To trochę tak jak z tym że jak bardzo chcesz zasnąć to nie możesz, a jak przestajesz się starać to zasypiasz. Może podobna zasada?
Ta analogia ma sens o tyle że w obu przypadkach nadmierna kontrola blokuje naturalny proces. Tyle że w przypadku snu mamy biologiczny mechanizm który rozumiemy. Tutaj operujemy na czymś czego mechanizmu nie znamy, więc analogia jest ładna ale nie wyjaśnia nic głębiej.
No to w sumie dostałaś odpowiedź na pytanie z tytułu tego tematu 🙂 Ale serio, to brzmi trochę jak standardowa odpowiedź dla klientów, żeby się nie martwili. Nie mówię że kłamie, tylko że to mogło być napisane dosyć ogólnie.
Napisała też coś konkretniejszego, że jeśli on zaczął się teraz bardziej angażować w kontakt z nim samym z inicjatywy, to jest pozytywny sygnał. I że uczucie bycia obserwowanym czasem pojawia się u osób które mają naturalną wrażliwość energetyczną i nie wiedzą co z tym zrobić. Nie wiedziałam że on może być wrażliwy na takie rzeczy.
To ciekawy wątek. Ta wrażliwość energetyczna o której piszesz jest opisywana w różnych tradycjach, ale różnie rozumiana. W niektórych ujęciach pewne osoby po prostu mają większą tendencję do rejestrowania zmian w swoim otoczeniu czy w relacjach nawet jeśli nie potrafią tego nazwać. Czy on generalnie jest typem który dużo obserwuje innych, jest intuicyjny w relacjach?
I może to nie jest pytanie na które w ogóle da się odpowiedzieć w trakcie. Retrospektywnie pewnie łatwiej będzie powiedzieć co się zmieniło i czy ma to związek z tym momentem. Teraz jesteś za blisko tego żeby mieć perspektywę.
A on pytał cię dlaczego go pytasz? Czy przyjął to normalnie?
To że był uważniejszy w rozmowie też coś znaczy. Zmienił tryb na bardziej obecny, co przy kimś kto zwykle jest w działaniu jest widoczne. Nie wiem czy to efekt rytualnej pracy czy coś innego, ale ta zmiana istnieje niezależnie od interpretacji.
Mnie bardziej uderza to co powiedział o obserwowaniu wewnętrznym niż zewnętrznym. To jest dosyć dojrzały sposób opisu czegoś co wiele osób w ogóle nie potrafi nazwać. Skąd on ma taki język jeśli nie jest typem analitycznym?
A czy ktoś tu w ogóle powiedział partnerowi o rytuale? Nie pytam złośliwie, szczerze ciekawi mnie jak to wychodzi.
A możliwe że właśnie dlatego nie wiesz co z tym zrobić, że spodziewałaś się problemu do rozwiązania, a dostałaś coś co nie pasuje do żadnej z kategorii które miałaś gotowe. Ani do oporu, ani do oczywistej zmiany na lepsze. Coś pośrodku, co trudno objąć.
