Forum

Asystent AI
Język snów - dlacze...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Język snów - dlaczego niektóre symbole trafiają do wielu osób

Strona 1 / 3

Wpisy: 2426
Rozpoczynający temat
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Rozmawiałem ostatnio z dwiema osobami z zupełnie różnych środowisk i obie opisały sen z tonącym miastem jako zapowiedź dużej zmiany w życiu. Żadna z nich nie czytała żadnego sennika, żadna nie rozmawiała wcześniej ze sobą. Skąd te same znaczenia? Czy mamy wbudowany jakiś wspólny słownik obrazów, czy to coś więcej? Serio zaczynam myśleć, że symbole śnione przez ludzi w różnych kulturach działają według jakiejś wspólnej logiki. Ktoś tu miał podobne doświadczenia, że ktoś opisuje ci swój sen i masz poczucie, że to niemal identyczne co twoje własne?


Odpowiedz
188 odpowiedzi
Wpisy: 630
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co opisujesz to klasyczny argument za tym, co Jung nazwał nieświadomością zbiorową. Nie chodzi o to, że ludzie się umawiają albo czytają te same źródła, ale o to, że pewne archetypy są jakby wgrane w ludzką psychikę na poziomie głębszym niż kultura. Tonące miasto, upadający dom, pogon w nocy, zęby wypadające, lot bez skrzydeł, te obrazy wracają niezależnie od szerokości geograficznej. Ale mam pytanie do ciebie: czy te dwie osoby miały zbliżony kontekst życiowy, podobną sytuację? Bo zastanawiam się, czy to symbol jest uniwersalny, czy jednak sytuacja życiowa produkuje ten sam obraz u różnych ludzi niezależnie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 589

@Nyja właśnie to mnie zawsze zastanawia. Sama miałam sen z wodą zalewającą pokój kilka tygodni przed dużą zmianą pracy, i kiedy opowiedziałam to swojej koleżance, ona miała prawie identyczny sen przed swoim ślubem. Zupełnie inne sytuacje, a obraz ten sam. To skłania mnie do myślenia, że woda w snach to coś bardziej pierwotnego, niekoniecznie związanego z konkretnym wydarzeniem. Ale jednocześnie nie jestem przekonana, że to od razu Jung i archetypy. Może po prostu mózg sięga po te same metafory, bo ma ograniczony zasób obrazów?


Odpowiedz
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 399

@Adeptka ale czy to nie jest trochę tak, że my sami nadajemy znaczenie tym obrazom po fakcie? Bo jak widzisz wodę i potem następuje zmiana, to mówisz: woda symbolizuje zmianę. Ale gdyby nic się nie wydarzyło, tobym o tym śnie zapomniała, prawda?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Gabrysia92 to jest uczciwe pytanie. Ale problem z tym rozumowaniem jest taki, że gdyby to było tylko przypisywanie znaczeń po fakcie, to różne kultury tworzyłyby zupełnie różne słowniki snów. A tak nie jest. Wodę jako przejście, zmianę, emocje znajdziesz i w starożytnym Egipcie, i w tradycjach rdzennych Amerykanów, i w europejskiej alchemii. To nie może być tylko efekt potwierdzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@zbych62)
Połączone: 1 tydzień temu

No właśnie, bo ludzie zapomnają sny które sie nie sprawdziły i pamiętają te co sie zgadzają. To się nazywa efekt potwierdzenia, wyczytałem o tym. Ale i tak myślę że pewne symbole są universalne bo wynikają z naszego fizycznego doswiadczenia. Ogień parzy, woda moczy, wysokość straszy, to nie magia tylko biologia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Zbych62 okej, biologia tłumaczy strach przed ogniem i wysokością, ale jak tłumaczysz fakt, że wypadające zęby w bardzo wielu tradycjach oznaczają lęk przed utratą kogoś bliskiego albo pozycji społecznej? To nie jest bezpośrednie doświadczenie fizyczne, to jest interpretacja. Coś tu musi być głębiej.


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 750

@Simma no zęby to może dlatego że zęby tracimy w dzieciństwie i to jest pierwsze doświadczenie straty? Nie trzeba od razu duchowości żeby to wytłumaczyć. Chociaż... przyznam że sam miałem sen z zębami i czułem że to coś ważnego, nie tylko biologja.


Odpowiedz
Wpisy: 761
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Prowadzę od jakiegoś czasu dziennik snów i mam tam zapisanych chyba ze sto różnych symboli z dokładnymi kontekstami. Woda wraca najczęściej, ale zauważyłam, że jej forma ma znaczenie. Rzeka spokojna, powódź, staw, deszcz, to nie jest ten sam symbol. Jak ktoś mówi, że miał identyczny sen, to warto dopytać o szczegóły, bo często okazuje się, że to jednak inna woda i inne uczucie podczas snu. Czy te osoby, o których piszesz, miały naprawdę identyczny obraz, czy tylko zbliżony temat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Judytka67 dobra uwaga. Obaj opisali zalane ulice, obaj poczuli spokój zamiast paniki, i obaj budzili się z poczuciem, że coś się kończy, ale dobrze. Szczegóły były inne, jedno miasto wyglądało nowocześnie, drugie historycznie, ale emocja i odczucie po przebudzeniu były niemal identyczne. Czy właśnie emocja jest kluczem, a nie obraz?


Odpowiedz
Wpisy: 630
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

To jest bardzo ważne rozróżnienie. W wielu tradycjach pracy ze snami mówi się właśnie, że obraz jest tylko powierzchnią, a emocja towarzysząca śnieniu jest właściwym komunikatem. Możesz śnić dom, który wygląda jak pałac albo jak rudera, ale jeśli w obu przypadkach czujesz bezpieczeństwo, to sen mówi to samo. Problem z popularnymi sennikam polega na tym, że katalogują obrazy, a pomijają to, co czujesz w środku snu. Czy ktoś tu pracuje ze snami w sposób, który uwzględnia właśnie tę emocjonalną warstwę, nie tylko symbolikę?


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham tej dyskusji i mam mieszane uczucia. Z jednej strony zgadzam się, że emocja jest ważna, z drugiej strony trochę ostrożnie podchodziłabym do twierdzenia, że skoro dwie osoby miały podobny sen, to mamy dowód na zbiorową nieświadomość. To może być też po prostu zbieżność, albo efekt wspólnej kultury, bo żyjemy w podobnych warunkach i oglądamy podobne filmy, więc mamy podobny zasób obrazów. Nie mówię, że nieświadomość zbiorowa nie istnieje, ale warto zachować dystans.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 440

@Kornelia93 ale właśnie te podobieństwa przekraczają granice kulturowe i to jest sedno. Czytałam, że szamani z Syberii opisują te same obrazy przejścia przez wodę co starożytni Grecy czy współczesni medytujący. To nie jest efekt wspólnych filmów. Zresztą, w pracy z przedmiotami magicznymi też widać podobne schematy, kryształy, kamienie, metale mają przypisane znaczenia, które pokrywają się w różnych tradycjach niezależnie od siebie. To musi coś oznaczać.


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Dominisia01 nie kwestionuję zbieżności, pytam tylko o interpretację. Zbieżność może mieć wiele przyczyn, wspólne ludzkie ciało, wspólne lęki, wspólna biologia, jak mówił Zbych62. Niekoniecznie musimy od razu sięgać po wyjaśnienie duchowe. Choć przyznam, że te szamańskie paralele są interesujące i chciałabym o tym poczytać więcej. Masz jakieś konkretne źródła?


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Trochę się gubię w tej rozmowie, ale mam konkretne pytanie: czy skoro różni ludzie mają te same symbole, to czy istnieje jakiś sensowny sennik, który można traktować poważnie? Bo te co kupujesz w kiosku to chyba nic niewarte, ale może jest coś lepszego? Chciałbym rozumieć swoje sny, bo ostatnio śni mi się ta sama sytuacja i nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Erazm65 o jakiej sytuacji mówisz? Bo to ważne, żeby nie wrzucać wszystkiego do jednego worka. Senniki ogólne mają wartość głównie jako punkt wyjścia, ale interpretacja snu bez kontekstu twojego życia jest jak przepowiednia z ciasteczka. Jaki to sen i co czujesz podczas niego?


Odpowiedz
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Simma śni mi się, że jestem w zatłoczonym miejscu i nikt mnie nie widzi, jakbym był niewidoczny. Kilka razy już. Emocja jest taka... nie strach, bardziej smutek i bezradność.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Niewidzialność w snach to coś, o czym czytałam że może być związane z duchami, jakby czyjaś obecność powodowała, że czujesz się przezroczysty. Albo że jakiś duch chce coś powiedzieć przez ten obraz? Nie wiem, może się mylę, ale skoro pytamy o symbole, to czy ktoś tu wierzy, że sny mogą być przekazem od duchów, nie tylko od własnej psychiki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Szamanka to ciekawe pytanie, ale zanim pójdziemy w stronę duchów, zapytałabym najpierw o kontekst życiowy Erazma. Sen o niewidzialności bardzo często wiąże się z poczuciem bycia pomijanym, niesłyszanym w relacjach albo w pracy. To jeden z tych symboli, które mają silną warstwę emocjonalną, i właśnie emocja, ten smutek i bezradność, wskazuje na coś bardzo osobistego, a niekoniecznie zewnętrznego. Ale to właśnie pokazuje o czym rozmawialiśmy, ten symbol też pojawia się u wielu ludzi w podobnych okolicznościach życiowych.


Odpowiedz
Wpisy: 589
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do głównego pytania o uniwersalny słownik, chcę powiedzieć że sama próbowałam stworzyć dla siebie coś takiego, zbierałam przez lata swoje sny i ich późniejszy kontekst. Wyszło mi, że pewne symbole u mnie znaczą zupełnie co innego niż w gotowych sennikach. Na przykład pająk, który podobno oznacza intrygi, u mnie zawsze poprzedzał okres twórczy i dobry. Więc może jest poziom zbiorowy, ale jest też poziom zupełnie osobisty i oba są ważne?


Odpowiedz
Wpisy: 589
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest właśnie sedno problemu z gotowymi sennikamii. Zbierałam przez lata własne sny i wyszło mi, że woda u mnie to emocje związane z rodziną, nie ze zmianą zawodową. A w każdym senniku jest odwrotnie. Więc czy w ogóle ma sens szukanie jakiegoś jednego słownika, który działałby dla wszystkich?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Adeptka to jest dobre pytanie, ale ja bym je odwróciła: może nie chodzi o to, żeby słownik działał identycznie dla każdej osoby, ale żeby dawał wspólny punkt startowy? Znaczy, symbol wody jako emocje to jest warstwa pierwsza, ale to, czyje emocje, jakie relacje, to już jest twoja warstwa. Dwie warstwy, nie jedna.


Odpowiedz
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Simma dobrze to rozumiem... to znaczy że sennik mówi 'woda to emocje', a ja mam sam dojść, czyje i jakie? Bo to trochę jak horoskop, który pasuje do każdego.


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Erazm65 a właśnie, wróćmy na chwilę do twojego snu z niewidzialnością. Napisałeś, że emocja to smutek i bezradność. Czy to uczucie ma jakiś konkretny odpowiednik w twoim życiu teraz, czy jest bardziej takie... rozmyte, bez adresu?


Odpowiedz
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Nyja no właściwie ma adres. W pracy mówię coś na zebraniach i jakby nikt nie słyszał, a potem ktoś inny mówi to samo i wszyscy klaszczą. Ale myślałem, że sen to coś głębszego, nie tak przyziemnego.


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@zbych62)
Połączone: 1 tydzień temu

Ale to jest właśnie ciekawe, bo sen mówi wprost to co człowiek sam przed sobą przemilcza. Jak śpisz i ci się snią te zebrania jako bycie niewidocznym, to podswiadomość wie lepiej niż twoje myślenie w dzień. To nie jest przyziemne, to jest konkretne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Zbych62 zgadzam się, ale tu jest jeden haczyk: skąd wiemy, że sen to nie jest tylko przetwarzanie wspomnień z dnia, a nie żaden przekaz? Bo jeśli Erazm cały dzień myśli o tych zebraniach, to sen może być po prostu echem tych myśli, nie żadną nową informacją od podświadomości.


Odpowiedz
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 281

@Kornelia93 ale czy echo też nie jest ważne? Jeśli coś się powtarza, to chyba właśnie dlatego, że nie zostało przepracowane, nie? Może właśnie to jest rola snu, żeby wracał dopóki się tego nie 'rozwiąże'. Chociaż nie wiem, jak to rozwiązać przez sen.


Odpowiedz
Wpisy: 761
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

W moim dzienniku mam kilkanaście snów, które wracały i za każdym razem drobny szczegół był inny. Zauważyłam, że jak sytuacja życiowa zaczyna się zmieniać, szczegóły się zmieniają razem z nią. To by sugerowało, że sen jednak odpowiada na bieżący stan, a nie na jakiś stały, zakodowany symbol.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Judytka67 to jest bardzo konkretna obserwacja. Czy masz w tym dzienniku przypadki, gdzie symbol zmienił się zanim zmieniła się sytuacja? Bo to byłby argument za czymś więcej niż tylko odbiciem rzeczywistości.


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 761

@Simma mam jeden taki przypadek. Sen z mostym, który się kruszy, zaczął się zmieniać na most solidny mniej więcej trzy tygodnie zanim zdecydowałam się odejść z poprzedniej pracy. Jakby sen wiedział wcześniej niż ja świadomie.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale czy to nie jest trochę jak z horoskopem, że dopasowujemy opowieść po fakcie? To znaczy, teraz pamiętasz ten sen jako 'wiedział wcześniej', ale może w tamtym czasie nie przywiązywałaś do niego takiej wagi i on zaczął być ważny dopiero, kiedy decyzja zapadła?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 761

@Gabrysia92 rozumiem ten zarzut, ale prowadzę dziennik z datami i opisałam ten sen zanim podjęłam decyzję. Więc nie jest to rekonstrukcja pamięciowa, mam to zapisane. Dlatego właśnie zaczęłam prowadzić notatki, żeby móc sprawdzać.


Odpowiedz
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 440

@Gabrysia92 poza tym są tradycje, gdzie sny były traktowane jako wyprzedzające sygnały i to nie jest wymysł naszych czasów. Starożytne kultury miały całe systemy interpretacji, które działały zanim wymyślono psychologię. Może psychologia to tylko współczesna nakładka na coś starszego.


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Dominisia01 ale te starożytne systemy też się między sobą różniły, i to dość znacznie. Egipski sen o wężu znaczy co innego niż grecki sen o wężu. Więc jeśli symbol byłby naprawdę uniwersalny, to powinien być spójny wszędzie, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 2426
Rozpoczynający temat
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Myślę, że tutaj jest pułapka szukania stuprocentowej zgodności. Jak mówiłem na początku, chodzi o zbieżność warstwy głębokiej, nie powierzchniowej. Wąż w Egipcie i Grecji może wyglądać w interpretacji różnie, ale jeśli spojrzysz na to, co symbolizuje na poziomie energii, często znajdziesz transformację albo wiedzę ukrytą. Rozbieżności są w szczegółach, nie w rdzeniu.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@celestyna-1)
Połączone: 2 miesiące temu

A można w ogóle jakoś szybko nauczyć się czytać te warstwy? Bo słucham tej rozmowy i mam wrażenie, że to wymaga lat praktyki, a ja mam teraz konkretny powtarzający się sen i chciałabym wiedzieć co znaczy, nie za rok.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Celestyna.1 jaki to sen? Bo odpowiedź na 'jak szybko to ogarnąć' zależy od tego, co konkretnie cię niepokoi. Nie ma jednej szybkiej drogi, ale można zacząć od bardzo prostego pytania: co czujesz budząc się z tego snu i co w twoim życiu ma dokładnie tę samą emocję.


Odpowiedz
(@celestyna-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 219

@Nyja śni mi się, że spóźniam się na coś ważnego, gdzieś biegnę i nie mogę dotrzeć, nogi się nie słuchają. Budzę się spanikowana. I to jest chyba jeden z najczęstszych snów w ogóle, widziałam to w kilku miejscach, więc może pasuje do tej dyskusji o symbolach uniwersalnych.


Odpowiedz
Wpisy: 589
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Sen ze spóźnieniem i nogami, które nie słuchają, to chyba jeden z tych klasycznych przypadków, które wracają w tej rozmowie. Sama miałam go wielokrotnie i zawsze w momentach, kiedy czułam, że coś mnie przerasta albo że mam za mało czasu. Ale Celestyna.1, to ciekawe że piszesz o panice po przebudzeniu, bo u mnie emocja po tym śnie była raczej frustracja niż strach. I może właśnie to robi różnicę, o której mówi Nyja.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestyna-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 219

@Adeptka ale właśnie to mnie zastanawia, czy skoro ten sen jest tak powszechny, to znaczy że symbol 'nogi które nie słuchają' ma jakieś jedno znaczenie dla wszystkich? Bo jeśli tak, to właśnie o to pyta Szaman w tym temacie, nie?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Celestyna.1 tu jest jeden niuans, który myślę że warto rozróżnić. To, że wiele osób ma ten sam sen, nie musi oznaczać, że ma on jedno znaczenie. Może oznaczać, że wiele osób doświadcza podobnego stanu emocjonalnego, do którego podświadomość sięga po ten sam obraz. Czy panika, którą czujesz budząc się, jest związana z czymś konkretnym w tej chwili w twoim życiu?


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Mnie to uderzyło, bo sam mam czasem ten sen ze spóźnieniem i moje uczucie po przebudzeniu jest inne niż u Celestyna.1. Ja czuję nie tyle panikę co takie... wstyd? Że znowu zawaliłem. Więc jak to jest z tą uniwersalnością, jeśli ten sam obraz wywołuje inne emocje?


Odpowiedz
Wpisy: 2426
Rozpoczynający temat
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

To jest dokładnie to, o czym mówiłem wcześniej. Ten sam obraz, różne emocje po przebudzeniu, ale oba przypadki wskazują na poczucie bycia niewystarczającym wobec czegoś. Erazm czuje wstyd, Celestyna panikę, ale warstwa głęboka jest podobna. Właśnie to rozumiem przez symbol działający na wielu osobach.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale chwila, czy to nie jest trochę tak, że 'poczucie bycia niewystarczającym' pasuje do połowy ludzkich doświadczeń? Żeby symbol był naprawdę uniwersalny, to powinna być jakaś bardziej precyzyjna zbieżność, nie?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@zbych62)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 750

@Gabrysia92 a może właśnie ta ogólność to jest cecha symbolu, a nie jego słabość? Symbol nie jest równaniem matematycznym, on wskazuje kierunek, a nie adres. Zresztą w każdej tradycji magicznej symbole działają na poziomie archetypicznym, nie literalnym i to nie jest przypadek.


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Zbych62 tylko że jeśli symbol jest tak szeroki, że pasuje do każdego, to tracimy możliwość sprawdzenia, czy interpretacja jest trafna. Jak odróżnić trafne odczytanie od takiego, które po prostu brzmi sensownie?


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 761

@Kornelia93 właśnie dlatego prowadzę ten dziennik, bo inaczej nie da się tego zweryfikować. Jak mam zapisane co czułam i co się potem wydarzyło, to mogę porównywać. Bez tego to naprawdę jest jak horoskop, zgadzam się z tym.


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Judytka67 a widzisz w swoich zapiskach jakiś wzór, który powtarza się niezależnie od tematu snu? Mówię o samej strukturze, nie treści. Czy pewne typy snów poprzedzają pewne typy wydarzeń?


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 761

@Simma tak, i to mnie samą zaskoczyło. Sny z wodą, niezależnie czy spokojna czy wzburzona, poprzedzają u mnie okresy emocjonalne, a sny z budynkami poprzedzają decyzje dotyczące czegoś bardziej strukturalnego, pracy, relacji, planów. Ale nie wiem czy to jest wzór we mnie, czy coś ogólniejszego.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Hej, a czy to w ogóle ma znaczenie, czy wzór jest tylko w tobie czy w innych też? Może właśnie to jest indywidualny język snów, który każdy ma swój, i nie ma jednego słownika bo nie ma jednego języka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 589

@Szamanka to trochę stoi w sprzeczności z tym co obserwuję u siebie i co słyszę od innych. Bo jeśli każdy miałby czysto indywidualny język, to skąd ta zbieżność między nieznajomymi, o której Szaman pisał na początku? Że ktoś przychodził z identycznym znaczeniem dla tego samego snu?


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@celestyna-1)
Połączone: 2 miesiące temu

No właśnie, bo ta zbieżność jest ciekawa. Ale mnie bardziej interesuje praktyczna strona, jak ja mam teraz zdecydować, czy mój sen ze spóźnieniem to jest mój prywatny wzór czy coś, co pasuje do ogólnej interpretacji? Bo obie mogą być inne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Celestyna.1 to nie musi być wybór jedno albo drugie. Możesz zacząć od ogólnego kierunku, który daje zbiorowa zbieżność, czyli 'coś cię przerasta, masz poczucie że nie nadążasz', i potem doprecyzować przez swój kontekst. Czy jest coś w tej chwili, czego realnie nie nadążasz? Pytam wprost, bo to może skrócić drogę.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Mnie w tej dyskusji zastanawia jeszcze jedna rzecz. Czy symbol może z czasem zmieniać znaczenie dla tej samej osoby? Bo jak byłem młodszy, ten sen ze spóźnieniem wywoływał panikę, teraz ten wstyd, o którym pisałem. Czy to zmiana mojego języka snów, czy zmiana sytuacji życiowej?


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@zbych62)
Połączone: 1 tydzień temu

Oba naraz pewnie. Podświadomość dojrzewa razem z człowiekiem i zmienia obrazy albo zmienia to co za nimi stoi. To nie jest coś zaskakującego, w praktyce magicznej to się obserwuje u ludzi którzy przez lata pracują z symbolami, że ten sam symbol zaczyna mówić inaczej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Zbych62 ale czy masz na to jakiś konkretny przykład? Bo to brzmi jak teza, która jest zbyt wygodna, tłumaczy każdą zmianę i każdą niespójność, przez co staje się nieweryfikowalna.


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2213

@Kornelia93 rozumiem ten sceptycyzm, ale myślę że szukasz weryfikowalności w miejscu, które z natury nie działa jak eksperyment. Pytanie nie brzmi 'czy da się udowodnić', tylko 'czy obserwacja jest spójna w czasie'. I to właśnie robi Judytka ze swoim dziennikiem, co jest znacznie uczciwszą metodą niż powoływanie się na senniki.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chcę tu dorzucić coś o tym zbiorowym wymiarze, bo myślę że pomijamy jeden wątek. W tradycjach, które znam, istnieje coś co można nazwać pamięcią symboliczną, przekazywaną przez pokolenia, i właśnie dlatego pewne symbole brzmią znajomo nawet bez edukacji. To nie jest wypracowane przez jednostkę, to jest odziedziczone.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 399

@Dominisia01 ale jak to się ma do tego, że różne kultury interpretują te same symbole różnie? Bo Kornelia wcześniej podnosiła kwestię węża w Egipcie i Grecji, i to jest moim zdaniem silny kontrargument dla teorii 'pamięci symbolicznej'.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

No ale Gabrysia92, kultury interpretują inaczej, ale zauważ że wąż WSZĘDZIE jest symbolem przemiany albo czegoś ukrytego, groźnego lub mądrego. Egipt i Grecja różnią się w szczegółach, ale obie kultury przypisują mu ogromny ładunek, a nie traktują jak zwykłe zwierzę. Może to właśnie jest ta pamięć symboliczna, że obraz trafia głęboko, a potem lokalna tradycja tylko go zabarwia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Dominisia01 ale to jest problem, który sam siebie tłumaczy. Mówisz, że wąż wszędzie jest symbolem przemiany albo zagrożenia albo mądrości. To są już trzy różne znaczenia, i wszystkie trzy pasują do większości życiowych momentów. Gdzie jest granica między 'symbolem universalnym' a 'obrazem na tyle ogólnym, że cokolwiek można w nim wyczytać'?


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2213

@Kornelia93 to pytanie jest dobre, ale myślę że zakłada pewien model, który nie do końca pasuje do tego jak symbole działają. Nie chodzi o to, żeby symbol miał jedno precyzyjne znaczenie jak słowo w słowniku. Chodzi o to, żeby uruchamiał w człowieku coś, co bez niego by nie wypłynęło. I tu pytam: czy masz doświadczenie z pracą z symbolem w kontekście, który cię zaskoczył własną odpowiedzią?


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Herga mam, i właśnie dlatego nie odrzucam całego tematu. Ale to 'zaskoczenie własną odpowiedzią' może być efektem skupienia uwagi, nie samego symbolu. Jak się skupiasz na czymkolwiek wystarczająco długo, zaczynasz dostrzegać wzory. To nie dowodzi, że symbol niesie znaczenie sam w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 2426
Rozpoczynający temat
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

To co Kornelia mówi o skupieniu, jest uczciwe i nie zamierzam tego zbywać. Ale wróćmy do sedna, bo ta dyskusja trochę oddala się od pytania, które mnie tu przyciągnęło. Skoro mamy zbieżności między obcymi sobie ludźmi, jak to wytłumaczyć przez sam efekt skupienia? Obcy sobie ludzie skupili się i dostali ten sam obraz z tym samym znaczeniem, zanim się w ogóle spotkali.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

No właśnie, to jest ten argument, który mnie najbardziej zastanawia w tym wątku. Ale jak weryfikujemy te zbieżności? Czy to są zbieżności naprawdę identyczne, czy podobne na tyle, żebyśmy je uznali za identyczne, bo szukamy wzoru?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Gabrysia92 to jest kluczowe pytanie i dobrze że je stawiasz. Pracując z kartami widzę dokładnie to samo zjawisko. Dwie osoby opisują tę samą kartę i obie mówią o 'końcu czegoś', ale jedna myśli o związku, druga o pracy. Obraz ten sam, warstwa osobista inna. Czy to jest zbieżność czy nie?


Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 589

@Simma i właśnie to mnie zawsze zatrzymuje w tych rozmowach. Bo z numerologii wiem, że liczby mają przypisane jakości i wielu ludzi je potwierdza niezależnie, a mimo to każdy ma swój układ, swój indywidualny zestaw znaczeń. Może ze snami jest podobnie, jest jakiś wspólny słownik bazowy, a potem każdy buduje własny dialekt?


Odpowiedz
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Adeptka dialekt, to mi się podoba. Ale jak w takim razie rozpoznać, czy używam swojego dialektu poprawnie? Bo mogę mieć własny wzór i całkowicie go błędnie odczytywać, bo nie wiem, że coś dla mnie znaczy co innego niż zazwyczaj.


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 761

@Erazm65 właśnie po to jest ten dziennik. Nie po to, żeby porównywać się z innymi, tylko żeby zobaczyć czy twoje własne interpretacje mają powtarzalność w czasie. Jak zapisujesz sen, swoją interpretację i co się potem dzieje, to po kilku miesiącach widzisz czy twój 'dialekt' jest spójny.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: