Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sieć Hartmanna w domu — jak ją zmapować

Strona 1 / 2

Wpisy: 180
Rozpoczynający temat
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Chciałbym zmapować sieć Hartmanna w swoim mieszkaniu, ale nie bardzo wiem od czego zacząć. Mam wahadło i trochę pracowałem z nim przy diagnozowaniu czakr, ale to jednak inna bajka. Czytałem, że linie Hartmanna biegną mniej więcej co 2–2,5 metra w kierunkach północ-południe i wschód-zachód, ale jak to przełożyć na konkretne pomiary w pokoju? Używać różdżek L czy wahadło wystarczy?


Odpowiedz
100 odpowiedzi
Wpisy: 514
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Zanim odpiszę szczegółowo — powiedz mi, jakie wahadło masz i z czego jest zrobione. Do radiestezji przestrzennej nie każde się nadaje i to może być ważne przy pomiarach siatki.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Heliotrop Mam wahadło z kryształu górskiego, kształt łzy, chyba jakieś 30 gramów. Kupiłem do pracy na czakrach, ale ktoś mi kiedyś powiedział, że do radiestezji też powinno dać radę. Masz wątpliwości co do tego materiału?


Odpowiedz
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 266

@Heliotrop Też jestem ciekawa tej kwestii, bo sama mam jedno wahadło z obsydianem i jedno neutralne mosiężne. Zawsze sięgam po mosiężne jak coś mierzę w przestrzeni, ale nie wiem czy to ma faktyczne uzasadnienie czy po prostu przyzwyczajenie.


Odpowiedz
Wpisy: 514
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Kryształ górski nadaje się, ale jest bardzo czuły i może łapać wszystko dookoła — własne pole, emocje, pole elektromagnetyczne w mieszkaniu. Do mapowania siatki Hartmanna polecam coś cięższego i bardziej 'neutralnego' energetycznie, właśnie mosiądz albo miedź. Różdżki L sprawdzają się tu o wiele lepiej niż wahadło, bo reakcja jest wyraźniejsza i mniej podatna na drżenie ręki. Wahadłem też można, ale wtedy trzeba bardzo spokojnej głowy i dobrze ustalonego gestu odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Chciałabym dorzucić jedno pytanie do tego co pisze Heliotrop — Edmund, czy wiesz z grubsza jak jest zorientowane twoje mieszkanie względem stron świata? Bo mapowanie bez tej informacji jest trochę jak rysowanie planu bez kompasu. Linie Hartmanna biegną w przybliżeniu N-S i W-E, ale odchylenia magnetyczne potraią to trochę namieszać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Rydwanka52 Mam orientację mniej więcej — okna wychodzą na południe i zachód, wejście od północy. Ale nie mierzyłem tego kompasem, tylko patrzę gdzie wschodzi słońce. Czy taka dokładność wystarczy do mapowania?


Odpowiedz
Wpisy: 555
(@otylka)
Połączone: 3 miesiące temu

Przy mapowaniu siatki dokładność stron świata jest ważna, ale nie musisz być co do minuty precyzyjny. Chodzi o to, żeby wiedzieć gdzie szukać — linie N-S to jeden kierunek marszu, linie W-E to drugi. Sama zaczynałam od narysowania planu mieszkania na kartce w kratkę i chodziłam pasami. Jeden pas co mniej więcej pół metra, wahadło w ręku, i zaznaczałam ołówkiem gdzie reagowało. Potem łączyłam punkty.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 280

@Otylka To znaczy, że chodziłaś dosłownie pasami po całym pokoju? Jak przy koszeniu trawy? I wahadło samo reagowało czy ty pytałaś o linie?


Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 555

@krokus Dokładnie tak, pas po pasie. Mówię wahadłu wcześniej co ma wykrywać — czyli programuję intencję: 'reaguj na linie sieci Hartmanna'. Bez tego wahadło może łapać wszystko albo nic konkretnego. Intencja jest tu kluczowa, nie sama technika chodzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@aniela-x)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę z boku, bo jestem tu raczej od czakr, ale zawsze myślałam że wahadło po prostu 'samo wie' i nie trzeba nic mówić. To zawsze trzeba programować intencję przy radiestezji? Przy czakrach tego nie robię i jakoś działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 514

@Aniela.x Przy czakrach pole człowieka jest na tyle silne i specyficzne, że wahadło ma co czytać bez doprecyzowania. Przy sieci Hartmanna pracujesz z bardzo subtelnymi pasmami energii ziemskiej i tam bez wyraźnej intencji możesz dostać szum zamiast sygnału. To trochę jak różnica między łapaniem silnej stacji radiowej a szukaniem słabego sygnału — przy tym drugim trzeba bardziej precyzyjnie ustawić odbiór.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

A ja mam głupie pytanie — sieć Hartmanna jest stała czy się przesuwa? Bo czytałam gdzieś że na przykład podczas pełni księżyca linie się przemieszczają. Czy mapowanie zrobione teraz będzie aktualne za miesiąc?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 56

@Teofilka83 To nie jest głupie pytanie, tylko bardzo konkretne. Sieć Hartmanna jest generalnie stabilna w swoim przebiegu, ale tak — czynniki zewnętrzne jak fazy księżyca, burze magnetyczne czy nawet większe roboty budowlane w okolicy mogą ją trochę przesunąć albo intensyfikować jej oddziaływanie. Mapowanie robi się najlepiej przy spokojnej aurze, nie podczas burzy i nie tuż przed pełnią.


Odpowiedz
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Rydwanka52 Czyli powinienem wybrać konkretny moment na pomiary? Jak to wygląda praktycznie — sprawdzasz coś wcześniej przed mapowaniem? Jakieś warunki minimum?


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Ja patrzę na dwa rzeczy: po pierwsze czy nie ma zaburzonej pogody elektromagnetycznie — burze, silny wiatr, a nawet intensywne opady potrafią zagłuszyć sygnał. Po drugie staram się robić pomiary w porze gdy jestem wypoczęta i skupiona, bo jeśli jesteś zmęczony to wahadło będzie czytać twój stan, nie przestrzeń. Spokojny poranek przed dużą aktywnością w domu to często najlepszy wybór.


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Hej, wracając do techniki — Edmund wspominał o różdżkach L kontra wahadło. Sama mapowałam kiedyś jedno pomieszczenie i używałam prętów L, ale miałam problem z tym że w narożnikach pokoju trudno je trzymać stabilnie i nie byłam pewna czy reaguję na linię czy na własne napięcie mięśni. Ktoś ma patent na to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 514

@Faustynka05 Narożniki to faktycznie pułapka, bo tam często zbiegają się różne wpływy i ręka bywa niestabilna. Mój sposób to nie wchodzić w sam narożnik, tylko zbliżać się do niego z kilku kierunków i zaznaczać gdzie pręty zaczynają reagować — punkt reakcji jest zwykle 30-50 cm przed narożnikiem, a nie w nim. Wyznaczasz linię z obu stron i przedłużasz ją na papierze do kąta.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@obsydianka_08)
Połączone: 1 rok temu

Chyba trochę się gubię w tej technice — powiedzcie, czy mapowanie można zrobić samemu na początek czy warto żeby ktoś doświadczony przyszedł i pomógł przy pierwszym razie? Martwię się, że zrobię błędy i potem będę miała błędną mapę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Obsydianka_08 Samodzielne mapowanie ma sens od samego początku, bo uczysz się rozpoznawać własne reakcje, a to jest połowa roboty. Błędna mapa nie jest tragedią — to nie jest pomiar jednorazowy. Robisz dwa, trzy razy, porównujesz, zobaczysz gdzie wyniki się pokrywają. To co się powtarza we wszystkich próbach, jest wiarygodne. To co zmienia się za każdym razem, to szum lub błąd techniczny.


