Forum

Asystent AI
Rysunek run na śnie...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rysunek run na śniegu - czy to tymczasowe zaklęcie?

Strona 2 / 3

Wpisy: 352
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

no wlasnie i to jest roznica między magią a modlitwą chyba - w modlitwie jest ktoś po drugiej stronie. w runicznej pracy ta "druga strona" to sama runa, jej arcetype. przynajmnij tak to czuje. aczkolwiek niewiem czy to prawilna interpretacja 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@wiezowa_b)
Połączone: 3 lata temu

to co Shangie napisała o pieczęci - to mi jakoś kliknęło. bo kiedy rysowałam tę Algiz to nie myślałam "chcę żeby to trwało", bardziej jakby... zamknelam cos? trudno to opisać. i teraz zastanawiam się czy to że śnieg już stopniał co kolwiek zmienia. bo mam wrażenie że nie, ale może się mylę


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@geranium)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 188

@Wiezowa_B to uczucie zamknięcia to jest właśnie znak że rytuał się spełnił! to jest ta chwila przełomu kiedy energia zostaje uwolniona. śnieg był tylko nośnikiem. ja zawszę mówię że liczy się ten wewnętrzny klik a nie to ile czasu fizycznie forma istnieje


Odpowiedz
(@karneolkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 86

@Geranium hm, "zawsze mówisz" - to trochę pewnie jak na coś co jest tak subiektywne. to uczucie zamknięcia może być sygnałem że intencja została ustawiona, ale też może być po prostu emocjonalną ulgą po skupieniu się na czymś przez chwilę. jedno nie wyklucza drugiego, ale nie bym tego aż tak pewnie orzekała


Odpowiedz
(@geranium)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 188

@Karneolkaa no dobra, może "zawszę" to za mocne słowo. ale nie rozumiem dlaczego od razu to sprowadzać do samej emocji. czy emocja i energia to muszą być dwie różne rzeczy? :>


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@sylweria55)
Połączone: 3 lata temu

właśnie to jest problem z tą całą dyskusją - miesza się tu kilka różnych poziomów i nikt nie odróżnia tego co jest psychologiczne od tego co ma być "naprawdę magiczne". jeśli przyjmiemy że emocja = energia to wtedy wszystko jest magią i słowo przsetaje cokolwiek znaczyć


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

sylweria ale dlaczego te kateogrie musza byc rozlaczne? fizyka tez kiedys nie widziala zwiazku miedzy roznym rzeczami ktore teraz sa oczywiste. moze emocja i energia to sa poprostu dwie nazwy na to samo z roznych perspektyw


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@tereska03)
Połączone: 2 lata temu

okej ale wracajac do tego sniegu - mam pytanie praktyczne. Wiezowa_B napisała że rysowała intuicyjnie bez planu. a czy ktoś wie czy jest jakaś roznica między rysowaniem runy w śniegu z intencją vs bez intencji? znaczy czy jakiś przypadkowy rysunek przypominający runę coś "robi" czy nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konradek97)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 106

@Tereska03 według tradycji nordyckiej runa nie jest tylko kształtem - to jest coś co "wychodzi" przez ciebie kiedy jesteś świadomy. przypadkowy ślad w śniegu ktury wygląda jak Algiz nie jest Algiz w sensie magicznym. chociaż... kto to może ocenić z zewnątrz? może intencja działa nawet kiedy jej sobie nie uświadamiasz


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@kastor)
Połączone: 2 lata temu

a co jesli ktos narysuje rune bez wiedzenia ze to runa? takie cos mi sie przytrfilo raz - rysowalam jakies wzory w piasku i pozniej kolezanka mi mowila ze narysowalam Ingwaz. i co teraz, zadziaala czy nie? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalka95)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 37

@Kastor haha to jest ciekawy case. w niektóych podejściach mówi się że runy działają jak archetypy - istnieją niezależnie od twojej wiedzy o nich. w innych że bez świadomej intencji to jest po prostu rysunek. nie ma jednej odpowiedzi, ale powiem ci że Ingwaz to runa płodności i zamknięcia cyklu, więc jeśli coś wtedy się kończyło albo zaczynało to może masz odpowiedź 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@bogusia76)
Połączone: 2 lata temu

czytam tę dyskusję od początku i mam jedno pytanie - czy ktoś wie JAK DŁUGO runa w śniegu działa? znaczy jeśli śnieg topi się przez tydzień to czy przez tydzień działa? czy od razu jak się skończy topnienie to koniec? przepraszam może głupie pytanie ale mnie to naprawdę interesuje


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

pytanie Bogusi nie jest głupie, ale obawiam się że nie ma na nie prostej odpowiedzi, a proste odpowiedzi w tej materii bywają pułapką. czas w rytuałach nie działa jak zegarek. runa w śniegu jest pewnym procesem - i ten proces ma swój naturalny koniec, ktory nie zawsze pokrywa się z chwila topnienia ostatniego płatka. topnienie śniegu może być sygnałem zakończenia, ale też samym zakończeniem, albo punktem środkowym. zależy od intencji, od rytu, od pory roku w której to robisz, od cyklu księżyca. zima ma swoje własne tempo i nie działa jak instrukcja obsługi


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogusia76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 64

@Nokturnina no tak ale to troche jak mówienie że "to zależy od wszystkiego". skoro nie ma żadnego konkretu to po co w ogóle to robić jesli nie wiadomo czy to działa tydzień czy rok czy w ogóle?


Odpowiedz
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Bogusia76 to nie jest tak ze nic nie wiadomo 😀 po prostu magia nie ma timelineow jak zamówienie w sklepie. jeśli chcesz szybkich efektów z terminem to moze zamiast run spróbuj... niewiem, notesika z celami? 😉 poważnie jednak - intencja sie ustawia i potem puszczasz, nie kontrolujesz harmonogramu


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@bogusia76)
Połączone: 2 lata temu

kurcze, okej ale Hyzop, no niby rozumiem że to nie jest sklep internetowy ale jednak... jeśli ktoś coś robi i nie wie nawet mniej więcej jak długo to działa, to jak ma wiedzieć kiedy powtórzyć? czy jest jakaś zasada że np. przy pełni powtarzasz? czy po stopieniu sniegu? serio pytam, bo mi się wydaje że albo jest jakaś praktyczna wiedza na ten temat albo to jest całkowita loteria


Odpowiedz
Wpisy: 1805
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

to zależy od tego co chciałaś uruchomić. Algiz jest runą ochrony i zwykle mówi się że rytuały ochronne nie mają jednego terminu ważności bo ochrona to nie jest zdarzenie tylko stan. pytanie czy ustawiłaś intencję jednorazową czy ciągłą. jeśli rysując myślałaś "chroń mnie teraz w tej chwili" to działanie mogło być krótkie. jeśli myślałaś "niech to trwa" to inna sprawa. wiezowa_B - co miałaś wtedy w głowie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiezowa_b)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Shangie wlasnie dlatego pisałam że nie wiem bo działałam intuicyjnie i nie miałam żadnej konkretnej myśli. to był bardziiej impuls. stałam w tym śniegu i po prostu zaczęłam rysować i dopiero potem zdałam sobie sprawę że narysowałam runę. czy to wogole cokolwiek zmienia jeśli nie było świadomej intencji?


Odpowiedz
Wpisy: 106
(@konradek97)
Połączone: 2 lata temu

to jest chyba kluczowe pytanie tego wątku. bo intuicyjne działanie to nie brak intencji - to intencja ktura nie przeszła przez filtr umysłu. są tradycje które mówią że taka "surowa" intencja jest mocniejsza właśnie dlatego że nie jest skażona wątpieniem i analizowaniem. jakbyś usiadła i zaplanowała każdy krok to mogłabyś w połowie pomyśleć "ale czy to ma sens" i to by osłabiło calosc


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karneolkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 86

@Konradek97 szczerze mówiąc, to nie jest to samo i chyba dobrze o tym wiesz. hm, "skażona wątpieniem" to ciekawe sformułowanie. z jednej strony rozumiem co masz na myśli, ale z drugiej - to troche sugeruje że myślenie krytyczne jest wrogiem rytuału. ja mam z tym problem. nie jestem przekonana że wyłączenie głowy jest warunkiem skuteczności czegokolwiek


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@gruszanka57)
Połączone: 2 lata temu

ale karneolkaa, jest roznica miedzy wyłaczeniem głowy a działaniem z miejsca gdzie rozum i intuicja są razem mozna byc swiadomy i jednoczesnie spontaniczny. jak stoisz w sniegu i ręka sama rysuje - ty nie spisz, ty jestes bardziej czujna niz zazwyczaj, tylko ciszy


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

to co gruszanka napisala to mi przypomina coś z medytacji - ten stan kiedy niby nie myslisz a jednoczesnie wszystko jest bardzo wyrazne. moze ryoswanie run w sniegu to jest troche jak mala medytacja ruchowa i efekt jest wlasnie z tego stanu a nie z konkretnej formulki intencji 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@tereska03)
Połączone: 2 lata temu

okej ale wracajac do pytania Bogusi - czy jest jakas praktyczna wskazówka kiedy powtórzyć rytuał z runą? czytałam gdzies że przy zaniku księżyca sie kończy i przy nowym księżycu zaczyna od nowa, ale nie wiem czy to nie jest tak ze każda tradycja mówi co innego


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 313

@Tereska03 to co czytałaś to ogólna zasada lunarnych rytmów i ma sens jako punkt orientacyjny, ale runy nie są systemem ściśle lunarnym - to nordycka tradycja i tam więcej znaczyły pory roku i kierunki wiatru niż fazy księżyca. oczywiście można łączyć systemy,ale trzeba wtedy wiedziieć co się robi, bo nie każde połączenie jest spójne. Algiz w kontekście ochrony ma więcej wspólnego z progami i granicami przestrzennymi niż z cyklmi luny


Odpowiedz
(@bogusia76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 64

@Nokturnina no dobrze, ale co to praktycznie znaczy? "progi i granice przestrzenne" to dla mnie nic nie mówi. znaczy mam narysować ją znowu jak wróce do tego miejsca? albo narysować w drzwiach?


Odpowiedz
(@geranium)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 188

@Bogusia76 właśnie! runa na progu to klasyczny sposób ustawienia ochrony dla całego miejsca. możesz narysować Algiz nad wejściem do pokoju, do domu, kredą albo palcem po kurzu 😀 serio, medium nie ma aż tak dużego znaczenia jak intencja


Odpowiedz
(@sylweria55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 75

@Geranium no właśnie to jest to upraszczanie o którym pisałam wcześniej. "medium nie ma znaczenia" to wygodne hasło ale niekoniecznie prawdziwe. w tradycji nordyckiej ryte runy na kamieniu czy drewnie miały inne zastosowanie niż tymczasowe znaki. nie dlatego że kamień jest magiczny sam w sobie, ale dlatego że trwałość materiału odpowiadała trwałości intencji. to jest pewna wewnętrzna logika systemu 😛


Odpowiedz
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Sylweria55 a to ciekawe, pytam o to trzeci raz i dalej nie ma odpowiedzi. to ma sens i zgadzam się że trwałość materiału coś znaczy ale czy to znaczy że runa w śniegu jest bezuyteczna? bo to byłoby chyba za daleko. może poprostu służy do innych rzeczy - właśnie do tych jednorazowych lub krótkich intencji 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1805
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

dokładnie to miałam na myśli pisząc wcześniej o pieczęci. śnieg jako nośnik ma sens jeśli chcesz coś uwolnić albo przekazać naturze - właśnie dlatego że topnienie jest częścią rytuału, a nie jego końcem. to celowe użycie efemeryczności. problem zaczyna się kiedy ktoś rysuje w śniegu z nadzieją że to zostanie na zawsze


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@kastor)
Połączone: 2 lata temu

shangie a jak rozpoznac przed rytuałem czego sie chce - uwolnienia czy trwałości? bo jak Wiezowa_B robiła to intuicyjnie to chyba nie wiedziala tego z gory.. i co wtedy? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalka95)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 37

@Kastor dobre pytanie i myślę że to jest właśnie moment gdzie warto zatrzymać sie przed działaniem, choćby na minutę. nie po to żeby wszystko zaplanować, ale żeby sprawdzić co czujesz w środku. "chcę to uwolnić i niech idzie" albo "chcę żeby to zostało i chroniło" - to są dwie różne energetycznie intencje i śnieg pasuje do pierwszej, a nie drugiej. nie musi to być długa analiza, wystarczy chwila


Odpowiedz
Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@wiezowa_b)
Połączone: 3 lata temu

zastanawiam się nad tym co Shangie i Rozalka napisały i chyba miałam w sobie to pierwsze - to uczucie "niech idzie". więc może śnieg był dobrym wyborem bez żebym o tym wiedziała? i może to właśnie dlatego poczulam to zamkniecie kiedy skończyłam rysowac. nie wiem ,może to naiwne myślenie


Odpowiedz
Wpisy: 106
(@konradek97)
Połączone: 2 lata temu

oho, to nie jest naiwne, to jest dokładnie to co niektórzy nazywają "ciałem wiedzy" - twoje ręce i intuicja wiedziały czego potrzebujesz zanim twój umysł to sformułował. czy to jest magia czy psychologia to osobna rozmowa, ale sam fakt że wybrałaś środek ktury pasował do intencji bez świadomego wyboru jest ciekawy


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@cieszymir87)
Połączone: 3 lata temu

kurcze, naprawdę nie spodziewłaem sie ze dyskusja o rysunku w śniegu zajdzie tak głęboko ogrmnie dziękuję wszystkim za te wyjasnienia bo ja dopiero zacznam to rozgryzc. mam pytanie - czy jest jakaś dobra literatura o tradycji nordyckiej i runach która tlumaczy te zalżeności? bo googluję i wychodzi mi tona sprzecznych rzeczy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karneolkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 86

@Cieszymir87 z literaturą po polsku jest słabo, szczerze. Edred Thorsson pisał sporo ale to raczej po angielsku i miejscami mocno własne interpretacje miesza z tradycją. Jan Fries też. po polsku... Pennick chyba był tłumaczony. ale ogólnie polecam podchodzić do tego z rezerwą, bo większość dostępnych książek to mieszanina rekonstrukcji i new age i nie zawsze wiadomo co jest czym


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@tereska03)
Połączone: 2 lata temu

okej ale wracam do tego pytania o literaturę bo Karneolkaa napisała że po polsku jest słabo - a co z internetem? bo ja np. sporo czytam na różnych zagranicznych stronach przez translaor i jakoś daję radę. czy jest jakiś sprawdzony angielski portal o runach bo nie chcę trafić na coś co jest napisane przez kogoś kto wymyśla na bieżąco


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konradek97)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 106

@Tereska03 runelore.net jest spoko, są też archiwa tekstów Asatru ktore mają historyczne podstawy. ale szczerze - uwazaj na wszystko co ma w tytule "magic runes for beginners" albo podobnie, tam 90% to nowe age ubrane w nordycki kostium. lepsza jest literatura akademicka o Proto-Germanach, nawet sucha, niż kolorowy poradnik z amazona


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@cieszymir87)
Połączone: 3 lata temu

wielkie dzieki za te wskazowki! na prawdę, nie spodziewałem sie że dostane tyle konkretnych informacji. mam jeszcze jedno pytanie - czy jak czytam o runach to mam tez jakoś cwiczyc ich rysowanie zanim zacznę uzywać ich "praktycznie" ,czy można od razu próbować?


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@pirop)
Połączone: 2 lata temu

to może głupie pytanie ale zaczepię sie o ten śnieg z tematu - bo cały czas rozmawiamy o runie Algiz i o Wiezowej ale nikt nie powiedział wprost KTÓRA runa by lepiej działała jako tymczasowa,a która powinna być trwała. jest jakiś podział? bo czytałam że niektóre runy są "ciepłe" a inne "zimne" i to tez może mieć znaczenie z tym mrozem


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1805

@Pirop to cieakwe pytanie i odpowiem tak - nie ma oficjalnego podziału na runy "do trwałego użycia" i "do chwilowego", ale jak się nad tym zastanowić to pewne runy mają znaczenia które same sugerują kierunek. Fehu to energia w ruchu, przepływ, więc świetna na krótkie intencje. Othala to dom, dziedzictwo, korzenie - taką chciałabyś mieć wyrytą w drewnie przy wejściu, nie rysować w śniegu. co do "ciepłych i zimnych" run - po raz pierwszy słyszę taki podział, możesz powiedzieć gdzie to czytałaś?


Odpowiedz
(@pirop)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 5

@Shangie hmm, szczerze nie pamiętam już dokladnie gdzie, jakas strona o runach w kontekście czakr chyba. morze to było własna interpretacja autorki, już nie jestem pewna czy to ma podstawy


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

a mnie sie wydaje ze podział na ciepłe i zimne runy to troche miszowanie systemow - czakry to hinduska tradycja a runy to nordycka i jak sie je laczy to czesto wychodzą dziwne hybrydy bez sensu. nie mówię ze nie mozna laczyc, ale trzeba wiedziec co sie robi. jak ktos pisze o "zimnych runach" to chciałabym zobcazyć żródło bo nigdy tego nie spotkałam


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@gruszanka57)
Połączone: 2 lata temu

hyzop ma racje ze to mieszanie ale sama tradycja nordycka miała pewne powiązania z żywiołami i klimatem. nie nazewnictwo "ciepłe zimne" ale na przyklad Isa to runa lodu, zamrozenia, bezruchu - i naturalnie sie kojarzy z zimą i śniegiem. Kenaz to ogień, ciepło, tworczosc. wiec skojarzenia klimatyczne SA, tylko nie w formie podzialu czakrowego


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@bogusia76)
Połączone: 2 lata temu

hej, trochę zgubiłam sie w tej rozmowie - wróćmy do praktycznej strony. czy runa Algiz narysowana na progu dosłownie chroni mieszkanie? znaczy... czy to ma jakikolwiek sens robić jeśli np. mieszkam z rodziną która o tym nie wie i raczej by nie rozumiała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalka95)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 37

@Bogusia76 aha, to dobre pytanie i odpowiem szczerze - intencja i energia którą wnosisz jest twoja, więc obecność innych osób która nie wie o rytuale nie "kasuje" go automatycznie. problem jest inny: próg i przestrzeń wspólna to coś co dotyczy wszystkich w domu, nie tylko ciebie. pracowanie z energią przestrzeni bez zgody innych mieszkańców jest... no, kontrowersyjne etycznie. możesz narysować runę w swoim pokoju, to twoja przestrzeń


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@sylweria55)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie, etyka rytuałów w przestrzeni wspólnej to temat który rzadko się porusza a powinien. zgadzam sie z Rozalką - swój pokój to co innego niż próg całego domu. to nie jest tak że runa "nie zadziała" bez wiedzy domowników, problem jest głębszy - decydujesz za innych o tym jak energetycznie wygląda ich przestrzeń. nie każdy by chciał haha


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@geranium)
Połączone: 1 rok temu

o matko, trochę przesadzacie z tym etycznym aspektem 😉 rysuję Algiz kredą na parapecie od trzech lat i nikomu z domowników nic się nie stało. nie każda intencja ochronna to ingerencja w autonomię innych. jakbyśmy tak myśleli to nie mogłybyśmy nawet zapalić świeczki "za kogoś"


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karneolkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 86

@Geranium oj tam, ale jest różnica między "zapalę świeczkę za kogoś" a "ustawię energetyczną ochronę w przestrzeni w której ktoś żyje bez pytania go o zdanie". to nie jest to samo. pierwsza to twoje działanie dotyczące twojej intencji, druga dotyczy cudzej przestrzeni życiowej. rozumiem że twoje doświadczenia są pozytywne, ale argument "nikomu nic się nie stało" to nie jest odpowiedź na pytanie etyczne


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: