Forum

Asystent AI
Rytuały miłosne w c...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rytuały miłosne w czasach aplikacji randkowych - ma to jeszcze sens?

Strona 2 / 2

Wpisy: 455
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

A czy ktoś kiedyś świadomie wybrał moment na założenie konta albo pierwszą aktywność na apce pod kątem astrologicznym? Bo jedno to obserwować wstecz, drugie to celowo planować.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 831

@Ninka_S ja nie, ale słyszałem że są osoby które zakładają profile przy Wenus na ich ascendencie. To brzmi jak coś między elektrą a zabobem, ale z drugiej strony - jeśli wchodzisz wtedy kiedy jesteś naturalnie bardziej otwarty, to może po prostu tworzysz lepszy profil? Trudno powiedzieć co jest przyczyną a co skutkiem.


Odpowiedz
(@gonia_c)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 60

@Wolchw To co Wolchw mówi o tym że może chodzi o twój stan a nie o kosmiczne wpływy - to jest ta pętla do której wracamy co chwilę w tym wątku. I za każdym razem nie wiemy jak ją przeciąć. Może po prostu nie da się?


Odpowiedz
Wpisy: 490
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Goniu, myślę że ta pętla nie jest problemem tylko cechą tego tematu. Magia ceremonialną od zawsze łączy wewnętrzne z zewnętrznym i nie twierdzi że to dwie różne rzeczy. Twój stan podczas nowiu to nie jest oddzielne od nowiu - jesteś jego częścią. Ta dychotomia 'albo magia albo psychologia' to trochę zachodni wynalazek.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@iwetka84)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 57

@Czesia61 To co Czesia mówi o zachodnim podziale - słyszałam coś podobnego w kontekście hoodoo, że tam nie ma w ogóle rozgraniczenia między modlitwą, intencją i fizycznym działaniem. To jest jedno. Zastanawiam się czy my na tych apkach nie myślimy zbyt rozdzielnie - jakby rytuał był od ducha a profil od ciała.


Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Iwetka84 to bardzo celna obserwacja. W hoodoo zresztą jest koncepcja pracy 'na siebie' żeby przyciągnąć, a nie praca na konkretną osobę - to się nazywa lodestone work, praca z magnetycznym kamieniem który przyciąga do ciebie to co twoje. To jest bliżej tego o czym mówiła Czesia z tą zmianą intencji.


Odpowiedz
(@gustawa73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 26

@Diablica_71 a co to jest ten lodestone dokładnie? To jest magnetyt? I czy da się go dostać normalnie w sklepie z kamieniami czy to jest coś specyficznego dla hoodoo?


Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Gustawa73 tak, to jest magnetyt, naturalny magnes. W tradycji hoodoo traktuje się go jak żywą istotę - 'karmi' regularne (małymi kawałkami żelaza, tzw. magnetic sand) i trzyma w oliwie. Ale w sklepach z minerałami kupisz go bez problemu jako zwykły kamień. Czy będzie działał bez tej tradycji - to już zależy od tego w co wierzysz.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam pytanie do ogółu - bo piszecie dużo o przyciąganiu, o przestrzeni, o energii. Ale co z odpychaniem? Tzn. czy ktoś pracował z czymś co miało za zadanie odcięcie od złych matchy, od ludzi którzy nie są dla ciebie? Bo może tyle samo uwagi co na przyciąganie warto by dać na filtr.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@energetyczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 562

@Alusia83 to jest świetne pytanie i rzadko poruszane. Obsydian, czarny turmalin - to są kamienie które wiele osób używa do ochrony energetycznej, ale nikt nie myśli o nich w kontekście randkowania. A przecież po każdej rozmowie która skończyła się dziwnie albo nieprzyjemnie coś zostaje. Szczególnie po długich czatach które niby dobrze wyglądały a jednak nie doszło do spotkania - to jest spore wyczerpanie energetyczne którego często nie zauważamy.


Odpowiedz
(@hania64)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 169

@Energetyczka To o czym mówi Energetyczka z tym wyczerpaniem po długich czatach które do niczego nie prowadzą - to jest coś z czym się bardzo utożsamiam. Nie myślałam o tym w kategoriach energetycznych, ale faktycznie po takich tygodniach intensywnej korespondencji z kimś kto na koniec zniknął, czuję się jakby coś ze mnie wyciekło. Czy jest jakaś praktyka na oczyszczenie po takim czymś?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: