Forum

Asystent AI
Muszle morskie i ic...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Muszle morskie i ich właściwości w magii wodnej

Strona 2 / 2

Wpisy: 2385
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Scrying z muszlą działa trochę inaczej niż z lustrem czy misą. Nie chodzi o to żeby patrzeć w jeden punkt jak w lustro, tylko raczej pozwolić żeby wzrok się rozluźnił nad jej wnętrzem. To spiralne zagłębienie prowadzi go naturalnie do środka. Ale zanim opowiem więcej, Bogdan58 zapytaj konkretnie co chcesz zobaczyć albo o co zapytać, bo to zmienia całą metodę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Simma No właśnie nie wiem jeszcze co chciałbym zobaczyć. Bardziej chodzi mi o to żeby zrozumieć jak to w ogóle działa. Czy to jest jak medytacja, czy raczej aktywne patrzenie? Bo jak czytam o scryingu z lustrem to piszą o jakichś wizjach, obrazach. Czy z muszlą też coś takiego się pojawia?


Odpowiedz
Wpisy: 960
Rozpoczynający temat
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zależy od człowieka szczerze. Jedni widzą obrazy, inni dostają wrażenia, jeszcze inni po prostu słyszą coś wewnętrznie albo przychodzą im myśli których nie planowali. Z muszlą jest jeszcze ten dodatkowy element dźwięku, możesz ją przyłożyć do ucha i skupiać się na tym szumie. Próbowałeś kiedykolwiek jakiejkolwiek formy scryingu wcześniej?


Odpowiedz
Wpisy: 608
(@bogdan58)
Połączone: 3 tygodnie temu

Nie, to by był mój pierwszy raz z czymkolwiek takim. Trochę się boję że nic nie poczuję i będę się czuł głupio. Ale ta muszla z dźwiękiem to ciekawy pomysł, tego nawet nie brałem pod uwagę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza_r)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 205

@Bogdan58 Ja też się bałam że nic nie poczuję i właśnie o tym pisałam wyżej. A jednak coś przyszło, to ciepło o którym mówiłam. Nie wiedziałam co to jest ale było. Może właśnie dlatego że nie oczekiwałam konkretnego obrazu tylko byłam otwarta na cokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 275
(@grymuar)
Połączone: 4 miesiące temu

A ja mam pytanie bo trochę sie pogubiłem. Simma mówiła o scryingu, ale my wcześniej rozmawialiśmy o oczyszczaniu muszli. Czy muszla musi być najpierw oczyszczona zanim można jej uzywac do scryingu, czy można od razu? Bo moja właśnie leży teraz w tej solnej wodzie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Grymuar Tak, oczyszczenie najpierw. Nie ma sensu zaczynać scrygingu z muszlą która niesie jeszcze energię sklepu, transportu, nieznanych rąk. Poczekaj aż skończy się kąpiel solna, wysusz ją, możesz wystawić na światło księżyca jeśli masz taką możliwość, i dopiero wtedy zacznij pracę.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@tymianka)
Połączone: 2 miesiące temu

To światło księżyca pojawia się w różnych kontekstach tutaj. Czy jest jakaś różnica między pełnią a innymi fazami przy ładowaniu muszli? Bo przy kamieniach słyszałam że pełnia jest najsilniejsza ale nów jest do innych celów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 652

@Tymianka Przy runach też fazy mają znaczenie, nów do intencji związanych z nowym początkiem, pełnia do wzmocnienia tego co już jest, ubywający księżyc do oczyszczania i puszczania. Przy muszlach logika wydaje mi się podobna, ale tu Hania_W ma więcej doświadczenia z wodną magią. Co ty o tym myślisz?


Odpowiedz
Wpisy: 960
Rozpoczynający temat
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zgadzam się z tą logiką, ale z muszlami jest jeden niuans. Muszla jest naturalnie związana z cyklami wody i przypływów, a te są regulowane księżycem. Więc nie jest tak że ona korzysta z księżyca jak kamień, ona ma z nim głębszą relację. Pełnia do pracy z emocjami które chcesz wydobyć lub wzmocnić, nów do intencji i nowych postanowień emocjonalnych.


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Ojej, nie wiedziałam że muszla i księżyc mają takie połączenie przez przypływy. To chyba znaczy że muszla z Bałtyku jest tak samo dobra jak z ciepłych mórz? Bo Bałtyk też ma swoje pływy, tylko mniejsze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Leontyna65 Też się nad tym zastanawiałam, bo moja bałtycka leży teraz na tym parapecie i zaczęłam ją trochę inaczej traktować po tej rozmowie. Nawiasem mówiąc Hania_W wcześniej zapytała czy ta bałtycka coś mi mówi. Muszę powiedzieć że ostatnio zaczęłam do niej zagadywać wieczorami. Głupio to brzmi napisane ale jednak.


Odpowiedz
Wpisy: 960
Rozpoczynający temat
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wcale nie głupio. Zagadywanie do przedmiotów to nawiązywanie relacji, a bez relacji praca z muszlą zostaje tylko techniką. Ale wróć do pytania, bo dopiero teraz odpowiadasz na to co zapytałam kilka postów wcześniej. Co czujesz kiedy trzymasz tę bałtycką w dłoniach? Nie co myślisz, co czujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Spokój chyba. Takie rozluźnienie w klatce piersiowej. Ale nie wiem czy to nie jest po prostu efekt skupienia się i zatrzymania się na chwilę, nie muszla sama w sobie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stokroteczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 236

@Forsycja A czy ten spokój przychodzi szybko czy dopiero po jakimś czasie trzymania? Bo ja jak brałam moją pierwszą muszlę to efekt był od razu, a przy kamieniach to różnie. I myślę że właśnie ta szybkość może coś mówić o połączeniu.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, wróciłam bo chciałam powiedzieć że sprawdziłam tę swoją muszlę z dekoracyjnego sklepu i chyba jest lakierowana jak Simma ostrzegała, bo błyszczy jak sztucznei trochę. Co teraz? Wyrzucic ją czy mozna jakoś ją oczyścić z tego lakieru?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Wandalena Nie wyrzucaj od razu. Sprawdź najpierw wodą, nalej trochę na powierzchnię, jeśli woda ścieka i nie wsiąka ani nie pozostawia śladu to jest lakier. Jeśli jest to niestety do oczyszczania solnego się nie nadaje, bo lakier i tak ją odizoluje. Ale możesz ją postawić intencyjnie i pracować z nią inaczej, bez kąpieli solnych.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@marylka_94)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam ten wątek od początku i teraz mam takie pytanie, trochę inne. Czy muszle można łączyć z kartami? Znaczy czy można położyć muszlę obok rozłożonego tarota żeby wzmocnić czytanie związane z emocjami? Coś takiego robiłam intuicyjnie ale nie wiem czy ma to sens.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 614

@Marylka_94 O, to ciekawe pytanie, bo ja mieszam tarot z innymi rzeczami przy czytaniu, ale o muszlach nie pomyślałam. Co ty na to Hania_W? Muszla przy czytaniu emocjonalnym mogłaby coś zmienić w interpretacji?


Odpowiedz
Wpisy: 960
Rozpoczynający temat
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Może i to nie jest przypadkowe że wpadłaś na to intuicyjnie. Woda i tarot mają dużo wspólnego, karty kielichów to przecież żywioł wody, emocje, intuicja. Muszla przy takim czytaniu mogłaby działać jak wzmocnienie kanału. Ale Marylka_94 zapytam wprost, kładziesz ją blisko siebie czy przy konkretnych kartach?


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@marylka_94)
Połączone: 6 miesięcy temu

Tak, kładę ją po lewej stronie rozłożonych kart, ale nie wiem czemu właśnie tam. Po prostu tak mi wyszło intuicyjnie. Przy ostatnim czytaniu miałam pytanie o relację i wszystkie kielichy mi wyszły, nie wiem czy to zbieg okoliczności.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Marylka_94 Po lewej to ciekawe, bo lewa strona jest tradycyjnie stroną odbiorczą, przyjmującą. Może twoja intuicja ją tam posłała żeby otwierała kanał, a nie wysyłała. Ale te wszystkie kielichy przy muszli obok to już jest coś do przemyślenia. Jak się czułaś podczas tego czytania, inaczej niż zwykle?


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Marylka_94 Dorzucę coś do tego co Hania_W powiedziała o kielichach. Kielichy w tarocie to żywioł wody, muszla to dosłowny przedmiot z wody. Przy czytaniu emocjonalnym takie połączenie może faktycznie wzmocnić to co przychodzi, ale uważałabym żeby muszla nie przytłumiła innych żywiołów jeśli czytanie dotyczy szerszej sprawy. Czy masz też inne muszle czy tylko tę jedną?


Odpowiedz
(@marylka_94)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 36

@Simma Tylko jedną, małą, spiralną. Kupiłam ją kilka lat temu na targu i jakoś zawsze mi leżała na biurku. Teraz dopiero zaczynam rozumieć że może nie przez przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 614
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

A ja mam pytanie do Hania_W bo jestem ciekawa czegoś. Mówiłaś wcześniej o pracy z emocjami przy muszlach, ale czy muszla może też pomagać kiedy ktoś ma zablokowane emocje? Znaczy nie za dużo czuje tylko za mało. Bo znam kogoś w takiej sytuacji i zastanawiam się.


Odpowiedz
Wpisy: 608
(@bogdan58)
Połączone: 3 tygodnie temu

Dobry punkt Henia64, bo ja właśnie mam takie wrażenie że emocjonalnie jestem trochę zablokowany. Dlatego w ogóle mnie ten temat zaciekawił. Myślisz że muszla mogłaby coś ruszyć w takim przypadku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Bogdan58 Może, ale to nie jest praca na jedno popołudnie. Blokada emocjonalna to nie jest coś co muszla rozpuści jak cukier w wodzie. Raczej powiedziałabym że może pomóc powoli otwierać, tak jak woda z czasem drąży skałę. Ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem co masz na myśli mówiąc zablokowany. Chodzi o to że nie czujesz nic czy o to że czujesz ale nie potrafisz tego wyrazić?


Odpowiedz
Wpisy: 608
(@bogdan58)
Połączone: 3 tygodnie temu

Chyba że czuję ale gdzieś to zostaje w środku i nie wychodzi. Jakby był jakiś mur. Przepraszam że to osobiste, ale ten wątek mnie jakoś trafił.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza_r)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 205

@Bogdan58 Nie przepraszaj, to ważne że o tym mówisz. Ja też miałam coś takiego i właśnie o tym pisałam wcześniej, to ciepło które poczułam przy muszli. Nie wiem czy była przyczyna ale coś się ruszyło w środku wtedy. Może to zbieżność a może nie.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@tymianka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając na chwilę do tego co Simma mówiła o kielichach i muszlach, zastanawiam się czy to znaczy że muszle mają jakieś szczególne powinowactwo z konkretnymi kartami. Nie tylko z całym żywiołem wody ale może z jakimiś konkretnymi archanami? Bo tarot to nie jest tylko cztery żywioły.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Tymianka Dobre pytanie i nie mam jednej odpowiedzi. Ale intuicyjnie powiedziałabym że Księżyc ma bardzo silne połączenie z muszlą, przez wodę, cykle, ukryte emocje. Może Gwiazda przez aspekt uzdrawiania. Ale to bardziej moje odczucie niż reguła którą można znaleźć w jakimś systemie. Co ty czujesz kiedy pytasz o konkretną kartę?


Odpowiedz
(@tymianka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 201

@Simma Właśnie o Księżycu myślałam gdy pisałam. Mam takie silne skojarzenie. I teraz zastanawiam się czy muszla przy czytaniu z Księżycem mogłaby wyostrzyć to co ta karta pokazuje, bo Księżyc to jest karta gdzie dużo jest ukrytego i niejednoznacznego.


Odpowiedz
Wpisy: 652
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Słuchajcie, przy runach jest podobna zasada, że przedmiot wzmacnia to z czym ma naturalne pokrewieństwo. Laguz to runa wody i płynności, kiedy kładę muszlę obok Laguz przy pytaniu o emocje to mam wrażenie że czytanie idzie głębiej. Ale nie wiem czy to jest efekt muszli czy efekt mojego skupienia na tym połączeniu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@grymuar)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 275

@Berkana A czy można mieszać runy z muszlami jednoczesnie? Tzn. czy to nie jest tak ze rozne systemy sie gryzą ze sobą? Bo ja jestem z horoskopów i tam nie mieszamy różnych systemów.


Odpowiedz
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 652

@Grymuar W horoskopach rozumiem że chodzi o konkretne obliczenia i system musi być spójny. Ale przy pracy z przedmiotami to trochę inaczej działa. Muszla to nie jest system, to jest obiekt. Pytanie raczej o intencję i o to czy te energie ze sobą współpracują. Ja mieszam i mi to nie przeszkadza, ale słyszałam głosy że lepiej nie rozpraszać.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Chcę wrócić do tego co Hania_W pytała mnie wcześniej, bo myślałam o tym. Powiedziałam że czuję spokój przy mojej bałtyckiej. Ale dzisiaj wzięłam ją do ręki bez żadnego celu, po prostu tak, i tym razem poczułam coś innego. Takie lekkie mrowienie w palcach. Czy to możliwe że muszla reaguje inaczej zależnie od momentu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Forsycja Jak to mówisz o tym mrowieniu to mam pytanie zanim powiem co myślę. Czy mrowienie było przyjemne, neutralne czy nieprzyjemne? I czy wcześniej tego dnia działo się coś szczególnego emocjonalnie?


Odpowiedz
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Hania_W Przyjemne, takie jakby lekkie iskrzenie. I tak, rano miałam trudną rozmowę telefoniczną z mamą, o rodzinnej sprawie. Nie wiem czy to ma związek ale teraz jak pytasz to się zastanawiam.


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Ojej Forsycja, to brzmi jakby muszla jakoś wyczuła że potrzebujesz czegoś. Czy to możliwe że ona odpowiedziała na twój stan emocjonalny? Bo to by znaczyło że muszle są bardziej aktywne niż myślałam, że to nie jest jednostronne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stokroteczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 236

@Leontyna65 Ja też tak mam wrażenie z moją muszlą. Że ona jakby reaguje na mnie, a nie tylko ja na nią. Kiedy jestem spokojna to trzymanie jej jest takie miękkie i ciepłe, a jak jestem zdenerwowana to jest jakby chłodniejsza. Ale może to subiektywne, może to moje dłonie.


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Stokroteczka To co opisujesz, że ciepła gdy spokojna, chłodniejsza gdy zdenerwowana, to nie jest tylko subiektywne. Albo raczej, nawet jeśli jest subiektywne, to nie znaczy że nieważne. Ale chcę cię zapytać o jedną rzecz, bo to zmienia perspektywę. Czy ta zmiana temperatury jest mniej więcej stała i przewidywalna, czy zdarzyło ci się że oczekiwałaś chłodu bo byłaś zdenerwowana, a muszla była ciepła? Bo to drugie byłoby ciekawsze.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@stokroteczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ojej, zatrzymałam się na tym pytaniu. Bo właściwie nigdy tego nie testowałam świadomie, po prostu zauważałam post factum. Nie wiem czy byłam kiedyś zdenerwowana i ciepła jednocześnie. Będę teraz uważać. Ale to trochę zmienia moje myślenie o tym całym odczuwaniu, bo może ja po prostu dopasowuję wspomnienie do wrażenia, a nie na odwrót.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: