Forum

Asystent AI
Objawy po rytuale m...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Objawy po rytuale miłosnym u osoby docelowej - co jest naturalne, a co alarm?

Strona 2 / 2

Wpisy: 45
(@nagietka54)
Połączone: 2 lata temu

Serio pytam bo coraz bardziej żałuje ze w ogole zaczełam. czy jest jakis sposob zeby to cofnac bez konsekwencji dla tej osoby?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@radoslawa94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Nagietka54 To zalezy od tradycji w ktorej pracowałas i od tego co dokładnie robiłas. W niektorych podejsciach cofniecie rytuału jest traktowane jako osobna praca - nie likwiduje sie tego co zrobiono, tylko niejako odcina od osoby docelowej połaczenie energetyczne. Ale zeby cokolwiek sensownego powiedziec, musiałabys napisac wiecej o tym co robiłas.


Odpowiedz
(@nagietka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 45

@Radoslawa94 Robiłam cos z czerwona swieca i imionami na papierze, troche miodu uzyłam. Nic specjalnie skomplikowanego chyba, ale zaczeam sie bac ze za mocno idzie i ze ta osoba sie zachowuje dziwnie.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@kupala-ka)
Połączone: 2 lata temu

Przy pracy z miodem cofniecie jest akurat dość prosta sprawa - spalenie resztek materialu i intencja zakonczenia działa w wiekszosci przypadkow wystarczajaco. Ja tak robiłam przy jednym ze swoich rytualow i nie czułam zeby zostały jakies skutki uboczne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Kupala.ka Nie generalizowałbym tak pochopnie. Spalenie materialow to jeden z etapow zamkniecia, ale samo w sobie to nie jest kompletna praca z anulowaniem - szczegolnie jesli rytuał był juz aktywny przez jakis czas. W tradycjach hoodoo robi sie cos co bywa nazywane cutting work - dosłowne przeciecie połaczenia, czesto z uzyciem czarnej swiecy lub noza jako elementu symbolicznego. Samo spalenie papieru bez intencji zakonczenia i bez zamkniecia kregu to nie jest to samo.


Odpowiedz
(@nagietka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 45

@Antos58 A co to konkretnie znaczy zamkniecie kregu w praktyce? bo nie do konca rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 202
Rozpoczynający temat
(@romcia_91)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie, wczesniej pisał dość spojnie. Teraz to jest jakies inne, jakby był gdzie indziej głowa. Ale moze faktycznie ma cos w zyciu, nie wiem. Nie rozmawiamy na tyle blisko zebym mogła wprost zapytac co sie dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@helenka82)
Połączone: 3 lata temu

Ale jak nie rozmawiasz z nim na tyle blisko, to skad wiesz ze spi kiepsko? Powiedziałas wczesniej ze sam wspomniał - ale w jakim kontekscie to wyszło jesli nie rozmawiacie bliziej?


Odpowiedz
Wpisy: 202
Rozpoczynający temat
(@romcia_91)
Połączone: 2 miesiące temu

Napisał to w wiadomosci, mimochodem. Ze ma ostatnio kiepskie noce i nie wie czemu. Nie pytałam go o to, po prostu to napisał.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@jeremiasz90)
Połączone: 2 lata temu

A czy on wie ze robisz jakies rytualy? Bo jak nie wie i sam pisze ze ma kiepskie noce to chyba wlasnie to jest ten sygnał o ktorym tu mowicie, nie? ze cos czuje ale nie wie co.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@natalka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 92

@Jeremiasz90 Niekoniecznie tak to działa. To ze ktos nie spi niekoniecznie jest sygnałem ze odbiera energie z rytuału - moze po prostu miec stres albo pic za duzo kawy wieczorami 🙂 Problem jest własnie w tym ze te objawy sa totalnie niespecyficzne.


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@drozdzia)
Połączone: 11 miesięcy temu

No własnie i dlatego mam problem z cała ta dyskusja. Urywane wiadomosci, kiepski sen, rozproszenie - to jest opis połowy populacji w dzisiejszych czasach. Jak z tego wyciagnac wniosek ze to efekt rytuału a nie zwykle zycie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kupala-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Drozdzia No ale chyba o to chodzi ze sama Romcia widzi ze cos sie zmieniło w zachowaniu tej konkretnej osoby - i to jest zawsze wazniejszy punkt wyjscia niz ocenianie w oderwaniu.


