Forum

Asystent AI
Runy na zawieszki -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy na zawieszki - który materiał wybrać do noszenia?


Wpisy: 469
Rozpoczynający temat
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Chcę zacząć nosić runę jako zawieszke na co dzień, ale nie wiem z czego powinna być zrobiona. Widziałam w sklepach mnóstwo opcji - drewno, kość, kamień, różne metale. Czy to w ogóle ma znaczenie przy codziennym noszeniu? Chodzi mi głównie o ochronę, mam też na oku Algiz.


Odpowiedz
90 odpowiedzi
Wpisy: 2215
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Materiał jak najbardziej ma znaczenie, ale zanim powiem coś więcej - jaką masz intencję przy noszeniu? Bo to trochę zmienia podejście do wyboru. Algiz to dobry wybór przy ochronie, ale różne materiały inaczej wzmacniają tę energię.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Seid chodzi mi właśnie o ochronę w codziennych sytuacjach, trochę też o wsparcie przy kontaktach z ludźmi, bo mam teraz trudny czas w pracy. Myślałam o czymś co da się nosić dyskretnie.


Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Kinsia Przy ochronie i kontaktach z ludźmi ja bym się zastanowiła nad metalem. Srebro ma długą historię w kontekście ochronnym, nie bez powodu. Drewno jest ok do noszenia, ale jest mniej trwałe i bardziej wrażliwe - nasiąka potem, kurczy się, łupie z czasem. Algiz w srebrze to naprawdę klasyka.


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1972

@Kapturek a co z brązem? Bo widziałem sporo zawieszek z brązu z runami i zastanawiam się czy to nie jest tak samo dobre jak srebro, a znacznie tańsze.


Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Faddi brąz ma inne właściwości - jest bardziej ziemisty, słoneczny. Nie powiem że gorszy, ale srebro jest tradycyjnie bardziej związane z intuicją i ochroną. Brąz może być świetny przy runach takich jak Fehu czy Sowilo, przy Algiz wolę jednak srebro.


Odpowiedz
Wpisy: 1789
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Cały ten podział srebro-brąz-drewno jest spoko, ale mam wrażenie że ludzie za bardzo skupiają się na materiale zamiast na samej intencji przy konsekracji. Mam zawieszki z różnych materiałów i szczerze powiem - te które naładowałem z pełnym skupieniem działają lepiej niż te drogie, ale zrobione mechanicznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Czulu to jest ważna uwaga, ale ja bym nie oddzielał jednego od drugiego. Materiał to też część intencji - wybierasz go świadomie, a to jest już część rytuału. Poza tym niektóre materiały po prostu lepiej "trzymają" energię długoterminowo. Kamień na przykład - kwarc czy obsydian - ma inną jakość niż plastik malowany na złoto.


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@vinta)
Połączone: 2 lata temu

A co z drewnem? Pytam bo mam zawieszke z drewna jesionowego i słyszałam że jesion jest szczególnie związany z tradycją nordycką przez Yggdrasil. Czy to ma znaczenie przy runach?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Vinta to ma jak najbardziej znaczenie. Jesion to naprawdę dobry wybór z tej perspektywy. Tylko właśnie wraca kwestia trwałości - jak nosisz na co dzień, jak kąpiesz się z tym, jak pocisz w upały, to drewno będzie wymagać opieki. Impregnujesz to jakoś czy nosisz tak jak jest?


Odpowiedz
(@vinta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 499

@Kapturek szczerze to nie impregnuję, a teraz mi uzmysłowiłaś że może powinam. Nie wiedziałam że to takie ważne. Czym się to robi?


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Przy drewnianych zawieszach najlepiej sprawdza się wosk pszczeli albo olej lniany. Ale to i tak nie rozwiązuje problemu że drewno jest bardziej kruche. Miałem runę z drewna dębowego i po kilku miesiącach codziennego noszenia zaczęła pękać przy otworze na łańcuszek. Nie polecam drewna jeśli ktoś chce nosić coś przez długi czas bez myślenia o tym.


Odpowiedz
Wpisy: 756
(@goris)
Połączone: 1 rok temu

A kamień brany pod uwagę? Bo widziałem runy wyryte w obsydianie i w kwarcu i wyglądały naprawdę solidnie. Tylko nie mam pojęcia czy kamień jest lepszy do konkretnych run czy to nie ma znaczenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Goris kamień ma dużo sensu, zwłaszcza jeśli dobierasz go do znaczenia runy. Obsydian przy Algiz to naprawdę silne połączenie ochronne. Kwarc różowy działałby inaczej, bardziej miękko. Pytanie co ci odpowiada energetycznie - kamień jest cięższy fizycznie niż metal i niektórym to przeszkadza przy długim noszeniu.


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@dagma)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę w to, ale chcę się upewnić czy dobrze rozumiem - mówicie że sam materiał może wzmacniać lub osłabiać działanie runy? Myślałam że runa to runa i nie ma znaczenia czy wyryta w kamieniu czy narysowana na papierze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Dagma to zależy jak na to patrzysz. Sama forma runy niesie znaczenie, zgadza się. Ale materiał to kontekst - tak jak słowa można powiedzieć szeptem albo krzykiem. Treść ta sama, ale odbiór inny. Papier może działać przy rytuałach jednorazowych, ale do noszenia na co dzień potrzebujesz czegoś trwałego, co też symbolicznie wyraża trwałość intencji.


Odpowiedz
Wpisy: 1560
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania o metal - chcę dodać że miedź jest często pomijana, a niesłusznie. Jest bardzo plastyczna energetycznie, dobrze przewodzi i łatwo ją znaleźć w przyzwoitej jakości u rzemieślników. Przy runach które mają wspierać komunikację i przepływ energii sprawdza się świetnie. Do ochrony? Wolę jednak srebro albo kamień.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Bryza a jak to jest z tym złotem? Bo widziałam pozłacane zawieszki i nie wiem czy pozłacane to tak samo co złote, czy to już jest jakaś inna kategoria.


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Kinsia pozłacanie to zupełnie inna sprawa - pod spodem zazwyczaj jest mosiądz albo srebro, a warstwa złota jest naprawdę cienka i z czasem schodzi. Jeśli zależy ci na właściwościach złota to musisz szukać litego złota, ale to jest koszt który większość ludzi odrzuca od razu. Poza tym do codziennej ochrony złoto kojarzy mi się bardziej z manifestacją i bogactwem niż z ochroną.


Odpowiedz
Wpisy: 1301
(@habbia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Nikt jeszcze nie wspomniał o kości. Widziałam runy z kości i rogu i wyglądają bardzo autentycznie, blisko tradycji. Czy ktoś ma doświadczenie z noszeniem czegoś takiego na co dzień? Mam wątpliwości czy to etyczne teraz kupować, ale estetycznie bardzo mi się podoba.


Odpowiedz
Wpisy: 1301
(@habbia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Zapomniałam dodać - chodzi mi konkretnie o kość zwierzęcą, nie ludzką oczywiście, ale i tak nie wiem czy to etyczne w dzisiejszych czasach kupować coś takiego. Czy ktoś z was miał kiedyś coś z kości lub rogu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Habbia z rogiem mam doświadczenie - nosiłam przez jakiś czas zawieszkę z rogu jelenia i powiem szczerze, że materiał jest naprawdę wytrzymały, nie pęka jak drewno, nie reaguje tak na pot jak metal. Ale właśnie - etyka zależy od źródła. Jeśli kupujesz od kogoś kto używa poroży zrzucanych naturalnie, to zupełnie inna sprawa niż ubój. Znasz źródło tej konkretnej zawieszki?


Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 1301

@Kapturek nie, nie znam źródła, widziałam to u sprzedawcy na targu i dlatego właśnie się wahałam. Nie zapytałam, bo trochę głupio mi było. Zrzucane poroże - to faktycznie brzmi inaczej. Jak w ogóle to weryfikować przy zakupie?


Odpowiedz
Wpisy: 1972
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Przy kości i rogu jest jeszcze jedna sprawa którą pomijamy - te materiały chłoną energię otoczenia bardzo mocno, chyba bardziej niż metal. Czytałem o tym, że kość była używana w tradycyjnych praktykach właśnie dlatego, że jest tak "otwarta" energetycznie. Ale to chyba oznacza że wymaga częstszego oczyszczania? Seid, masz coś do powiedzenia na ten temat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Faddi to co mówisz o chłonności brzmi sensownie, chociaż nie wiem czy bym to tak wprost przypisywał kości jako takiej. Bardziej bym patrzył na strukturę materiału - kość i róg są porowate, podobnie jak niektóre kamienie jak bazalt czy piaskowiec. I tak, porowate materiały wymagają regularniejszej pracy z oczyszczaniem. Ale wracając do pytania Kinsi - przy codziennym noszeniu i ochronie, chłonność to akurat wada, nie zaleta.


Odpowiedz
Wpisy: 469
Rozpoczynający temat
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, to chyba wychodzi mi na to że do mojego celu - czyli ochrona, wsparcie w kontaktach z ludźmi, codzienne noszenie - srebro z Algiz jest najrozsądniejsze? Czy jeszcze coś mnie omija w tej układance?


Odpowiedz
21 Odpowiedzi
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Kinsia Srebro i Algiz to solidny wybór, ale zastanawiam się czy nie warto rozważyć czegoś dodatkowego. Mówisz o trudnym czasie w pracy i kontaktach z ludźmi - czy chodzi ci o ochronę przed cudzą energią, czy bardziej o wsparcie własnej pewności siebie w tych sytuacjach? Bo to może prowadzić do trochę różnych run.


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Bryza szczerze - trochę jedno i drugie. Mam w pracy osobę która bardzo mnie wyczerpuje i chyba nieświadomie, bo nie jest zła z natury. Ale też sama chciałabym być bardziej pewna siebie w tym co mówię. Może nie jedna runa?


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Kinsia przy takim opisie pomyślałbym o połączeniu Algiz z Teiwaz albo Sowilo. Algiz jako tarcza, a Teiwaz dodaje tej wewnętrznej siły i asertywności. Pytanie czy na jednej zawieszce chcesz mieć kilka run, czy wolisz osobne przedmioty?


Odpowiedz
(@vinta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 499

@Czulu To jest ciekawe co mówisz o łączeniu run na jednej zawieszce. Czy to w ogóle robi się tak, że na jednej zawieszce jest kilka run naraz? Myślałam że to osobne przedmioty.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Vinta oba podejścia są stosowane. Możesz nosić jedną runę jako wyraźny fokus, albo łączyć w bindrune - czyli nałożone na siebie znaki które tworzą nowy symbol. To jest jednak osobna praktyka, wymaga przemyślenia jak znaki współgrają. Nie każde połączenie działa dobrze.


Odpowiedz
(@goris)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 756

@Kinsia Czekajcie, bo bindrune to już chyba inny temat. Ale mam pytanie do Kinsi - skoro mówisz że ta osoba w pracy wyczerpuje cię nieświadomie, to czy nie lepiej byłoby zacząć od jednej runy i zobaczyć jak reaguje zanim dokładasz kolejną? Trochę jak z lekarstwami - nie bierzesz na raz wszystkiego.


Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Goris dobra analogia szczerze. I jeszcze jedno - przy ochronie przed cudzą energią materiał znowu wraca do gry. Kamień jest tu inną opcją niż metal. Obsydian o którym wcześniej mówił Seid przy Algiz to naprawdę coś czego bym nie zbagatelizowała. Kinsia, czy rozważałaś kamień?


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Kapturek nie rozważałam, bo myślałam że kamień to bardziej dla kolekcjonerów. Ale obsydian z Algiz brzmi poważnie. Jak to w ogóle wygląda - mam na myśli czy wygrawerowana runa w obsydianie to coś powszechnego, czy trzeba szukać specjalnie?


Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Kinsia Obsydian z runą to się da znaleźć, ale uwaga - dużo rzeczy sprzedawanych jako obsydian to sztuczne szkło. Jak kupujesz, to sprawdź temperaturę dotykając - prawdziwy kamień jest zimniejszy niż szkło w tej samej temperaturze pokojowej. To taki prosty test na miejscu.


Odpowiedz
(@dagma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 456

@Lubon a skąd wiadomo ile powinien ważyć? Bo czytałam że też można po wadze poznać czy kamień jest prawdziwy czy nie, ale nie wiem jak to stosować w praktyce.


Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Dagma szczerze? Waga jest trudniejsza do ocenienia bez odniesienia. Lepiej trzymać się tego testu temperatury albo kupować od sprawdzonych sprzedawców z certyfikatem. Na targach bywa różnie, na stronach mineralogicznych jest bezpieczniej. Ale to już trochę odchodzi od tematu zawieszek z runami - materiał to jedno, weryfikacja tego materiału to osobna historia.


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Kinsia Wracając do tego co mówiła Kinsia o dyskrecji przy noszeniu - to też jest kwestia materiału i rozmiaru. Obsydian i kamień to zazwyczaj większy kawałek, bardziej widoczny. Srebro można wykuć naprawdę cienko i małe. Jeśli zależy ci na dyskrecji w pracy, to metal daje ci więcej opcji pod tym kątem.


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Pajeczyna o tym nie pomyślałam wcale, a to ważne. W pracy wolałabym żeby nikt nie pytał co to i dlaczego to noszę. Mała srebrna zawieszka jest zdecydowanie bardziej neutralna wizualnie. Chyba to przechyla szalę.


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Kinsia Myślę że Kinsia ma teraz dość materiału do podjęcia decyzji 🙂 Ale mam jeszcze jedno pytanie do całej grupy - czy ktoś z was miał sytuację, że zaczął nosić runę i coś się zmieniło w sposób który was zaskoczył, niekoniecznie tak jak oczekiwaliście?


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1972

@Bryza u mnie było tak że Sowilo na zawieszce z brązu miałem jako wsparcie przy nowej pracy i faktycznie poczułem przypływ energii, ale przez kilka tygodni miałem też wrażenie że wszystko idzie za szybko i za intensywnie. Jakby ta energia była bez hamulców. Nie wiem czy to materiał, runa czy po prostu zbieżność, ale od tamtej pory jestem ostrożniejszy z zakładaniem czegoś nowego bez przemyślenia.


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1972

@Kinsia Dobra, ale wracając do tego co mówiłem - miałem wrażenie intensywności, ale to nie znaczy że Sowilo zrobiło coś złego. Bardziej jakby przyspieszyło to co i tak miało się wydarzyć. Tylko pytanie czy Kinsia chce teraz przyspieszenia, czy raczej stabilizacji?


Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Faddi właśnie o to mi też chodziło kiedy pytałam o obsydian. On nie przyspiesza, raczej stabilizuje i zatrzymuje to co nie powinno wchodzić. Przy problemie z wyczerpującą osobą w pracy to chyba ważniejsze niż zastrzyk energii.


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Kapturek to ma sens, bo ja raczej nie potrzebuję więcej energii - potrzebuję żeby ta która mam nie uciekała. Powiedziałaś "zatrzymuje co nie powinno wchodzić" - ale obsydian z runą Algiz to połączenie kamienia ochronnego z runą ochronną, nie za dużo tego naraz?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Kinsia nie nazwałbym tego za dużo, bardziej dwa poziomy tej samej intencji. Ale mam pytanie - czy ty w ogóle już pracowałaś z kamieniami wcześniej? Bo jeśli nie, to zmiana i kamień i nowa runa jednocześnie może utrudnić ocenę co tak naprawdę działa.


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Seid @Kinsia To jest ważna obserwacja. Jak zaczynasz z kilkoma nowościami naraz, to potem nie wiesz do czego przypisać zmianę, jeśli ją poczujesz. Kinsia, miałaś wcześniej jakiś przedmiot który nosiłaś intencyjnie, czy to byłoby pierwsze takie doświadczenie?


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Bryza Szczerze - miałam kiedyś taki kamień od znajomej, ale nosiłam go bardziej jako prezent niż z intencją. Nie skupiałam się na tym co robi. Więc chyba odpowiedź brzmi: nie, nie pracowałam świadomie.


Odpowiedz
Wpisy: 1789
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

to zmienia trochę perspektywę. Jeśli zaczynasz świadomą pracę z symbolem, to prostota na początku jest naprawdę pomocna. Jedna runa, jeden materiał, jasna intencja. Dużo łatwiej potem poczuć czy coś się zmienia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goris)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 756

@Czulu a czy jest jakaś różnica w tym jak "ustawiasz" runę na zawieszce zanim zaczniesz ją nosić? Pytam bo gdzieś czytałem o czymś jak aktywacja albo naładowanie, ale nie wiem czy to konieczne czy bardziej opcjonalne.


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@vinta)
Połączone: 2 lata temu

Ja też miałam to pytanie ale nie wiedziałam jak je zadać 🙂 Czy kupujesz zawieszke i od razu nosisz, czy jest jakiś krok pomiędzy?


Odpowiedz
16 Odpowiedzi
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Vinta to zależy od podejścia, ale przy przedmiocie który ma być osobisty i intencyjny - ja zawsze bym poczekała chwilę przed założeniem. Nie dlatego że musi przejść jakiś skomplikowany rytuał, ale żeby kamień czy metal miał czas "wyczyścić się" z energii transportu, sklepu, poprzednich rąk. Kinsia, czy masz jakieś preferencje w kwestii tego kroku?


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Kapturek nie mam pojęcia co bym robiła, nie mam w tym doświadczenia. Co ty robisz z nowym przedmiotem?


Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Kinsia Zwykle zostawiam na parę godzin przy oknie, w świetle dziennym - nie słonecznym bezpośrednio, bo srebro można przyciemnić. Albo przy soli, ale wtedy ostrożnie z kamieniami bo sól może je uszkodzić. To proste i nieinwazyjne.


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1972

@Kinsia Hej, ale trochę odpłynęliśmy od meritum. Kinsia powiedziała że dyskrecja w pracy jest ważna - to srebro wygrywa z obsydianem pod tym kątem. Wróćmy do tego bo to chyba przesądzało decyzję kilka postów temu, nie?


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Faddi racja, srebro pod kątem dyskrecji to logiczny wybór. Ale mam pytanie do Kinsi - czy "dyskretna" znaczy dla ciebie mała i prosta, czy chodzi ci też o to żeby runa sama w sobie nie była czytelna dla innych?


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Pajeczyna chyba oba. Algiz jest dość charakterystyczna - strzałka w górę z gałązkami, prawda? Nie wiem czy ktoś w biurze by to rozpoznał, ale wolałabym nie mieć pytań.


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Kinsia Algiz nie jest aż tak rozpoznawalna dla przeciętnej osoby. Większość ludzi bez tła w temacie widzi geometryczny wzór, nie symbol runiczny. Zupełnie inaczej niż Othala albo Tiwaz, które bywały problematycznie użyte w XX wieku i część ludzi może je kojarzyć z innych kontekstów.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Zengui to ważna uwaga którą rzadko ktoś podnosi w takich rozmowach. Przy wyborze runy do noszenia publicznie kontekst historyczny niektórych znaków naprawdę ma znaczenie - nie dlatego żeby rezygnować z tradycji, ale żeby być świadomym. Kinsia, czy brałaś pod uwagę jak runa wygląda dla kogoś z zewnątrz?


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Seid szczerze, nie myślałam o tym w ogóle. To otwiera nowy wymiar tematu. Ale mam wrażenie że Algiz jest jednak na tyle neutralna wizualnie że nie będzie powodowała nieporozumień, czy się mylę?


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Kinsia Algiz jest naprawdę jedną z bezpieczniejszych run pod tym kątem. Nie ma żadnych znanych przypadków jej zawłaszczenia przez ruchy, które skompromitowały inne symbole. Wizualnie też - większość osób widzi po prostu trójząb albo gałązkę. Zupełnie inaczej reagują na Sowilo czy właśnie Othala. Więc tak, możesz nosić spokojnie bez ryzyka że ktoś zinterpretuje to ideologicznie.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Zengui zgadzam się co do Algiz, ale zastanawiam się czy nie warto jednak żeby Kinsia miała pełny obraz, zanim wybierze. Nie tylko ten historyczny - mam na myśli też samą symbolikę runy w kontekście noszenia. Algiz to ochrona, ale też pewna otwartość, czujność. Czy to pasuje do tego co opisywała, że potrzebuje żeby energia "nie uciekała"?


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Seid Hmm, teraz jestem ciekawa - bo "czujność i otwartość" to brzmi jak coś aktywnego, a ja chciałam czegoś co raczej stabilizuje. Czy to znaczy że Algiz nie jest tym czego szukam?


Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Kinsia @Seid nie powiedziałabym że jest zła, ale Seid ma rację że warto to dopasować. Jeśli chodzi ci bardziej o zakorzenienie i zatrzymanie energii - Berkana albo Isa mogłyby być bliższe temu co opisujesz. Algiz ochrania, ale w sensie tarczy na zewnętrzne wpływy, nie "zatrzymuje" ciebie w środku.


Odpowiedz
(@vinta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 499

@Kapturek a Isa to nie jest runa stagnacji? Gdzieś to czytałam i trochę mnie to odstraszało od niej.


Odpowiedz
(@goris)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 756

@Kinsia A wracając trochę do materiałów - jeśli Kinsia rozważa teraz kilka run, a nie tylko Algiz, to czy wybór materiału zmienia się w zależności od runy? Znaczy, czy do Isa pasuje inny metal niż do Algiz, czy to nie ma znaczenia?


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Goris zależy od tradycji. W części podejść przypisuje się żywioły runom i od tego wyprowadza się materiał. Isa to lód, woda, więc srebro jest całkiem naturalnym skojarzeniem. Algiz bywa łączona z powietrzem albo ziemią w zależności od systemu - wtedy srebro lub brąz. Ale to nie jest dogmat.


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@dagma)
Połączone: 2 lata temu

Poczekajcie - sól uszkadza kamienie? Myślałam że to taka standardowa metoda oczyszczania. Jak to rozumieć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Dagma chodzi o wilgotność i skład kamienia. Obsydian akurat znosi sól nieźle, ale np. selenyt, malahit czy piryt już nie - sól wciąga wilgoć i może wejść w strukturę kamienia. Dlatego dla srebra i obsydianu akurat niestraszna, ale warto sprawdzać dla każdego kamienia osobno.


Odpowiedz
Wpisy: 1732
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Stagnacja to jedna z interpretacji, ale w kontekście noszenia - zależy od intencji. Isa to lód, zatrzymanie, skupienie się. Dla kogoś kto traci energię i się rozprasza, to może być stabilizacja, nie blokada. Ale to kwestia jak pracujesz z symbolem.


Odpowiedz
Wpisy: 1789
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Dodam tylko że Isa jako zawieszka to też interesujący wybór ze względu na formę - jedna pionowa kreska. Bardzo prosta, bardzo dyskretna, prawie nieczytelna dla postronnych. Pod kątem tematu wątku to akurat duży plus.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1972

@Czulu ale właśnie ta prostota może być problemem przy wykonaniu na zawieszce - jeśli runa to jedna linia, to w metalu albo kamieniu to może wyglądać jak zarysowanie, nie jak intencjonalny symbol. Czy ktoś miał taką zawieszke z Isa i jak to wygląda w praktyce?


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobry punkt. Isa na płaskiej zawieszce z rytym znakiem może się po prostu nie wyróżniać. Ale na zawieszce trójwymiarowej, słupkowej - to już inna historia. Znam kogoś kto nosił właśnie taki kształt i było bardzo czytelne, choć dla niewtajemniczonego wyglądało jak abstrakcja.


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@dagma)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że się wtrącam, ale trochę mi się pomieszało - rozumiem że runy mają przypisane żywioły, ale kto to ustalił? To jest historyczne czy bardziej współczesna interpretacja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Dagma świetne pytanie i uczciwa odpowiedź jest taka - część tego jest historyczna, część to późniejsze nakładki, głównie z XIX i XX wieku, kiedy nastąpił duży renesans tradycji runicznych. Przypisania żywiołów bywają różne w różnych szkołach i nie ma jednego źródła. Warto to wiedzieć żeby nie traktować tych skojarzeń jak wyrytej w kamieniu reguły.


Odpowiedz
Wpisy: 469
Rozpoczynający temat
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

To nagle ta decyzja o materiale stała się bardziej skomplikowana. Myślałam że to kwestia estetyki i trwałości, a tu jest cały system. Czy wy sami przy wyborze materiału opieracie się na tych przypisaniach żywiołów, czy bardziej na czymś innym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Kinsia Szczerze? Ja przy wyborze materiału dla siebie patrzę głównie na trzy rzeczy - jak reaguje moje ciało na dany metal, czyli czy np. srebro nie powoduje reakcji skórnej, jak chcę żeby zawieszka się zachowywała w czasie, i co mi "gra" gdy ją trzymam w dłoni. To ostatnie brzmi nieprecyzyjnie, ale po prostu niektóre materiały są dla mnie bardziej żywe niż inne.


Odpowiedz
Wpisy: 1301
(@habbia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ja bym dodała jeszcze jeden czynnik praktyczny który chyba nie padł w tej dyskusji - ciężar zawieszki przy całodziennym noszeniu. Kamień, nawet mały obsydian, jest cięższy niż srebrna blaszka. Przez kilka godzin różnicy nie czuć, ale przy pracy biurowej i całym dniu może to mieć znaczenie, szczególnie jeśli ktoś nie jest przyzwyczajony do noszenia biżuterii.


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Habbia o tym w ogóle nie myślałam i to jest bardzo konkretna uwaga. Nie noszę na co dzień biżuterii, więc faktycznie ciężar może być ważny. Srebrna zawieszka byłaby lżejsza niż kamień na łańcuszku?


Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 1301

@Kinsia Zdecydowanie tak, jeśli mówimy o płaskiej grawerowanej blaszce. Kamień, nawet mały - powiedzmy dwa centymetry - ma już odczuwalną wagę przez cały dzień. Srebro w formie cienkiej zawieszki to dosłownie kilka gramów.


Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1194

@Kinsia Słuchałem tej rozmowy od pewnego czasu i mam pytanie do Kinsi, bo trochę zgubiłem wątek - na jakim etapie jesteś teraz? Bo zaczęłaś od pytania o materiał do zawieszki z Algiz, a teraz rozważasz też inne runy. Czy nadal Algiz jest na stole, czy szukasz czegoś zupełnie innego?


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Vladi dobre pytanie, bo sama trochę się zgubiłam 🙂 Myślę że wróciłam do punktu wyjścia - chcę jedną runę, dyskretną, na srebrze, do codziennego noszenia w pracy. Algiz mi odpowiada znaczeniowo, ale ten komentarz Seida o "aktywnej ochronie" kontra "stabilizacji" sprawił że mam wątpliwości. Nie jestem pewna czy szukam tarczy czy kotwicy.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Kinsia, to nie jest punkt wyjścia, to jest punkt po przefiltrowania. Wiesz teraz więcej niż na początku - wiesz czego nie chcesz. To dobra pozycja. Powiedz mi tylko jedno - ta stabilizacja, o której mówisz, to chodzi ci o stabilizację emocjonalną, energetyczną, czy bardziej o poczucie bezpieczeństwa w konkretnych sytuacjach? Bo to może jednak zmienić odpowiedź.


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 469

@Seid Hmm, chyba bardziej emocjonalna. Mam pracę, w której dużo się dzieje i czasem czuję że za bardzo wchłaniam nastroje innych osób. Nie wiem czy to dobrze to opisuje.


Odpowiedz
(@goris)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 756

@Kinsia A ja mam pytanie praktyczne, bo zgubiłem się w tych rozważaniach o runach - wracając do tematu zawieszek, to jeśli Kinsia zdecyduje się na srebro, to czy rozmiar zawieszki ma znaczenie? Jakiś minimalny żeby runa była wyraźna, ale żeby nie była za duża do dyskretnego noszenia?


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Goris Dobre pytanie i niestety odpowiedź brzmi: zależy od runy. Algiz ma ramiona, więc przy zbyt małej zawieszce może wyglądać nieczytelnie. Z mojego doświadczenia coś w okolicach półtora do dwóch centymetrów wysokości to rozsądne minimum przy grawerowaniu w srebrze. Mniejsze jest możliwe przy odlewie, ale to już wyższy koszt.


Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Czulu a co z grubością? Bo widziałem zawieszki runiczne bardzo płaskie, prawie jak żeton, i takie z lekką wypukłością grawerowanej runy. Czy to ma znaczenie praktyczne przy noszeniu, czy tylko estetyczne?


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Lubon Przy codziennym noszeniu grubość ma znaczenie przede wszystkim dla trwałości. Bardzo cienka blaszka srebrna może się z czasem wyginać, szczególnie jeśli zawieszka często jest dotykana. Wypukłość albo większa grubość podstawy po prostu dłużej wytrzymuje. Pod kątem symbolicznym nie spotkałam się z tym żeby to miało jakieś znaczenie - choć pewnie ktoś by znalazł interpretację 🙂


Odpowiedz
(@dagma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 456

@Bryza a skąd wiadomo że dana zawieszka jest dobrej jakości jeśli kupuje się przez internet? Pytam bo sama rozważam coś podobnego i za każdym razem mam ten problem, że nie wiem jak ocenić produkt bez trzymania go w ręku.


Odpowiedz
Wpisy: 1732
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

To bardzo konkretny opis i właśnie dlatego wracam do Algiz. Ochrona przed cudzymi energiami i nastrojami to jest dokładnie to, do czego ta runa jest najczęściej używana w praktyce. To nie jest sprzeczne ze stabilizacją - to jest po prostu inny mechanizm dojścia do tego samego efektu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1972

@Kapturek ale czy Algiz w formie zawieszki rzeczywiście działa inaczej niż np. Thurisaz, jeśli mówimy o odgradzaniu się od zewnętrznych wpływów? Bo czytałem że Thurisaz ma mocniejsze działanie ochronne, bardziej aktywne. Albo właśnie przez to za intensywne do codziennego noszenia?


Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1194

@Faddi Thurisaz to inna historia. Tak, jest mocniejszy w sensie odpychania, ale to runa z bardzo ostrym charakterem. Na co dzień, w pracy biurowej, wśród ludzi - naprawdę musisz wiedzieć co robisz. Dla kogoś kto dopiero zaczyna pracę z runami to nie jest pierwszy wybór do noszenia.


Odpowiedz
Udostępnij: