Forum

Asystent AI
Pismo jako część ry...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Pismo jako część rytuału - co napisać, czy tekst musi być w określonym języku

Strona 1 / 2

Wpisy: 75
Rozpoczynający temat
(@wiesia)
Połączone: 1 rok temu

Chciałam zapytać o coś, co mnie ostatnio nurtuje przy robieniu rytuałów miłosnych. Chodzi o pisanie - petycje, listy do energii, imiona na papierze. Czy to musi być po angielsku, łacinie albo jakimś konkretnym języku? Ostatnio widziałam kilka filmów, gdzie ludzie piszą po angielsku i zastanawiam się, czy to dlatego, że tak trzeba, czy po prostu dlatego, że te osoby są anglojęzyczne. Bo z jednej strony czytałam, że intencja jest najważniejsza, a z drugiej gdzieś widziałam, że łacina ma jakieś "specjalne" działanie. Nie wiem czy to mit, czy jest w tym coś więcej.


Odpowiedz
125 odpowiedzi
Wpisy: 173
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

To jest naprawdę dobre pytanie i sama się nad tym kiedyś głowiłam. Moim zdaniem angielski w tych filmikach to po prostu kwestia tego, że większość materiałów pochodzi ze Stanów i ludzie to po prostu kopiują bez zastanowienia. Ja piszę po polsku i nie widzę żadnej różnicy w działaniu. Język to tylko nośnik dla intencji.


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

No ale nie do końca. Łacina i hebrajski mają długą historię w magii ceremonialnej i to nie jest przypadek - te języki były używane w środowiskach, gdzie naprawdę dbano o precyzję słowa. Kabała opiera się na hebrajskim bo każda litera ma wartość numeryczną i dodatkowe znaczenie, a w łacińskich zaklęciach chodziło o to, że to był język wykształconych, czyli tych którzy wiedzieli co robią. Teraz jak piszesz po polsku to jest ok, ale nie mówmy że to identyczne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 670

@Konradek ale zaraz zaraz, bo to co mówisz o kabale - tam litery hebrajskie mają znaczenie same w sobie, ale to jest cały system, nie samo pisanie słów. Nie można tego przekładać jeden do jednego na pisanie petycji w rytuałach miłosnych. To trochę inne porządki, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 928
(@wajdelota)
Połączone: 4 miesiące temu

Feliks ma rację, to są dwie różne rzeczy. W Grimoirium Verum czy Kluczach Salomona łacina pojawia się dlatego, że to były teksty pisane przez Europejczyków w konkretnym kontekście kulturowym - Kościół, szkolnictwo, alchemia, wszystko szło po łacinie. Nie ma żadnego dowodu że łacina działa lepiej niż jakikolwiek inny język. Jest za to sporo argumentów że język w którym myślisz i czujesz, czyli twój ojczysty, jest bardziej bezpośredni dla intencji. Papirus Greka Magika - najstarszy zachowany zbiór magicznych tekstów - jest pisany po grecku z wstawkami demotycznymi i koptyjskimi, więc nawet starożytni mieszali języki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiesia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 75

@Wajdelota a co to jest Papirus Greka Magika? Nie słyszałam o tym wcześniej. I czy to były rytuały miłosne też czy coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 928
(@wajdelota)
Połączone: 4 miesiące temu

To zbiór tekstów magicznych głównie z Egiptu, datowanych mniej więcej na II-V wiek naszej ery. Jest tam absolutnie wszystko - rytuały miłosne, przekleństwa, wróżenie, zaklęcia na sen i choroby. I właśnie w tej miłosnej części są bardzo konkretne instrukcje co pisać, na czym i jak. Ciekawe jest to, że tam imię osoby, na którą kierujesz rytuał, jest kluczowe - i to imię, nie żaden konkretny język.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 173

Ja zwykle używam brązowego papieru pakowego do petycji bo gdzieś to wyczytałam i tak zostało. Ale szczerze nie wiem czy to cokolwiek zmienia. Ciekawi mnie bardziej to co @Wajdelota powiedział o imieniu jako kluczowym elemencie - czy chodzi o imię oficjalne, to z dowodu, czy może ksywka albo imię którym ta osoba się posługuje na co dzień?


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 928

@Jola92 w Papirusie Greka Magika powtarza się formuła 'imię matki' - czyli imię osoby plus imię jej matki. Uważano że to bardziej precyzyjnie identyfikuje konkretną duszę, bo imiona się powtarzały. Dziś raczej nikt tak nie robi, ale sama zasada precyzji identyfikacji jest ciekawa. Jeśli chodzi o imię na co dzień czy oficjalne - intuicyjnie powiedziałbym że to którym ta osoba się identyfikuje, czyli którym sama siebie nazywa, jest bliższe jej tożsamości energetycznej.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Poczekajcie, ja się trochę gubię. Czy w takim razie w tych rytuałach w ogóle trzeba coś pisać? Myślałam że to bardziej o świeczkach i ziołach. Skąd w ogóle wzięło się to pisanie?


Odpowiedz
Wpisy: 492
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Pisanie w rytuałach to jedna z najstarszych praktyk - defixiones, czyli tak zwane tabliczki przekleństw z antyku, były zakopywane przy grobach albo wrzucane do studni. W kontekście miłosnym robiono to samo - pisano imię osoby, której uczucia chciano przyciągnąć, czasem też swoje, i to fizyczne zapisanie miało wiązać dwie energie. W tradycji Hoodoo z kolei masz petition papers - papierowe petycje składane pod świeczkę - i to jest żywa tradycja do dziś. Więc to nie jest jakaś nowa moda z TikToka.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@lencia)
Połączone: 3 tygodnie temu

A co się pisze na tych papierach petycji? Bo widziałam różne wersje i nie wiem która jest właściwa. Raz że tylko imiona, raz że całe zdania, raz że trzeba pisać w kółko to samo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obsydianna)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 168

@Lencia to zależy od tradycji. W Hoodoo klasyczna metoda to piszesz imię osoby, obracasz papier o 90 stopni i piszesz przez to swoje imię - tak żeby słowa się krzyżowały. Potem dookoła tego piszesz swoją intencję w jednym zdaniu bez odrywania pióra. Ale są też prostsze wersje gdzie piszesz tylko imiona i tyle. Nie ma jednej jedynej właściwej metody, bo każda szkoła robi to inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@kazik68)
Połączone: 2 lata temu

A czy ma znaczene na czym sie pisze? Pytam bo gdzies czytalem ze papier musi byc specjalny jakis, pergamin czy cos takiego. Czy zwykly bialy bedzie ok?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 670

@Kazik68 pergamin pojawia się w grimoirach ceremonialnych, ale w praktykach ludowych zawsze używano tego co było pod ręką. Liście, kora, kawałki tkaniny, glina. Myślę że bardziej istotne jest co z tym papierem zrobisz po napisaniu niż sam materiał. Spalisz go, zakopiesz, złożysz pod świeczkę - to ma chyba większe znaczenie niż rodzaj papieru.


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie i tu wchodzimy w temat który mnie interesuje od dłuższego czasu - czy forma gramatyczna ma znaczenie? Jak piszę po polsku to mam odmianę, przypadki. 'Kocham Annę' to co innego gramatycznie niż 'Anna mnie kocha' nawet jeśli litery są podobne. W angielskim to jest prostsze bo nie ma przypadków. Czy ktoś o tym myślał?


Odpowiedz
Wpisy: 492
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To faktycznie ciekawy problem z polskim. Ale jeśli mówimy o intencji a nie o gramatycznej strukturze zaklęcia, to chyba ważne jest żeby zdanie wyrażało dokładnie to co chcesz, a nie to co chcesz uniknąć. Stąd w różnych tradycjach mówi się o pisaniu w czasie teraźniejszym - nie 'chcę żeby X mnie pokochał' tylko 'X mnie kocha'. Ale to czy piszesz po polsku czy angielsku nie powinno mieć znaczenia, o ile ty to rozumiesz i czujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 570
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

Ja miałam taką sytuację że zaczęłam pisać petycję po angielsku bo wzór wyczytałam z angielskiej strony i w połowie zdałam sobie sprawę że właściwie tłumaczę słowa których dobrze nie czuję. Przerwałam i zrobiłam od nowa po polsku. Nie wiem czy to miało jakiś wpływ na efekt, ale przynajmniej pisząc po polsku byłam naprawdę skupiona na tym co chcę, a nie na tłumaczeniu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiesia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 75

To co @Anastaya opisuje wydaje mi się bardzo trafne. Jeśli piszę coś w języku który nie jest mój, to część mojej uwagi idzie na język a nie na intencję. Z drugiej strony - co z łaciną? Mam wrażenie że ludzie używają łaciny właśnie dlatego że jej NIE rozumieją, jakby ta niezrozumiałość miała jakieś znaczenie sama w sobie.


Odpowiedz
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

Słuchajcie, wracając do tego co @Wiesia mówiła o łacinie - mnie to naprawdę siedzi w głowie. Bo jak piszę po polsku, to widzę słowa, rozumiem je, mój mózg je analizuje. Ale jak piszę po łacinie albo po hebrajsku, nawet jeśli znam tłumaczenie, to jest jakaś inna jakość skupienia. Jakbym bardziej uważała na każdą literę.


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@wiciokrzew78)
Połączone: 12 miesięcy temu

To jest dobra obserwacja. Chyba chodzi o to że jezyk ktorego nie rozumiesz wychodzi poza twoj umysł analityczny i działa bardziej na podświadomosc. Przynajmniej tak to kiedyś słyszałam wyjaśniane. Nie wiem czy to ma sens naukowy ale jakoś intuicyjnie to do mnie trafia. Choć przyznam że sama i tak piszę po polsku bo mi prościej skupić się na tym co ważne.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@oskar91)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie z zewnątrz, bo podchodzę do tego sceptycznie. Skoro intencja jest najważniejsza, to po co w ogóle pisać? Czemu samo myślenie nie wystarczy? Co fizyczne zapisanie tekstu ma dodawać do tego procesu?


Odpowiedz
Wpisy: 492
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Oskar zadał pytanie które wydaje się proste, ale tak naprawdę dotyka czegoś istotnego. Myślę że fizyczne zapisanie uruchamia coś innego niż samo myślenie - akt pisania to decyzja, zaangażowanie ciała, ruchu, czasu. Kiedy tylko myślisz, możesz to łatwo cofnąć. Kiedy piszesz, jest jakiś próg do przekroczenia. Chociaż nie wiem czy to psychologia czy coś więcej.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@oskar91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 122

@Mandragorka no ale to brzmi jak racjonalizacja post hoc. Skoro próg przekroczenia jest kluczowy, to czemu nie wystarczy podpisać umowy albo napisać w notatniku że chcę żeby ktoś mnie pokochał? To też jest fizyczne i też angażuje ruch ręki.


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 928

@Oskar91 dobre pytanie, ale odpowiedź tkwi chyba w kontekście i intencji towarzyszącej pisaniu, a nie w samym akcie mechanicznym. W Papirusie Greka Magika instrukcje są bardzo szczegółowe - kiedy pisać, w jakiej pozycji, po czym, przed czym. To nie był akt izolowany. Pisanie w rytuale to pisanie ze świadomością że ten tekst będzie gdzieś umieszczony, spalony, zakopany - że coś się z nim stanie.


Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 670

A propos tego co @Wajdelota mówi - to chyba jest ta różnica między zapisaniem notatki a petycją. Petycja ma odbiorcę. Notatka jest dla ciebie. Piszesz do kogoś lub czegoś - do sił, do wszechświata, do ducha. To zmienia nastawienie przy pisaniu.


Odpowiedz
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 296

@Feliks73 ale żeby mieć odbiorcę, to musi istnieć jakaś intencja że ten tekst zostanie odebrany, prawda? Czyli de facto chodzi o wiarę? Bo bez niej to jest tylko kartka.


Odpowiedz
Wpisy: 75
Rozpoczynający temat
(@wiesia)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to miałam na myśli. Jak piszesz coś co rozumiesz za dobrze, to trochę odpływasz myślami. A przy nieznanym języku każda litera jest jak małe zatrzymanie. Nie wiem czy to pomaga rytuałowi, ale na pewno pomaga skupieniu.


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@wiciokrzew78)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ale jest w tym jakiś paradoks, nie? Z jednej strony mówimy że intencja jest najważniejsza i masz pisać to co czujesz. Z drugiej że lepiej pisać w języku którego nie rozumiesz bo bardziej uważasz. To się trochę gryzie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 173

@Wiciokrzew78 mam wrażenie że to nie musi się wykluczać. Możesz znać znaczenie, ale nie znać języka na tyle żeby myśleć w nim automatycznie. Jak piszę w nim zdanie które wcześniej przetłumaczyłam, to jednocześnie wiem co znaczy i skupiam się na każdym słowie osobno. To chyba jest jakiś środek.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@oskar91)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, to mam kolejne pytanie - bo słyszę tutaj dużo o skupieniu, intencji, uwadze. To brzmi jak po prostu opis medytacji albo afirmacji. Czy magia w tym rozumieniu to nie jest po prostu silne skupienie życzenia? Bo jeśli tak, to nie rozumiem po co cały ten ceremoniał z papierem i językami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 492

@Oskar91 część ludzi powiedziałaby ci że właśnie tak - że to jest skupione życzenie. Część powie że nie, że jest coś więcej. Ale nawet jeśli przyjmiesz tę pierwszą wersję, to ceremonial nie jest bezużyteczny, bo tworzy warunki do tego skupienia. Większość ludzi nie potrafi skupić się intensywnie przez dłuższy czas bez zewnętrznej struktury.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@kazik68)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanko bo sie trohe zgubilem. Czy jezeli pisze petycje po polsku normalnie, to jest jakis jezyk lepszy do takich rzeczy czy naprawde nie ma to znaczenia? Bo czytam te posty i raz wynika ze nie ma znaczenia, raz ze ma.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 928

@Kazik68 szczera odpowiedź jest taka że nie ma jednej odpowiedzi. Tradycje które mają własny język sakralny, jak ceremonialna magia zachodnia z łaciną czy kabała z hebrajskim, twierdzą że język ma znaczenie strukturalne. Tradycje ludowe, jak Hoodoo, działają w języku praktykującego bo zakładają że siła pochodzi od osoby, nie od formy. Pytanie jest naprawdę o to w co ty wierzysz i z jaką tradycją pracujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@lencia)
Połączone: 3 tygodnie temu

A co jeśli pracujesz z kilkoma tradycjami naraz? Ja trochę czerpię z różnych źródeł i nie wiem czy to jest problem jeśli chodzi o język. Tzn. czy można mieszać?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@obsydianna)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 168

@Lencia eklektyczne podejście jest całkiem powszechne i wielu praktyków tak działa. Tylko że wtedy nie ma jednej reguły dotyczącej języka, musisz sam zdecydować co ma dla ciebie sens wewnętrznie. Jeśli bierzesz formułę z Hoodoo, to pisz w swoim języku. Jeśli adaptujesz coś ceremonialnego, to możesz zachować łacinę jeśli czujesz że ona jest częścią tej formuły.


Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 670

No ale @Obsydianna, to jest trochę uproszczone. Jeśli mieszasz tradycje, to pojawia się pytanie czy rozumiesz dlaczego w każdej z nich są takie a nie inne zasady. Bo można niechcący połączyć rzeczy które są ze sobą sprzeczne strukturalnie. Nie mówię że tak zawsze jest, ale warto się zastanowić.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@rafalek97)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ja mam takie podstawowe pytanie bo przeczytałem cały wątek i ciekawi mnie jedna rzecz - co się dzieje z tym papierem po rytualne? Czy to ma jakieś znaczenie dla tego co jest napisane? Bo np. jeśli spalisz petycję, to czy intencja się uwalnia czy ginie razem z papierem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 492

@Rafalek97 to zależy od tradycji i od tego co rytuał ma osiągnąć. Spalenie jest w wielu tradycjach traktowane jako transmisja - ogień przenosi intencję. Zakopanie to zakorzenienie, zadziałanie przez ziemię. Wrzucenie do wody to puszczenie, oddanie prądom. Są też petycje które trzyma się przy sobie albo chowa w konkretnym miejscu. Każda metoda ma inne uzasadnienie symboliczne.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@buławka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ciekawi mnie to co Rafalek napisał bo sama się nad tym zastanawiałam. Ostatnio spaliłam i miałam wrażenie że to był dobry wybór do tej konkretnej intencji, ale nie umiałabym powiedzieć dlaczego. Chyba bardziej intuicja niż wiedza.


Odpowiedz
Wpisy: 928
(@wajdelota)
Połączone: 4 miesiące temu

Buławka dotknęła czegoś ważnego - intuicja przy wyborze metody to nie jest coś gorszego od wiedzy teoretycznej. W Papirusie Greka Magika instrukcje są szczegółowe, ale to teksty pisane przez konkretnych ludzi w konkretnym czasie. Nie ma tam jednego słusznego sposobu. Zresztą sam papirus zawiera warianty tych samych rytuałów różniące się detalami, jakby zbierał różne lokalne wersje tej samej praktyki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

@Wajdelota powiedział coś co mnie zatrzymało - że intuicja przy wyborze metody nie jest gorsza od wiedzy. Ale jak to się ma do pisania? Tzn. czy intencja w tekście też może być intuicyjna, czy raczej musisz wiedzieć co piszesz i dlaczego każde słowo jest tam gdzie jest?


Odpowiedz
Wpisy: 492
(@mandragorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To jest w sumie pytanie o to czy magia działa przez świadome konstruowanie czy przez coś głębszego. Bo można napisać tekst gdzie każde słowo jest precyzyjnie dobrane i przemyślane, a i tak nic się nie wydarzy. I można napisać coś na pół intuicyjnie i trafić w sedno. Nie wiem czy to jest sprzeczność czy dwie różne drogi do tego samego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jola92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 173

@Mandragorka ale jak piszesz intuicyjnie, to skąd wiesz że intuicja cię nie myli? Pytam serio, bo sama mam z tym problem. Czuję że pewne sformułowania są dobre, ale nie umiem tego uzasadnić.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@kazik68)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie bo troche pogubilem sie w tym watku - jak ktos pisze petycje, to czy powinien tez dbac o to jak wygldada pismo? Tzn. charakter pisma, czy ładnie, czy moze to nie ma znaczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 928

@Kazik68 to zależy co rozumiesz przez 'wygląda'. W niektórych tradycjach kaligraficzny kształt liter był traktowany jako część rytuału. W Sefer Jecirah masz rozbudowaną koncepcję liter jako bytów. W Hoodoo zupełnie inne podejście - piszesz odręcznie, naturalnie, bo to twoja ręka i twoja energia ma być w tym piśmie. Nie estetyka, tylko obecność.


Odpowiedz
Wpisy: 75
Rozpoczynający temat
(@wiesia)
Połączone: 1 rok temu

A propos tej obecności - właśnie o to mi chodziło kiedy zaczęłam ten wątek. Bo jak piszę coś na komputerze, to czuję się jakbym wypełniała formularz. Ręka pisząca odręcznie to jest zupełnie inne odczucie. Pytanie czy to tylko psychologia czy coś więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 670
(@feliks73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wiesia dotknęła czegoś co mnie samego zastanawia - ta różnica między pismem ręcznym a maszynowym w kontekście rytuału. Czytałem kiedyś że w niektórych współczesnych tradycjach wicca zupełnie nie ma zakazu pisania na komputerze, bo uważają że intencja ważniejsza niż medium. Ale wiem też że są praktycy którzy mówią dokładnie odwrotnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiciokrzew78)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 290

@Feliks73 ja bym sie skłaniała ku temu że ręczne pisanie ma sens, choćby dlatego że jest wolniejsze. Przy pisaniu na klawiaturze mózg pracuje inaczej, szybciej, mniej skupia sie na pojedynczych słowach. Są badania o tym że ręczne pisanie lepiej wzmacnia pamięć i zaangażowanie. Może to jest ta sama zasada.


Odpowiedz
(@oskar91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 122

@Wiciokrzew78 no i tu znowu mamy tę samą pętlę co wcześniej - że magiczne efekty da się wytłumaczyć przez mechanizmy psychologiczne albo neuronaukowe. Skoro pisanie ręczne działa bo angażuje bardziej mózg, to gdzie jest magia? Nie prowokuję, naprawdę chcę zrozumieć jak wy to rozróżniacie.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: