Forum

Asystent AI
Zbiór rytuałów, wsz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zbiór rytuałów, wszystko w jednym miejscu


Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@beata-23)
Połączone: 16 lat temu

Hej! postanowiłam zebrać tu różne rytuały w jednym miejscu, żeby bylo łatwiej szukać i żeby nie trzeba było przekopywać sie przez cały forum 🙂


Odpowiedz
15 odpowiedzi
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@beata-23)
Połączone: 16 lat temu

to zaklęcie nazywa się Zapomnienie i jest naprawdę pomocne jeśli chcesz się uwolnić od kogoś kto sprawił ci ból i wciąż nie możesz przestać o nim myśleć 🙂

potrzebujesz do tego:
- jednej czerwonej świecy (symbolizuje siłę)
- dwóch białych świec (do uzdrowienia)
- kartki papieru
- ognioodpornego pojemnika

na kartce zapisujesz imię i nazwisko osoby, którą chcesz wymazać ze swojej pamięci. czerwoną świecę stawiasz pośrodku, białe po jej lewej i prawej stronie. zapalasz je w kolejności: najpierw środkową, potem lewą, potem prawą.

od płomienia czerwonej świecy podpalasz kartkę z imieniem, jednoczesnie wyobrażasz sobie tę osobę i wkładasz papier do pojemnika żeby spłonął doszczętnie na popiół.

w tym samym momencie mówisz zdecydowanie:

„palę twe imię i niech tak będzie,
Wyrzucam ciebie z mojej pamięci.
Jak lód zimne dla mnie jest twoje imię,
Z mojego życia wyrzucam cię!"


Odpowiedz
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@beata-23)
Połączone: 16 lat temu

dobra, znalazłam coś fajnego i chciałam się podzielić 🙂 to rytuał na zapomnienie o nieudanym związku, który mnie bardzo zainteresował!

potrzebujecie do tego:

dziewięć świec
olejek cynamonowy
coś od tej osoby, o której chcemy zapomnieć, albo jej zdjęcie
małą szmaciną laleczkę niezaszytą (może być jakaś inna mała zabawka)
kociołek albo jakieś naczynie żaroodporne

najpierw namaszczamy świece olejkiem cynamonowym, od środka w górę i od środka w dół, a potem ustawiamy je w okrąg i zapalamy. siadamy pośrodku, bierzemy do ręki ten przedmiot od tamtej osoby i wkładamy go do środka laleczki, a następnie zaszywamy ją.

gotową laleczkę wkładamy do kociołka i wypowiadamy słowa:

chcę cię zapomnieć i z życia wyrzucić
już nigdy nie będziesz mnie w stanie zasmucić
wyrzucam cię z serca, wyrzucam z pamięci
wspomnienia o tobie nie będą mnie dręczyć

potem zapalamy laleczkę i pozwalamy jej sie spalić, cały czas wizualizujac jak odpadają od nas te wszystkie krępujące więzy 🙂 świece zostawiamy żeby wypaliły się do końca, a popiół z laleczki wyrzucamy do rzeki albo zakopujemy w ziemi.

mam nadzieję ze komuś się przyda! 😀


Odpowiedz
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@beata-23)
Połączone: 16 lat temu

ooo mam coś dla was 😀 rytuał na miłość, spróbowałam i powiem wam że jest niesamowity!!

potrzebujecie:
różowej świecy, kadzidła jaśminowego i rozmarynu

najpierw zapalamy kadzidło i zaczynamy wizualizować... wyobrażamy sobie naszego wymarzonego partnera, ale nie tylko jak wygląda, chodzi też o to jaki jest duchowo i intelektualnie, czyli nasz totalny ideał 🙂 i zapalając świecę wymieniamy te cechy głośno na głos!

potem do płomienia wsypujemy trochę rozmarynu i mówimy:

„Tych rzeczy pragnę u cudnego ciebie
osoby kochającej, lojalnej i szczerej
Niech prawdziwa miłość do mnie przybędzie
To moja wola i niech tak sie stanie"

powtarzamy formułke kilka razy a potem gasimy swiecę palcami (nie dmuchamy!!)

i teraz uwaga, to sie powtarza przez kilka kolejnych dni, codziennie, aż świeca sama sie wypali do końca...


Odpowiedz
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@beata-23)
Połączone: 16 lat temu

okej mam dla was coś fajnego 🙂 zaklęcie na zaczarowanie kogoś, kto nam się podoba!

potrzebujecie do tego:
- małą pomarańczową świeczkę
- kartkę papieru
- pomarańczową kredkę

ale uwaga, zanim zacznicie, naprawdę dobrze sie zastanówcie czy tego chcecie... i nie wolno przez to niszczyć czyjegoś związku, to ważne!! :))

a teraz jak to działa. bierzecie kartkę w jedną rękę, w drugą kredkę, zamykacie oczy i skupiacie sie mocno na tej osobie... wyobrażacie sobie co ma sie stać, co ta osoba ma czuć i robić, musicie naprawdę POCZUĆ te emocje w środku... a potem, cały czas z zamkniętymi oczami, rysujecie na kartce rózne scenki, symbole, sytuacje, wszystko co chcecie żeby sie wydarzyło.

jednocześnie wypowiadacie te słowa:

„Niech cię oczaruje me ciało i dusza
Niech moje imię twe serce porusza
Rób, czego zechcę i to, o czym marzę
A gdy uczucie minie, niechaj minie dobrze."

potem otwieracie oczy, zapalenie świeczkę i w jej płomieniu spalcie kartkę. popiół zachowajcie! kiedy ta osoba go dotknie, zacznie spełniać sie to co zaplanowałyście podczas rytuału 😀


Odpowiedz
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@beata-23)
Połączone: 16 lat temu

ooo, znalazłam coś super na odzyskanie miłości 😀 może komuś się przyda!

Bierzemy różową świecę w kształcie kobiety albo mężczyzny (jak nie ma to zwykła też da radę) i namaszczamy ją olejkiem różanym. Potem szpilką wyskrobujemy na niej imię tej osoby którą chcemy odzyskać...

Świecę zapalamy i zostawiamy żeby spłonęła do końca sama. Resztki zakopujemy w nowej doniczce ze świeżą ziemią 🙂 razem z nimi wkładamy coś co należy do tej osoby, może być skrawek materiału, zdjęcie, cokolwiek...

Potem wsiewamy do doniczki ziarno słonecznika i owijamy doniczkę kawałkiem czegoś co należy do osoby będącej celem zaklecia. Stawiamy w słonecznym miejscu i codziennie podlewamy, ale ostrożnie!

I teraz najfajniejsza część, w miarę jak słonecznik bedzie rósł, uczucia tej osoby do nas też mają wzrastać... niesamowite prawda? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@beata-23)
Połączone: 16 lat temu

o mam coś dla was 😀 znalazłam ostatnio taki rytuał który podobno roznieca namiętność w związku i sprawia że partner znowu patrzy na ciebie z zainteresowaniem 🙂

do zrobienia potrzeba:
cztery jajka
pół łyżeczki imbiru
szczypta soli i pieprzu
woda źródlana

jajka z przyprawami rozbijamy widelcem w miseczce, potem do połówki skorupki nalewamy wody źródlanej i wlewamy do masy, ubijamy. Dodajemy jeszcze raz tyle samo wody i znowu ubijamy az będzie gładkie 🙂 smażymy na maśle na patelni... i tu jest najfajniejsza część, kiedy spód się zetnie, palcem wskazującym ręki mocy (czyli tej dominującej) wypisujemy na wierzchu swoje imię albo inicjały na górze, a inicjały partnera na dole. Potem obracamy omlet na chwilkę żeby wierzch też się sciął. Inicjały powinny nadal być widoczne!

podajemy inicjałami do dołu, żeby nie było ich widać, z sałatką owocową albo dżemem brzoskwiniowym lub malinowym

i jemy razem z partnerem popijając różowym szampanem :)) serio, brzmi mega romantycznie nie?


Odpowiedz
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@beata-23)
Połączone: 16 lat temu

ojej, chcę się podzielić jednym rytuałem który ma na celu odpędzenie złej energii albo przyciągnięcie tej pozytywnej 🙂

do przeprowadzenia potrzebujesz kadzielnicy, może to być muszla albo jakieś metalowe naczynie, igły sosny (do pozytywnej energii) i suche liście szałwii (do oczyszczania). Zapal niebieską świecę i kadzidło sandałowe.

wieczorem, gdy jest już cisza wokół, usiądź wygodnie i weź kilka głębokich oddechów żeby się rozluźnić. Potem przywołaj Archanioła Michała takimi słowami:

„W imię potężnego JESTEM
przywołuję legiony światła,
legiony archanioła Michała.
Uwolnijcie ten dom i wszystkich, którzy tu mieszkają,
Przetnijcie wiążące nas energie,
W imię potężnego JESTEM,
przywołuję władcze płomienie fioletowego ognia,
przemiany i transformacji.
Oczyśćcie to miejsce ze wszystkiego, co negatywne,
uwolnijcie dobre siły,
i spalcie mroczne siły w czystym, boskim świetle.
Płomienie oczyszczenia palcie się!
Archaniele Zadkielu stwórz ogromne ognisko światła,
z którego muszą ustąpić mroczne siły.
Teraz i na wieki!
Przywołuję światło boskiego porządku.
Michale Archaniele, otocz mnie i moją rodzinę
swoim niebieskim światłem ochrony i mocy."

to powtarzasz trzy razy 🙂

potem bierzesz garść wybranej roślinki i wrzucasz do kadzielnicy i podpalasz. Najpierw oczyszczasz szałwią, potem energetyzujesz sosną. Jeśli oczyszczasz caly dom, stajesz w drzwiach każdego pomieszczenia i obchodzisz je ruchem przeciwnym do wskazówek zegara, okadzając przy tym wszystkie przedmioty.

kadzielnicę trzymasz w lewej dłoni, a w prawej możesz mieć ptasie piórko albo wachlarzyk do rozprowadzania dymu. W trakcie obchodu wizualizujesz białe światło rozpraszające ciemność i mówisz:

„Z żywiołu ognia pochodzi ten dym,
który jest powietrzem.
Z żywiołu ziemi rośnie ta roślina, która jest wodą.
Przywołuję Anioły i żywioły oraz błogosławieństwa
aby oczyścić tę przestrzeń dla dobra wszystkich."

w każdym pomieszczeniu, po obejściu go dookoła, stajesz na srodku, unosisz kadzielnicę do góry i okadzasz sufit, a potem w dół i okadzasz podłogę.

jeśli chcesz żeby rytuał był mocniejszy i naprawdę przepędził zadomowione, niechciane energie, możesz wziąć trzy nieoszlifowane bursztyny i też je podpalić, wykonując te same czynności co wcześniej.

na koniec znów zwróć się do Aniołów:

„Aby ochronić tę przestrzeń,
przywołuję anioły niebieskiego promienia.
Ochrońcie tę przestrzeń,
aby wszystko, co się w niej dzieje
było zgodne z boskim źródłem."

podziękuj Aniołom za opiekę i pomoc. Świecę najlepiej zostaw żeby się sama wypaliła do końca, ale jeśli nie masz już czasu to możesz ją zgasić palcami.

ten rytuał warto powtarzać od czasu do czasu, zwłaszcza gdy poczujesz że w domu zrobiła sie jakaś dziwna, ciężka atmosfera albo domownicy bez powodu stają się nerwowi czy niespokojni 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kojaca-pole)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@beata_23 no... ciekawe to jest 🙂 nie wiedziałam ze takie rzeczy sie robi, z tymi iglami sosny i szałwią. Chyba spróbuję kiedys, bo u mnie w domu ostatnio jakas dziwna atmosfera sie zrobiła...


Odpowiedz
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@beata-23)
Połączone: 16 lat temu

oooh mam dla was coś pieknego 🙂 rytuał na znalezienie bratniej duszy z pomocą Aniołów Miłości, czyli zastępów Archanioła Chamuela!

Najpierw znajdź sobie spokojne miejsce, zapal różową świecę i różane kadzidło. Weź białą kartkę i długopis z czerwonym atramentem, zrób kilka głębokch oddechów, możesz też puścić cicho jakąś romantyczną muzykę żeby stworzyć odpowiedni nastrój.

I teraz napisz list mniej więcej tak:

„Kochane Anioły Miłości i Archaniele Chamuelu! Drogi Aniele Stróżu mojej bratniej duszy..."

i tu się zatrzymaj i napisz co naprawdę czujesz, czego pragniesz, niech słowa płyną prosto z serca 🙂 nie musisz znać tej osoby, po prostu pisz szczerze. A potem dodaj coś w tym stylu:

„Wiem, że moja bratnia dusza szuka mnie tak jak ja jej szukam. Dziękuję Aniołowie za doprowadzenie do naszego spotkania, za naszą miłość i piękny harmonijny związek oparty na szacunku i głębokim romansie. Dziękuję za jasne rady i znaki, dzięki którym już teraz mogę cieszyc się tym związkiem."

Gotowy list włóż do czerwonej albo różowej koperty i noś przy sobie, czytaj go codziennie aż spotkasz swojąmiłość. Świecę zostaw żeby się dopalila, a co kilka dni możesz zapalić nową i czytać list w tej samej atmosferze.

Bądźcie cierpliwi i obserwujcie swoje życie bo Anioły dają wskazówki... i jeśli poczujecie że coś się dzieje nawet wbrew rozsądkowi, zaufajcie intuicji! 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@beata-23)
Połączone: 16 lat temu

taki rytuał robi się po nowiu, między nowiem a pełnią Księżyca 🙂

najpierw siadasz i piszesz listę cech jakie powinien mieć twój wymarzony partner. potem zbierasz symbole tych cech, czyli jakieś zdjęcia, rysunki albo małe przedmioty które ci się z nimi kojarzą. no i oczywiście prosisz Anioły Miłości albo Anioła Stróża żeby ci pomogły i prowadziły cię do tej właściwej osoby!

kiedy masz już wszystko zebrane, zwiazujesz to kosmykiem własnych włosów. jak masz krótkie włosy to możesz wpleść je w wstążkę, ewentualnie obciąć sobie mały kosmyczek 🙂 i ważne, żeby podczas wiązania głośno wymawiać cechy partnera przyporządkowane do każdego symbolu.

gdy masz już gotowy pęczek, bierzesz płynny miód i różową świecę (zapalasz ją przed rytuałem). na kazda cechę kapiesz jedną kroplę miodu, a potem ostrożnie polewaasz to woskiem ze świecy ze wszystkich stron tak żeby amulet byl pokryty dość grubą warstwą.

następnie prosisz Księżyc i Anioły Miłości, żeby po najbliższej pełni wskazały ci odpowiednią osobę. gotowy węzeł zawieszasz na sznureczku w sypialni albo w szafie.

na koniec dziękujesz Aniołom za pomoc i prosisz żeby nadal cię wspierały i dawały wskazówki gdzie szukać tej osoby 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@beata-23)
Połączone: 16 lat temu

okej, chciałam się podzielić takim rytuałem który robię się w okolicach pełni 🙂 można go wykonać trzy dni przed pełnią, w samą pełnię albo trzy dni po niej. jest świetny jeśli chcecie się pozbyć z życia jakichś natrętów, fałszywych ziomków albo osób które po prostu źle na nas wpływają!

zanim zaczniemy, pamiętajcie żeby poprosić Anioły o pomoc i ochronę, to jest naprawdę ważne, zawsze o tym pamiętajcie 🙂

teraz do rzeczy. nakrywamy ołtarzyk albo stół czarną tkaniną, stawiamy dwie świece rzędem, czarną i białą. obok kładziemy kartkę papieru i coś do pisania. o północy zapalamy obydwie świece i piszemy na kartce:

„Na moc Hekate zaklinam Cię (tutaj wpisujemy imię i nazwisko tej osoby), abyś odszedł z mojego życia!"

taką kartkę rozrywamy na pół i palimy w płomieniu białej świecy, mówiąc przy tym:

„Niech Hekate obdarzy Cię łaską i spowoduje, żebyś znalazł szczęście z kimś innym i zapomniał o mnie."

i pamiętajcie, nigdy nie życzymy nikomu źle! robimy to z szacunkiem i z uczuciem przebaczenia, to bardzo istotne.

drugą połowę kartki palimy w płomieniu czarnej świecy i mówimy:

„Każdy rodzaj twojej negatywnej energii, który wychodzi od ciebie niech do ciebie przychodzi, a mnie nie ma mocy zaszkodzić. Zgodnie z wolną wolą wszystkich ludzi i dla dobra wszystkich. Niech tak się stanie!"

popiół ze spalonych kawałków kartki zakopujemy jeszcze tej samej nocy albo rozpraszamy pod naszymi drzwiami 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wewnetrzna-cisza)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 5

@beata_23 też mam takie pytanie w głowie, bo sama zastanawiałam się kiedyś nad podobną sytuacją... Myślę że technicznie nie ma przeszkód, żeby wykonać ten rytuał w odniesieniu do kogoś bliskiego, nawet z rodziny. Ale tu właśnie pojawia się kwestia, którą warto dobrze przemyśleć przed przystąpieniem do czegokolwiek, bo relacja z mamą to jednak coś zupełnie innego niz kontakt z przypadkowym natrętem czy fałszywym znajomym. Hekate jest boginią mądrą i sprawiedliwą, więc warto się najpierw zastanowić czy naprawdę chcemy kogoś tak bliskiego odsunąć od siebie, czy może chodzi nam raczej o uwolnienie się od jej negatywnego wpływu, co to nie jest do końca to samo. Jeśli Twoja mama rzeczywiście działa na Ciebie destrukcyjnie i naprawdę czujesz, że ten wpływ Ci szkodzi, to myslę że możesz spróbować, ale z ogromną intencją przebaczenia i życzliwości, tak jak zresztą jest w tym rytuale zaznaczone. Pamiętaj żeby poprosić Aniołów o ochronę i o to, żeby wszystko wyszło z miłości, nie z urazy.


Odpowiedz
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@beata-23)
Połączone: 16 lat temu

najpierw musisz sobie zorganizować coś w stylu małego ołtarzyka, w miejscu do którego nikt inny nie ma dostępu 🙂 nie musi to byc nic wielkiego, wystarczy malutki kącik tylko dla siebie!

do rytuału będziesz potrzebować:
- kwadratowy kawałek czerwonego aksamitu, ok. 10-15 cm
- kawałek wąskiej czerwonej wstążki
- szczyptę cynamonu
- szczyptę ziela angielskiego
- 1 goździk (przyprawa)
- szczyptę suszonej miety
- jakiś amulet symbolizujący miłość, może być amorek, zdjęcie, cokolwiek co Ci odpowiada 🙂
- czerwoną świecę

zapal świecę i poproś Archanioła Michała żeby czuwał nad Tobą podczas rytuału, a Archanioła Chamuela żeby wspomógł Cię w przyciąganiu miłości do siebie. włącz jakąś przyjemną, romantyczną muzykę żeby nastrój był odpowiedni 🙂

teraz zamknij oczy i przez chwilę wyobrażaj sobie siebie w pięknym, szczesliwym związku... potem połóż aksamit na ołtarzyku włoskiem do dołu i starając się cały czas trzymać ten obraz w głowie, układaj po kolei na srodku tkaniny cynamon, ziele, goździk i miętę.

całość zbierz w tobołeczek i mocno zawiąż wstążką, nadmiar rogów możesz odciąć. to będzie Twój talizman na przyciąganie miłości! noś go zawsze blisko ciała, przy sercu, aż do momentu gdy spotkasz tę swoją wyjątkową osobę 🙂

na koniec nie zapomnij podziękować Aniołom za ich opiekę i wsparcie!


Odpowiedz
Wpisy: 34
Rozpoczynający temat
(@beata-23)
Połączone: 16 lat temu

ooo właśnie znalazłam super rytuał i musiałam się podzielić! 😀

wykonujemy go trzy dni przed pełnią, w trakcie pełni albo trzy dni po niej. po zachodzie słońca nakrywamy stół białym obrusem i stawiamy na nim 3 świece, dwie białe i jedną złotą, ustawione w trójkąt tak żeby złota narożna wskazywała wschód. zapalamy świece i kadzidło sandałowe 🙂

na kartce piszemy taką treść:

„Wielki Archaniele Michale, usłysz moje wołanie, zejdź z niebios na ziemię i wysłuchaj mojej prośby, którą za chwilę wypowiem. Niech Twoja moc i wola udzielenia mi pomocy rozetnie krępujące mnie węzły złego zaklęcia. Niech rozpłyną się one w ogniu złotej świecy i nie pozostanie po nich śladu. Niech pierworodne źródło mojej boskości znowu dzięki Tobie odniesie triumf. Jest to zgodne z Twoją wolą oraz wolną wolą wszystkich ludzi i czynię to dla ich dobra. I niech tak się stanie!"

kartke składamy na czworo i wkładamy pod złotą świecę. potem zamykamy oczy, bierzemy kilka oddechów i relaksujemy się. wstajemy, bierzemy kartkę, odwracamy się twarzą na wschód i czytamy głośno i wyraźnie, z całą mocą. potem siadamy, znów zamykamy oczy i wizualizujemy jak nasze więzy sie rozpuszczają a na wysokości głowy powoli wyłania się złota kula... gdy urośnie do wielkości głowy, czujemy jak wchodzi do serca i jej ciepło rozchodzi się po całym ciele. wizualizujemy swoją aurę, sprawdzamy jej stan i ubytki wypełniamy złotą masą. gdy czujemy że rytuał dobiegł końca, wstajemy i mówimy:

„Dziękuję Ci, Panie, za przybycie do mnie tej nocy i za wysłuchanie mojej prośby. Teraz odejdź tam, skąd przyszedłeś."

na koniec ważna uwaga, obserwujcie płomienie świec podczas rytuału! jesli gasną, są słabe albo świece w ogóle nie chcą sie palić, przerywamy na ten dzień i powtarzamy kiedy indziej 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@jasnaumysl)
Połączone: 18 lat temu

No właśnie... moim zdaniem jak ktoś nie wierzy w anioły, to po prostu ich dla niego nie ma. Natomiast duchy to zupełnie inna sprawa, tu bym się nie upierała że to tylko wymysł.


Odpowiedz
Udostępnij: