Forum

Asystent AI
Rytuały gdy się prz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rytuały gdy się przeprowadzasz - jak pozegnać stare miejsce

Strona 4 / 4

Wpisy: 59
(@kacperek-2)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy 'prawdziwe' to dobra miara? Bo zaplanowany rytuał też może być prawdziwy jeśli jest szczery. A spontaniczny może być tylko zmęczeniem po przeprowadzce, nie koniecznie czymś głębszym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Kacperek.2 to rozróżnienie jest ciekawe, bo w tradycjach które studiowałam intencja jest kluczowa, niekoniecznie forma. Możesz mieć bardzo rozbudowany rytuał bez żadnej prawdziwej intencji i bardzo prosty gest z pełną obecnością - i ten drugi będzie miał większą wagę. Ale też nie twierdzę że forma jest bez znaczenia.


Odpowiedz
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 523

@Bryza co to znaczy 'obecność' w tym kontekście? Pytam serio, bo to słowo pojawia się w takich rozmowach non-stop i za każdym razem mam wrażenie że każdy rozumie je inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 1560
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Trudno mi to zdefiniować bez wchodzenia w abstrakcję, więc spróbuję konkretnie. Kiedy brałam ziemię z ogródka, nie myślałam o tym co robię za godzinę ani co zostało jeszcze do zapakowania. Byłam tam, w tamtej chwili, z tamtą ziemią. To tyle. Czy to jest wystarczająca definicja?


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@szafirek84)
Połączone: 1 rok temu

Myślę że tak. I to akurat jest coś co pojawia się w opisach rytuałów przejścia niezależnie od tradycji - że muszą być wykonywane z pełną uwagą. Van Gennep opisywał rytuały przejścia jako trzy fazy i środkowa, ta liminalność, wymaga właśnie takiego zawieszenia codzienności. Nie chodzi o mistykę, chodzi o to żeby chwila była oddzielona od reszty.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 178

@Szafirek84 o van Gennepa jeszcze nie słyszałem w tym kontekście, a wydaje się że pasuje. Ta środkowa faza - to jest właśnie to co Renia opisywała jako 'zawieszenie' między starym a nowym miejscem?


Odpowiedz
(@szafirek84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 239

@Florek dokładnie. U niego to byłoby stadium separacji, potem liminalność czyli bycie pomiędzy, i na końcu inkorporacja - wejście w nową rolę czy nowe miejsce. Przeprowadzka pasuje do tego schematu bardzo dosłownie. I rytuał działa właśnie po to, żeby te przejścia były wyraźne, nie rozmyte.


Odpowiedz
Wpisy: 392
 Hela
Rozpoczynający temat
(@hela)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ta struktura którą Szafirek opisuje - to mnie naprawdę pomaga. Bo teraz myślę że mój problem polega na tym że pominęłam środkową fazę. Wyprowadziłam się szybko, bez żadnego momentu bycia pomiędzy. I może właśnie dlatego szukam teraz jakiegoś rytuału, który by tę fazę jakoś uzupełnił, nawet z opóźnieniem.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: