Forum

Asystent AI
Dowód na istnienie ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dowód na istnienie Absolutu i przestrzeni astralnej, czy to możliwe?


Wpisy: 3
Rozpoczynający temat
(@krysztal14)
Połączone: 17 lat temu

Czy można w ogóle udowodnić istnienie Absolutu i przestrzeni astralnej?

Przestrzeń astralna... jednych przyciąga jak magnes, u innych wywołuje politowanie i ironiczny uśmiech. Czy rzeczywiście istnieje? Zawsze pojawia się wątpliwość, a w odpowiedzi słyszymy: „to kwestia wiary”. Ale czy naprawdę tylko wiary? I czy ktokolwiek ma prawo decydować co jest wiarą a co wiedzą? Nie sądze... bo wiara z definicji oznacza brak wiedzy. A kto czegoś nie wie, nie ma podstaw żeby tego nauczać.

Jedni rozumieją przestrzeń astralną jako boskie miejsce, dla innych jest ona sama w sobie bóstwem. Dla niektórych w ogóle nie istnieje. Gdzie leży prawda?

Szamani, magowie, druidzi... przez tysiąclecia byli szanowani jako pośrednicy między światem fizycznym a astralnym. Czy przez te wszystkie wieki uczestniczyli jedynie w zbiorowej hipnozie? A ich wiedza była tylko narzędziem sprawowania władzy?

Religia to wiara człowieka w istnienie doskonałego bytu zwanego Bogiem. I właśnie przez nią, w imię „udowodnienia” swoich racji, ginęły miliony ludzi. Wiedza jest jedna, a wierzeń są tysiące i każde z nich staje się doskonałym zaczynem konfliktu. Przemoc jednak udawadnia wyłącznie brak wiedzy, nic więcej.

Ludzie potrzebują dowodu, żeby wiara mogła stać się wiedzą. Dowód to rozumowanie analityczne, dedukcyjne lub inne, które prowadzi do wykazania prawdziwości twierdzenia przy użyciu uznanych środków: aksjomatów, zasad logiki, przyjętych założeń.

Filozoficzne dowody na istnienie Boga już istnieją, choć nie dla każdego są czytelne. Udowadniają jedynie sam fakt istnienia bytu, który potocznie nazywamy Bogiem... ale nie mówią nic o jego naturze, konstrukcji, naszej z nim zależności ani związkach jakie łączą wszystkie istoty i rzeczy. Te właśnie luki wypełniane są dogmatami, o które toczymy wojny lub za pomocą których sprawujemy kontrolę nad innymi.

Chciałbym przedstawić nowy dowód, zasadniczo różny od tych znanych... dowód graficzny. Pokazuje on nie tylko samo istnienie Absolutu, ale też jego wewnętrzną konstrukcję. Wyjaśnia relacje, zależności, proporcje. Odnajdujemy w nim elementy wierzeń wielu kultur i religii. Ich poprawność lub błędy weryfikuje... nasz wlasny wizerunek. Wyjaśnia też działanie zjawisk, które nazywamy magią, a które są po prostu przejawem praw współistnienia świata astralnego i fizycznego. Oby nasze przywiązanie do niewiedzy nie okazało się silniejsze od chęci poznania prawdy.

Dowód i wiedza trwają w nas i wokół nas. Niepodważalne jak samo nasze istnienie...

W dziale Ezoteryka na moich stronach zamieściłem symbol i przykład jego interpretacji z wykorzystaniem run. Uważam znaki runiczne za pochodne od przedstawionego przeze mnie Praznaku, co potwierdza poniekąd starą legendę o Odynie, w każdej legendzie jest ziarno prawdy 🙂 Po zapoznaniu się z materiałem bardzo proszę o opinie i komentarze tutaj w wątku.

Adres: www . tezareth . ecom . com . pl


Odpowiedz
4 odpowiedzi
Wpisy: 1
(@lilia328)
Połączone: 17 lat temu

Witam wszystkich.

Chciałam powiedzieć, że przestrzeń astralna o której mowa w tym tekście powyżej, nie jest żadnym celem naszego ziemskiego życia... to znaczy nie jest to nadnatura ani świat żywych dusz. To tylko jedna z części składowych tej rzeczywistości, w której żyjemy, a która cechuje się przemijaniem i śmiercią. Innymi słowy przestrzeń astralna też podlega czasowi, a czas jak wiadomo niszczy wszystko co napotka na swojej drodze.

Możliwość wyzwolenia sie z tego uścisku, czyli wyjście poza obszar astralny tej natury, leży moim zdaniem w przebudzeniu pierwotnego ja, które drzemie w każdym z nas. Coś jak ten młodzieniec z „Hymnu o perle”, ktory pragnie wrócić do swojej prawdziwej ojczyzny, do świata Miłości. Podobną mysl porusza zresztą film Darrena Aronofsky'ego „Źródło”, kto nie widział to polecam, bo bardzo dużo tam do przemyślenia.

Adres: www . rozokrzyz . pl/film-darrena-aronofskyego-zrodlo


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jasnaumysl)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 115

@lilia328 a wiesz, mnie najbardziej zastanawia jedno, jaką energią w ogóle promieniuje ten Praznak? Bo mam takie przeczucie że to musi być coś naprawdę mocnego, bardzo silna energia... czy ktoś z was może to już badał albo miał kontakt z tą energią bezpośrednio? 🙂


Odpowiedz
(@krysztal14)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 3

@jasnaumysl tak naprawdę ten symbol nie był nigdy badany przez szersze grono... mam go od dwudziestu lat. długo czekał na swój moment, chyba 🙂

na początku trafiał głównie do moich obrazów, jako element budujący ich strukturę. ale nawet wtedy czułem że jego rola jest znacznie większa niż tylko estetyczna czy kompozycyjna.

analizowałem go przez długi czas pod kątem logiczno-filozoficznym, jako pewna interpretacja natury figur geometrycznych i ich wzajemnych relacji. w moim odczuciu energia tego znaku jest bardzo silna, ale równocześnie stabilna. nie ma w niej nic chaotycznego. to jest wyczuwalne w bezposrednim kontakcie, zwłaszcza gdy używa się go jako talizmanu.

w takim przypadku tworzy jakby szczelną barierę, coś w rodzaju ochrony przed tym co negatywne i chaotyczne z zewnątrz. pojawia się takie poczucie... nienaruszalności. jakby wibracje z zewnątrz przestawały dosięgać. do tego odczucie większej siły i wewnętrznej stabilizacji, jakby scalał rozchwiany czyimiś warunkami zewnętrznymi system energetyczny człowieka. pod tym względem uważam go za coś naprawdę cennego.

mnie też interesuje jak inni to odbierają, więc czekam na opinie


Odpowiedz
(@krysztal14)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 3

@lilia328 dziękuję za ten komentarz, naprawdę miło 🙂

Zgadzam się, to co napisałem wcześniej to jedynie wstęp, zaledwie sygnał istnienia czegoś... pewnego symbolu o bardzo szczególnych właściwościach. Żadne opracowanie ani gotowa wykładnia. Nikt zresztą, ja też nie 🙂 nie ma prawa nauczać o Wszechrzeczach z pozycji autorytetu. Wszyscy jesteśmy w podobnym miejscu na tej drodze i naszym przywilejem jest wzajemne pomaganie sobie przez dzielenie się odkryciami, poddawanie ich ocenie innych. Wiedza musi przez człowieka przepływac jak rzeka, nie może w nim zastygać bez ujścia.

Co do astralnej przestrzeni zaznaczonej w symbolu, tak, ona jest tam naznaczona czasem i przemijaniem. Ale tekst jest bardzo ogólny i tylko sygnalizuje temat. Pytanie, które powinniśmy sobie postawić brzmi: czy opisywane przeze mnie cechy tego symbolu są prawdziwe? Czy on naprawdę je posiada?

Jeśli chodzi o interpretację przestrzeni... w symbolu tym mamy przestrzeń fizyczną zaznaczoną prostokątem, ciała materialne jako trójkąt o dolnej podstawie, i przestrzeń astralną jako koło z umieszczonymi w nim dwoma trójkątami, gwiazdę Dawida. Symbol wskazuje że obie te przestrzenie posiadają część wspólną, naznaczoną zarówno materią jak i astralem, i właśnie ta sfera świadczy o dostępności wyższych wymiarów dla istot ograniczonych materią.

Nie chciałem sugerować, że naszym celem jest dążenie do astralności dostępnej w fizycznym wymiarze. Dążymy ku Absolutowi... ale tak naprawdę kto z nas wie czym on jest?

Symbol jest poznawczo wielopłaszczyznowy. Wielu ludzi nawet nie próbuje budzic w sobie chęci do poszukiwań, bo to „niepoważne”. To właśnie oni powinni pojąć, że świat fizyczny nie wyczerpuje rzeczywistości, a ich świadomość jest głęboko ograniczona. Tyle daje symbol na poziomie podstawowym. Nie mam prawa prowadzić nikogo po dalszych poziomach odbioru, mogę jedynie wprowadzić. Właściwe poznanie dzieje się na poziomach energetycznych symbolu i na tej drodze każdy jest w zasadzie sam.

Być może słowa są tu zbyt nieprecyzyjne... wieża Babel między nami 🙂 Ważniejsza jest wibracja emanująca z kształtu, to jak może on poprowadzić świadomość kolejnymi stopniami. Czuję że spełnia to zadanie indywidualnie, stosownie do poziomu odbiorcy. Odczuwanie go sprawia mi ogromną radość, ale przekazanie tego słowami bywa naprawde trudne. Rysunek poradził sobie z tym lepiej niż jakikolwiek opis.

Nawiasem mówiac, słyszałem że każdą przestrzeń wielowymiarową można przedstawić za pomocą dwóch wymiarów. Czy to prawda?

Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: