Forum

Asystent AI
Czytanie run dla os...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czytanie run dla oszusta - czy mogą powiedzieć że oszukuje?

Strona 1 / 2

Wpisy: 374
Rozpoczynający temat
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, mam takie pytanie bo ostatnio troche mnie to nurtuje. Czy robiac czytanie run dla kogoś kto nas oszukuje, runy moga to ujawnic? Chodzi mi o to ze mam znajomego i cos mi nie gra w tym co mowi, chciałabym zrobic sobie rozkład i zobaczyc czy jest szczery. Czy runy w ogole moga odpowiedziec na takie pytanie, czy to nie ma sensu?


Odpowiedz
38 odpowiedzi
Wpisy: 65
(@syriana96)
Połączone: 3 lata temu

To zależy co rozumiesz przez 'ujawnienie'. Runy nie powiedzą wprost 'ten człowiek kłamie', ale jak pytasz o naturę relacji albo o jego intencje, to pewne znaki bardzo wyraźnie wskazują na ukryte sprawy. Hagalaz, Nauthiz, Isa - te runy często wychodzą w rozkładach dotyczących osób, które coś skrywają albo działają na niekorzyść pytającego.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@almandynka_w)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy to nie jest tak, ze runy odpowiadają na pytanie pytającego, a nie na temat osoby trzeciej? Zastanawiam sie bo slyszalam cos takiego i troche to zmienia perspektywę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriana96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 65

@Almandynka_W no właśnie to jest klucz. Runy mówią ci o twojej sytuacji i energiach wokół ciebie, nie robią stricte psychoanalizy kogoś innego. Więc pytanie 'czy on mnie oszukuje' jest de facto pytaniem o twoją relację z prawdą w tej sytuacji, o to co na ciebie oddziałuje. I to jest jak najbardziej odpowiednie pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@oraklina)
Połączone: 3 lata temu

Dodam tylko że sformułowanie pytania ma ogromne znaczenie. 'Czy X mnie oszukuje' to pytanie bardzo dosłowne i tarot czy runy rzadko odpowiadają tak wprost. Ale 'jakie są prawdziwe intencje X wobec mnie' albo 'co jest ukryte w tej relacji' - to już otwiera zupełnie inne pole. Wandalena, a co konkretnie cię niepokoi w tym co mówi ta osoba? Bo od tego zależy jak sformułować rozkład.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@brygida-pl)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze, to mi wygląda na szukanie potwierdzenia dla czegoś co już podejrzewamy. Runy, tarot, cokolwiek - jak ktoś chce usłyszeć że go zdradzają, to znajdzie w rozkładzie to czego szuka. Nie mówię że to bez sensu robić, ale treba byc ostrożnym z interpretacją kiedy jest sie emocjonalnie zaangażowanym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubomila)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 249

@Brygida.pl to akurat słuszna uwaga, chociaż nie do końca. Owszem, interpretacja subiektywna jest zawsze ryzykiem, ale właśnie dlatego lepiej żeby ktoś inny zrobił ci czytanie, albo żebyś robiła rozkład nie znając dobrze znaczeń i dopiero potem sprawdzała co wyszło. Emocjonalne zaangażowanie to realne ryzyko przekłamania.


Odpowiedz
Wpisy: 374
Rozpoczynający temat
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

No właśnie mam ten problem że sie za bardzo angażuje emocjonalnie i sama sobe nie ufam przy interpretacji. A chodzi o kwestie finansową, nie miłosną, wiec myslałam ze bedę bardziej obiektywna ale wychodzi ze nie za bardzo.


Odpowiedz
Wpisy: 562
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Oj no, kwestia finansowa to chyba jeszcze bardziej angażuje emocje niż miłosna, bo wiadomo - pieniądze, bezpieczeństwo, cały ten strach. Pamiętam jak sama miałam podobna sytuację parę lat temu, ktoś mi nie oddawał pożyczki i też szukałam jakiegoś potwierdzenia w znakach. Zrobiłam rozkład krzyżowy i wyszła mi Pertho odwrócona razem z Loki - no i faktycznie, okazało sie że ta osoba grała na zwłokę.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@zodiakla91)
Połączone: 4 lata temu

Poczekajcie, a co to jest Pertho odwrócona? i co mówi w kontekście oszustwa? Nigdy nie rozrózniałam dobrze które runy są 'złe' a które 'dobre' w takich sytuacjach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 562

@Zodiakla91 to upraszczając - Pertho w normalnym położeniu to tajemnica, coś ukrytego, los, ale też pewna zabawa. Odwrócona (merkstave jak się mówi) sugeruje że ta tajemnica nie jest na twoją korzyść, że ktoś gra nie fair albo ukrywa informacje które ciebie dotyczą. W połączeniu z innymi runami może mocno wskazywać na nieuczciwość.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@cynobryt)
Połączone: 3 lata temu

A są jakies runy które wprost mówią o kłamstwie albo manipulacji? Bo czytałam że Gebo w złym sąsiedztwie może oznaczać transakcję która jest nierówna, ale nie wiem czy to to samo co oszustwo.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@oraklina)
Połączone: 3 lata temu

Nie ma jednej runy-klucza od kłamstwa, to nie działa jak słownik. Natomiast pewne kombinacje są bardzo wymowne. Isa jako zatrzymanie, zamrożenie prawdy. Thurisaz jako siła działająca destrukcyjnie albo ktoś kto uderza z ukrycia. Loki - och, Loki to w ogóle osobny temat, ale tak, to archetyp oszustwa i fortelu. Ale żadna z nich sama w sobie nie krzyczy 'kłamca'.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@arkana81)
Połączone: 3 lata temu

To niesamowite jak runy są takie wieloznaczne a mimo to ludzie je stosują do tak konkretnych pytań jak to! Chyba właśnie w tym jest magia, że nie mówią wprost ale jakoś i tak trafiają w sedno? Przynajmniej mam takie wrażenie po tym co czytam.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@lubomila)
Połączone: 2 lata temu

Hmm, trochę idealizujesz ten proces. Wieloznaczność to też ryzyko, bo łatwo w niej znaleźć cokolwiek chcesz znaleźć. Właśnie dlatego ważne jest żeby mieć jakąś metodę i się jej trzymać, a nie interpretować impulsywnie.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@brygida-pl)
Połączone: 2 lata temu

No i właśnie dlatego przy takich sprawach jak pieniądze czy podejrzenie oszustwa wolałabym się jednak trzymać normalnych metod. Porozmawiać z tą osobą, zapytać wprost, zażądać dokumentów czy jakiegoś potwierdzenia. Runy mogą być ciekawe ale nie zastąpią rozmowy.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@anielcia)
Połączone: 1 rok temu

No tak, Brygida, ale nie zawsze można tak po prostu zapytać wprost, nie? Czasem właśnie potrzebujemy jakiegoś... wewnętrznego rozeznania zanim w ogóle podejmiemy decyzję o konfrontacji. Ja na przykład przed rozmową z siostrą o jednej trudnej sprawie zrobiłam sobie mały rozkład i jakoś mi to pomogło się uspokoić i zobaczyć sprawę szerzej. Może nie chodziło o odpowiedź 'tak albo nie', ale o to żeby inaczej spojrzeć.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@bolo88)
Połączone: 3 lata temu

hej, troche z innej strony - a czy w ogóle wypada robic czytanie run dla kogoś bez jego wiedzy? bo jak rozumiem Wandalena by robiła dla siebie ale o tej osobie, i nie wiem czy to etycznie tak wróżyc o kimś kto o tym nie wie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriana96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 65

@Bolo88 to dobre pytanie. W większości podejść runicznych czytanie dla siebie o swojej sytuacji jest ok nawet jeśli w tej sytuacji jest ktoś inny. Problem zaczyna się kiedy próbujesz aktywnie coś tej osobie zrobić bez jej zgody - ale samo wróżenie jako forma samorozpoznania? Większość praktyków to akceptuje.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@tymianek69)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie chciałam spytać o tę etykę bo mnie też to nurtuje! Jakby runy to nie jest jakiś podsłuch, to bardziej jak... rozmowa ze sobą, nie? Więc etycznie chyba bliżej do prowadzenia pamiętnika niż do inwigilowania kogoś 😀


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@przylaszczka_d)
Połączone: 3 lata temu

Hej, weszłam do wątku przez przypadek szukając czegos innego ale mnie wciągnęło. Chciałam zapytac - jak już robisz te czytanie dla siebie o tej finansowej sprawie, to co wlasciwie chcesz wiedziec? Czy ta osoba cię oszukuje, czy raczej co zrobic żeby sie ochronic? Bo to chyba jednak dwa różne pytania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Przylaszczka_D właściwie... dobre pytanie. Chyba bardziej o to drugie? Znaczy wiem ze mam złe przeczucia ale nie jestem pewna czy to paranoja czy coś realnego. A chciałabym wiedziec czy w ogole warto dalej z ta osoba robic interesy.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@oraklina)
Połączone: 3 lata temu

To jest własnie to, od czego powinnaś zacząć zanim w ogóle sięgniesz po runy. Sformułowanie zamiaru. 'Czy warto dalej' to już znacznie lepsze pytanie niż 'czy oszukuje'. Pierwsze pyta o ciebie i twoją ścieżkę, drugie próbuje zajrzeć w czyjąś głowę. I tu właśnie Fehu albo Othala mogą być bardzo wymowne - Fehu to przepływ energii materialnej, a Othala to zasoby, własność, to co 'moje'. Jeśli obie wychodzą merkstave w kontekście tej relacji, to dosyć wyraźny sygnał.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zodiakla91)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 18

@Oraklina a te dwie runy to można razem czytac w jednym rozkładzie? jak to dziala, rzucasz kilka naraz?


Odpowiedz
(@oraklina)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 62

@Zodiakla91 tak, rozkłady runiczne mogą mieć różną liczbę run - od jednej (pytanie dnia) przez trzy (przeszłość-teraźniejszość-przyszłość albo sytuacja-problem-rada) aż po bardziej rozbudowane układy. W kontekście finansowym polecam prosty układ trójkowy, bo nie zaśmieca obrazu za bardzo.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@cynobryt)
Połączone: 3 lata temu

A można zapytac o konkretną sprawę czyli np. pożyczone pieniądze? Czy runy są za ogólne żeby odpowiedzieć na coś tak dosłownego


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@lubomila)
Połączone: 2 lata temu

Runy nie są 'za ogólne', tylko działają na innym poziomie niż myślisz. Nie powiedzą ci 'ta osoba ma twoje 500 zł i nie odda'. Ale powiedzą ci coś o energii tej sytuacji, o tym co jest zablokowane, co płynie swobodnie, co jest ukryte. I z tego możesz wyciągnąć wnioski. Tyle że te wnioski nadal wyciągasz ty, nie runy.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@brygida-pl)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, i tu mam problem z tym wszystkim. Runy 'mówią coś o energii sytuacji', tarot 'pokazuje ukryte wpływy'... to jest tak ogólne że można to odnieść do dosłownie każdej sytuacji. Wandalena, serio pytam, co ci da to czytanie, jeśli i tak sama musisz zdecydować co z tym zrobić?


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@anielcia)
Połączone: 1 rok temu

Ee, no ale Brygido, chyba nie o to chodzi że runy zdejmują z ciebie decyzję? Przynajmniej ja tak tego nie traktuję. To bardziej jak... dostanie jakiegoś impulsu do myślenia. Jak piszesz w dzienniku i nagle coś cię olśniewa. Mi przynajmniej kilka razy tak było, że zrobiłam rozkład i w trakcie patrzenia na karty dotarło do mnie coś co gdzieś wiedziałam ale nie chciałam przyznać sama przed sobą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brygida-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Anielcia ok, to akurat rozumiem i nie podważam. Ale jeśli tak to traktujesz, to możesz równie dobrze rzucić monetą albo otworzyć losową stronę w książce. Efekt ten sam - zewnętrzny bodziec który wyzwala wewnętrzne myślenie. Nie musi to być akurat coś 'magicznego'.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@syriana96)
Połączone: 3 lata temu

Brygida to klasyczna pozycja racjonalisty i nic jej nie zarzucam, ale zakłada że jedyna wartość run to efekt psychologiczny. A co jeśli jest coś więcej? Nie mówię że wiem że jest, ale agnostyk w tym temacie nie może jednocześnie twierdzić że NA PEWNO nie ma żadnej innej warstwy.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@bolo88)
Połączone: 3 lata temu

hmm a ja mam inne pytanko - Wandalena mówiła że to kwestia finansowa i sie emocjonalnie angażuje. Ale czy nie lepiej po prostu pójść do prawnika albo przynajmniej kogoś zaufanego kto zna tę sprawę? bo runy czy nie runy, jakieś konkretne kroki chyba trzeba w końcu podjąc


Odpowiedz
Wpisy: 374
Rozpoczynający temat
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Bolo masz racje i do prawnika idę w przyszłym tygodniu, to nie zamiast tego. To bardziej żeby sie uspokoic w środku i trochę posortowac myśli zanim tam pójdę. Znaczy tak to sobie przynajmniej tłumacze 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 562
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

No to ma sens! Prawnik dla faktów, runy dla głowy. Pamiętam że jak sama byłam w podobnej sytuacji, to najbardziej pomogło mi właśnie takie dwutorowe działanie, z jednej strony konkretne rzeczy, z drugiej coś żeby wewnętrznie się poukładać. Nie uważam że jedno drugiemu przeszkadza.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@arkana81)
Połączone: 3 lata temu

To ciekawe co Martynka mówi, bo ja zawsze myślałam że ezoteryka i 'przyziemne' działanie to jakby dwa różne światy i nie powinno sie mieszać. A tu wychodzi że to naturalne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubomila)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 249

@Arkana81 skąd w ogóle taki pomysł że nie można mieszać? Większość ludzi którzy serio zajmują się runami czy tarotem normalnie funkcjonuje w świecie - chodzi do lekarza, do prawnika, płaci rachunki. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zastępuje diagnozy lekarskiej wróżbą. Przynajmniej mam nadzieję.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: