...


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Jestem oszołomiona...


Odpowiedz
Udostępnij: