Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sieć Hartmanna w domu — jak ją zmapować

Strona 2 / 2

Wpisy: 266
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

A jaki odpromiennik wzięłaś? Bo to jest temat sam w sobie — rynek jest zalewany różnymi rzeczami które wyglądają podobnie a działają kompletnie różnie. Albo nie działają wcale.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alusia83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 338

@Faustynka05 Miedziana spirala z kamieniem, dostałam od znajomej która sama robiła. Czy poleciłabym konkretną markę? Szczerze nie wiem bo nigdy nie kupowałam gotowego. Może Heliotrop albo Celestynka wiedzą więcej na temat tego co faktycznie ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 514
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Odpromienniki to naprawdę szeroki temat i nie chciałbym tu robić listy zakupowej, bo wszystko zależy od rodzaju i intensywności tego co wykryłaś. Na skrzyżowanie Hartmanna z ciekiem wodnym potrzebujesz czegoś zupełnie innego niż na samą linię. Zanim kupisz cokolwiek, zmapuj i sprawdź skalą Bovisa co masz pod łóżkiem. Liczba powie ci więcej niż nazwa produktu.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@bernadetka66)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale chciałam zapytać o coś podstawowego — skala Bovisa przy mapowaniu Hartmanna. Rozumiem że można nią zmierzyć energię miejsca, ale jak dokładnie to robisz w kontekście siatki? Mierzysz punkty wzdłuż linii czy raczej węzły?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Bernadetka66 Przede wszystkim mierzysz węzły, bo to tam energia jest skumulowana i to tam odchylenia od normy są największe. Na samej linii wartości mogą być zbliżone do neutralnych albo lekko obniżone, ale dopiero na skrzyżowaniu zobaczysz coś co naprawdę warto odnotować. Poziom neutralny dla mieszkania to okolice ośmiu tysięcy jednostek Bovisa — co jest poniżej jest problemem.


Odpowiedz
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 278

@Celestynka Osiem tysięcy jako neutral — a co jeśli wyjdzie znacznie poniżej, powiedzmy trzy, cztery tysiące? To już jest alarm czy jeszcze nie?


Odpowiedz
(@celestynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Teofilka83 Trzy, cztery tysiące to jest zdecydowanie poniżej tego co chcesz mieć w miejscu gdzie śpisz lub pracujesz. Nie powiem że to alarm bo to słowo niepotrzebnie straszy, ale to jest konkretny sygnał do działania. Edmund, jak będziesz mapował, weź też wahadło na pomiar Bovisa w węzłach — to doda mapie realną wartość analityczną.


Odpowiedz
Wpisy: 180
Rozpoczynający temat
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, to podsumowuję co zebrałem do tej pory i zaraz zacznę mapowanie. Plan mieszkania narysowany, wyłączam router i telewizor, wahadło mosiężne po wstępnej kalibracji. Celestynka, powiedziałaś żeby wziąć wahadło też do pomiaru Bovisa w węzłach — mierzę to osobnym przejściem po całym mapowaniu, czy od razu przy każdym znalezionym skrzyżowaniu?


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@celestynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Lepiej osobnym przejściem. Jak jednocześnie szukasz linii i mierzysz Bovisa, to rozpraszasz intencję. Najpierw cały przebieg siatki, zaznaczasz węzły na planie, a dopiero potem wracasz do każdego z osobna z pytaniem o wartość. Tak mi zawsze wychodzi czytelniej.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 278

@Celestynka A jak rozróżniasz na planie węzeł Hartmanna od ewentualnego przecięcia z Curry? Bo to są dwie różne siatki i chyba inaczej rotowane?


Odpowiedz
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 514

@Teofilka83 Dobre pytanie i nie ma na nie prostej wizualnej odpowiedzi podczas mapowania. Hartmann biegnie mniej więcej równolegle do stron świata, Curry pod kątem około 45 stopni. Jeśli masz kompas i wiesz jak orientuje się twoje mieszkanie, możesz na etapie analizy rozrysować oba układy i sprawdzić czy dany węzeł to jedno czy drugie. Ale w trakcie pracy z wahadłem polecam skupić się na jednej siatce na raz i stawiać osobne pytanie.


Odpowiedz
(@bernadetka66)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 60

@Heliotrop Czyli można w ogóle zapytać wahadłem 'czy to linia Hartmanna' i osobno 'czy to linia Curry'? Nie wiedziałam że można tak precyzyjnie formułować pytania.


Odpowiedz
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 56

@Bernadetka66 Tak, to jest właśnie jeden z podstawowych sposobów pracy z intencją. Wahadło odpowiada na pytanie które mu zadajesz, więc im precyzyjniej sprecyzujesz co szukasz, tym bardziej ukierunkowana jest odpowiedź. Dlatego kalibracja i jasna intencja przed sesją są tak ważne.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

A wracając do mojej zagwozdki z łóżkiem — jak już zmapuję i okaże się że przez sypialnię przechodzi skrzyżowanie, to czy samo przesunięcie łóżka o pół metra wystarczy żeby być poza zasięgiem? Czy linie mają jakąś szerokość i trzeba się odsunąć dalej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@otylka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 555

@krokus Linie Hartmanna mają szerokość od kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów zależnie od miejsca i czasu — to nie jest ostra kreska. Więc przesunięcie o pół metra może pomóc, ale nie musi być wystarczające. Po przestawieniu koniecznie sprawdź wahadłem czy nowa pozycja łóżka leży rzeczywiście poza linią, nie zakładaj z góry że tak jest.


Odpowiedz
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 280

@Otylka To znaczy że szerokość linii też się zmienia w czasie? Od czego to zależy?


Odpowiedz
Wpisy: 514
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Szerokość i natężenie linii mogą się zmieniać wraz z aktywnością geomagnetyczną Ziemi, fazami Księżyca, porą roku. Niektórzy mówią też o wpływie pogody i ciśnienia atmosferycznego. Dlatego mapa którą dziś zrobisz jest aktualna na dziś — po kilku miesiącach warto to powtórzyć i porównać, czy układ się zmienił.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@inkantka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Hej, a to znaczy że trzeba mapować regularnie? Jakoś założyłam że to jest stały element i raz zrobione zostaje na lata.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Inkantka Układ linii jest względnie stały, ale nie absolutnie stały. Duże zmiany w okolicy — głębsze prace budowlane, nowe instalacje, nawet zmiany w poziomie wód gruntowych — mogą przesunąć linie. Raz na rok albo jak czujesz że coś się zmieniło w jakości przestrzeni, to rozsądna częstotliwość.


Odpowiedz
Wpisy: 180
Rozpoczynający temat
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

No dobra, zrobiłem pierwsze podejście. Mam na planie zaznaczone cztery linie równoległe w odstępach mniej więcej dwóch metrów, biegnące z północy na południe. Ale jestem zaskoczony — jedna wyraźnie wychodzi mi przez narożnik sypialni, a nie przez środek pokoju jak się spodziewałem. Czy to normalne że linie nie biegną 'po równo' relative do układu mieszkania?


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Całkowicie normalne. Siatka Hartmanna nie jest wyrysowana pod twoje mieszkanie, biegnie tak jak biegnie przez teren niezależnie od tego jak deweloper postawił budynek. Czasem układ pomieszczeń jest wobec niej wyjątkowo niekorzystny, czasem szczęśliwy traf sprawia że żadna linia nie trafia w strefę snu.


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

A linie które znalazłeś idą dokładnie z północy na południe, czy trochę skośnie? Pytam bo pamiętam że ktoś mi mówił że lokalna geologia może lekko deformować teoretyczny przebieg siatki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Faustynka05 Hmm, teraz jak patrzę na plan to jedna z nich jest lekko skośna, może ze trzy, cztery stopnie odchylenia. Pozostałe wyglądają na bardziej prostopadle. Czy to jest w normie czy powinienem jeszcze raz sprawdzić ten odcinek?


Odpowiedz
Wpisy: 514
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Niewielkie odchylenia są normą, szczególnie jeśli w pobliżu są zakłócenia — metalowe elementy konstrukcji, piony instalacji. Sprawdź jeszcze raz tę skośną, ale nie zakładaj od razu że popełniłeś błąd. Wahadło mogło po prostu wyczuć lokalne zaburzenie przebiegu.


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@alusia83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Edmund, a wschód-zachód też sprawdzałeś? Bo Hartmann to siatka i linie biegną w obu kierunkach, nie tylko w jednym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Alusia83 Masz rację, to był dopiero pierwszy pass. Zaraz zaczynam linie wschód-zachód. Będę aktualizował.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

Trzymamy kciuki! I podziel się wynikami jak skończysz oba kierunki — ciekawa jestem czy węzły wypadną w miejscach które 'czułeś' wcześniej jako jakieś niekomfortowe, czy zupełnie gdzie indziej niż się spodziewałeś.


Odpowiedz
Wpisy: 180
Rozpoczynający temat
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, skończyłem drugi pass — linie wschód-zachód zaznaczone. Teraz mam na planie coś w rodzaju siatki i widzę pierwsze węzły. Trochę się poci 🙂 Jeden węzeł wypadł dokładnie w narożniku gdzie stoi moje biurko, drugi gdzieś w połowie salonu. Sypialnia na razie wygląda w miarę czysto, co mnie cieszy.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

O, właśnie to mnie ciekawiło — czy węzły wypadły tam gdzie spodziewałeś się, czy gdzie indziej? Bo u mnie jak mapowałam, to jeden znalazłam pod fotelem gdzie zawsze siadam wieczorami i gdzie od dawna czułam jakieś ogólne zmęczenie po dłuższym siedzeniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Teofilka83 Szczerze? Trochę mnie zaskoczyło. Biurko to w sumie czułem — zawsze po długiej pracy przy komputerze jestem bardziej wyżyłowany niż zmęczony, jakby taki niepokój w głowie. Ale węzeł w salonie wypadł akurat tam gdzie lubię siedzieć z herbatą i to mnie zaskoczyło, bo tam mi jest zawsze przyjemnie.


Odpowiedz
Wpisy: 514
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Edmund, a masz pewność że to co zaznaczasz jako węzły to rzeczywiście przecięcia obu siatek, a nie przypadkowe zbliżenie dwóch linii tego samego kierunku? Pytam bo przy pierwszym mapowaniu łatwo o pomyłkę — linia może być szersza w danym miejscu i wyglądać na dwie osobne, co daje fałszywe przecięcie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Heliotrop Hmm, nie sprawdzałem tego akurat. Jak mam to zweryfikować? Zapytać wahadłem osobno o każdą linię zanim zaznaczę przecięcie?


Odpowiedz
Wpisy: 514
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Dokładnie tak. Przed zaznaczeniem węzła zapytaj: 'czy tutaj przecinają się dwie różne linie?' i dopiero potem 'czy jedna z nich biegnie północ-południe, a druga wschód-zachód?'. To dodatkowe potwierdzenie i dużo redukuje błędy przy pierwszym mapowaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 555
(@otylka)
Połączone: 3 miesiące temu

Do tej kwestii z salonem — nie zakładałabym od razu że przyjemność w danym miejscu wyklucza węzeł. Są węzły neutralne, czasem nawet odczuwane jako lekko energetyzujące jeśli natężenie nie jest duże. To nie zawsze musi być coś nieprzyjemnego. Martwić powinny raczej miejsca długiego przebywania — łóżko, biurko, fotel do czytania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 280

@Otylka A jak odróżnić węzeł 'neutralny' od obciążonego? Wahadło na to odpowie, czy trzeba jakiegoś innego narzędzia?


Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 555

@krokus Można zapytać wahadłem o natężenie — część radiestetów używa do tego skali numerycznej, np. od 0 do 10, i pyta 'jakie jest natężenie oddziaływania w tym punkcie?'. Można też posłużyć się skalą Bovisa jeśli ją znasz. Obciążone miejsca zazwyczaj będą wyraźnie poniżej poziomu neutralnego.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@bernadetka66)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę z innym pytaniem, ale właśnie to czytam i zastanawiam się — a jeśli ktoś w ogóle nie czuje żadnej różnicy między miejscami w domu, czy to znaczy że nie ma u niego żadnych linii, czy że po prostu jego wrażliwość nie jest wystarczająca żeby to odczuć fizycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 56

@Bernadetka66 Drugie. Brak fizycznego odczucia nie znaczy brak linii. Siatka Hartmanna jest wszędzie, to kwestia gęstości i natężenia czy dane przecięcia są wyraźnie wyczuwalne ciałem. Radiestezja właśnie po to jest żeby pracować niezależnie od fizycznej wrażliwości.


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Edmund, a masz w mieszkaniu jakieś elementy metalowe w ścianach — zbrojenia, rury, kable w rurkach? Bo zastanawiam się czy ten skośny odcinek który zauważyłeś wcześniej mógłby przebiegać akurat tam gdzie jest jakaś instalacja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Faustynka05 Jest pion z rurami wod-kan w kuchni i łazience, obie przylegają do siebie. Skośna linia biegnie mniej więcej w tej okolicy, to może być ta zależność o której mówisz. Jak to sprawdzić — ponownie przejść ten odcinek i zapytać wprost o zakłócenie?


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Tak, zapytaj czy to faktyczna linia Hartmanna czy zakłócenie od instalacji. Możesz też spróbować wyjść z pomiarem za drzwi na korytarz lub klatkę — jeśli linia nie kontynuuje się tam w tym samym przebiegu, to raczej zakłócenie wewnątrz mieszkania.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@celestynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dobrze że to wyszło. Przy pierwszym mapowaniu instalacje potrafią namieszać całkiem sporo i wiele osób bierze zakłócenia od pionów za dodatkowe linie. To jest zresztą jeden z powodów dla których warto mapować mieszkanie kilka razy w różne dni zanim uznasz mapę za gotową.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@inkantka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 48

@Celestynka Kilka razy to znaczy ile w tym wypadku? Pytam bo myślałam że jedna sesja wystarczy, a tu słyszę już o kilku powtórzeniach.


Odpowiedz
(@celestynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Inkantka Minimum dwa, trzy razy z kilkudniową przerwą. Jeden raz może być trafiony na dzień kiedy jesteś zmęczona albo kiedy akurat jest jakaś burza magnetyczna i linie są pozornie przesunięte. Przy trzech sesjach zaczynasz widzieć co jest stałe a co się zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@alusia83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Edmund, a wyniki obu passów nanosiłeś bezpośrednio na jeden plan czy robiłeś osobne arkusze? Pytam bo przy nanoszeniu na jeden plan od razu łatwo się pogubić który odcinek zaznaczałeś kiedy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Alusia83 Wszystko na jednym planie, ołówkiem w różnych kolorach — niebieski na północ-południe, czerwony na wschód-zachód. Ale teraz jak patrzę to jednak kilka miejsc jest nieczytelnych. Może powinienem rozrysować to na dwa osobne plany i potem nałożyć?


Odpowiedz
Wpisy: 514
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Dwa osobne plany to jest spokojniejsza metoda, szczególnie przy pierwszym podejściu. Gdy nałożysz je na siebie przy źródle światła albo na oknie, przecięcia są od razu widoczne bez ryzyka że przez zagęszczenie linii pomylisz kierunki. Warto też oznaczyć każdą linię numerem zanim zaczniesz szukać przecięć — wtedy zawsze wiesz do której linii wracasz przy weryfikacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Heliotrop Dobra, więc plan działania na kolejną sesję: dwa osobne arkusze, każdy kierunek osobno, potem nałożenie na oknie. Przy każdym potencjalnym węźle osobne pytanie o przecięcie i kierunki. A skośny odcinek przy kuchni sprawdzę dodatkowo przez wyjście na korytarz. Mam wrażenie że ta mapa zaczyna nabierać sensu, ale jeszcze jest parę rzeczy do weryfikacji — szczególnie te miejsca gdzie linie wyglądają na szersze albo rozmyte. Zapytam wprost wahadłem czy to zakłócenie od instalacji, czy linia faktycznie tam jest, ale mocniejsza.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: