Forum

Asystent AI
Wahadło egipskie — ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wahadło egipskie — czy wymaga specjalnej inicjacji do pracy?

Strona 1 / 4

Wpisy: 120
Rozpoczynający temat
(@magus50)
Połączone: 12 miesięcy temu

Mam pytanie, które chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu. Chcę zacząć badać energię swojego mieszkania wahadłem i ktoś mi powiedział, że do wahadła egipskiego potrzebna jest specjalna inicjacja, inaczej ono po prostu nie zadziała. Czy to prawda? Kupowałem już różne wahadła, ale akurat egipskiego jeszcze nie próbowałem. I przy okazji — jeśli faktycznie chcę zbadać mieszkanie pod kątem energetycznym, to od czego w ogóle zacząć?


Odpowiedz
140 odpowiedzi
Wpisy: 264
(@wahadlarka_z)
Połączone: 1 rok temu

Kwestia inicjacji do egipskiego to jeden z tych tematów, gdzie ludzie mają zupełnie różne zdania. Część radiestezistów mówi, że sam kształt wahadła egipskiego sprawia, że wymaga ono 'dostrojenia' do użytkownika, ale nie wiem czy to to samo co inicjacja w sensie ceremonialnym. Czy ta osoba, która ci to powiedziała, miała na myśli jakiś konkretny rytuał, czy może chodziło jej tylko o kalibrację?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magus50)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Wahadlarka_Z nie dopytałem jej o szczegóły, ale mówiła coś o tym, że egipskie ma specyficzną geometrię, która wymaga 'otwarcia kanału'. Brzmi dość tajemniczo i trochę mnie to odstraszyło od zakupu. Bo nie chcę kupować czegoś, z czym i tak nie będę umiał pracować.


Odpowiedz
Wpisy: 1523
(@gituska)
Połączone: 9 miesięcy temu

Egipskie jest specyficzne, to prawda, ale 'inicjacja' to słowo, które jest tu trochę na wyrost. To co jest ważne przy tym wahadeł to czas wyciszenia przed pierwszą pracą i ustalenie odpowiedzi tak/nie zanim zaczniesz cokolwiek badać. Czy robiłeś to przy poprzednich wahadłach?


Odpowiedz
Wpisy: 552
(@bogusia-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Powiem wprost — sam kształt wahadła egipskiego faktycznie działa inaczej niż neutralne czy Karnak, ale to wynika z jego geometrii, nie z żadnej ceremonii. Wiele osób myli kalibrację z inicjacją. Kalibracja to ustalenie odpowiedzi, oczyszczenie i pierwsze 'dogadanie się' z wahadłem. Inicjacja to coś innego i moim zdaniem nie jest tu potrzebna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@geranium)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 116

@Bogusia.2 nie zgodzę się w pełni. Egipskie ma w sobie pewien ładunek symboliczny związany z tradycją i osobiście uważam, że jeśli ktoś chce z nim pracować na poważnie, powinien przejść chociaż krótki rytuał intencji, żeby 'zaprzyjaźnić się' z jego energią. Niekoniecznie musi to być ceremonialna inicjacja, ale jakieś świadome otwarcie. Bez tego wahadło może dawać chaotyczne odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@drozdzia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Przepraszam, że się wtrącam, bo sama jestem dość sceptyczna w tych sprawach, ale jestem ciekawa — czy to nie jest tak, że każde wahadło na początku daje 'chaotyczne odpowiedzi', bo to my się jeszcze nie nauczyliśmy z nim pracować? Skąd wiadomo, że to wina braku inicjacji, a nie po prostu brak wprawy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@geranium)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 116

@Drozdzia to akurat dobre pytanie. Różnica jest taka, że gdy brakuje wprawy, wahadło zwykle reaguje słabo albo z opóźnieniem. A gdy nie ma tego 'dostrojenia', odpowiedzi mogą być losowe, nieprzewidywalne. To jest właśnie ta różnica, którą radiestesiści wyczuwają z czasem.


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@wahadlarka_z)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do pytania o mieszkanie — bo chyba o to tu chodzi przede wszystkim — to niezależnie od tego, którym wahadłem zaczniesz, najpierw trzeba ustalić punkt wyjścia. Czy masz jakieś konkretne powody, dla których chcesz zbadać właśnie to mieszkanie? Coś cię niepokoi, czy raczej badasz profilaktycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magus50)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Wahadlarka_Z trochę jedno i drugie. Od jakiegoś czasu gorzej sypiam, mam wrażenie jakby pewne miejsca w mieszkaniu były jakieś... ciężkie. Kuchnia jest OK, ale sypialnia i jeden kąt w salonie to jakby inna strefa. Nie wiem czy to wyobraźnia, ale chciałbym to sprawdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 419
(@majka01)
Połączone: 2 miesiące temu

To co opisujesz z sypialnią i kątem w salonie brzmi bardzo charakterystycznie. Zaburzenia snu połączone z odczuwaniem 'ciężkości' w konkretnych miejscach to klasyczny sygnał, że warto sprawdzić czy nie leżysz na skrzyżowaniu sieci Hartmanna albo na cieku wodnym. Egipskie wahadło jest do tego świetne, bo dobrze reaguje na promieniowanie geopatyczne. Geranium, a co ty sądzisz o tym zestawieniu objawów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@geranium)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 116

@Majka01 tak, to może być Hartmann albo Curry, ale może też być żyła wodna pod sypialnią. Żyły potrafią bardzo rozregulować sen. Zaczęłabym od prostego testu — sprawdź czy po przesunięciu łóżka chociażby o metr sen się poprawia. To najprostszy dowód bez żadnego wahadła.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@rozalinka63)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam ten wątek od początku i właśnie sobie uświadomiłam, że u mnie w sypialni jest bardzo podobna sytuacja. Czy to znaczy, że każdy powinien badać swoje mieszkanie wahadłem? Jakoś nigdy nie myślałam o tym w tych kategoriach.


Odpowiedz
Wpisy: 427
(@czarek)
Połączone: 4 miesiące temu

Nie każdy musi, ale każdy może. Kwestia wrażliwości — niektórzy odczuwają te strefy fizycznie, inni nie. Wróćmy jednak do egipskiego, bo pytanie było konkretne. Magus50, masz jakieś doświadczenie z innymi wahadłami, czy egipskie byłoby twoim pierwszym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magus50)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Czarek miałem wahadło neutralne plastikowe i krystaliczne, ale nigdy nie zrobiłem z nimi nic konkretnego. Kręciły się, ale nie umiałem ustalić odpowiedzi w sposób, który by mi odpowiadał. Egipskie mnie ciągnie, bo różne osoby piszą, że jest 'bardziej czułe'. Ale teraz z tym co mówi Geranium o rytuałach intencji to nie wiem, czy nie lepiej zacząć od czegoś prostszego.


Odpowiedz
Wpisy: 552
(@bogusia-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Skoro miałeś problemy z ustaleniem odpowiedzi przy poprzednich, to faktycznie egipskie nie jest najlepszym pierwszym krokiem do badania mieszkania. Nie dlatego, że wymaga inicjacji, tylko dlatego, że jego ruch jest trudniejszy do odczytania dla kogoś, kto nie czuje jeszcze dobrze bezwładu wahadła. Czy próbowałeś kiedyś trzymać wahadło w spoczynku i zadać mu pytanie, na które znasz odpowiedź?


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@eleonorka00)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam pytanie trochę z boku, ale związane z tematem — czy wahadłem egipskim można badać też energię konkretnych przedmiotów w mieszkaniu, czy tylko strefy przestrzenne? Zawsze myślałam, że wahadło to do pytań tak/nie, a tu widzę, że to zupełnie inne zastosowanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Zina
(@zina)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 87

@Eleonorka00 egipskie jest bardzo wszechstronne. Można nim badać skale Bovisa dla całych pomieszczeń, ale też konkretnych obiektów. Do stref geopatycznych lepiej sprawdza się metoda chodzenia z wahadłem po pomieszczeniu i obserwowania zmiany ruchu niż samo pytanie tak/nie. Chociaż kombinowanie obu metod daje ciekawe wyniki.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@obsydianka_08)
Połączone: 1 rok temu

Wchodzę tu bo szukałam właśnie informacji o wahadeł egipskim i mam pytanie do Ziny albo do Bogusi — skala Bovisa przy badaniu mieszkania, to znaczy co konkretnie się mierzy? Energię każdego pokoju z osobna czy całe mieszkanie jako jedność?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gituska)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1523

@Obsydianka_08 zazwyczaj robi się oba pomiary, bo bywa duża różnica między pokojami. Poziom 6500 jednostek Bovisa to neutralny dla człowieka, powyżej tego jest korzystnie. Przy badaniu stref geopatycznych interesują nas szczególnie miejsca snu i długiego przebywania. Ale wracając do Magus50 — jak wyglądałoby to twoim zdaniem, gdybyś zaczął od prostych prętów L zamiast wahadła? Łatwiej na nich wyczuć linie Hartmanna na początku.


Odpowiedz
(@magus50)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Gituska czyli rozumiem, że powinienem mierzyć każdy pokój osobno i szukać tych, które mocno odbiegają od normy? Jak to wygląda w praktyce — chodzisz po pokoju z wahadłem i zatrzymujesz się w różnych miejscach, czy stoisz w jednym i pytasz o całe pomieszczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 1523
(@gituska)
Połączone: 9 miesięcy temu

Najlepiej robić i jedno, i drugie, bo dają różne informacje. Stojąc w centrum pokoju i mierząc Bovisem dostajesz ogólny poziom energetyczny tego miejsca. Ale żeby zlokalizować konkretną strefę geopatyczną, musisz chodzić powoli wzdłuż i wszerz, obserwując zmiany ruchu. Wahadło samo zmieni obrót albo zatrzyma się nad problemowym miejscem. Przy egipskim to jest szczególnie czytelne, bo geometria tego wahadła wyraźnie reaguje na przejście przez linię Hartmanna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@obsydianka_08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 26

@Gituska a jak rozróżnić czy to linia Hartmanna, czy żyła wodna? Bo z tego co czytałam, objawy w mieszkaniu mogą być podobne, a podobno żyła to poważniejsza sprawa dla zdrowia?


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 419

@Obsydianka_08 to bardzo dobre pytanie i wbrew pozorom nie jest oczywista odpowiedź. Hartmann daje zwykle równomierne siatkowanie co jakieś 2,5 metra, więc jeśli mierzysz i masz regularne zakłócenia w podobnych odstępach — to właśnie ona. Żyła wodna biegnie nieregularnie, ma kierunek i często można ją prześledzić przez kilka pomieszczeń, a nawet przez cały dom. Energia nad żyłą jest też intensywniejsza i bardziej jednostronna, jakby coś ciągnęło wahadło w dół.


Odpowiedz
Wpisy: 427
(@czarek)
Połączone: 4 miesiące temu

Magus50, wróćmy na chwilę do twojego konkretnego przypadku — ten kąt w salonie, o którym pisałeś. Czy to jest kąt przy ścianie zewnętrznej, czy wewnętrznej? I czy to miejsce ma jakieś specyficzne cechy fizyczne, na przykład przechodzi tam jakaś rura albo stoi coś metalowego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magus50)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Czarek ściana zewnętrzna, narożnik. Nie ma tam nic metalowego, ale faktycznie... stoi tam stary drewniany regał, który był w mieszkaniu jak je kupiłem. Nigdy go nie ruszałem. Czy to może mieć znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 552
(@bogusia-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Stare meble mogą być nosicielami energii poprzednich właścicieli, ale to raczej kwestia dla bioenergoterapeuty, nie radiestety. Z punktu widzenia badania geopatycznego ważniejsze jest to, że narożnik zewnętrzny to często miejsce, gdzie krzyżują się dwie różne sieci — Hartmann idzie zwykle w orientacji N-S i E-W, a Curry jest przekątna. Narożnik budynku może akurat trafić na skrzyżowanie Curry. Czy ten regał stoi dokładnie w samym rogu, czy trochę obok?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magus50)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Bogusia.2 w samym rogu, dosłownie. Teraz zaczynam się zastanawiać czy nie powinienem go po prostu stamtąd zabrać zanim cokolwiek zacznę mierzyć. Albo czy to by cokolwiek zmieniło?


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@geranium)
Połączone: 1 rok temu

Przenosiny regału nic nie zmienią jeśli problem jest geopatyczny, bo energia strefy nie zależy od tego co na niej stoi. Ale jeśli masz zamiar robić pomiary, to lepiej mieć wolną przestrzeń, żeby móc swobodnie chodzić. Przy okazji — skoro mówimy o kącie przy ścianie zewnętrznej, to czy twoje okno w salonie jest mniej więcej wychodzi na północ albo wschód? Bo orientacja budynku względem linii Hartmanna jest istotna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wahadlarka_z)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 264

@Geranium hmm, ale czy naprawdę orientacja okien coś tu zmienia? Hartmann jest stały niezależnie od tego jak budynek jest ustawiony, nie? Zawsze myślałam, że siatka biegnie N-S i E-W względem stron świata, nie względem budynku.


