Forum

Asystent AI
Noszenie pary run z...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Noszenie pary run zamiast jednej - czy potęguje efekt?

Strona 2 / 3

Wpisy: 184
(@jachna06)
Połączone: 2 lata temu

ok ale jak ktoś "czuje" raz jedną raz drugą runę to skąd wiadomo czy to runa czy po prostu nastrój dnia? pytam poważnie bo to wygląda jak interpretacja szukana post factum. Coś się stało dobrego, to była Gifu. Coś płynnie poszło, to Laguz. Można tak dopasować do wszystkiego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 59

@Jachna06 zadała właściwe pytanie. I właśnie dlatego dziennik ma sens, bo zapisujesz zanim zaczniesz interpretować. Jeśli najpierw coś zanotujesz, a potem sprawdzasz czy pasuje do runy, to zupełnie inna sytuacja niż gdy dopasowujesz wstecz.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@cecylka65)
Połączone: 3 lata temu

no tak ale nie kazdy prowadzi dzeiennik i nie kazdy musi ,ezoterika to nie jest nauka scisla i od zawsze opiera sie tez na odczuciu chwili. Jak czuje ze Laguz mi dzis "gada" to nie potrzebuję sie rozliczać z notatek żeby to wiedzieć 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Cecylka65 i to jest ok, twoje odczucia są twoje. Problem zaczyna sie wtedy gdy ktoś na podstawie tych odczuć buduje ogólną teorię o tym jak runy "działają" i podaje ją innym jako regułę. Twoja Laguz i cudzej Laguz to mogą być zupełnie inne doświadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 49
Rozpoczynający temat
(@kartomanta52)
Połączone: 4 lata temu

dobra, to żeby wrócić do mojego pierwotnego pytaia bo mi zależy na jakimś konkrecie bo dyskusja poszła w stronę filozofii trochę 🙂 Noszę Tiwaz i chciałem dodać Algiz. Rozumiem już że to nie jest "potęgowanie" w prostym sensie, ale czy ktoś z was miał te dwie razem i co z tego wynikło? Chodzi o praktyczne doswiadczenie, nie teorie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cebulka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 492

@Kartomanta52 Tiwaz i Algiz to akurat ciekawa para bo to nie są runy które "gryzą" się energetycznie ,wręcz przeciwnie. Tiwaz to kierunek, wola, walka o coś słusznego. Algiz to ochrona. Miałam podobne zestawienie przez jakiś czas i nie odczułam żeby jedna dominowała, ale to może zależeć od tego co w danym momencie jest ci bardziej potrzebne.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@nashira51)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie, ja chciałam się też odezwać na to pytanie bo Tiwaz + Algiz to coś o czym czytałam! i z tego co wiem to to jest jedno z "klasyczniejszych" zestaweń jeśli chodzi o noszenie, przynajmniej w tych materiałach które przerabiałam. Kartomanta, jak długo już nosisz samo Tiwaz? bo może to ma znaczenie czy jesteś już "zakorzeniony" z jedną runą zanim dołożysz drugą


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kartomanta52)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 49

@Nashira51 nosiłem Tiwaz chyba z 5-6 tygodni zanim zacząłem myśleć o dodaniu czegoś. nie wiem czy to "wystarczająco długo" ale miałem wrażenie że już ją znam, rozumiem co mi daje. Algiz chcę dodać głównie dlatego że ostatnio czuję że potrzebuję jakiejś bariery,ochrony przed zewnętrznymi wpływami. i tu jest moje pytanie, czy te dwie energie beda ze sobą grały czy jedno bedzie tlumic drugie?


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@jachna06)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że przerywam, ale "zakorzeniony z jedną runą" to jest pojęcie z jakiegoś konkretnego źródła czy to po prostu sformułowanie które się przyjęło na forach? pytam poważnie,bo to brzmi jakby miało jakieś uzasadnienie a nie wiem czy tak jest


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Jachna06 dobre pytanie i uczciwa odpowiedź brzmi: to drugie. Nie ma żadnego staronordyckiego tekstu który by mówił że trzeba "zakorzenić się" w jednej runie przed dodaniem drugiej. To jest współczesna praktyczna reguła wypracowana przez dzisiejszych użytkowników run i ma taką wartość jaką ma, czyli pewnie jest pomocna jako zasada organizująca praktykę, ale nie jest żadnym "starożytnym wymogiem".


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@glifia99)
Połączone: 1 rok temu

no ale czy to musi być starożytne żeby miało sens? ludzie wypracowali tę regułę bo pewnie na podstawie doświadczeń i działa. nie rozumiem dlaczego ciagle wracamy do kwestii czy coś jest historycznie udokumentowane, to forum o praktyce a nie o historii


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Glifia99 nikt nie mówi że musi być starożytne. Ale roznica między "wypracowaną praktyczną zasada" a "pradawną madroscia run" jest jednak istotna, bo niektórzy prezentują to jako to drugie. tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

wracając do pytania Kartomanty, bo trochę schodzi z tematu, Tiwaz i Algiz energetycznie to w sumie dość komplementarne zestawienie. Tiwaz ma w sobie taką aktywną, kierunkową energię, dążenie. Algiz jest bardziej receptywne, obronne. Pytanie brzmi, i to jest pytanie otwarte, czy nosząc je razem oczekujesz że będą działać jednocześnie, czy raczej naprzemiennie w zależności od sytuacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kartomanta52)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 49

@Felicjan99 szczerze to nie wiem jak to sobie wyobrażam 🙂 myślałem raczej że to będzie jakieś tło, że z jednej strony mam ten kierunek i siłę woli a z drugiej ochronę. ale twoje pytanie o jednoczesność vs naprzemienność to interesujące. jak to miałoby wyglądać naprzemiennie? to by znaczyło że raz jedna pracuje a raz druga?


Odpowiedz
Wpisy: 492
(@cebulka)
Połączone: 1 rok temu

właśnie o to chodzi moim zdaniem. to nie jest tak że "obie pracują na raz jak dwa silniki". Jest raczej tak że są obie obecne i sytuacja, twój stan, cokolwiek, aktwuje tę która jest bardziej potrzebna w danej chwili. przynajmniej tak to u mnie wyglądało. Ale nie wiem czy to jest reguła czy moje własne odczucie.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@wieszczka93)
Połączone: 2 lata temu

o matko, to brzmi tak ciekawie, tak jak z astrologią gdzie masz różne planety w chartcie i nie wszystkie działają z tą samą siłą cały czas, tylko zależy od tranzytów i co akurat jest aktywowane. może pary run działają podobnie? Kartomanta, bardzo kibicuję zebys sprobowal i nam napisał jak to szlo! 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

porównanie do planet w chartccie jest dość luźne. planety mają konkretne pozycje,aspekty, domy, cały system który coś opisuje. dwie runy na szyi to nie jest to samo co chart. nie mieszajmy systemów żeby coś brzmiało bardziej przekonująco.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dziedzilia55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 120

@Fiolkowa58 wiecie co, ale to była analogia, nie twierdzenie że to jest to samo. analogie mogą być pomocne przy rozumieniu rzeczy, nie?


Odpowiedz
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 326

@Dziedzilia55 mogą, ale ta konkretna jest dość naciągana i może mylić kogoś kto dopiero zazcyna. bo po czyjejś analogii potem ktoś zaczyna mówić że "runa jest w trygorze z drugą" i robi się chaos pojęciowy.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@antos06)
Połączone: 3 lata temu

żeby dorzucić coś konkretnego do pytania o Tiwaz z Algiz, w tradycji islandzkiej mamy bind runy, czyli właśnnie łączenie znaków w jeden symbol, i tam też nie było prostej zasady że energie się po prostu sumują. łączono konkretne runy ze względu na ich fonetyczną i symboliczną relacje ,a nie żeby "podwoić efekt". Odpowiedź na oryginalne pytanie wątku brzmi wiec: nie, noszenie dwóch run nie potęguje efektu w sposób prosty. zmienia go.


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@bogumil77)
Połączone: 3 lata temu

bind runy, dobra, nie wiedziłaem o tym. To znaczy że te stare kultury też robily coś podobnego jak noszenie pary? czy to jednak coś innego? xD


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antos06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Bogumil77 a wiecie, bind runa to jeden nowy znak powstały z polaczenia kilku, wyryty lub wykonany jako jeden przedmiot, nie dwie osobne runy noszone razem. To nie jest dokladnie to samo co dwa osobne wisiorki na jednym sznurku. Ale pokazuje że idea łączenia symboliki run nie jest zupełnie obca tradycji. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@nikoletta03)
Połączone: 3 lata temu

właśnie o bind runach zaczęłam czytać po tym jak opisałam tę dominację Isy. i zastanawiam się czy gdybym miała bind runę z Algiz + Isa zamiast dwóch osobnych kamieni to odczucia byłyby inne. intuicyjnie wydaje mi się że tak, ale to czysta spekulacja z mojej strony


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubomila99)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 9

@Nikoletta03 mam takie samo przeczucie! bind runa to jakby nowa jakość, a nie po prostu suma. dwie osobne runy to może być bardziej jak dialog albo napięcie między dwoma zasadami. nie wiem czy jedno jest lepsze od drugiego, ale to chyba zależy od intencji nie?


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@otylka83)
Połączone: 3 lata temu

to jest właściwie sedno tego wątku i warto to powiedzieć wprost. Pytanie brzmiało czy noszenie pary run potęguje efekt. Odpowiedź jest raczej nie, przynajmniej nie w znaczeniu ilościowym. Noszenie dwóch run to zmiana jakościowa, nie ilościowa. Czy to zmiana na lepsze, to już zależy od tego czego szukasz i jak do tego podchodzisz.


Odpowiedz
Wpisy: 49
Rozpoczynający temat
(@kartomanta52)
Połączone: 4 lata temu

no to żeby zebrać co tu padło, bo trochę się rozjechało, Otylka napisała to chyba najlepiej - zmiana jakościowa, nie ilościowa. i to wlasciwie odpowiada na moje pytanie z tytułu, tyle że nie tak jak się spodziewałem. myślałem że dwie runy to poprostu więcej tego samego, a tu wychodzi że to bardziej jak zmiana charakteru całej pracy. Cebulka, to co mówiłaś o aktywowaniu - to chyba najlepiej opisuje to co intuicyjnie czulem ale nie umialem nazwać


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@ilonka)
Połączone: 8 miesięcy temu

weszłam tu przez przypadek szukając czegoś zupełnie innego i teraz czytam od posta chyba 30 i nie mogę przestać, pytanie do kogokolwiek kto odpowie - czy to dotyczy tylko run noszonych fizycznie, znaczy na ciele, czy też na przykład run wypisanych gdzieś w domu albo narysowanych? bo to by zmieniało całą dyskusję o tej energii nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 326

@Ilonka dobre pytanie, choć troche je upraszczasz. noszenie na ciele i umieszczanie gdzies w przestrzeni to dwie rozne praktyki z różnymi zalozeniami co do mechanizmu działania. w przypadku noszenia mówimy o stałym kontakcie z polem energetycznym osoby. przy umieszczeniu w domu mamy raczej wpływ na przestrzeń. niewiem czy ta dyskusja automatycznie przenosi się na oba przypadki.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@glifia99)
Połączone: 1 rok temu

ale to co Fiolkowa mówi zakłada że te mechanizmy są faktycznie różne, a skąd to wiemy? może to jest tak samo i tylko robimy rozróżnienie bo "tak się mówi"? nie atakuję, na prawdę pytam bo sama nie wiem


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Glifia99 albo ja piszę niejasno, albo ty czytasz po swojemu. no właśnie i tu jest problem bo odpowiedź brzmi: nie wiemy. nie ma sposobu żeby to sprawdzić w sposób który przekonałby kogoś poza środowiskiem. to jest kwestia modelu ktury przyjmujesz. jesli przyjmujesz że runa działa przez kontakt z ciałem, to noszenie i wieszanie na ścianie to dwie różne sprawy. jeśli przyjmujesz że runa działa przez sam fakt istnienia symbolu w przestrzeni, to może nie ma różnicy. oba modele są niefalsyfikowalne więc dyskusja jest trochę w próżni.


Odpowiedz
(@cebulka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 492

@Hania_W jak zwykle rozkłada wszystko na czynniki pierwsze 🙂 ale nie jest to zupełnie bezużyteczne, bo przynajmniej wiesz CO przyjmujesz zanim zaczniesz. ja osobiście działam na modelu kontaktu i dlatego noszenie jest dla mnie czymś innym niż wieszanie. ale to mój wybór praktyczny, nie twierdzę że mam dowód


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@mandragorka)
Połączone: 9 miesięcy temu

wracam na chwilę do Nikoletty i jej bind run, bo to ciekawy wątek który trochę umarł. Nikoletta, napisałaś że intuicyjnie wydaje ci się że bind runa z Algiz i Isa działałaby inaczej niż dwa osobne kamienie. i to jest spójne z tym co Lubomila mówiła o nowej jakosci. ale chciałam się upewnić - mówiłaś że Isa zdominowała w kontekście dwóch osobnych. co przez to rozumialas dokładnie, że Algiz przestała dzialac, czy że Isa była bardziej odczuwalna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nikoletta03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 25

@Mandragorka raczej to drugie. Algiz nie zniknęła, ale Isa była tak wyraźna że nie bardzo mogłam skupić się na czymkolwiek innym. takie zatrzymanie, wiesz. prawie jakby Algiz na to pozwalała, bo ochrona pasuje do stania w miejscu, ale tego się nie spodziewałam. myślałam że będą bardziej rownorzedne xD


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@dziedzilia55)
Połączone: 1 rok temu

to co Nikoletta opisuje z Isa mnie trafia, bo ja miałam podobnie z Hagalaz w pewnym momencie. nie nosiłam pary, ale nosiłam ją samą i ta runa poprostu przejęła wszystko. jakby każda myśl przechodziła przez filtr "zmiana, burzenie, rozbijanie". to był intensywny okres. zastanawiam się czy pewne runy z natury są bardziej przejmujące i czy to wpływa na to jak zachowują się w parze :>


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

to byłoby cieakwe jeśli prawdziwe, ale co miałoby decydować o tej "przejmującości"? sila symbolu? jakaś cecha energetyczna? brzmię może trochę jak Hania ale serio pytam, bo nie chcę akceptować intuicji jako argumentu jeśli możemy pójść głębiej czy jest jakiś sposób żeby powiedzieć że Isa albo Hagalaz są energetycznie bardziej dominujace niż np. Fehu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antos06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Felicjan99 w historycznym kontekście nie ma podstaw zeby hierarchizowac runy pod wzgledem "siły". w Eddach czy Runach Younger Futhark nie ma czegoś takiego jak ranking mocy. to co możemy powiedzieć to że pewne runy były częściej stosowane w konkretnych celach, np Tiwaz przy sprawach prawnych i wojskowych, Algiz w kontekście ochronnym. ale to nie znaczy że są silniejze, raczej że pasują do konkretnych sytuacji. ta hierarchia to współczesny konstrukt.


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@jachna06)
Połączone: 2 lata temu

to jest właśnie ta rzecz która mnie regularnie zatrzymuje w tych dyskusjach. mówimy o "dominacji energetycznej" runy jakby to był fakt o świecie, a nie opis subiektywnego doświadczenia. Nikoletta i Dziedzilia opisują doświadczenia, ok, wierzę że to odczuwały. ale z tego nie wynika że Isa ma jakąś obiektywną właściwość przejmowania przestrzeni. wynika że dla nich tak to wyglądało


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@lubomila99)
Połączone: 3 lata temu

ale czy subiektywne doświadczenie nie jest tutaj właśnie tym co liczy? runy działają przez nas, przez to jak na nas wpływają. więc jeśli dla kilku osób niezależnie Isa jest dominująca, to może to coś mówi o tej runie? nie musi to być "obiektywna właściwość" w sensie naukowym żeby być realnym wzorcem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jachna06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Lubomila99 hm, to jest uczciwy kontrargument. może. ale żeby powiedzieć że kilka osób niezależnie doświadcza tego samego, potrzebujemy wiedzieć ile osób nosiło Isa i NIE miało dominacji, a ile miało. tego nie wiemy. mamy kilka głosów na forum ,a to bardzo mała i nielosowa próbka.


Odpowiedz
Wpisy: 49
Rozpoczynający temat
(@kartomanta52)
Połączone: 4 lata temu

słuchajcie, może to głupie pytanie na tym etapie dyskusji, ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem kwestię powrotów energetycznych o której był dodatkowy wątek w tytule. to znaczy że jak nosisz parę run to możesz dostać "odbicie" jakiegoś efektu z powrotem na siebie? bo to brzmi poważnie i niewiem czy ktoś to rozwinął wystarczająco wcześniej


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@otylka83)
Połączone: 3 lata temu

powroty energetyczne to pojęcie które różne osoby rozumieją różnie i to jest problem. dla jednych to dosłowne "efekt wraca do nadawcy", dla innych to po prostu sprzężenie zwrotne - że to co projektujesz runą zaczyna też działać na ciebie, nie tylko na sytuację zewnętrzną. drugie rozumienie wydaje mi się sensowniejsze i mniej dramatyczne. ale żeby odpowiedzieć na twoje pytanie - tak, to może być istotne przy parze run bo dwie runy to więcej do zarządzania.


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@idzik70)
Połączone: 8 miesięcy temu

a jak długo zajmuje zanim ten powrot energetyczny sie ujawni? pytam serio bo chcialbym wiedziec na co uwazac jesli bym spróbowal. i czy jest jakis sposob zeby sie przed tym zabezpieczyc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 81

@Idzik70 mmm, nie ma żadnej reguły co do czasu, i szczerze to sugetsia żebyś zaczął od jednej runy i przez dłuższy czas obserwował zanim w ogóle pomyślisz o parze. to co opisujesz brzmi jakbyś już planował skok na głęboką wodę, a nie wiesz jeszcze jak wygląda basen.


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@bogumil77)
Połączone: 3 lata temu

chciałem sie zapytac czy to zjawisko powrotów dotyczy tez bind run, bo z tego co Antos pisał bind runa to jednak co innego niz dwie osobne. czy w bind runie tez moze byc ten efekt albo jest inaczej bo to jakby jeden symbol?


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@cecylka65)
Połączone: 3 lata temu

bind runa moze miec wlasne nawroty ale to jest inny temat moim zdaniem. ja miałam bind rune zrobioną specjalnie i rzeczywiscie odczuwałam jakies efekty ale nie potrafiłabym powiedziec ze to były "powroty" konkretnych run ze srodka. to bylo bardziej jak nowy charakter, zupelnie swoj. nie wiem czy to pomaga Kartomancie w jego pytaniu ale tyle moge powiedziec z doswiadczenia


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: