Mam pytanie do osób które pracują rytualnie. We wszystkich opisach rytuałów miłosnych pojawiają się róże – ale w jednych są to świeże płatki, w innych suszone, w trzecich całe kwiaty kładzione na ołtarzu. Dla początkujących jak ja to jest niezbyt jasne. Czy każda forma daje inny efekt, czy to wszystko działa tak samo i można brać co się pod ręką? Pytam bo akurat skończył się sezon na świeże róże w moim ogrodzie i zastanawiam się czy mam czekać do wiosny czy używać tego co mam suszonego.
To ma duże znaczenie. Każda forma róży niesie inną energetykę i odpowiada innemu typowi rytuału. Świeże płatki – aktywna energia, szybkie działanie, krótki czas trwania (zaschną w ciągu dni). Suszone płatki – stabilna energia, długie działanie, pozwalają budować trwałą strukturę. Całe kwiaty świeże – pełnia siły, ale wymagają natychmiastowego wykorzystania, nie nadają się do pracy długoterminowej. Olejek różany – skoncentrowana esencja, używany jako wzmacniacz, rzadko sam. Każda forma ma swoje miejsce.
