mam takie pytanie do wszystkich...
jakiś czas temu skorzystałem z pomocy przy spętaniu pewnej osoby, nie będę zdradzał kto to bo to nie ma znaczenia. chodzi mi o to czy to w ogóle działa, bo naprawdę nie wiem co o tym myśleć
jest tu mnóstwo wątków i każdy pisze cos innego, sprzeczne informacje w kółko... jedni mówią że zadziałało po kilku tygodniach, inni że to zbieg okoliczności albo złudzenie. i właśnie to mnie nurtuje najbardziej, czy warto czekać i wierzyć, czy może to tylko przypadek jeśli coś faktycznie się zmieni
jeśli ktoś tu miał z tym własne doświadczenia i coś u niego zadziałało to bardzo prosze, opisz to tutaj w wątku. chetnie poczytam i porozmawiam 🙂
A właściwie na czym to spętanie polega? I jak wygląda taki rytuał miłosny?
szczerze to słyszałem że te rytuały robi się przez kilka tygodni, chodzi o jakieś lalki, które się szyje i powtarza cały ten rytuał regularnie... może zadziałać w trakcie albo dopiero po zakończeniu całości, ale szczegółów konkretnie nie znam.
no i o robieniu takich rzeczy samemu też coś tam obiło mi się o uszy, serwitory i tym podobne tematy, ale jakoś do tej pory nie miałem chęci żeby się w to zagłębiać
szczerze mówiąc, te sprawy są naprawdę niebezpieczne... i to przede wszystkim dla tej osoby, która taki urok rzuca, nie dla tej na którą jest rzucany.
powiem tak, jeśli trafisz na prawdziwą wróżkę albo kogoś kto faktycznie ma wiedzę w tej dziedzinie, to ona ci nie będzie wciskać tego co chcesz usłyszeć. nie powie ci od razu że wszystko będzie cudownie i że on wróci za tydzień i będziecie żyć jak w bajce.
natomiast jak trafisz na zwykłego oszusta, to pozanasz go po tym że od razu będzie ci obiecywał gruszki na wierzbie, laleczki voodoo i cuda wianki, i że za 3 tygodnie to już będziecie razem nie do rozdzielenia... a na koniec zażąda z miejsca jakies 600 do 800 złotych. to jest pewny sygnał że masz do czynienia z naciągaczem, nie z kimś kto naprawde coś potrafi
tak właśnie wygląda wypowiedź kogoś, kto nie jest godny poważnej rozmowy... myślę że nie trzeba tu nic więcej dodawać. kto ma oczy i trochę rozeznania, ten sam wyrobi sobie zdanie czytając te słowa
Hej, może ktoś z Was korzystał z usług Arlety Wojaczek? Jestem ciekawa jak to wygląda w praktyce, czy komuś faktycznie pomogło 🙂 pozdrawiam wszystkich!
szczerze to już kolejny raz polecam Gosię, bo naprawdę warto o niej powiedzieć głośno 🙂 pomogła mi i to nie byle jak, efekty były konkretne. Jedyne co mogę zrobić żeby sie odwdzięczyc to właśnie polecać ją dalej innym. Naprawde skuteczna babka, jak ktoś szuka pomocy to warto napisać tutaj więcej, chętnie opowiem co i jak 🙂
Chcę napisać szczerze, bo temat jest poważny. Nie wiem skąd biorą się takie wpisy, ale wyglądają jak reklamy usług wróżek, które tu i ówdzie zalewają tego typu fora. Trzy miesiące czekania i cudowny powrót ukochanej osoby... brzmi jak schemat znany z dziesiątek podobnych historyjek.
Nie polecam nikomu szukania pomocy u kogokolwiek za pieniądze w takich sprawach, bo w większości przypadków jedyne co się odzyskuje to pusty portfel. Proszę zachować zdrowy rozsądek
hej... nie rozumiem po co takie słowa tutaj, naprawdę. to forum o zupełnie innych sprawach, nie po to tu jesteśmy żeby się wyzywać 🙁 mogłabyś/mogłeś po prostu tego nie pisać, serio
no właśnie, bo ja się zastanawiam co tak naprawdę jest gorsze, te energetyczne sztuczki czy zwykła, przyziemna manipulacja? Bo jak patrzę na niektóre kobiety dookoła to włos mi się na głowie jeży. Znam taką jedną osobę, nie będę tu opisywać szczegółów, ale celowo zaszła w ciążę żeby zatrzymać faceta przy sobie. On nigdy w życiu nie chciał rodziny, mówił o tym wprost, a teraz jest tatusiem i siedzi przykuty do kobiety, której normalnie by nie wybrał. I co, ma ona jakieś wyrzuty sumienia? Absolutnie żadnych. Jest z siebie wręcz dumna.
A co ciekawe, przepytywała różne wróżki i żadna nie dawała jej z tym facetem żadnych szans, zero perspektyw, a ona i tak parła do przodu jak czołg. To dopiero jest manipulacja w czystej postaci, bez żadnych zaklęć, bez rytuałów, po ludzku, chłodno i z premedytacją. I jakoś nikt tego nie nazywa rzucaniem uroków, a moim zdaniem to gorsze niż niejeden rytuał bo skutki są trwałe i bardzo realne...
hej, powiem szczerze... mam takie poczucie że ta osoba sobie i Tobie tym zrobiła krzywde. bo serio, to co opisujesz brzmi jakby troche za mocno weszło ci to do głowy
Miałam okazję korzystać z jego pomocy i powiem szczerze, że kontakt to była trochę droga przez mękę 🙂 maile, dzwonienie, ale w końcu się udało. Za to jak już się udało to nie było żadnego lania wody, konkretnie, rzeczowo i zrobił dokładnie to o co prosiłam... i działa! 🙂 Naprawde polecam z czystym sumieniem, super człowiek. Sama go znalazłam dzięki temu forum, warto poszukać wśród postów bo to naprawdę sie przydaje
Wiecie co, muszę wam powiedzieć jak to u mnie było, bo sama byłam wielką sceptyczką jeśli chodzi o takie rzeczy. Trzy miesiące temu zdecydowałam się na spętanie miłosne u malabory. Obiecywał że po miesiącu powinny być już jakieś efekty, a tu mija drugi miesiąc i nic, kompletna cisza. Pomyślałam sobie, no dobra, wyrzuciłam kasę w błoto, takie rzeczy pewnie nie działają...
A tu nagle mija trzeci miesiąc i on sam zaczyna do mnie pisać, że chce się spotykać, że chce wróćić! Dosłownie sama byłam w szoku kiedy to przeczytałam.
Wygląda więc na to że te spętania jednak działają, tylko trzeba mieć cierpliwość i nie rezygnować po pierwszych tygodniach bez efektu. Ja jestem z natury niecierpliwa i już byłam pewna że nic z tego nie będzie, a jednak 🙂 Chyba najważniejsza lekcja z tego wszystkiego jest taka, żeby dać temu czas i nie być taką gorącą głową jak ja.
Może ktoś z was słyszał coś o człowieku o imieniu Mojżesz? Podobno pochodzi z Kielc... szukam jakiegos kontaktu do tej osoby, jakichś informacji gdzie mozna go znaleźć.
no więc... jeśli ktoś naprawdę poważnie myśli o magii miłosnej i jest w 100% zdecydowany, to mogę wspomnieć o pewnym panu z Warszawy którego znam. Na co dzień robi tarota, ale przez długi czas zajmował się też magią miłosną, zarówno białą jak i czarną, plus rytuały voodoo. W moim przypadku zadziałało, choc wymagało naprawdę sporo pracy i pełnego zaufania z mojej strony.
Jeśli ktoś chciałby dowiedzieć się więcej, niech napisze tutaj w wątku, chętnie odpowiem i przekaże namiary na tego pana 🙂
Znowu ten sam naciągacz się pojawia!
Ktoś tu wyżej pisał że skorzystał ze spetania pewnej osoby i pyta czy to w ogóle działa, czy warto czekać tygodniami, i czy jak coś zadziała to nie jest to przypadek albo złudzenie. No i prosi żeby osoby z doswiadczeniem się odezwały.
Jeśli ktoś miał do czynienia z takim rytuałem i chce się podzielić swoją historią, to zapraszam do pisania tutaj w wątku. Tu jest najlepsze miejsce na taką rozmowę, wszyscy mogą skorzystać z tych informacji, nie tylko jedna osoba.
hej, nie mam tam konta wiec nie wiem o co chodzi 🙂
i szczerze... nie mam pojecia kim jesteś, więc nie rozumiem do czego to wszystko zmierzasz 😀
hej, po co takie słowa? 🙁 serio nie rozumiem po co komuś ubliżać, jeśli sie z nim nie zgadzasz... można powiedziec co sie mysli bez wyzywania przecież
wdepnęłaś w coś paskudnego i teraz to roznosisz po całym życiu 😀
no i co z tego? może się ze mną ożenisz, nie? bo przecież dopóki śmierć nas nie rozłączy hahaha :))))
no właśnie tak to działa... najsilniejsze spętanie jakie może być, to takie kiedy ta osoba sama na to przyzwala 🙂 żaden wolny człowiek z własnej woli nie pozwoli żeby ktoś go w jakikolwiek sposób zniewolił
no właśnie chciałam coś powiedzieć w tej kwestii... moim zdaniem to po prostu nie działa, te spętania i rytuały miłosne. chyba mam rację? choć nie jestem do końca pewna, może się mylę...
Szczerze mówiąc, sam bym chciał żeby takie rzeczy działały... mój narzeczony odszedł trzy miesiące przed ślubem i do dziś próbuję znaleźć kogoś godnego zaufania, kto mógłby przeprowadzić taki rytuał. Problem w tym, że na tym forum trudno ocenić wiarygodność poszczególnych osób, a to w takich sprawach chyba najważniejsze.
Słuchajcie, chciałem się zapytać bo mnie to bardzo nurtuje... czy ktoś z was korzystał ze spętania miłosnego albo przywracania miłosci u Taidy? Chodzi mi o to, żeby się dowiedzieć czy w ogóle cos takiego działa i mniej więcej ile czasu trzeba czekać zanim pojawią sie jakieś efekty. Byłbym wdzięczny za każdy odzew, napiszcie tutaj co i jak 🙂
od jakiegoś czasu szukam info o jakimś Robercie W. i kompletnie nic, nikt nic nie słyszał... może to być zupełnie inna osoba bo oni często zmieniają „nazwiska” kiedy za dużo wyjdzie na jaw :/ wiem to z własnego doświadczenia
i ostrzegam, zdecydowanie nie korzystajcie z usług pewnej pani, która ogłaszała się pod kilkoma nickami, było o niej głośno jakiś czas temu i niestety dałam się nabrać. napisałam do kogoś kto przedstawiał sie jako Farida a to okazała sie ta sama osoba! kontakt był dostępny tylko do momentu gdy chciała otrzymać przelew, potem ani smsy bez odpowiedzi, maile bez odpowiedzi, no i nic się nie wydarzyło bo pewnie w ogole nic nie robiła... żenada po prostu 😀
u mnie taki rytuał miłosny zadziałał i to jak! dwa miesiące po tym poznałam pewnego mężczyznę, no i od roku jesteśmy juz małżeństwem 🙂 a teraz staramy się o dzidzia, więc sama możecie ocenić czy warto 😀
Jestem taka szczęśliwa że tutaj piszę, po prostu musiałam się podzielić z kimś co mi się przydarzyło. Obrzęd, torba mojo i moja własna wiara dały mi dokładnie to o co prosiłam. Mój mąż był kiedyś strasznym babiarzem i teraz jesteśmy znowu razem, naprawdę razem. Czuję się przy nim jak nowa kobieta, tak mnie traktuje 🙂 Jestem dla niego znów ważna i atrakcyjna, a te sprawy między nami... jakbyśmy mieli znów po 20 lat 🙂
Długo nie mogłam się przekonac do tej całej wiary, bo to takie oklepane kiedy ludzie powtarzają że wiara czyni cuda. Ale się przemogłam. Apollonus mi wytłumaczył jak to w ogóle działa od środka i dopiero wtedy naprawdę wiedziałam co i jak mam robić. Inaczej sie robi coś kiedy sie to rozumie, nie robi sie na ślepo. Ten kontakt wiele mi zmienił, więcej rzeczy rozumiem niż wcześniej. Polecam do niego pisać, bo odpowiada i tłumaczy różne rzeczy, poza tym co się zamówiło, i to bezpłatnie.
Wierzcie w to czego chcecie, serio. Ja uwierzyłam i sie spełniło
szczerze? ja bym tego nie robil nigdy. mam koleżankę która po rozstaniu z facetem zamówiła gdzieś spętanie i on faktycznie wrócił do niej tydzień po rytuale. po 5 miesiącach byli już po ślubie. brzmi jak bajka co? no ale teraz ją bije, zdradza i nie pozwala jej odejść mimo że ona sama już dawno chce to skończyć. wlasnie jedna wróżka jej tłumaczyła że tak to działa, że spętanie działa w dwie strony i nie ma jak cofnąć. szczerze to sie boję o nią, bo ten typ wygląda jakby predzej coś złego zrobił niż ją puścił
więc zanim ktoś pomyśli o zamawianiu czegoś takiego to niech dobrze przemyśli co z tego może wyniknąć. ja tam wolę już afirmacje, działają spokojnie i nikt na tym nie traci 🙂