Odpowiedz
(@geranium)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 116

@Wahadlarka_Z masz rację, źle się wyraziłam. Chodziło mi o to, że orientacja okna podpowiada nam gdzie jest północ i wschód, co pomaga przewidzieć gdzie mogą przebiegać linie, zanim jeszcze zaczniemy mierzyć. Takie wstępne rozeznanie przed pomiarem.


Odpowiedz
Wpisy: 87
 Zina
(@zina)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wracając do egipskiego i tej całej dyskusji o inicjacji — mnie zastanawia jedna rzecz, którą nikt do tej pory nie powiedział wprost. Czy ktoś z was miał taką sytuację, że egipskie dawało wyraźnie inne wyniki niż neutralne w tym samym miejscu? Bo to by rozstrzygnęło czy geometria wahadła naprawdę ma znaczenie przy takim badaniu jak Magus50 planuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1523

@Zina miałam. Egipskie wykryło skrzyżowanie Curry w moim dawnym mieszkaniu, którego neutralne kompletnie nie pokazywało. Ale nie wiem czy to kwestia geometrii samego wahadła, czy po prostu większej wprawy z egipskim — bo to było po kilku miesiącach pracy z nim, a neutralnym robiłam wcześniej kiedy dopiero zaczynałam.


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@drozdzia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Czy nie może być tak, że ta różnica to właśnie efekt doświadczenia, a nie samego wahadła? Bo jeśli byłaś bardziej wprawna przy egipskim, to siłą rzeczy lepiej odczytywałaś sygnały. Nie mówię że tak było, po prostu zastanawiam się jak odróżnić jedno od drugiego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1523

@Drozdzia absolutnie tak może być i to uczciwa uwaga. Dlatego mówię, że to jest dla mnie nierozstrzygnięte. Jedynym sensownym testem byłoby użycie obu wahadełek przez tę samą osobę z tym samym poziomem doświadczenia w tym samym miejscu tego samego dnia. Tylko kto to robi tak metodycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@eleonorka00)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tej dyskusji i mam takie praktyczne pytanie do Magusa — czy planuje kupić egipskie i od razu zabrać się za badanie mieszkania, czy może warto najpierw poćwiczyć na czymś prostszym? Bo z tego co piszesz, miałeś problem z ustaleniem odpowiedzi przy poprzednich wahadłach, a tu nagle chcesz mierzyć Bovisa i szukać Hartmanna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magus50)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Eleonorka00 szczerze? Chciałbym zacząć jak najszybciej, bo ta sytuacja ze snem zaczyna mnie męczyć. Ale chyba masz rację, że skoro nawet z neutralnym mi nie szło, to przy egipskim mogę się pogubić. Tylko czy jest jakaś szybka metoda na rozruszanie tej wrażliwości?


Odpowiedz
Wpisy: 552
(@bogusia-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie ma jednej szybkiej metody, ale jest prosta rzecz, którą można zrobić zanim w ogóle dotknie się wahadła — po prostu zacząć świadomie chodzić po mieszkaniu i notować gdzie odczuwasz coś nieprzyjemnego, ciężkiego, gdzie nie chcesz przebywać. Twoje ciało już to wie, wahadło tylko potwierdza i precyzuje. Te notatki będą potem bardzo użyteczne przy pomiarach, bo będziesz wiedział gdzie szukać.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@rozalinka63)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Bogusia.2 napisała wydaje mi się bardzo sensowne i przypomniałam sobie, że właściwie to dokładnie robiłam u siebie zanim w ogóle pomyślałam o wahadłku. Jest jedno krzesło w sypialni przy którym nigdy nie siadam, zawsze idę na drugi koniec pokoju. Nigdy nie wiedziałam czemu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 419

@Rozalinka63 i to jest bardzo cenny sygnał. Ciało unika stref geopatycznych intuicyjnie, szczególnie u osób wrażliwych. Ciekawe czy to krzesło stoi w jakimś charakterystycznym miejscu — przy ścianie, w kącie, blisko łóżka? Czasem unika się miejsca, które jest akurat na linii między skrzyżowaniami sieci.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@wiechlina)
Połączone: 1 rok temu

Weszłam tu przypadkiem szukając czegoś innego i teraz czytam od początku i mam pytanie może trochę naiwne — czy można w ogóle samodzielnie badać mieszkanie bez żadnego doświadczenia, czy to wymaga kogoś z zewnątrz? Bo wy tu rozmawiajcie o wahadłach i sieciach, a ja nawet nie wiem od czego bym miała zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@wiechlina)
Połączone: 1 rok temu

Weszłam tu przypadkiem szukając czegoś innego i teraz czytam od początku i mam pytanie może trochę naiwne — czy można w ogóle samodzielnie badać mieszkanie bez żadnego doświadczenia, czy to wymaga kogoś z zewnątrz? Bo wy tu rozmawiajcie o wahadłach i sieciach, a ja nawet nie wiem od czego zacząć żeby w ogóle ocenić czy coś jest nie tak z moją przestrzenią.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogusia-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 552

@Wiechlina to nie jest naiwne pytanie, wiele osób się z tym zmaga. Można samodzielnie, ale trzeba być uczciwym wobec siebie co do tego, co czujesz, a co tylko chcesz poczuć. Zaczęłabym od tego co mówiłam Magusowi — chodzenie, obserwacja, notowanie. Wahadło to kolejny krok, nie pierwszy.


Odpowiedz
(@magus50)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Bogusia.2 dobra, rozumiem. Czyli zanim w ogóle sięgnę po egipskie, powinienem przez kilka dni po prostu chodzić i zapisywać? Brzmi prosto, ale jak długo coś takiego powinno trwać? Bo mam wrażenie, że mogę to robić w kółko i nigdy nie być pewny czy to intuicja czy wyobraźnia.


Odpowiedz
Wpisy: 1523
(@gituska)
Połączone: 9 miesięcy temu

To pytanie o intuicję kontra wyobraźnię jest w sumie kluczowe i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Ale jest jeden drobny test, który mi kiedyś pomógł — jeśli przez kilka tygodni omijasz to samo miejsce bez zastanawiania się dlaczego, to raczej nie jest wyobraźnia. Wyobraźnia jest świadoma, intuicja działa zanim zdążysz pomyśleć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@drozdzia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 184

@Gituska ale czy to nie może być po prostu nawyk? Że raz poszłaś inną drogą i już tak zostało, niekoniecznie dlatego że coś tam jest? Pytam serio, bo sama nie wiem jak odróżnić te trzy rzeczy — intuicję, nawyk i wyobraźnię.


Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1523

@Drozdzia uczciwe pytanie. Nawyk da się przełamać świadomym wysiłkiem i nie będziesz się źle czuć siedząc w tym miejscu. Intuicja — nawet jeśli świadomie tam usiądziesz, będziesz odczuwać dyskomfort, niepokój, chęć wyjścia. Przynajmniej u mnie tak to wygląda. Ale nie twierdzę, że to reguła dla wszystkich.


Odpowiedz
Wpisy: 419
(@majka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do Wiechliny i jej pytania — jest jeszcze jedna prosta rzecz, którą można zrobić na początku bez żadnego wahadła. Sprawdzić jak śpisz w różnych miejscach. Jeśli masz możliwość przeniesienia się na kanapę albo inny pokój i nagle śpisz lepiej, to już jest konkretna informacja. Magus, ty masz właśnie problem ze snem — zrobiłeś kiedyś taki test?


Odpowiedz
Wpisy: 120
Rozpoczynający temat
(@magus50)
Połączone: 12 miesięcy temu

Nie, nigdy. Zawsze sypiam w tym samym miejscu. Właściwie to nawet nie wiem czy mam gdzie się przenieść — mieszkanie jest małe. Ale to ciekawe, bo jakieś dwa lata temu byłem tydzień u znajomego i spałem normalnie. Wtedy myślałem, że to kwestia zmiany otoczenia, ale może warto to przemyśleć inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@wahadlarka_z)
Połączone: 1 rok temu

Ten tygodniowy sen u znajomego to bardzo znaczący sygnał. Naprawdę. Zmiana miejsca snu to jeden z pierwszych sygnałów, że coś jest geopatycznie z twoim łóżkiem. Czy wiesz mniej więcej gdzie leży twoje łóżko względem ścian? Przy której ścianie stoi wezgłowie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magus50)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Wahadlarka_Z wezgłowie przy ścianie wschodniej, głowę mam na wschód. Łóżko ustawione wzdłuż tej ściany. Nie wiem czy to ważne, ale jakieś dwa metry od tego narożnika, o którym pisałem wcześniej.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: