Forum

Asystent AI
Wahadło twardzone —...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wahadło twardzone — czy twardsze materiały lepiej przewodzą energię?

Strona 4 / 4

Wpisy: 476
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

To co opisuje Teodozja jest bardzo zbliżone do tego co słyszałam o wahadłach które były długo trzymane przy silnych źródłach zakłóceń — na przykład blisko sprzętu elektronicznego. Jakby chwilowe wygaszenie. Pytanie: czy obróbka termiczna robi to samo tymczasowo, ale od środka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 94

@Ulcia90 Czyli może hartowanie to nie reset permanentny tylko chwilowe wygaszenie po którym wahadło się 'rozbudza'? Brzmi logicznie jeśli myślimy o sygnaturze jak o czymś co można zaburzyć i co wraca. Ale jak długo miałoby to trwać przy hartowaniu?


Odpowiedz
Wpisy: 126
Rozpoczynający temat
(@jasiek61)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracam do oryginalnego pytania które zadałem na początku wątku, bo czuję że gdzieś się od niego oddalamy — czy twardszy materiał lepiej przewodzi energię. Wszystko co piszecie o strukturze, resecie i sygnaturze jest ciekawe, ale czy twardość jako taka coś daje operatorowi? Franek opisał opór przed odpowiedzią — dla mnie to brzmi jak lepsza praca, nie gorsza.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

To dobre pytanie do podsumowania pewnego etapu dyskusji. Mam wrażenie że twardość i przewodnictwo energetyczne to dwie różne osi. Twardsze może lepiej 'trzymać' sygnaturę (mniejsza podatność na zakłócenia), ale czy lepiej ją 'przewodzi' to osobna kwestia. Ktoś ma zdanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 77

@Przemko Dokładnie tak bym to postawiła. W tradycji radiestezyjnej twardość kamieni i metali była kojarzona z trwałością zapisu, nie z przepustowością. Twardszy diament nie jest uważany za lepszy 'kanał' niż miękki kryształ górski — są do innych rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@czarnobog57)
Połączone: 12 miesięcy temu

I tu dochodzimy do sedna — może pytanie 'lepiej przewodzi' jest źle postawione. Może powinniśmy pytać 'do czego to wahadło jest odpowiednie'. Hartowana stal może być lepsza do pomiarów geopatycznych gdzie chcemy stabilności, a miększy brąz lepszy do delikatnej pracy z polami osobowymi. Różne zadania.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@pytonissa_56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 32

@Czarnobog57 To by tłumaczyło dlaczego starzy radiesteci mieli zestawy wahadełek z różnych materiałów zamiast jednego uniwersalnego. Nie chodziło tylko o przyzwyczajenie, ale o dobór do zadania?


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 535

@Pytonissa_56 To ma ręce i nogi. Zestaw wahadełek to nie fanaberia kolekcjonerska, tylko sposób zawodowe. Ale wróćmy do pytania Jaśka o twardość — bo to 'lepiej trzyma sygnaturę' od Przemka mnie nie opuszcza. Jeśli twardszy materiał jest bardziej odporny na zakłócenia zewnętrzne, to znaczy że jest też mniej czuły na subtelne sygnały? To by był paradoks.


Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 47

@Zielarz Nie musiałoby tak być. Czułość i stabilność to różne rzeczy. Wahadło może być stabilne względem zakłóceń, a jednocześnie czułe na to czego szukamy. Pytanie czy materialnie to w ogóle możliwe do rozróżnienia.


Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 180

@Przemko To jest dokładnie to rozróżnienie które mnie kręci od początku tej dyskusji. W geofizyce mówi się o filtrach — coś może przepuszczać jedne częstotliwości, a tłumić inne. Może twardy materiał jest takim filtrem dla energii ziemi? Przepuszcza to co grube, geopatyczne, a tłumi delikatne, osobiste. Stąd ta intuicja starych radiestów o zestawach.


Odpowiedz
Wpisy: 126
Rozpoczynający temat
(@jasiek61)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dobra, ale jak ktokolwiek miałby to sprawdzić w praktyce? Czarnobog mówi o filtrowaniu energii, Przemko o czułości versus stabilności — to wszystko brzmi przekonująco, ale co konkretnie mam zrobić z tym wiedzą gdy stoję z wahadłem nad mapą i zastanawiam się po jakie sięgnąć?


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Jasiek pyta o coś bardzo praktycznego i dobrze że wraca do konkretu. Odpowiedź jaką słyszałam od starszych radiestów jest prosta: zadanie decyduje o materiale. Nad mapą wodną — mosiądz lub brąz, bo szukasz dużych przepływów. Przy badaniu snu i zdrowia — miedź lub srebro, bo czułość ważniejsza niż filtr. Hartowana stal raczej do pracy z sieciami, bo tam chcesz twardych danych.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karinka-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 482

@Ulcia90 To jest konkretna odpowiedź, ale mam pytanie — skąd to rozróżnienie pochodzi? Bo jeśli to jest tradycja przekazywana ustnie, to mogło się zniekształcić. Czy gdzieś to zapisano, czy to bardziej wiedza praktyczna z pokolenia na pokolenie?


Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 77

@Karinka.x Mermet pisał o doborze materiału do zadania, ale nie w ten sposób co Ulcia. U niego chodziło bardziej o sygnaturę materiału względem szukanego obiektu. To jest trochę inna logika — nie filtr, tylko 'pokrewieństwo'. Miedź do miedzi, woda do wody. Dobór przez podobieństwo, nie przez twardość.


Odpowiedz
Wpisy: 458
(@franek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czyli mamy dwie różne logiki w jednej dyskusji: filtrowanie przez twardość i pokrewieństwo materiałowe. One mogą obie być prawdziwe jednocześnie, ale czy ktoś je kiedyś próbował rozdzielić? Sprawdzić osobno?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@guslarz)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Franek Jak niby miałbyś to rozdzielić? Zaprojektować eksperyment gdzie trzymasz wszystko stałe poza jedną zmienną? Tu nawet nie wiadomo co by była zmienna zależna. Co mierzysz, żeby powiedzieć 'to zadziałało'?


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: