Forum

Asystent AI
Runy a strachu prze...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a strachu przed stadem - czy mogą pomóc agorafobom?

Strona 3 / 3

Wpisy: 36
(@bronisia06)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie, rozroznienie jest istotne. Symbol działający na czyjś WŁASNY opis sytuacji to co innego niż symbol ktury ma komuś powiedzieć "twój problem to X". To pierwsze jest blizsze temu co np. robią projekcyjne narzedzia w psychologii, karty CAT i podobne


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 584

@Bronisia06 to porównanie do CAT albo innych technik projekcyjnych lubię bardziej niż porównanie do terapii poznawczej, bo jest uczciwsze. Techniki projekcyjne też nie są bez kontrowersji metodologicznych, ale przynajmniej mają ramy użycia i wiadomo czego nie robią. Pytanie czy Freja te ramy dla siebie ma


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Irga uczciwe pytanie. Moje ramy są wypracowane przez lata praktyki, ale nie są formalne w sensie akademickim. Wiem czego nie robię - nie stawiam diagnoz, nie mówię co "jest" problemem, nie obiecuję że się coś zmieni. Wiem kiedy to za malo i odsyłam. Czy to wystarczy? Chyba każdy musi sobie odpowiedzieć sam


Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 684

@Freja_R a jak to czujesz kiedy wiesz że odsyłasz? mam na myśli ten moment kiedy siedzisz z kimś kto ma poważny lęk i widzisz że runy mogą dać jakąś rozmowe, ale nie dadzą tego co dałaby regularna praca. czy to bywa trudne?


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Hortensja_D tak, bywa trudne. i to chyba jest jedno z uczciwszych pytań jakie tu padły. pamiętam sesję, nie tę konkretną o kturej mówiłam wcześniej, inną, gdzie kobieta przyszła z czymś co brzmiało jak klasyczna fobia społeczna i runy dały nam bardzo ładną rozmowę, ale w środku czułam że to za mało. że ona potrzebuje kogoś kto będzie z nią regularnie, nie jednorazowej rozmowy z runami i ze mną. powiedziałam jej to. nie wiem czy poszła do kogoś to jest ten fragment który zostaje.


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@nekromanta58)
Połączone: 9 miesięcy temu

czytam tę rozmowę z uwagą i mam trochę inne spostrzeżenie. zastanawia mnie ten wątek z energią przejętą od tłumu, bo to jest coś co się pojawia w całkiem różnych tradycjach - od skandynawskiej magii po szamanizm nie mówię że to wyjaśnia agorafobię, ale może warto zapytać skąd ta kobieta w ogóle wzięła tę ramkę rozumienia swojego stanu


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

dobra obserwacja. bo jeśli ta kobieta sama zbudowała taką ramkę to jedno, a jeśli ją ktoś jej dał wcześniej - inna wróżbitka, jakiś kurs, cokolwiek - to ta ramka mogła się już zakorzenić zanim Freja ją zobaczyła. i runy mogły poprostu tę ramkę wzmocnić niezależnie od tego czy jest trafna 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Wedrowiec Nekromanta - nie wiem skąd miała tę ramkę, nie rozmawiałyśmy o tym wprost. Wiem że interesuje się ezoteryka od dłuższego czasu. To dobry punkt do zapamiętania na przyszłość - warto zapytać jak ktoś rozumie swój problem ZANIM sięgnie się po runy, bo inaczej symbol tylko potwierdza to co już tam jest


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@cesia02)
Połączone: 3 lata temu

to co mówi Freja o potwierdzaniu zastanych ramek to moim zdaniem jeden z realnych ryzyk pracy z symbolem w ogóle. mam notatki z kilku sesji gdzie po czasie widziałam że runa po prostu odbiła z powrotem to co klient wniósł. nie zadziałało "odkrycie", tylko echo. trudno tego uniknąć


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@ksiezycnaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

ale to echo to nie zawsze jest złe! czasem ktoś potrzebuje zobaczyć swoje myśli z zewnątrz żeby móc z nimi cokolwiek zrobić. przy agorafobii gdzie człowiek często siedzi we włsanej głowie bez wyjścia - może właśnie to zewnętrzne odbicie jest pierwszym krokiem 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

@Ksiezycnaa okej ale ten argument można wykorzystać do uzasadnienia dosłownie każdej techniki, wróżenia z kart, z herbaty, z układu chmur. "zobaczyć swoje myśli z zewnątrz" - to moze dać kazde lustro. co konkretnie dają runy czego nie da cokolwiek innego?


Odpowiedz
Wpisy: 945
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Jarosław, ale po co szukać czegoś co TYLKO runy dają a nic innego nie daje? Dla konkretnej osoby może akurat runy działają jako ten zewnętrzny element a dla innej zadziała tarot a dla jeszcze innej spacer i dziennik. Nie każda metoda musi być jedyna i niezastąpiona żeby być pomocna


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

stefcia, to też jest okej odpowiedź dopóki mówimy o zdrowych ludziach którzy szukają refleksji. przy kimś z diagnoskim zaburzeniem lękowym to już mam wątpliwości czy "działa dla tej osoby" to wystarczający argument. jak coś "działa" ale buduje błędną teorię o sobie, to czy na prawdę pomaga?


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

hej, wchodzę w temat bo mam znajomą z agorafobią i zastanawiam się czy mogłabym jej zaproponować coś z run. ale czytam tę dyskusję i szczerze już niewiem - to jest dla niej ok czy nie? bo jedni mówią że tak, drudzy że może zaszkoddzić. ktoś może powiedzieć krótko co z tego wyinka? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 434

@Bursztynka krótko sie nie da, ale najprostrze co można powiedzieć: jeśli twoja znajoma jest pod opieką terapeuty to porozmawiaj z nią czy chce, i może ona sama może wspomnieć terapeucie. Runy same nie wyleczą agorafobii, ale jako dodatek do normalnej pracy - moze byc ok. natomiast nie zamiast terapii


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@eustachy)
Połączone: 11 miesięcy temu

czytam ten wątek od jakichś 20 postów i mam jedno proste pytanie bo nikt tego wprost nie powiedział - czy ktokolwiek z was pracował z kimś kto miał ZDIAGNOZOWANĄ agorafobię, nie "coś co mogło być", ale oficjalną diagnozę? bo ta rozmowa trochę się kręci wokół przypadków gdzie diagnoza jest domyślna albo zakładana 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@cesia02)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Eustachy dobre pytanie i uczciwa odpowiedź: u mnie nie. wszystkie przypadki o których myślę to osoby które same mówiły o sobie "mam lęk przed tłumem" albo "nie mogę wychodzić". diagnoza kliniczna - nie wiem. i faktycznie to robi różżnicę w tym co tutaj omawiamy


Odpowiedz
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

@Eustachy no właśnie, i to jest dokładnie ten problem który próbowałem nazywać przez ostatnie kilkanaście postów. "coś co wygląda jak agorafobia" i "agorafobia" to nie jest to samo, a cała ta dyskusja trochę płynie jak gdyby były wymienne. Freja, czy ta kobieta z twojej sesji była zdiagnozowana?


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Jaroslaw89 nie o to pytałam. nie wiem. nie pytałam. i teraz jak to piszę to widzę że powinam była zapytać, nie po to żeby odmówić, ale żeby wiedzieć w czym faktycznie uczestniczę. to jest kolejna rzecz do zapamietania.


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@nekromanta58)
Połączone: 9 miesięcy temu

wracam do tego co mówiłem wcześniej o przejmowaniu energii od tłumu, bo Wedrowiec miał rację że to wątek który warto drążyć osobno. znam kilka tradycji w ktorych coś takiego jak "energetyczna przepuszczalność" jest opisywana nie jako zaburzenie psychiczne ale jako cecha pewnego rodzaju wrazliwosci. nie mówię że to wyjaśnia agorafobię, na prawdę nie mówię. ale jeśli ktoś SAM buduje sobie taki opis swojego stanu to runy mogą ten opis albo wzmocnić albo rozbić. i to jest ciekawe pytanie, które z tych dwóch jest wtedy lepsze?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

@Nekromanta58 ale "rozbić" ramkę komuś kto na niej operuje od dłuższego czasu to nie jest neutralna interwencja. to może być dla tej osoby dość destabilizujące. szczególnie jeśli ta ramka spełnia jakąś funkcję - daje wyjaśnienie, daje poczucie że "wiem co mi jest". zabrać to komuś symbolem w sesji runiczne bez przygotowania to trochę ryzykowne


Odpowiedz
(@nekromanta58)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 155

@Jasminowa no tak, dlatego pytam które jest lepsze, a nie mówię że rozbijanie jest dobre. sam nie wiem. ale zastanawia mnie czy pracując z runami w ogóle wiemy kiedy wzmacniamy a kiedy rozbiijamy. Freja, miałaś kiedyś poczucie że sesja kogoś wybiła z czegoś zamast utwierdzić?


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Nekromanta58 tak, i to były jedne z trudniejszych sesji. raz kobieta przyszła z bardzo konkretnym obrazem swojej sytuacji i wylosowała runy które temu obrazowi po prostu przeczyły. siedziałyśmy z tym długo. ona była wstrząśnięta, nie negatywnie, ale wyraźnie coś się ruszyło. nie wiem co z tym zrobila. to jest ten brak domknięcia który w tej pracy zawsze zostaje.


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@bursztynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

hej, wiem że prosiłam o krótkie podsumowanie i dostałam od Julisi coś sensownego, dziękuję. ale teraz po przeczytaniu tych ostatnich postów mam kolejne pytanie do Freji albo Cesi - jak w ogóle zacząć rozmowę z kimś bliskim o tym że może runy mogłyby być dla niej czymś wartym spróbowania? bez zeby od razu brzmialo jak "idź do wrozki zamiast do lekarza"


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 434

@Bursztynka nie zaczynaj od run. serio. zacznij od rozmowy o tym co ona sama czuje i czego szuka. jak sama powie że interesuje sie ezoteryka albo że szuka czegos "innego" to wtedy można wspomniec. wciskanie run komuś kto jest sceptyczny a do tego ma lęki to przepis na to że poczuje presję a nie wsparcie


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

mam pytanie do calej grupy ktura tu jest za runami przy lekach. jak odróżniacie sytuację w której runy są "pomocnym dodatkiem" od sytuacji w której są powodem że ktoś NIE idzie po pomoc której naprawdę potrzebuje? bo to nie musi być deklaratywne, ktoś nie musi mówić "zamiast terapii". może po prostu miesiącami chodzic na sesje runiczne i nie szukac nic innego bo "jakoś idzie"


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Gorzyslaw to samo pytanie można zadać o medytację, o spacery, o pisanie dziennika. każda rzecz która daje ulgę może być powodem że ktoś nie szuka czegoś głębszego. to nie jest specyficzne dla run, to jest specyficzne dla kazdej techniki ktura dziala na poziomie objawow a nie przyczyny


Odpowiedz
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

@Stefcia04 tylko że spacer i dziennik nie budują teorii o przejętej energii z tłumu. i nie ma kogoś kto siedzi naprzeciwko i interpretuje symbole w sposób który może utwierdzić błędne przekonania. to jest jednak inna kategoria ryzyka i trochę mnie dziwi mieszanie tych rzeczy


Odpowiedz
Wpisy: 584
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Jarosław ma tu punkt ktury trudno zbić. ryzyko jest różne dla różnych technik i udawanie że jest symetryczne to upraszczanie. dziennik nie da ci ramki o energii, spacer nie da ci kogoś kto nazwie twój lęk "przepuszczalnością energetyczną". to są realne różnice w tym co technika może zrobić z czyimś modelem rzeczywistości


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@ksiezycnaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

ale hej, można to widzieć inaczej. jeśli ktoś ma własną ramkę energetyczną i z nią przychodzi, to runy tylko dają jej formę do której można zajrzeć. nie tworzą tej ramki od zera. a jak ktoś w ogóle nie myśli w kategoriach energii to żadna runa mu takiej ramki nie wmówi bo po prostu powie "to nie dla mnie". chyba że ktoś jest bardzo podatny na sugestię i to jest osobna kwestia


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: