cześć, chciałam zapytac czy ktoś z was miał jakies doświadczenia z rytuałami? nie tylko przyciągania, ale też innymi... Ciekawi mnie czy to w ogóle działa i czy są tu osoby które mogłyby coś na ten temat powiedziec 🙂
magii, klątwom, urokom i tym podobnym jedni całkowicie nie dowierzają i uważają to za jakieś prymitywne szarlatanerstwo, a drudzy są tym zafascynowani 🙂 ale wiesz co, istnieją prawdziwi czarownicy, którzy nie szukają poklasku w gazetach czy telewizji i po prostu wiedzą jak to wszystko działa i... robią to.
przeprowadziliśmy badania przy użyciu aparatury pomiarowej żeby sprawdzic, czy pewne procedury magiczne mogą fizycznie wpływac na żywe organizmy. i tu się zaczęło coś naprawdę ciekawego! bo okazuje się, że w magii najważniejsza jest MYŚL. ona może leczyć albo sprowadzać nieszczęście.
działanie myśli sprawdzaliśmy mierząc aktywność jonów wodorowych w wodzie. na próbce o pH = 7,62 zwykłe oddziaływanie bioenergetyczne spowodowało wzrost do 7,745. potem na tę energetycznie naładowaną wodę oddziaływaliśmy wzrokiem i pH spadło do 7,645, podczas gdy próbka kontrolna miała nadal 7,62. następnie każdy odwrócił się plecami do swojej próbki i próbował na nią oddziaływac wyłącznie myślą, średni wynik to 7,74, kontrolna zaś 7,63.
kolejnego dnia wzięliśmy wodę o pH 7,48 i uczestnicy mieli mentalnie pobierać z niej energię. mimo to pH wzrosło do 7,56, nie wiem jeszcze jak to wytłumaczyć ale to kwestia czasu 🙂 zwykłe energetyzowanie podniosło pH do 7,63. a teraz uwaga, bo to jest chyba najciekawsze, myslenie negatywne i wysyłanie złej energii w stronę próbki sprawiło, że pH SPADŁO do 7,55! próbka kontrolna spadła do 7,60!
trzeciego dnia sprawdzaliśmy oddzialywanie na kilka próbek jednocześnie. zmiana była niewielka (od 7,61 do 7,65), ale przy skupieniu się na konkretnej jednej próbce pH wzrastało nawet o 0,16 jednostki. to chyba jednoznacznie dowodzi, że myśl ma charakter przestrzenny i skierowana na konkretny cel zmienia jego właściwości. to tłumaczy m.in. uroki i oddziaływanie bioenergetyczne na odległość 😀
i jeszcze jedno, różne formuły przyspieszały pojawianie się efektów, podobnie jak lecznicze różdżki. myślę że naprawdę warto traktowac to poważnie, łącznie z tym że myśl może... dosłownie zabić.
Namiary: www . okulta . fora . pl / karczma-pod-luckiem
Kwestia klątw i rytuałów z nimi związanych budzi naprawdę skrajne emocje i myślę, że warto wysłuchać różnych głosów w tej sprawie, zanim wyrobi się własne zdanie. Jedni twierdzą że to poważna sprawa wymagająca ostrożności, inni podchodzą do tematu sceptycznie albo wręcz lekceważąco. No i prawda jak zwykle pewnie leży gdzies pośrodku, albo każdy z nas musi ją znaleźć samodzielnie.
Coś mnie tu zastanawia i nie daje mi spokoju...
