hej wszystkim 🙂
mam taką prośbę, bo sama nie wiem co dalej z tym zrobić i liczę że ktoś mi pomoże...
kilka lat temu trafiłam w „Wróżce” na pewien rytuał, który miał przynosić zdrowie i szczęście. chodziło o zbieranie własnych włosów przez 5 lat. no i zbierałam, zbierałam, mam już ten cały zapas i... niestety nie pamiętam co powinnam z nimi zrobić na końcu. w trakcie tych 5 lat przeprowadzałam się i gdzies po drodze ta gazetka mi zniknęła 🙁
szkoda by było tych pięciu lat zachodu, wiec bardzo proszę jeśli ktoś zna ten rytuał albo chociaz wie jak można go dokończyć, żeby się podzielił tutaj. z góry dziękuję serdecznie 🙂
Może po prostu spróbuj napisać bezpośrednio do redakcji „Wróżki”? Na pewno mają jakiś kontakt na swojej stronie, myślę że chętnie odpiszą.
Szczegóły tutaj: www . wrozka . com . pl
Sama nie jestem w stanie pomóc w zakończeniu rytuału, ale jeśli temat cię interesuje i chciałabyś się nad nim głębiej zastanowić, to pisałam o tym jakiś czas temu całkiem obszernie. Swoje przemyślenia w tej kwestii zamieściłam na blogu, możesz tam poszukać wpisu z 2008 roku dotyczącego właśnie kończenia rytuałów... myślę że coś tam dla siebie znajdziesz.
Zerknij tu: dorotabl . wordpress . com / 2008/11/19/jak-dokonczyc-rytual
Hmm, to jest coś, nad czym warto się chwilę zatrzymać i rzeczywiście przemyśleć...
Jeśli chcesz uzyskać efekt proporcjonalny do oczekiwań, musisz włożyć w to odpowiedni wysiłek i zaangażowanie. Nie ma drogi na skróty w tego rodzaju praktykach, rezultat jest zawsze odzwierciedleniem tego, ile naprawdę wkładamy w przygotowanie i intencję.