Odpowiedz
(@drozdzia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 230

@Kupala.ka Ale co jesli Romcia obserwuje te osobe bardziej uwazanie odkad zrobiła rytuał i przez to zauważa rzeczy ktore zawsze były, a wczesniej nie zwracała na nie uwagi? To tez jest mozliwe.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

To jest naprawde dobra obserwacja. Jest takie zjawisko w psychologii poznawczej, cos w rodzaju selektywnej uwagi - kiedy skupiamy sie na czyms intensywnie, zaczynamy to widziec wszedzie. Nie mowie ze tak jest w tym przypadku, ale warto wziąc to pod uwage zanim sie wyciagnie wnioski.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@izoldka75)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ale jak tak jest, to znaczy ze własciwiej nigdy nie da sie stwierdzic czy rytuał zadziałał czy nie? bo zawsze mozna powiedziec ze to tylko nasza selektywna uwaga


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@radoslawa94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Izoldka75 W duzej mierze tak, i to jest fundamentalne napiecie w całej tej dziedzinie. Wiekszosc praktykow z ktorymi rozmawiałam przyznaje ze nie ma obiektywnego kryterium skutecznosci - jest subiektywna ocena, wzorce ktore sie widzi albo nie, i wiara we własny odczyt sytuacji. Jedni to akceptuja, inni maja z tym problem.


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wiec po co w ogole to robic skoro nie wiadomo czy działa i nie wiadomo czy objawy to objawy czy nie objawy? Serio pytam, bo nie rozumiem logiki.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@drozdzia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 230

@Jasiek Hej, chwila - tu sie krcecimy w kółko. Jasiek pytał na czym polega logika tego wszystkiego i jakoś nikt nie odpowiedział. Bo z jednej strony mowicie ze objawy sa niespecyficzne i nie wiadomo czy to rytuał, a z drugiej ze trzeba uwazac zeby nie zaszkodzic cofajac. Jak mozna zaszkodzic czyms co moze w ogole nie działac?


Odpowiedz
(@radoslawa94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Drozdzia To jest uczciwe pytanie. Mysle ze tu chodzi o dwie rozne warstwy - jedna to efekt energetyczny, ktory jest dyskusyjny i nieweryfikowalny, a druga to efekt psychologiczny, ktory jest jak najbardziej realny. Jesli Romcia nagle zatrzyma cos co robiła z intencja, moze sama poczuc cos w rodzaju dysonansu czy niedokonczenia. I to juz jest konkretne.


Odpowiedz
(@romcia_91)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 202

@Drozdzia Zaceełam zauważac po jakichs dwoch tygodniach od rytuału. Wczesniej pisał normalnie, potem zaczelo byc inaczej. Ale Drozdzia miała racje ze moze po prostu zaczełam bardziej uwazac na jego wiadomosci i dlatego to widze. Nie wiem szczerze.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@lumina)
Połączone: 2 lata temu

A mi wraca pytanie Nagietki ktore troche zaginelo - co z tym cofaniem? moze byc tak ze ktos robi rytuał, widzi dziwne rzeczy i chce przestac, ale nie wie czy zatrzymanie w połowie nie jest gorsze niz dokonczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Lumina To pytanie o cofanie jest bardzo na miejscu. W tradycji hoodoo jest cos co sie nazywa uncrossing work, ale odwrotnosc - kiedy sami bylismy inicjatorem i chcemy to zatrzymac, to działa troche inaczej niz zdejmowanie cudzego. Nie mozna po prostu powiedziec "koniec" i oczekiwac ze energia sie rozwiejie jak dym. Ona juz gdzies poszła.


Odpowiedz
Wpisy: 202
Rozpoczynający temat
(@romcia_91)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra, muszę zapytac wprost - bo czytam i czytam i troche sie gube. Jesli chce zatrzymac, to mam czekac az samo wygasnie czy aktywnie cos zrobic? I czy jesli cos zrobie zeby zatrzymac, to tej osobie nie bedzie gorzej?


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@natalka82)
Połączone: 2 lata temu

To zalezy od tego co i jak długo było aktywne. Przy swiecy i miodzie jesli to była jednorazowa praca to nie ma co dramatyzowac - takie rzeczy naturalnie traca moc po jakims czasie. Ale Romcia, Ty własciwie nie powiedziałas jak dawno to robiłas.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupala-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Natalka82 No własnie, to kluczowe. Bo jesli to było kilka tygodni temu i bez zasilania intencja, to prawdopodobnie juz wygasa samo. Inaczej jest jak ktos robił przez kilka miesiecy z regularnym podtrzymywaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ok, to przynajmniej rozumiem. Czyli ten efekt jest bardziej u osoby ktora robi, nie u tej docelowej? Bo przez cały czas gadacie głównie o tej drugiej osobie jakby ona na pewno cokolwiek odbierała.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@tojadek81)
Połączone: 2 lata temu

Właściwie to jest dobre rozroznienie. I o ile efekt na osobie robiacej jest łatwiejszy do zaobserwowania i sensowniejszy do dyskutowania, o tyle temat watku jest własnie o tej drugiej stronie. Romcia, wracajac do Ciebie - ten kiepski sen i urywane wiadomosci trwaja od kiedy mniej wiecej? Bo to by pomagało ocenic czy jest jakas korelacja czasowa z rytuałem.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: