Cześć, nie wiem czy dobrze trafiłam ale może ktoś kto zna się na snach mógłby mi pomóc z interpretacją... Miałam ostatnio bardzo niepokojący sen i trochę mnie on prześladuje.
Śniło mi się że do domu moich nieżyjących już dziadków wleciała czarna wrona. Próbowałam ją złapać razem z mężem ale zupełnie nam to nie wychodziło, jakby było niemożliwe. Ta wrona zaczęła dziobać meble w kuchni, szczególnie blat kuchenny, robiła w nim wielkie dziury i wszystko niszczyła. A potem po prostu wyleciała.
Czytałam gdzieś że wrona w snie to zwiastun śmierci... czy to rzeczywiście tak? bardzo mnie ten sen zaniepokoił, nie mogę przestać o nim myśleć. Byłabym wdzięczna za jakąs interpretacje
Hmm ciekawi mnie co może znaczyć biała wrona we śnie, albo np. zwykły wróbel