Odpowiedz
(@celestynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Obsydianka_08 Dokładnie to. Zrób mapę, za dwa tygodnie zrób drugą, porównaj. Tam gdzie się pokrywają — masz pewność. Tam gdzie się różnią — zaznacz jako 'do weryfikacji' i zrób trzeci pomiar. To jest cały system kontroli jakości przy mapowaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 180
Rozpoczynający temat
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, to spróbuję podsumować co mi tu wyszło i powiedzcie czy dobrze to rozumiem. Zaczynam od narysowania planu mieszkania. Orientuję go względem stron świata choćby z grubsza. Idę pasami co mniej więcej metr, programuję intencję przed każdym przejściem, zaznaczam każde miejsce reakcji. Na koniec łączę punkty w linie. Czy tak to wygląda?


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Prawie. Jeden detal — nie musisz programować intencji przed każdym przejściem, wystarczy raz na początku sesji, ale mocno i świadomie. Powiedz sobie lub w myślach że przez całą sesję wahadło reaguje tylko na linie Hartmanna. I pilnuj tego skupienia przez całe mapowanie, to jest ta ciągłość intencji.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

A jak długo mniej więcej trwa takie mapowanie jednego pokoju? Pytam bo mam w domu trzy pomieszczenia i zastanawiam się czy to jest praca na godzinę czy na cały dzień.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@otylka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 555

@krokus Zależy od powierzchni i od tego jak szybko chodzisz, ale jeden pokój to zazwyczaj jakieś czterdzieści minut do godziny jeśli robisz to porządnie. Jeśli masz trzy pokoje, nie rób ich jednego dnia, bo po pierwszym jesteś już trochę zmęczona koncentracją i wyniki z trzeciego będą gorsze.


Odpowiedz
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 278

@Otylka To ciekawe, bo ja to czuję przy wahadle ogólnie — po pewnym czasie przestaję ufać własnym reakcjom. Czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić w trakcie sesji czy jeszcze dobrze pracuję? Jakiś test kalibracji który można zrobić w połowie mapowania?


Odpowiedz
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 514

@Teofilka83 Jest prosty sposób — wróć w miejsce gdzie już wcześniej coś oznaczyłaś jako linię i sprawdź czy wahadło dalej tam reaguje. Jeśli tak, jesteś w formie. Jeśli nie reaguje albo reaguje inaczej niż przed chwilą, to sygnał że czas się zatrzymać, przewietrzyć głowę, może wyjść z pokoju na kilka minut.


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Edmund, a masz już narysowany ten plan mieszkania? Pytam serio, bo wiem z doświadczenia że jak zaczynam od złego rysunku — proporcje pokojów do siebie nieprzystawalne, brak zaznaczonych ścian — to potem zaznaczanie punktów jest koszmarem i mapa jest bezużyteczna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Faustynka05 Nie mam jeszcze, dopiero się przymierzam. Planuję zrobić go z grubsza ręcznie na kartce, w miarę w skali. Czy polecasz coś konkretnego co do skali — jeden centymetr na metr na przykład?


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Jeden do stu to dobra proporcja dla standardowego mieszkania, ale ważniejsze niż skala jest żebyś miał duże pola do zaznaczania punktów. Jak rysujesz na kartce A4 to jej za mało dla mieszkania powyżej czterdziestu metrów, weź przynajmniej A3 albo sklej dwie kartki.


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@alusia83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam pytanie trochę z boku ale związane z mapowaniem — kiedy już masz gotową mapę z zaznaczonymi liniami, to co właściwie z nią robisz? Znaczy w sensie praktycznym. Przesuwasz meble? Szukasz węzłów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 56

@Alusia83 Przede wszystkim sprawdzasz gdzie spędzasz najwięcej czasu — łóżko, fotel, biurko. Jeśli któreś z tych miejsc leży bezpośrednio na linii albo na skrzyżowaniu, to masz konkretny punkt do działania. Można przesunąć mebel, można spróbować neutralizacji. Mapa to diagnoza, a co z nią dalej to już osobna kwestia.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@obsydianka_08)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to mnie interesuje najbardziej — te skrzyżowania. Gdzieś czytałam że skrzyżowanie linii Hartmanna to jest to najgorsza rzecz jaka może być pod łóżkiem. Czy to prawda że są gorsze od samej linii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Obsydianka_08 Tak, skrzyżowania są problemem w innej skali niż sama linia. Linia to jeden rodzaj oddziaływania, węzeł to nakładanie się dwóch, i ta kumulacja jest tym co radiesteci zazwyczaj traktują najpoważniej. Nie każde skrzyżowanie jest identyczne — to czy biegną tam jeszcze cieki wodne pod spodem to zupełnie inna historia.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Poczekajcie — czyli mogą się nałożyć linie Hartmanna i ciek wodny w tym samym miejscu? I to jest jak trzy razy gorzej niż sama linia? Jak to w ogóle wygląda przy mapowaniu, odróżniasz jedno od drugiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 514

@krokus Odróżniasz przez intencję przed pomiarem — raz pytasz o sieć Hartmanna, osobno o żyły wodne. Dlatego nigdy nie robi się mapowania 'wszystkiego naraz', bo mieszasz sygnały i niczego nie wiesz na końcu. To są dwa osobne badania, dwie osobne mapy, które potem można nałożyć na siebie i zobaczyć gdzie się pokrywają.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

Edmund, jak już zrobisz tę mapę, to wróć i napisz gdzie ci wyszły linie. Serio, jestem ciekawa co wyjdzie w mieszkaniu zorientowanym na południe i zachód. Moje jest podobnie ustawione i mam linię prawie dokładnie przez środek salonu.


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@mietowa77)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od początku i mam jedno pytanie bo nie za bardzo rozumiem — te linie Hartmanna biegną równolegle do siebie w obu kierunkach tak? Czyli to jest taka siatka jak kratka? I ta kratka jest wszędzie — w każdym mieszkaniu, w każdym budynku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 555

@Mietowa77 Dokładnie tak, to jest globalna siatka, nie coś co jest tylko w niektórych miejscach. Odstępy między liniami to mniej więcej dwa metry w kierunku północ-południe i dwa i pół metra w kierunku wschód-zachód, chociaż lokalne warunki geologiczne mogą to trochę zaburzać. Dlatego w każdym mieszkaniu gdzieś te linie są, pytanie tylko gdzie dokładnie.


Odpowiedz
Wpisy: 180
Rozpoczynający temat
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

No dobrze, mam już chyba wszystko czego potrzebuję żeby zacząć. Plan w skali, orientacja według okien, wahadło — wezmę chyba jednak to mosiężne a nie kryształowe zgodnie z tym co mówił Heliotrop. Intencja przed sesją, przejścia pasami, zaznaczanie na bieżąco. Spróbuję w tym tygodniu i dam znać co wyszło.


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@mietowa77)
Połączone: 1 rok temu

Czekam na ten raport Edmunda. Mam wrażenie że od tygodnia wszyscy tu rozmawiamy a on dopiero zaczyna 🙂 Ale serio — jak już zrobisz te pierwsze przejścia, napisz chociaż ile linii wyszło i gdzie mniej więcej biegną. Ciekawi mnie czy pokryje się z tym co przewidujemy.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@inkantka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Słucham tego wątku z boku i mam pytanie które mnie gryzie od dłuższego czasu — czy mapowanie Hartmanna w mieszkaniu na wyższym piętrze wychodzi tak samo jak na parterze? Bo mieszkam na czwartym i zawsze się zastanawiam czy siatka jest identyczna na każdej wysokości budynku.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@heliotrop)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 514

@Inkantka Dobre pytanie i nie ma na nie jednej prostej odpowiedzi. Siatka Hartmanna jest powiązana z polem geomagnetycznym Ziemi, więc teoretycznie biegnie przez całą grubość budynku. Ale w praktyce beton, stal zbrojeniowa i instalacje elektryczne mogą zaburzać jej przebieg na poszczególnych kondygnacjach. Nie twierdzę że na czwartym piętrze jest ta sama siatka co w piwnicy — mogą być przesunięcia. Jedyna pewna odpowiedź to pomiar na miejscu.


Odpowiedz
(@inkantka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 48

@Heliotrop A to znaczy że powinienam zmapować osobno każde piętro żeby mieć pewność? Czy wystarczy sprawdzić jedno?


Odpowiedz
(@celestynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Inkantka Jeśli mieszkasz tylko na jednym piętrze, mapujesz tylko swoje. To co jest wyżej lub niżej nie dotyczy twojej przestrzeni życiowej bezpośrednio. Chyba że masz do czynienia z pionowymi strefami geopatycznymi, ale to już osobna kwestia i osobny pomiar.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wróćmy do Edmunda — napisałeś że bierzesz wahadło mosiężne. A masz już ustalone sygnały dla tego konkretnego wahadła? Pytam bo wiem z własnego doświadczenia że mosiężne bywa trochę leniwe w reakcjach i trzeba je dobrze skalibrować zanim w ogóle zaczniesz mapowanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Teofilka83 Tak, kalibrację robiłam jakiś czas temu przy okazji innego ćwiczenia. Obrót zgodny ze wskazówkami zegara to tak, obrót w drugą stronę to nie, wahadłowanie to pytanie bez odpowiedzi. Ale masz rację że warto to potwierdzić przed samym mapowaniem, zacznę od tego.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Edmund, jedna rzecz zanim zaczniesz — czy w mieszkaniu jest dużo elektroniki? Routery, telewizory, duże lodówki? Pytam poważnie, bo takie urządzenia mogą tworzyć zakłócenia które wahadło odbierze jako fałszywe sygnały. Niektórzy polecają wyłączyć wszystko przed mapowaniem albo przynajmniej zaznaczyć na planie gdzie stoją sprzęty.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 180

@Rydwanka52 Hmm, router mam w salonie, telewizor też. Wyłączyć całkowicie? Czy wystarczy że zaznaczę ich pozycje na planie i wezmę poprawkę przy analizie?


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@rydwanka52)
Połączone: 1 rok temu

Zależy od twojej wrażliwości. Jeśli dopiero budujesz doświadczenie w mapowaniu, bezpieczniej jest wyłączyć. Jeśli już masz dużo sesji za sobą i wiesz jak twoje wahadło reaguje na pola elektromagnetyczne, możesz pracować z zaznaczeniem. Ja zawsze wyłączam na czas mapowania — po co sobie komplikować.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ej, a ja mam pytanie z zupełnie innej strony — co jeśli linie wychodzą dokładnie tam gdzie stoi łóżko i nie ma żadnej możliwości przestawienia mebla? Mam na myśli naprawdę małą sypialnię gdzie łóżko jest jedynym logicznym ustawieniem. Co wtedy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@otylka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 555

@krokus Wtedy wchodzi neutralizacja. Nie zawsze masz przestrzeń żeby uciec od linii, szczególnie w małych mieszkaniach. Odpromienniki, płyty neutralizujące pod łóżkiem, niektórzy stosują miedziane spirale. Ale to naprawdę osobny temat — mapowanie najpierw, neutralizacja potem, bo inaczej nie wiesz co właściwie neutralizujesz.


Odpowiedz
(@alusia83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 338

@krokus Ja miałam dokładnie ten problem. Sypialnia niecałe dziesięć metrów, łóżko nie da się przestawić. Skończyło się na odpromienniku pod materacem. Czy działał? Szczerze powiem że po kilku tygodniach zaczęłam lepiej spać, ale nie wiem czy to odpromiennik czy coś zupełnie innego.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: