Forum

Asystent AI
Rury i przewody mie...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rury i przewody miedziane - czy mogą być zastosowane w ochronie?


Wpisy: 383
Rozpoczynający temat
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie, bo jakoś nie mogłam znaleźć na forum nic na ten temat. Czy ktoś używał miedzi w formie rur albo przewodów do ochrony przestrzeni? Mam na myśli takie typowe rury instalacyjne. Słyszałam, że miedź w ogóle dobrze przewodzi energię i była używana w starożytnych tradycjach, ale nie wiem czy to co kupię w markecie budowlanym w ogóle ma sens energetycznie. Planuję zrobić coś w rodzaju ochrony domu, ale surowce kamienne i typowe talizmany już testowałam i chciałabym spróbować czegoś innego. Ktoś ma doświadczenie?


Odpowiedz
102 odpowiedzi
Wpisy: 598
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Miedź jest używana od dawna, to prawda. Ale mam pytanie zanim cokolwiek powiem więcej - co dokładnie chcesz chronić? Dom przed czym? Bo to zmienia podejście całkowicie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Irenka_92 Głównie przed negatywną energią z zewnątrz, mam sąsiadkę która chyba nie życzy mi zbyt dobrze. Poza tym ogólnie czuję że dom jest jakiś ciężki energetycznie. Rury miedziane myślałam żeby ułożyć przy fundamentach albo wzdłuż ścian.


Odpowiedz
Wpisy: 1307
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Miedź jako metal ma swoje miejsce w magii, to fakt. Ale rury budowlane to trochę inna kwestia. Zastanawiam się czy nie chodzi ci o metodę orgonitu albo coś podobnego, bo tam miedź pojawia się w formie wiórków i drutu, niekoniecznie rur. Co konkretnie słyszałaś o tych rurach, bo wolę wiedzieć od czego wychodzisz?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Fraida Miedź jest metalem Wenus i ma właściwości przyciągające, harmonizujące. Pytanie jest takie - rura miedziana to w środku jest pusta przestrzeń. Niektórzy uważają że ta pustka działa jak przewód dla energii, inni że jest bez znaczenia. Jarek, co ty o tym myślisz, bo ty się na rytuałach znasz lepiej niż ja na tym konkretnym aspekcie.


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Tadek97 Słyszałem o podobnych praktykach, ale nie z rur budowlanych tylko z miedzianego drutu owijanego wokół przestrzeni. Rury mają tę specyfikę że są grubsze i ciężkie - energetycznie nie wiem czy to pomaga czy przeszkadza. Leokadia, czy ta sąsiadka robiła coś konkretnego, czy to tylko odczucie z twojej strony? Bo od tego zależy jakie podejście ochronne ma sens.


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Jarek83 Ciężko powiedzieć. Kilka razy po spotkaniu z nią czułam się bardzo zmęczona, raz znalazłam przy drzwiach jakiś sznurek zawiązany w dziwny sposób. Nie wiem czy to coś, czy przypadek.


Odpowiedz
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Leokadia76 Wracając do tego sznurka przy drzwiach - Leokadia, czy go zabrałaś, zostawiłaś, wyrzuciłaś? I w którym miejscu dokładnie przy drzwiach? To może być klucz do całej sytuacji, bardziej niż wybór materiału do ochrony.


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Obserwatorka Wyrzuciłam od razu za płot, nie chciałam tego w domu. Leżał na wycieraczce, zielony sznurek, trzy supły. Nie dotykałam gołą ręką, wzięłam w folię. Może powinnam się bardziej tym zająć zanim zacznę planować ochronę z miedzi, tak jak mówi Bylica.


Odpowiedz
Wpisy: 2140
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Ten sznurek to byłoby ważniejsze do opisania niż rury. Jak był zawiązany, jaki kolor, gdzie dokładnie leżał? Bo jeśli to rzeczywiście coś celowego, to najpierw trzeba rozładować co już jest, zanim cokolwiek się doda do ochrony. Rury rurami, ale kolejność działań ma znaczenie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 943

@Bylica Zgadzam się z Bylicą. W takich sytuacjach stawianie ochrony bez wcześniejszego oczyszczenia to trochę jak malowanie ścian bez szpachlowania. Leokadia, czy zrobiłaś już jakieś oczyszczenie przestrzeni zanim zaczęłaś myśleć o miedzi?


Odpowiedz
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Klaudia05 Co do samej miedzi w numerologii i astrologii to metal Wenus, piąta planeta, cyfra 6, harmonia i miłość. Więc do ochrony przed negatywną energią może nie być najlepszym wyborem, bo Wenus nie jest planetą ochronną. Do ochrony bardziej pasuje żelazo albo ołów, Saturna. Miedź to raczej do przyciągania.


Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Baska_T W kwestii tego Saturna - to prawda że żelazo ma tradycję ochronną i odpędzającą, ale miedź też bywa używana właśnie jako bariera, choć z innego powodu. Chodzi o jej przewodność, nie o korespondencje planetarne. To dwa różne podejścia i oba mają rację bytu, tylko z innych założeń.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hej, mogę się wtrącić? Bo nie do końca rozumiem - jeśli miedź przyciąga, to przyciąga wszystko, łącznie z tą złą energią od sąsiadki? To by chyba było odwrotne do zamierzonego efektu, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Darka.2 Dobre pytanie. To zależy od intencji i od tego jak ułożysz przewody. Niektóre tradycje mówią że miedź przewodzi energię, ale kierunek zależy od tego jak ją ustawisz, ułożysz, naładujesz. Sama miedź jest neutralna jak nośnik.


Odpowiedz
Wpisy: 418
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

W kontekście run - Kenaz odpowiada ogniowi i metalurgii, Isa mrozowi i zatrzymaniu. Ciekawe połączenie dla ochrony właśnie, bo jedna blokuje a druga daje energię do działania. Ale pytanie czy runy wyryte na miedzi mają takie same działanie jak na kamieniu - ktoś próbował?


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@gabrysia_86)
Połączone: 4 miesiące temu

Trzy supły to klasyczny element w różnych zaklęciach wiążących. Nie chcę straszyć, ale dobrze że nie trzymałaś tego w domu. Miałam podobną sytuację kiedyś z woreczkiem znalezionym przy oknie, też lepiej nie wiadomo co to lepiej to nie trzymać.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Czytam ten temat i mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy miedź z marketu naprawdę działa tak samo jak miedź kupowana u sprzedawców ezoterycznych? Zawsze myślałam że to musi być jakaś specjalna, oczyszczona.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Rozalinka63 Sam metal jest taki sam. Różnica jest w oczyszczeniu i programowaniu zamiaru. Rura budowlana przeszła przez fabrykę, inne ręce, różne miejsca. Trzeba ją oczyścić zanim w ogóle zaczniesz z niej cokolwiek robić. Ale sam materiał chemicznie to ta sama miedź.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@kondzio)
Połączone: 4 tygodnie temu

Przepraszam że wchodzę, ale jestem ciekaw - jak się w ogóle oczyszcza metalowe rury? Z kamieniami wiem że jest woda solna albo dym, ale z rurami to chyba nie tak prosto, bo są duże i ciężkie.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Kondzio przy metalach dużych rozmiarów faktycznie nie wchodzi w grę miska z solą. Najprostsze co działa to dym - kadzidło lub szałwia przepuszczone wzdłuż całej powierzchni, w każdą stronę. Możesz też wetrzeć w metal sól gruboziarnistą suchą ściereczką i zostawić na jakiś czas zanim zmyjesz. Ale zanim Leokadia w ogóle zacznie myśleć o układaniu rur, wróćmy do tego sznurka. Trzy supły, zielony kolor, wycieraczka - to jest dość konkretna kombinacja.


Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Bylica Co konkretnie ta kombinacja może znaczyć według ciebie? Bo zielony to kolor Wenus, pieniędzy, ale też zazdrości w niektórych tradycjach. Trzy supły mogą być różnie interpretowane - wiązanie, zamknięcie, coś innego. Zależy od tradycji z jakiej pochodzi ten ktoś kto to zrobił.


Odpowiedz
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Tadek97 Właśnie o to chodzi, że nie wiemy z jakiej tradycji pochodzi sąsiadka. Leokadia, czy wiesz coś więcej o tej kobiecie? Skąd pochodzi, czy ma jakieś zainteresowania tego typu, cokolwiek co mogłoby pomóc w identyfikacji?


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Obserwatorka Szczerze to niewiele. Jest starsza, pochodzi z Podkarpacia chyba, czasem widzę jak zbiera różne zioła na działce. Może to nic, może coś. Nie wydaje mi się żeby była jakoś szczególnie ezoteryczna, ale kto wie.


Odpowiedz
(@kondzio)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 141

@Bylica Dzięki za odpowiedź o tym oczyszczaniu, rzeczywiście nie pomyślałem o suchej soli. A skoro oczyszczenie jest takie ważne przy metalach używanych w ochronie - to czy to działa na każdy metal tak samo, czy miedź jest jakoś specyficzna pod tym względem?


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Kondzio Miedź jest wyjątkowo chłonna jeśli chodzi o energię, dlatego właśnie jest tak ceniona w pracy magicznej. Ale to też oznacza że zebrała sporo po drodze zanim do ciebie trafi. Żelazo jest twardsze energetycznie, mniej chłonne, dlatego inaczej je się oczyszcza i inaczej pracuje. Miedź budowlana może nieść energię fabryk, hurtowni, transportu - stąd konieczność głębszego oczyszczenia.


Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Jarek83 I tutaj wracamy właściwie do sedna pytania Leokadii - bo jeśli miedź jest tak chłonna, to po oczyszczeniu i naładowaniu intencją ochronną powinna tę intencję dobrze utrzymywać, prawda? To mogłoby przemawiać za użyciem rur budowlanych, tylko że to duże ilości materiału do oczyszczenia i naładowania.


Odpowiedz
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Irenka_92 A jak w ogóle się "ładuje" intencję w coś tak dużego jak rura? Przy kamieniu mogę go trzymać w dłoniach i medytować, ale rura metrowej długości to zupełnie co innego.


Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Darka.2 Kilka sposobów. Możesz pracować sekcjami, trzymając dłonie na odcinkach i koncentrując się na każdym fragmencie. Albo wyznaczyć tylko końce rury jako punkty wejścia i wyjścia energii i pracować na nich. Niektórzy używają namaszczenia olejem z intencją - wetrzeć w metal olej ochronny, np. z korzenia kozłka albo z mirry.


Odpowiedz
Wpisy: 1307
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

To zbieranie ziół samo w sobie nic nie mówi, bo pół wsi zbierało zioła bez żadnej magicznej intencji. Ale skoro Leokadia czuje wyraźne zmęczenie po kontakcie i znalazła sznurek - to są dwie oddzielne przesłanki które razem można traktować poważniej niż każdą z osobna. Teraz pytanie do Leokadii - czy to zmęczenie zaczęło się mniej więcej wtedy gdy trafiłaś na sznurek, czy wcześniej?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Fraida Wcześniej, zmęczenie po spotkaniach z nią było przed sznurkiem. Sznurek znalazłam ostatnio, może kilka tygodni temu. Zmęczenie to trwa już dłużej, parę miesięcy przynajmniej.


Odpowiedz
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 204

@Leokadia76 Czy te rury musiałyby być zakopane, czy mogą leżeć np. pod podłogą w piwnicy? Leokadia wspomniała o fundamentach, ale nie każdy może kopać przy fundamentach tak po prostu.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Rozalinka63 To ważne pytanie praktyczne. Kontakt z ziemią ma swoje znaczenie - uziemienie jest częścią wielu tradycji ochronnych. Ale nie jest bezwzględnie konieczne, są też techniki gdzie miedź działa na poziomie przestrzeni bez zakopywania. Leokadia, czy masz piwnicę, czy mówisz o domu bez piwnicy?


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Bylica Dom z piwnicą, ale tam jest zawilgocenie i nie miałabym jak tego regularnie sprawdzać. Myślałam bardziej o ułożeniu wzdłuż ścian od wewnątrz, w takim wypadku ukrytym pod listwą przypodłogową może.


Odpowiedz
Wpisy: 418
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Słuchajcie, a co z samą formą rury? Cylider, hollow shape, pusta przestrzeń w środku - w nordyckiej symbolice kanały i przejścia mają dość konkretne znaczenie jako ścieżki dla energii. To trochę jak Irminsul - kolumna łącząca. Czy ktoś spotkał się z podejściem gdzie właśnie ta pustka wewnątrz rury jest używana celowo, żeby kierować przepływ?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Freja_R Spotkałem się z czymś podobnym w kontekście organów z miedzi używanych w dawnych kulturach bliskowschodnich jako kanały rytualne. Tam rura była literalnie traktem przez który miała przechodzić konkretna energia. Ale w tamtym kontekście orientacja, długość i to co było na końcach miało ogromne znaczenie. Jeśli idziesz w tę stronę, to masz jakiś sposób na wyliczenie odpowiedniej orientacji dla domu Leokadii?


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Jarek83 Nie znam szczegółów jej domu żeby to wyliczać, ale orientacja względem stron świata to podstawa. Północ to tradycyjnie kierunek ochronny w wielu systemach, więc ułożenie rur wzdłuż ściany północnej i zachodniej mogłoby mieć sens. Ale to moje podejście z perspektywy run i symboliki, a nie z perspektywy magii ceremonialnej.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wchodzę w temat, bo nikt jeszcze nie wspomniał o timing. W którym momencie cyklu księżycowego Leokadia planuje to robić? Bo Saturn jest teraz w pozycji która sprzyja budowaniu barier i ochrony długoterminowej, i to by się zgadzało z tym co Tadek mówił wcześniej o żelazie jako metalu Saturna, ale też można to połączyć z miedzią jeśli pracujemy w odpowiednim oknie czasowym.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Mistral To ciekawe co mówisz o Saturnie, ale właśnie - jeśli używamy miedzi jako metalu Wenus w czasie saturnowym, to czy te dwie energie nie będą ze sobą w konflikcie? Saturna i Wenus to dość różne wibracje. Może lepiej poczekać na pełnię w Kaplonie... znaczy Capricornie, to Saturna znak.


Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Baska_T Capricorn, tak. I nie do końca zgadzam się że to byłby konflikt - Wenus i Saturn mogą się uzupełniać w kontekście ochrony właśnie dlatego że jedna daje harmonię a drugi strukturę. Bariera potrzebuje obu. Ale Mistral, które okno konkretnie masz na myśli?


Odpowiedz
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 340

@Tadek97 Okno które mam na myśli to najbliższe dni przed pełnią, Saturn jest teraz w trygonie z Marsem więc struktura i działanie idą razem. Ale masz rację że trzeba to dokładniej rozpisać - Leokadia, kiedy mniej więcej planowałabyś to robić? Bo od terminu zależy czy w ogóle ma sens łączyć te energie.


Odpowiedz
Wpisy: 383
Rozpoczynający temat
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Szczerze to nie mam jeszcze konkretnej daty, najpierw chciałam zebrać informacje i zdecydować czy w ogóle rury to dobry kierunek. Ale to co mówicie o timing'u mnie trochę przytłacza, bo nie orientuję się aż tak w astrologii. Czy to naprawdę jest niezbędne czy można robić takie rzeczy bez kalendarza astrologicznego?


Odpowiedz
13 Odpowiedzi
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Leokadia76 Nie jest niezbędne, ale odpowiedni czas wzmacnia działanie. Jeśli nie chcesz wchodzić w astrologię, wystarczy najprostsza zasada - nów do usuwania, pełnia do ochrony i wzmocnienia. Bez Saturna i Wenus, bez trygonów, po prostu fazy księżyca. To wystarczy dla większości celów.


Odpowiedz
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Tadek97 No tak, ale właśnie przy ochronie przed czymś już istniejącym ta pełnia może nie być najlepsza, bo pełnia to szczyt energii i jeśli coś jest aktywne to też będzie aktywniejsze. Pamiętam że czytałam coś o tym że do barier lepszy jest przybywający księżyc. Choć nie jestem stuprocentowo pewna.


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1307

@Baska_T Przybywający do budowania, tak - ale bariera ochronna to nie jest zupełnie to samo co oczyszczenie czy odpychanie. To zależy co Leokadia chce osiągnąć tym miedzianym układem. Czy odpychać, czy neutralizować, czy po prostu nie przepuszczać? Bo to są trzy różne intencje i mogą wymagać różnego podejścia.


Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Fraida To co opisujesz brzmi jak klasyczna bariera, nie atak. I pod tym kątem miedź jako materiał który "trzyma" ma sens. Ale Fraida ma rację że intencja musi być precyzyjnie sformułowana przed ładowaniem, bo rura naładowana ogólną myślą "chroń mnie" to zupełnie co innego niż rura naładowana "nie przepuszczaj obcych energii przez tę ścianę".


Odpowiedz
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Irenka_92 A jak się w praktyce formułuje taką intencję? Mówisz na głos, myślisz, zapisujesz? Pytam bo zawsze miałam problem z tym etapem, nigdy nie wiem czy dobrze to robię.


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Darka.2 To zależy od tradycji, ale najczęściej kombinacja - wizualizacja plus słowa, czy to wypowiedziane czy zapisane. Przy dużych obiektach jak rura polecałbym słowo wypowiedziane na głos podczas namaszczania, bo głos sam w sobie przenosi intencję w przestrzeń. Pytanie do Leokadii właściwie - czy masz jakąś tradycję z którą pracujesz, czy podejście eklektyczne?


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Jarek83 Raczej eklektyczne. Trochę kryształoterapii, trochę czytałam o ziołach, czasem tarot. Nie mam jednej ścieżki. Czy to problem przy czymś takim?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Leokadia76 Nie jest to problem, ale oznacza że musisz być bardziej świadoma co bierzesz z jakiej tradycji, żeby nie mieszać rzeczy które ze sobą nie współpracują. Miedź w kryształoterapii i miedź w tradycji ceremonialnej to dwa różne podejścia do tego samego metalu. Które ci bardziej odpowiada intuicyjnie?


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Bylica Właśnie, i dlatego pytałam wcześniej o formę rury jako kanału. W podejściu runicznym intencja jest wpisywana dosłownie, wyryta lub namalowana na powierzchni, więc medium jest jedno a nie kilka warstw różnych tradycji na sobie. Leokadia, czy rozważałaś w ogóle wyryte symbole na miedzi? Bo to by uprościło kwestię "jak ładować".


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Freja_R Nie myślałam o tym. Ale jak ryć w metalowej rurze, to nie jest łatwe technicznie? Nie mam takich narzędzi.


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Leokadia76 Można malować specjalnym markerem do metalu albo używać rytownika elektrycznego, to nie kosztuje dużo. Albo przyczepić miedzianą blaszkę z wygrawerowanym symbolem do rury - nie musi być ryta w samą rurę. Ale to już zależy czy wchodzisz w system runiczny czy nie, bo bez zrozumienia symboli lepiej tego nie robić na ślepo.


Odpowiedz
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Leokadia76 Wracając na chwilę do sznurka - czy ktoś wspominał wcześniej co Leokadia z nim zrobiła? Bo jeśli nadal leży gdzieś w domu to jest to inna sytuacja niż gdyby był usunięty. To by wpływało na to ile w ogóle jest do "odpierania" teraz.


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Obserwatorka Usunęłam go, zakopałam kawałek dalej poza posesją tak jak ktoś radził na początku wątku. Ale nie robiłam żadnego większego oczyszczenia po tym, tylko kadzidło. Czy to niewystarczające?


Odpowiedz
Wpisy: 383
Rozpoczynający temat
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hmm, dobre pytanie. Chyba bardziej nie przepuszczać niż aktywnie odpychać? Nie chcę eskalacji, tylko żeby to co ewentualnie przychodzi z zewnątrz zatrzymało się na granicy domu. Nie wiem czy dobrze to rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@kondzio)
Połączone: 4 tygodnie temu

A może zanim w ogóle montować cokolwiek miedzianego, warto najpierw zrobić porządne oczyszczenie całego domu? Pytam naiwnie, bo logicznie wydaje się że bariera postawiona w nieoczyszczonej przestrzeni mogłaby zamknąć wewnątrz to co już jest w środku, a nie tylko chronić przed tym co na zewnątrz.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Kondzio To nie jest naiwne, to jest bardzo sensowna kolejność. Oczyszczenie powinno być przed każdą pracą ochronną, nie po. Kadzidło to za mało przy czymś co trwa kilka miesięcy - potrzebne byłoby mocniejsze oczyszczenie, sól, dym z ziół, może modlitwa czy mantra zależnie od tradycji. Leokadia, czy czujesz że dom jest teraz spokojniejszy po usunięciu sznurka, czy zmęczenie nadal się utrzymuje?


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Bylica Trochę spokojniej, ale nie powiedziałabym że wróciło do normy. Nadal czuję się gorzej po wejściu do domu niż po wyjściu. I sen jest płytszy niż dawniej, choć może to przez stres z tym wszystkim. Trudno mi oddzielić co jest fizyczne a co energetyczne.


Odpowiedz
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Leokadia76 To co opisujesz z snem i różnicą wewnątrz/na zewnątrz - to jest ważna wskazówka diagnostyczna. Czy to jest w całym domu jednakowo, czy w konkretnych pomieszczeniach jest wyraźniej? Bo jeśli to skupione na przykład wokół ściany od strony sąsiadki, to lokalizacja rur miałaby konkretne uzasadnienie, a nie tylko ogólna ochrona obwodu.


Odpowiedz
Wpisy: 383
Rozpoczynający temat
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

To chyba bardziej skupione przy ścianie od strony sąsiadki i w przedpokoju. Sypialnia jest na przeciwnym końcu mieszkania i tam jest trochę lżej, choć i tak sen nie jest taki jak dawniej. Zastanawiam się czy to w ogóle ma znaczenie przy planowaniu gdzie położyć tę miedź.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Leokadia76 Ma bardzo duże znaczenie. Jeśli problem jest zlokalizowany, to po co owijać cały dom? Moim zdaniem lepiej skupić się na tej jednej ścianie i ewentualnie przedpokoju jako punkcie wejścia. Pytanie do Ciebie - czy przedpokój jest blisko tej ściany, czy to dwa różne kierunki?


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Obserwatorka Przedpokój jest przy wejściu głównym, ściana sąsiadki to ściana od strony salonu. To są dwa różne miejsca. Ale zastanawiam się, czy to nie dlatego że po prostu dużo wchodzę i wychodzę przez przedpokój i tam coś zostaje na mnie, a potem to czuję.


Odpowiedz
Wpisy: 1307
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo ważne rozróżnienie. Jeśli przedpokój to punkt wejścia, to energia może tam wchodzić z zewnątrz przez drzwi, niekoniecznie przez sąsiadkę. Dwa różne źródła wymagają innego podejścia. Miedź wzdłuż ściany sąsiadki to jedno, ale przy drzwiach wejściowych to może być już inna praca - bardziej filtrowalna niż barierowa.


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Fraida A co rozumiesz przez filtrowanie w tym kontekście? Bo wcześniej padały słowa bariera, odpychanie, neutralizacja - teraz filtrowanie. To są chyba różne rzeczy, ale nie do końca rozumiem jak to działa praktycznie w przypadku miedzi.


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1307

@Darka.2 Bariera nie przepuszcza niczego, filtr przepuszcza to co neutralne albo dobre, a zatrzymuje to co negatywne. Przy wejściu do domu raczej chcesz filtr, bo przez drzwi wchodzisz też Ty, wchodzą goście, wchodzą rzeczy codzienne. Pełna bariera przy drzwiach mogłaby działać przeciwko Tobie. Miedź z intencją filtrowania to inne naładowanie niż miedź z intencją blokowania.


Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Fraida Zgadzam się z Fraidą i tu wrócę do pytania o intencję, które wcześniej ktoś zadał. Leokadia mówiła że chce "nie przepuszczać" - to brzmi jak bariera, ale przy drzwiach to faktycznie nie ma sensu. Może warto zapytać siebie: co dokładnie ma nie przechodzić? Czy to negatywne intencje konkretnej osoby, przypadkowe złe energie, czy coś innego?


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Irenka_92 Chyba bardziej intencje konkretnej osoby niż cokolwiek innego. Mam wrażenie że to jest celowe, nie przypadkowe. Więc może jednak bariera skierowana na tę jedną ścianę ma więcej sensu niż robienie czegoś przy drzwiach?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Leokadia76 Jeśli podejrzewasz że to celowe i od konkretnej osoby, to jest to inna sytuacja niż ochrona przed "ogólnym złem". Miedź nadal może działać, ale pytanie czy w ogóle zrobiłaś coś co pomogłoby zdiagnozować czy to faktycznie celowa praca czy coś co tylko tak wygląda? Nie pytam złośliwie, ale przy miesiącach dyskomfortu warto mieć pewność co się odpiera.


Odpowiedz
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Bylica A jak niby ma to zdiagnozować? Tarot? Bo wydaje mi się że tarot dałby odpowiedź czy to celowe działanie z zewnątrz czy nie, można zapytać wprost w rozkładzie.


Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Baska_T Tarot da odpowiedź, ale pamiętaj że interpretacja przy własnej sprawie jest zawsze obciążona emocjonalnie. Leokadia może zobaczyć to co chce zobaczyć, a nie to co jest. Lepiej żeby ktoś niezaangażowany zrobił rozkład, albo użyła czegoś bardziej mechanicznego jak wahadełko z prostym pytaniem tak/nie.


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Tadek97 Mam wahadełko, ale rzadko go używam, nie czuję się w tym dobra. Robiłam kilka razy tarot na tę sytuację ale właśnie nie byłam pewna czy mogę sobie ufać w interpretacji. Czy wahadełko naprawdę jest prostsze przy takim pytaniu?


Odpowiedz
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Leokadia76 Wahadełko przy prostych pytaniach tak/nie może być bardziej neutralne niż tarot, ale tylko jeśli najpierw dobrze ustalisz kierunki dla swojego wahadełka i zadasz bardzo precyzyjne pytanie. "Czy jestem pod wpływem celowego działania z zewnątrz?" to inne pytanie niż "Czy sąsiadka mi zrobiła?" - pierwsza wersja jest mniej stronnicza.


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Leokadia76 Wtrącę się tu z innej strony - zanim diagnostyka wahadełkiem, może warto wrócić do samej miedzi, bo w wątku trochę odpłynęliśmy. Leokadia, czy wiesz już mniej więcej gdzie fizycznie mogłabyś tę miedź ułożyć? Przy tej ścianie od salonu jest jakiś dostęp od spodu, od góry, coś pod podłogą czy tylko powierzchnia?


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Freja_R Dobra uwaga, faktycznie odpłynęliśmy. Ściana salonu to ściana pionowa, nie mam tam dostępu od spodu ani góry w sensie technicznym. Mogę tylko coś przyłożyć od strony mojego mieszkania, ewentualnie na parapecie bo tam jest okno blisko tej ściany. I jest kaloryfer przy tej ścianie, ale to żeliwo chyba, nie miedź.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@kondzio)
Połączone: 4 tygodnie temu

A kaloryfer z żeliwa to przeszkadza czy nie ma znaczenia przy miedzi? Nie wiem jak metale wchodzą w interakcje energetycznie, pytam szczerze, bo wyobraźnia mi podpowiada że mogą się "neutralizować" albo coś, ale nie wiem czy to ma sens.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Kondzio W tradycji hermetycznej różne metale mają przypisane planety i te planety nie zawsze ze sobą współpracują. Żeliwo to stop żelaza, a żelazo to Mars - ochrona przez odpychanie, agresywna energia. Miedź to Wenus - łagodniejsza, bardziej pochłaniająca niż odpychająca. Bliskość tych dwóch może osłabiać działanie miedzi, ale tylko jeśli miedź jest dosłownie przy żelazie, centymetry. Na tle całej ściany kaloryfer to mały element.


Odpowiedz
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 340

@Jarek83 Ciekawe, bo Mars i Wenus są ze sobą w napięciu astrologicznie, ale też tworzą rodzaj dynamicznej pary. Zastanawiam się czy przy odpowiednim czasie - na przykład gdy Wenus jest silna tranzytowo - żelazo mogłoby działać jak wzmocnienie przez kontrast, a nie osłabienie. Ale to może nadkomplikować temat Leokadii.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Mistral Na tym etapie myślę że Leokadia powinna skupić się na tym co praktyczne i wykonalne, a nie na tranzytach. Masz rację że to interesujące technicznie, ale ona pyta gdzie i jak ułożyć miedź, a nie jak ułożyć układ planet. Leokadia, z tego co mówisz - ściana od wewnątrz, może parapet tego okna - czy masz możliwość przykręcenia czegoś do ściany albo tylko swobodne ułożenie?


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Bylica Mogę przykręcić, to moje mieszkanie. Ale jeśli mam być szczera to wolałabym czegoś nie wiercić w ścianie od tej strony, jakoś instynktownie mi się to nie podoba. Parapet byłby prostszy i mniej inwazyjny. Czy poziome ułożenie na parapecie ma jakiś sens czy miedź musi być wzdłuż ściany pionowo?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Leokadia76 Leokadia, poziome ułożenie na parapecie ma sens, ale zależy co chcesz osiągnąć. Parapet to granica między wnętrzem a zewnętrzem, więc energetycznie to nawet logiczne miejsce. Pytanie praktyczne: czy ten parapet jest kamienny, drewniany, czy plastikowy? Bo to może mieć znaczenie dla tego jak miedź "siedzi" na tym miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 383
Rozpoczynający temat
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Parapet jest kamienny, taki szary konglomerat chyba, nie wiem dokładnie jaki kamień. Jest dość szeroki, spokojnie zmieści się rura albo kawałek drutu. Ale zastanawiam się - czy kłaść ją wzdłuż parapetu poziomo, czy oprzeć pionowo o ścianę?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Leokadia76 To jest ciekawe pytanie właśnie z punktu widzenia kierunku. W runach jak stawiasz stave wertykalnie to ma inny charakter niż horyzontalnie - pionowe to coś jakby most między ziemią a niebem, poziome to granica, bariera na płaszczyźnie. Nie wiem czy z miedzią jest dokładnie tak samo, ale intuicyjnie czuję że pionowa rura oparta o ścianę działałaby bardziej jak "słup" graniczny niż pozioma.


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Freja_R To ma sens z perspektywy symbolicznej, ale przy miedzi zależy też co ona ma robić. Jeśli celem jest odcięcie od konkretnej ściany, to bym myślał o czymś co przebiega równolegle do tej ściany - czyli poziomo. Pionowy słup graniczny ma sens przy wejściu, przy drzwiach, nie przy bocznej ścianie sąsiadki.


Odpowiedz
(@darka-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Jarek83 A czy w takim razie długość tego kawałka miedzi ma znaczenie? Bo słyszałam kiedyś że powinien obejmować całą długość ściany albo chociaż większość, ale nie wiem skąd to pochodzi i czy to reguła czy ktoś to wymyślił.


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Darka.2 Skąd słyszałaś? Bo nie kojarzę takiej konkretnej reguły w tradycjach z którymi pracuję. Logika jest taka - im większy obszar obejmujesz, tym mniej "dziur" zostawiasz. Ale pełne pokrycie całej ściany to ideał, nie warunek konieczny. Intencja przy ułożeniu robi tu dużą robotę.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@kondzio)
Połączone: 4 tygodnie temu

A jak już ktoś ułoży tę miedź i zrobi intencję - to jak długo to działa? Czy trzeba to odnawiać, czyścić, wymieniać? Bo miedź jako metal rdzewieje chyba z czasem, czyli zmienia się fizycznie, to czy wtedy traci właściwości?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Kondzio Miedź nie rdzewieje, tylko się utlenia - pokrywa się patyną, taką zielonkawą. I tu jest ciekawe pytanie właśnie, bo niektórzy mówią że patyna to znak że miedź "pracuje" i pochłania to co złe, a inni że to po prostu chemia i trzeba ją czyścić żeby metal był aktywny. Spotkałaś się z tym Leokadia?


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 383

@Irenka_92 Nie myślałam o tym wcześniej. Mam mały wisiorek miedziany i rzeczywiście robi się ciemniejszy po jakimś czasie, myłam go octem chyba. Czyli co - nie powinnam tego robić przy ochronnej miedzi? Albo odwrotnie, powinnam regularnie czyścić?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Leokadia76 To zależy od intencji jaką włożysz w oczyszczanie. Jeśli czyścisz mechanicznie bez żadnej intencji, to możesz faktycznie "wyzerować" to co zrobiłaś. Jeśli oczyszczasz świadomie, myśląc o tym że usuwasz to co pochłonęła - to jest część pracy, nie kasowanie jej. Nie ma jednej zasady.


Odpowiedz
(@mistral)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 340

@Leokadia76 Wracając do tego kalentedrza co Leokadia wspomniała - kamień konglomerat to nie jest jeden minerał, to mieszanka. Zastanawiam się czy to w ogóle ma znaczenie, bo parapet z granitu albo marmuru miałby inną "podstawę" dla miedzi niż konglomerat przemysłowy. Ktoś pracował z miedzią na sztucznych materiałach i ma jakieś obserwacje?


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1307

@Mistral Pracowałam z miedzią ułożoną na różnych podłożach i szczerze nie zauważyłam żeby sztuczny konglomerat przeszkadzał. Myślę że istotniejsze jest to co jest po drugiej stronie - czyli sama ściana nośna. Kamień parapetowy to tylko platforma, nie element ochrony.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Czytam ten wątek od początku i mam takie pytanie, może naiwne - czy w ogóle trzeba kupować miedzianą rurę budowlaną, czy może to być cokolwiek miedzianego? Bo mam w domu starą miedź po babci, różne drobiazgi, i zastanawiam się czy to mogłoby działać podobnie czy stara miedź ma inną historię energetyczną.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Rozalinka63 To nie jest naiwne pytanie, to jest ważne. Stara miedź po kimś bliskim ma naładowaną historię - może nieść energię tej osoby, jej intencje, jej życie. To może być zasób albo komplikacja, zależy od kontekstu. Czy wiesz coś o tej babci i jej podejściu do takich rzeczy? To by zmieniało ocenę.


Odpowiedz
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 204

@Obserwatorka Babcia nie zajmowała się ezoteryka, to były zwykłe rzeczy - stary kociołek, jakieś ozdoby. Ale była to osoba ciepła, dobra, z silnym charakterem. Czy coś takiego można "przekierować" do ochrony czy lepiej kupić czystą nową miedź?


Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Rozalinka63 Jeśli babcia była osobą dobrą i bez obciążeń energetycznych, a te przedmioty mają dla ciebie pozytywne skojarzenia - to moim zdaniem lepsza opcja niż fabryczna rura ze sklepu. Nowa miedź jest czysta, ale też pusta. Miedź z historią niesie coś w sobie. Tylko trzeba wiedzieć co.


Odpowiedz
Wpisy: 383
Rozpoczynający temat
(@leokadia76)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest interesujące, bo ja właśnie kupowałam nową rurę w sklepie budowlanym i trochę się zastanawiałam czy to ma jakiś sens wobec czegoś starszego. Ale nie mam miedzi po kimś bliskim więc ten wybór nie był aktualny. Natomiast teraz mam pytanie do Jarek83 albo Bylica - czy nową miedzianą rurę przed użyciem trzeba w jakiś sposób przygotować? Czyścić energetycznie, ładować?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Leokadia76 Oczyszczenie zawsze, zanim cokolwiek zaczniesz. Rura ze sklepu przechodziła przez wiele rąk, leżała w magazynach, była transportowana - niesie całą tę historię. Sól, dym, woda źródlana albo po prostu wystawienie na słońce i księżyc przez noc. Dopiero potem intencja. Bez oczyszczenia intencja kładzie się na brudne podłoże.


Odpowiedz
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Jarek83 A co z numerologią daty kiedy się to robi? Bo czytałam że oczyszczanie przedmiotów ochronnych powinno się robić przy malejącym księżycu, a ładowanie intencją przy rosnącym. Leokadia, sprawdziłaś w jakim teraz jest?


Odpowiedz
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 187

@Baska_T A to jest tak jak z rytuałami przy pełni albo nowiu? Przepraszam że wchodzę z takim pytaniem, ale staram się zrozumieć tę zależność - czy data i faza naprawdę zmieniają efekt, czy bardziej porządkują intencję osoby która to robi?


Odpowiedz
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 187

@Baska_T Też się nad tym zastanawiam, bo słyszałam różne wersje. Jedni mówią że faza księżyca to kluczowa sprawa, inni że to bardziej pomocnik niż warunek. Ale nie rozumiem jednego - jeśli ktoś robi oczyszczenie przy rosnącym zamiast malejącym, to efekt jest słabszy, zerowy, czy może wręcz odwrotny?


Odpowiedz
(@jarek83)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 619

@Ilonka80 Faza księżyca porządkuje energię, ale nie blokuje jej. Oczyszczanie przy rosnącym może być mniej skuteczne, bo energia idzie "do wewnątrz", nie "na zewnątrz" - a przy oczyszczaniu chcesz wyprowadzać, nie gromadzić. Odwrotnego efektu raczej nie uzyskasz, ale po co utrudniać. Pytanie do Leokadii - kiedy planowałaś to robić, bo to ma wpływ na kolejność kroków.


Odpowiedz
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Jarek83 No właśnie, tu chodzi o to żeby nie działać pod prąd. Mnie bardziej ciekawi inna rzecz w kontekście tej miedzi ochronnej - czy jeśli ktoś ułoży ją przy konkretnym oknie albo ścianie pod wpływem silnej negatywnej emocji, strachu na przykład, to ta emocja zostaje w metalu? Bo miedź ma podobno dużą chłonność i to mogłoby zniekształcić intencję ochronną na coś zupełnie innego.


Odpowiedz
Udostępnij: