Nie w tak świadomy sposób. Zazwyczaj wchodzę z planem — wiem mniej więcej, w którą stronę idę, gdzie jest sąsiednia studnia, gdzie biegnie droga. To chyba już jest problem.
wlasnie, a ja mam pytanie: Halny, kiedy mierzyles w terenie, skad wiesz ze to co znalazles to żyła wodna, a nie na przykłąd pusta przestrzeń albo jakas warstwa gliny? czy pret L reagował tak samo na początku i na koncu pomiaru?
a da sie w ogóle odróżnić rodzaj promieniowania samym preter L? bo ja myslałam ze do tego sluzy wahadlo a nie pret
Tak, ale używałem go głównie do orientacji ogólnej na początku, zanim wziąłem pręty. Nie wracałem do niego po namierzeniu miejsca. Powinienem był zapytać wahadłem wprost — czy to woda?
I teraz wracamy chyba do samego początku tego wątku — emocje zaburzają wyniki, ale być może nie dlatego, że są emocjami, tylko dlatego, że zmieniają kolejność pytań. Halny wszedł z gotową tezą, pominął weryfikację, a napięcie wzmocniło to, co chciał znaleźć. Czy tak to rozumiesz, Felicja?
Tak, o to właśnie. I mam teraz dużo do przemyślenia. Wygląda na to, że mój problem nie jest z wahadłem ani z żyłą — jest z tym, jak wchodzę w pomiar. Zanim spróbuję teleradiestezji nad mapą, chyba muszę najpierw przepracować to, co Martynka opisała — to zawieszenie intencji. Pytanie czy to da się nauczyć szybko, czy to kwestia miesięcy.
To nie kwestia miesięcy ani dni — to kwestia jednego konkretnego ćwiczenia. Idź na tę działkę bez wahadła. Bez prętów. Tylko pospaceruj, poobserwuj, nie mierz. I wróć po kilku dniach z narzędziami. To przestawia nastawienie skuteczniej niż jakikolwiek rytuał oczyszczający.
Zatrzymajmy się na chwilę przy tej metodzie zliczania, bo to nie jest taka prosta technika jakby się mogło wydawać. Zanim zaczniesz liczyć, musisz mieć ustaloną jednostkę — metry, czy może coś innego. I musisz mieć pewność, że wahadło jest w trybie pomiaru, nie potwierdzenia. Jak wchodzisz z pytaniem 'na ile metrów', to znowu pojawia się to samo ryzyko co przy lokalizacji — że wahadło zatrzyma się tam, gdzie oczekujesz, a nie gdzie jest prawda. Czy przy takim pomiarze też stosowałeś jakieś wyciszenie przed serią?
