Forum

Asystent AI
Runy a wiek - czy d...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a wiek - czy dzieci i seniorzy inaczej je odbierają

Strona 1 / 2

Wpisy: 240
Rozpoczynający temat
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zastanawiam się od jakiegoś czasu, czy wiek osoby, która pracuje z runami, ma jakiś wpływ na to, jak je odbiera i interpretuje. Moja mama ma 71 lat i kiedy jej pokazałam swój zestaw run, ona od razu zaczęła je dotykać, jakby je znała od zawsze. Powiedziała, że czuje 'coś ciepłego' w dłoni przy niektórych. Ja sama ćwiczę od kilku lat i muszę się skupiać, medytować, przygotowywać - a ona po prostu wzięła i poczuła. Czy seniorzy mają może jakiś inny rodzaj wrażliwości? I drugie pytanie - czy dzieci w ogóle powinny być przy runach, bo słyszałam różne opinie.


Odpowiedz
59 odpowiedzi
Wpisy: 680
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ciekawy temat. Ale zanim odpowiem na to pytanie o seniorów, chcę zapytać o szczegół - twoja mama wcześniej w ogóle miała kontakt z ezoteryką, czy to był jej pierwszy raz z runami? Bo to może dużo wyjaśniać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 240

@Wega mama nigdy się tym nie interesowała, przynajmniej oficjalnie. Choć teraz mówi, że jako dziecko jej babcia rzucała kości i patrzyla na układy. Może to coś przekazanego?


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@ignaś)
Połączone: 9 miesięcy temu

To co opisujesz z mamą brzmi znajomo. Mój wujek, 68 lat, zupełnie sceptyk, wziął runy do ręki i po minucie mówi 'ta mi się nie podoba, ta jest lepsza'. Żadnej wiedzy, żadnego przygotowania. Zastanawiam się, czy starsze osoby po prostu mają mniej blokad w głowie i nie analizują za bardzo, tylko czują.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Myślę, że to kwestia czakry serca i czakry korony - u seniorów są bardziej otwarte, bo przeszli dużo w życiu. Dzieci z kolei mają czakrę korony naturalnie otwartą do pewnego wieku, stąd ta wrażliwość. Wyczytałam to kiedyś i bardzo mi to tłumaczy te różnice.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@edzio-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 266

@Glozka00 no nie do końca tak to działa. Czakry nie 'otwierają się automatycznie' z wiekiem ani przez przeżycia. To byłoby za proste. Poza tym łączenie czakr z wrażliwością na runy to dość duże uproszczenie, bo runy to system nordycki i nie operuje się tam pojęciem czakr. Mieszanie tych dwóch systemów bez refleksji prowadzi do bałaganu w interpretacjach.


Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Edzio.ka no ale energia to energia, nie? Nie uważam, że systemy muszą być całkowicie oddzielone.


Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 748

@Edzio.ka ma rację w tym sensie, że mieszanie terminologii z różnych tradycji bez świadomości co robimy to ryzykowna droga. Ale wracając do tematu - myślę, że różnica między dziećmi, dorosłymi a seniorami przy runach to kwestia ego i racjonalizacji. Dzieci nie pytają 'czy to w ogóle działa', po prostu biorą i bawią się z pełnym zaangażowaniem. Seniorzy często też przestają się przejmować tym, co 'wypada' myśleć.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@anetta85)
Połączone: 1 miesiąc temu

a powiedzie mi ktos czy dzieciom w ogole mozna pokazywac runy? Mam córeczkę 9 lat i strasznie ja ciągnie do moich kart i kamieni, runy też chciała brać do reki ale nie wiem czy to bezpieczne dla takiego dziecka


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Anetta85 a co konkretnie cię niepokoi? Że coś 'złapie' energetycznie, czy bardziej chodzi ci o sam kontakt z symboliką?


Odpowiedz
(@anetta85)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 229

@Wega no nie wiem, slyszałam że runy to poważna magia i że nieodpowiednie użycie moze zaszkodzić. Czy dzieci sa bardziej narażone na takie rzeczy?


Odpowiedz
Wpisy: 240
Rozpoczynający temat
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właśnie o to mi też chodziło w tym pytaniu o dzieci. Sama nie wiem co myśleć. Z jednej strony słyszałam, że dzieci są bardziej 'przepuszczalne' energetycznie, z drugiej że właśnie dlatego lepiej poczekać.


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Runy jako przedmioty same w sobie nie są groźne dla dzieci. Problem może być z intencjonalną pracą magiczną - ale 9-latka raczej nie będzie robiła zaawansowanych rytuałów. Dotykanie, oglądanie, nawet pytanie co znaczy dany znak - to nic złego. Ja bym się nie bał.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 266

@Symeon75 tu się zgadzam. Runy to nie są miny lądowe, które eksplodują przy dotknięciu. Jeśli dziecko jest zaciekawione, można mu spokojnie pokazać i wytłumaczyć co to jest. Wiedza nie szkodzi. Bym tylko uważał na to, żeby nie robić z nich zabawy na zasadzie 'wróżymy sobie losowo dla zabawy' bez żadnego szacunku do tradycji.


Odpowiedz
Wpisy: 630
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam w notatniku wypisane obserwacje z kilku sesji, gdzie prosiłam różne osoby o wylosowanie runy i opisanie pierwszego wrażenia. I faktycznie, starsze osoby częściej opisywały odczucia fizyczne - ciepło, mrowienie, ciężkość. Młodsi dorośli częściej szukali wzrokiem znaczenia i pytali 'co to znaczy'. To może potwierdzać tę tezę o mniejszej racjonalizacji u seniorów.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ignaś)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 135

@Karinka.x ile mniej więcej osób badałaś? I czy to były osoby, które miały wcześniej kontakt z ezoteryką, czy zupełnie z zewnątrz?


Odpowiedz
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Ignas niecałe dwadzieścia osób, wiem że to mało na jakieś wnioski. Mieszanka - część znała tarot, ale runy to był dla wszystkich pierwszy raz. Seniorzy - trzy osoby, w wieku 65-72 lata. Wszystkie trzy opisywały coś fizycznego. Ale też mogło być tak, że po prostu bardziej wyrażają odczucia ciałem, bo ich pokolenie tak komunikuje.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest bardzo dobra uwaga. Nie wszystko musi być od razu interpretowane jako wrażliwość energetyczna. Starsze pokolenia często mają po prostu inny język opisywania doświadczeń wewnętrznych i sięgają po odczucia fizyczne, bo tak są nauczeni wyrażać intuicję.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale czy to wyklucza, że naprawdę COŚ czują? Bo mnie trochę niepokoi takie sprowadzanie wszystkiego do psychologii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 748

@Stasia jedno nie wyklucza drugiego. Można czuć coś realnego i jednocześnie opisywać to przez pryzmat języka, jaki się zna. To nie jest sprzeczność.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

ja mam pytanko bo trochę się zgubiłam - czy runy to są te kamyki z literkami co sie losuje? bo moja sasiadka ma cos takiego i mowi ze wrozyla nia przyszłosc. czy to jest to samo o czym piszecie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Wiesia00 tak, to jest to samo. Kamyki, kości, kawałki drewna albo coś innego z wyrytymi znakami - to wszystko runy. Zestaw do losowania, jeden znak na raz albo kilka w układzie. O tym właśnie rozmawiamy.


Odpowiedz
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Wega aaaa no to moja sasiadka ma to co piszecie 🙂 ona tez jest starsza, moze z 70 lat i mowi ze czuje ktore wylosowac zanim jeszcze siegnie do woreczka. Mysli pan ze to ta wrazliwosc o ktorej tu piszecie ze majom starsze osoby?


Odpowiedz
Wpisy: 240
Rozpoczynający temat
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co mówi Wiesia00 o tej sąsiadce bardzo mi się wpisuje w to, co obserwuję u mamy. Ona też mówi że 'wie' zanim dotknie. Ale mnie się nasuwa pytanie - czy to wrażliwość na runy jako takie, czy może po prostu silna intuicja, którą ma każdy, tylko starsze osoby mniej ją zagłuszają?


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest właśnie sedno sprawy. Intuicja i wrażliwość energetyczna to nie muszą być dwie różne rzeczy, ale też nie muszą być tym samym. Czy ktoś tu w ogóle próbował sprawdzić, czy ta 'wiedza przed dotknięciem' jest trafna w sensie sensownego wylosowania runy do sytuacji?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Seba86 właśnie dlatego zaczęłam zapisywać te obserwacje, o których wcześniej pisałam. Ale powiedzmy sobie szczerze - bardzo trudno to weryfikować. Co znaczy 'trafna runa'? To nie jest matematyka.


Odpowiedz
(@ignaś)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 135

@Karinka.x no ale jakieś kryterium musiałaś przyjąć? Prosiłaś osoby żeby potem oceniły czy pasuje do ich sytuacji? Czy tylko zbierałaś opisy odczuć?


Odpowiedz
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Ignas prosiłam żeby po tym jak wylosują i opisali pierwsze wrażenie, zastanowili się czy znaczenie runy cokolwiek im mówi o ich aktualnej sytuacji. Subiektywne totalnie, wiem. Ale i tak ciekawe było to, że seniorzy rzadziej mówili 'nie wiem co to znaczy dla mnie', a częściej od razu znajdowali jakieś połączenie. Dzieci z kolei nie próbowały nawet szukać znaczenia, bo im to po prostu nie leżało w głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Może dzieci reagują bardziej na samą formę, na wygląd znaku, nie na znaczenie? Bo ja jak zaczęłam z runami to też najpierw czułam coś do konkretnych kształtów, zanim wiedziałam co oznaczają.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@anetta85)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie właśnie, moja córeczka jak wzieła do ręki jedną runę to powiedziała ze jest 'ostra' i ze jej nie lubi. A inna powiedziała ze jest 'miekka'. I nie wiem czy to odczucie fizyczne od materialu czy cos innego bo te kamyki były praktycznie takie same w dotyku.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@edzio-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 266

@Anetta85 a z ciekawości - którą runę uznała za 'ostrą'? Mam pewne przypuszczenie ale chcę sprawdzić czy się zgadza.


Odpowiedz
(@anetta85)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 229

@Edzio.ka to byla taka z duzym M czy W nie wiem jak sie czyta, z kilkoma kreskami. A miękka była ta prosta z jedną kreską i małym ukosem, mam zdjęcie gdzieś ale nie wiem jak wrzucić.


Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 266

@Anetta85 no to ciekawe, bo jeśli to Mannaz albo Hagalaz to obie mają dość złożoną energetykę w tradycyjnych interpretacjach. A ta 'miękka' brzmi jak Isa albo Wunjo. Nie wiem co z tym zrobić interpretacyjnie, ale to nie jest przypadkowe że dziecko reaguje inaczej na proste i złożone kształty.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Proste kształty to spokojniejsza energia, bardziej przepływowa. Złożone mają więcej napięć w sobie. Dzieci to czują bo nie mają jeszcze warstwy intelektualnej która by to blokowała.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 748

@Glozka00 a skąd to wiesz o tych napięciach w kształtach? To jest jakaś konkretna nauka z tradycji runicznych czy własna teoria?


Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Seba86 to jest logiczne jeśli się myśli o energii jako o przepływie. Więcej linii to więcej punktów gdzie energia może się załamać albo skupić.


Odpowiedz
Wpisy: 680
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słucham tej dyskusji o kształtach i zastanawiam się czy nie mieszamy dwóch rzeczy. Reakcja dziecka na kształt wizualny to jedno. Reakcja na energetykę runy to drugie. Czy mamy podstawy żeby twierdzić że to jest to samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Wega ma tu rację. To jest też kwestia tego, co dziecko w ogóle może rozróżnić - kształt, ciężar kamienia, temperaturę powierzchni, może jakiś zapach jeśli runy są drewniane. Zupełnie inne bodźce niż u kogoś kto pracuje z systemem i zna kontekst.


Odpowiedz
Wpisy: 240
Rozpoczynający temat
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale to nie wyklucza, że dziecko czuje coś jeszcze - tylko inaczej to wyraża. Mam wrażenie, że w tej dyskusji często sprowadzamy odczucia do albo 'to tylko fizyka' albo 'to czysta energia' a może prawda jest gdzieś pośrodku i różni się właśnie w zależności od wieku?


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Myślę, że to co opisuje Jasnoslyszka65 to dobry punkt wyjścia. Seniorzy z kolei mają za sobą dekady różnych doświadczeń i może właśnie dlatego runa potrafi u nich szybko wywołać skojarzenia - niekoniecznie dlatego że są 'bardziej otwarci', ale dlatego że mają więcej do czego przypiąć znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ignaś)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 135

@Symeon75 ale to by znaczyło że dla kogoś 70-letniego runy działają bardziej jak projekcja własnych doświadczeń niż jak system wróżebny. Czy to nie podważa ich wartości dla seniorów?


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@ignaś)
Połączone: 9 miesięcy temu

No właśnie, to mnie też zastanawia. Jeśli senior wyciąga Fehu i od razu mówi 'o, to o pieniądzach, miałem ostatnio kłopoty finansowe' - to czy runa zadziałała, czy on po prostu przykleił do niej własną historię? Nie oceniam, bo może to i tak jest wartościowe, ale chciałbym wiedzieć czy inni tak to widzą.


Odpowiedz
Wpisy: 680
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

To jest dobre pytanie i myślę, że nie ma na nie jednej odpowiedzi. Ale powiem ci Ignaś, że tarot działa bardzo podobnie i nikt nie mówi, że jest przez to mniej wartościowy. Projekcja własnych doświadczeń to może być właśnie mechanizm, przez który system wróżebny w ogóle trafia do człowieka.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Wega ale jest różnica między 'projekcja jest częścią procesu' a 'projekcja zastępuje odczyt'. Jak seniorem jest ktoś kto ma 70 lat i ciągnie runę akurat w momencie gdy ma problem z pieniędzmi, to prawie każda runa zostanie zinterpretowana przez ten filtr. I co wtedy?


Odpowiedz
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 338

@Karinka.x no ale analogicznie - dziecko które nie ma żadnych doświadczeń, żadnego filtru, co właściwie 'czyta'? Pustkę? Czyste odczucie energetyczne bez kontekstu? Wydaje mi się, że bez jakiegoś zakotwiczenia w życiu runa nie ma jak do niczego trafić. Zupełna niewinność może być równie bezużyteczna jak zbyt duże obciążenie własnymi historiami.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale poczekajcie, bo mi się to kręci w głowie inaczej. Jak zaczynałam z runami to też nie znałam znaczeń i po prostu czułam do niektórych ciągnienie. Potem jak sprawdziłam co oznaczają to się okazało, że akurat te do których mnie ciągnęło były bardzo trafne. Czy to nie jest argument że coś tam jest poza projekcją?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 748

@Stasia ale jak długo po wylosowaniu sprawdzałaś znaczenie? I czy pamięć tego 'ciągnienia' nie mogła się po prostu dopasować do tego co potem przeczytałaś? Mózg jest bardzo dobry w konstruowaniu spójnych historii wstecz.


Odpowiedz
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 340

@Seba86 no nie wiem, może masz rację. Ale to trochę smutne jakby wszystko można było tak wytłumaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 240
Rozpoczynający temat
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam wrażenie że trochę zboczyliśmy z głównego tematu. Chodzi o to czy wiek robi różnicę, nie o to czy runy działają 'naprawdę'. Pytanie Ignaśka o projekcję u seniorów jest ciekawe, ale to samo można zapytać o każdy wiek. U dzieci projekcja to forma, kształt. U nastolatka to emocje. U dorosłego to historia życia. Może runy właśnie dlatego działają na każdym etapie, że do każdego mówią innym językiem?


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dokładnie to chciałam powiedzieć. Runy nie są statyczne, one się dostosowują do odbiorcy. Dlatego dziecko czuje kształt, a senior czuje historię. To jest ich siła, nie słabość.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 748

@Glozka00 to ładnie brzmi ale skąd to wiesz że się 'dostosowują'? Co to w ogóle znaczy że runa się dostosowuje? Masz jakieś źródło do tej tezy czy to intuicja?


Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Seba86 to wynika z tego jak działają archetypy. Runa to archetyp i każdy człowiek go odbiera przez własny filtr doświadczeń. Czytałam o tym kilka razy.


Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 266

@Glozka00 archetypy to Jung, nie tradycja runiczna. Mieszasz dwa różne systemy. To nie jest błąd sam w sobie, ale warto wiedzieć że ta interpretacja jest współczesna, nie pochodzi z Eddy ani z Futhark. Wpłynęło na to dużo New Age z lat 80.


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Edzio.ka ma rację w tej kwestii. I to akurat jest ważne przy temacie wiekowym, bo jeśli myślimy o tym jak dzieci versus seniorzy odbierają runy, to musimy wiedzieć z jakiego systemu wychodzimy. Jungowskie archetypy rzeczywiście działają inaczej u dzieci, bo ich nieświadomość jest jeszcze niezapisana. Ale to już psychologia, nie runologia.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@ignaś)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dobra, ale to co mówi Wega to jest ciekawe. Jeśli przyjmiemy perspektywę jungowską, to dziecko z niechronioną psychiką rzeczywiście mogłoby być bardziej podatne na pewne odczyty. A senior z bogatą nieświadomością mógłby projektować mocniej. To by wyjśniało obserwacje Karinki lepiej niż 'energia przepływu w kształtach'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Ignas właśnie, i to się trochę zgadza z tym co obserwowałam. Seniorzy nie mówili 'nie wiem co to znaczy dla mnie' bo byli bardziej otwarci energetycznie, ale może dlatego że mieli więcej historii do podpięcia pod każdy symbol. Dzieci za to zatrzymywały się na 'nie lubię tej' bez dalszego ciągu.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@anetta85)
Połączone: 1 miesiąc temu

A co z nastolatkami? Bo moja starsza córka ma 14 lat i ona reaguje zupełnie inaczej niż ta mała. Ona od razu pyta 'a co to znaczy' i chce żebym jej tłumaczyła, nie ma żadnego spontanicznego odczucia. Czy to juz jest ta warstwa intelektualna o ktorej pisała Astralna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Anetta85 dokładnie o to mi chodziło. Gdzieś między dzieciństwem a dorosłością ten bezpośredni kontakt z odczuciem zanika i zaczyna dominować potrzeba zrozumienia. Nastolatki chcą systemu, reguł, żeby wiedzieć jak to 'działa'. To ciekawe pod kątem tytułowego pytania - może najciekawsze są właśnie te dwa bieguny, bardzo mali i bardzo starsi.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@bernadetka66)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ja się wtrącę bo mam ponad 60 lat i zaczęłam z runami stosunkowo późno. I mogę powiedzieć że nie tyle 'wiedziałam' zanim dotknęłam, co raczej pewne runy mnie po prostu odrzucały. Fizycznie nie chciałam ich brać do ręki. Czy to jest ta wrażliwość o której mówicie czy może zwykła awersja wizualna do kształtu?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: