Forum

Asystent AI
Muszle morskie i ic...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Muszle morskie i ich właściwości w magii wodnej

Strona 1 / 2

Wpisy: 960
Rozpoczynający temat
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Muszle morskie to jeden z tych elementów magii wodnej, który jest strasznie niedoceniany, a ma naprawdę szerokie zastosowanie. Sama pracuję z nimi od lat i za każdym razem odkrywam coś nowego. Chciałam tu zebrać doświadczenia, bo widzę że temat rzadko pojawia się na forum w kontekście praktycznym. Nie chodzi mi o same właściwości z encyklopedii, tylko o to jak naprawdę ich używacie w rytuale, przy pracy z emocjami, z intuicją. Ktoś w ogóle pracuje regularnie z muszlami?


Odpowiedz
102 odpowiedzi
Wpisy: 2385
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Pracuję, choć rzadziej niż z innymi elementami. Mam kauri od dawna i używam jej głównie przy wróżeniu, kładę ją na stole obok kart kiedy czytam dla kogoś z problemami emocjonalnymi. Nie wiem czy to efekt psychologiczny, ale te sesje wychodzą jakby głębiej. Ciekawi mnie natomiast czy rozróżniasz muszle pod kątem gatunku, czy bardziej chodzi ci o kształt i skąd pochodzi konkretna muszla?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Simma Właśnie to mnie interesuje najbardziej, bo sama nie jestem pewna jak to klasyfikować. Intuicyjnie czuję że muszla zebrana ze swojego miejsca działa inaczej niż kupiona w sklepie, ale nie umiem tego dobrze uzasadnić. Gatunek też pewnie ma znaczenie, prawda? Spirale versus płaskie muszle to chyba zupełnie inna energia.


Odpowiedz
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 652

@Hania_W Muszle zebrane osobiście mają zapis energii miejsca, to dość oczywiste z perspektywy pracy z przedmiotami. Kupione są neutralne, trzeba je programować od zera. Co do kształtu, spirale są klasycznie łączone z cyklem, z transformacją, z ruchem energii. Płaskie muszle, takie jak małże, bardziej z ochroną, z zamknięciem czegoś wewnątrz. Ale to są ogólne zasady i każdy pracuje trochę inaczej. Mam pytanie do Hania_W, bo wspomniałaś o emocjach. Czy używasz muszli w pracy z czakrą sakralną, czy bardziej z sercem?


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Berkana Głównie z sakralną, ale też próbowałam z gardłem, bo muszle kojarzą mi się z głosem, z wyrażaniem siebie. Ciekawe czy ty to czujesz podobnie, czy dla ciebie to zupełnie osobna ścieżka skoro pracujesz głównie z runami?


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę, ale to co napisała Berkana o spiralach i transformacji bardzo mnie uderzyło. Mam jedną muszlę ślimaka znalezioną na plaży i zawsze czułam że jest jakoś wyjątkowa, trzymam ją przy łóżku. Nie wiedziałam że to może mieć takie znaczenie. Bardzo dziękuję za te wyjaśnienia, naprawdę otwieracie mi oczy na coś co mam w zasięgu ręki od lat.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@stokroteczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 236

@Leontyna65 Ja też mam muszlę przy łóżku i podobnie ją czuję! Nigdy jej nie używałam świadomie w żadnym rytuale, po prostu leży. Teraz zastanawiam się czy ona może coś robić sama z siebie, bez intencji? Czy muszla żeby działać musi być aktywowana, czy sama z siebie niesie tę energię wody?


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Stokroteczka To dobre pytanie. Myślę że muszla ma pewien potencjał energetyczny sam w sobie, z racji swojego pochodzenia, ale żeby precyzyjnie działać w konkretnym kierunku to jednak wymaga intencji i najlepiej też jakiegoś oczyszczenia. Muszla leżąca latami w pokoju zbiera energię otoczenia, dobra czy zła to różnie bywa. Jak długo ją masz i nigdy nie czyściłaś?


Odpowiedz
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 652

@Simma Zgadzam się z Simma, ale dodałabym że muszla znaleziona ma jeszcze swoją historię sprzed znalezienia. Była w morzu, na brzegu, przeszła przez wiele cykli. To nie jest czysty, neutralny kamień z ziemi. Dlatego ja zawsze oczyszczam muszle wodą morską albo solą, zanim zacznę z nimi pracować, nawet te znalezione osobiście.


Odpowiedz
Wpisy: 275
(@grymuar)
Połączone: 4 miesiące temu

A wodą z kranu nie mozna oczyścić? Bo nie wszyscy mamy dostęp do morza. I czy sól zwykla kuchenna działa tak samo jak ta morska? Pytam bo mam muszlę i chciałbym spróbować ale nie wiem od czego zacząć tak naprawdę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Grymuar Woda z kranu jest OK do wstępnego oczyszczenia, ale lepiej dodać do niej trochę soli. Morska sól jest symboliczniej spójna z samą muszlą, ale kuchenna też działa, nie ma co komplikować na początku. Ważniejsza jest intencja z jaką to robisz. Pytanie tylko jaki masz cel z tą muszlą, bo od tego zależy co dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@szymek84)
Połączone: 3 tygodnie temu

A co z muszlami co sie kupuje w sklepie z pamiątkami? Takie tryptyczne duże. Mam jedną i zawsz czułem ze ona jakoś przyciąga mnie, ale nie wiedziałem co z nią robić. Czy te ze sklepu są w ogole energetycznie czynne czy nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Szymek84 Są czynne, tylko często mają mieszaną energię, bo przez taki sklep przeszło przez nie wiele rąk i wiele intencji. Dlatego oczyszczenie jest tu jeszcze ważniejsze niż przy znalezionej. Ale sam fakt że cię przyciągała to już coś znaczy, nie ignorowałabym tego. Co czułeś kiedy ją brałeś do ręki?


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam to z dużym zainteresowaniem, bo sama mam kilka muszli i nigdy nie traktowałam ich poważnie, leżą jako dekoracja. Ale mam pytanie do ekspertek, bo jest coś co mnie nurtuje. Muszle są puste w środku, tam gdzie było życie. Czy to nie sprawia że mogą przyciągać duchy albo inne energie, które szukają schronienia? Boję się trochę pracować z rzeczami po żywych stworzeniach.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Forsycja To jest jakiś mit który krąży, ale z mojego doświadczenia muszle nie działają jak pułapki na duchy. Są raczej kanałem dla energii wodnej, żywej, płynnej. Pusta muszla to jak naczynie, możesz je wypełnić intencją, ale samo z siebie nie przyciągnie czegoś nieprzyjemnego jeśli podchodzisz do tego świadomie. Zupełnie inaczej niż na przykład puste lustro w ciemnym kącie.


Odpowiedz
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 652

@Hania_W Zgadzam się z Hania_W, ale rozumiem skąd ta obawa. Muszla ma pustą przestrzeń i to przestrzeń po istocie, która w niej żyła. Symbolika jest tu ważna. Ale właśnie dlatego intencja przy aktywacji jest kluczowa. Jeśli wchodzisz w pracę z muszlą z lękiem, ta energia lęku też gdzieś zostaje. Forsycja, a skąd masz te muszle? Znalezione czy kupione?


Odpowiedz
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Berkana Kupione, trzy lata temu na jarmarku, jakaś pani sprzedawała je z innymi kamieniami. Wtedy byłam na etapie zbierania wszystkiego co wygląda magicznie 🙂 Od tamtej pory leżą i się kurza. Teraz zaczynam żałować że nie zwróciłam uwagi gdzie ona je miała i czy coś o nich mówiła.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@pelagiusza_r)
Połączone: 4 miesiące temu

Boże jak mi się cieszy że ten temat się pojawił, dziękuję Hania_W za jego założenie! Mam pytanie trochę z boku, bo skoro muszle łączą się z emocjami i intuicją, to czy można ich używać w rytuale żeby wywołać spokój emocjonalny? Przeżywam teraz trudny okres i szukam czegoś co pomogłoby mi się wyciszyć, a kamienie za bardzo mi nie działają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Pelagiusza_R Tak, to jeden z klasycznych zastosowań muszli. Trzymanie muszli w dłoni podczas medytacji, zwłaszcza przy skupieniu na oddechu, bardzo przypomina ciało o rytmie, o odpuszczaniu. Woda jest żywiołem który naturalnie przetwarza emocje, nie blokuje. Ale nie wiem co masz do dyspozycji, jakie muszle, znalezione czy kupione? To może wpłynąć na to jak je przygotujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@marylka_94)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam od początku i mam jedno pytanie, bo sama używam muszli przy tarocie czasem, kładę ją obok talii. Czy muszla przy wróżeniu powinna być aktywowana konkretnie pod to, czy wystarczy jej "naturalna" energia wody? Simma wspomniała że przy sesjach emocjonalnych coś wychodzi głębiej, to mi bardzo pasuje do tego co sama obserwuję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Marylka_94 Nigdy jej specjalnie nie aktywowałam pod tarot, po prostu czyszczę razem z talią i tyle. Ale teraz jak piszesz zaczynam się zastanawiać czy celowe połączenie muszli z konkretną talią, jakieś wspólne oczyszczenie w wodzie księżycowej na przykład, mogłoby coś wzmocnić. Masz jakiś konkretny taflia który używasz do tych emocjonalnych odczytów?


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@marylka_94)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, to teraz mam kolejne pytanie bo nie daje mi to spokoju. Simma, jak oczyszczasz talię razem z muszlą, to fizycznie kładziesz muszlę na kartach, czy raczej chodzi o wspólną intencję? Bo wyobrażam sobie że woda księżycowa i karty to niekoniecznie dobre połączenie materialnie 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Marylka_94 Ha, dobre pytanie, nie, kart w wodzie oczywiście nie moczę. Chodzi o to że muszla leży na talii przykrytej tkaniną podczas wystawiania na księżyc. Razem w tej samej przestrzeni, pod tym samym światłem. Czy to ma wymierny efekt? Szczerze mówiąc nie wiem, ale coś w tej wspólnocie miejsca wydaje mi się sensowne symbolicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 652
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

A mnie zastanawia inna kwestia, bo nie słyszałam o tym wcześniej i chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Muszle i tarot razem, to jest jakiś konkretny system z któregoś nurtu, czy raczej wasza własna intuicyjna praktyka? Pytam bez złośliwości, bo sama łączę runy z kamieniami, ale to ma swoje korzenie w nordyckiej tradycji. Tu nie znam źródła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Berkana Szczerze? Z mojej strony to intuicyjna praktyka. Nie znam konkretnej tradycji która formalnie łączyłaby muszle z tarotem. Ale woda i Księżyc są stałym symbolem w kartach, zwłaszcza w Księżycu, Gwiezdzie, Wieży, więc to nie jest całkowicie dowolne skojarzenie. Masz tu jakieś analogie z runami przy których też przekraczasz granice tradycji, czy dla ciebie to osobne ścieżki?


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@pelagiusza_r)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z innym wątkiem, ale wróciłam do tego co napisała wcześniej Hania_W o medytacji z muszlą przy oddechu. Próbowałam wieczorem. Trzymałam ją w obu dłoniach i skupiałam się na szumie który w niej słychać. Nie wiem czy coś się zmieniło magicznie, ale byłam spokojniejsza po tym niż od dawna. Czy to może być efekt samej muszli, czy po prostu zatrzymałam się na chwilę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stokroteczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 236

@Pelagiusza_R O, ja też tak robiłam! Ten szum naprawdę działa uspokajająco. Ale właśnie to twoje pytanie mnie ciekawi, bo zawsze zastanawiałam się to samo. Tzn. czy muszla coś robi, czy po prostu skupiamy uwagę? Myślę że może to nie ma znaczenia, jeśli efekt jest ten sam?


Odpowiedz
Wpisy: 275
(@grymuar)
Połączone: 4 miesiące temu

A co to jest ten szum w muszli? Bo słyszałem że to tylko odbite dźwięki z otoczenia, nie żaden oceaan. Więc jeśli to zwykła fizyka to czy nadal ma działanie magiczne? Pytam bo muszla którą mam nie szumi bardzo głośno.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Grymuar To że coś da się wyjaśnić fizyką nie przekreśla jego energetycznego znaczenia. Woda też jest H2O i jakoś nikt nie mówi że nie ma właściwości oczyszczających. Szum to dodatkowy aspekt, nie jedyny. Ale powiedz mi, jak duża jest ta twoja muszla i co z nią do tej pory zrobiłeś po tym oczyszczeniu o które pytałeś wcześniej?


Odpowiedz
Wpisy: 275
(@grymuar)
Połączone: 4 miesiące temu

Jeszcze nie oczyściłem, czekam na sól morską bo w sklepie miałem tylko normalną. Muszla jest średnia, biało-różowa, kupiona dawno temu. Nie wiem jak duzo soli dać do tej wody i na jak dlugo zostawić.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Grymuar Nie ma jednej reguły, ale zazwyczaj tyle soli żeby woda była wyraźnie słona, i zostawiam muszlę na noc. Rano wypłukuję czystą wodą i zostawiam do wyschnięcia na naturalnym świetle. Ale ważniejsze jest żebyś miał jasną intencję przy tym co robisz, nie proporcje soli.


Odpowiedz
(@grymuar)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 275

@Simma A ja mam pytanie bo kupiłem w końcu sól morską. Napisałaś żeby woda była wyraźnie słona, ale nie wiem ile to dokładnie. Łyżka na szklankę, więcej? I czy muszla może przez noc leżeć całkowicie zanurzona czy raczej tylko częściowo?


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Grymuar Całkowicie zanurzona, to ważne żeby woda obejmowała całą powierzchnię. Co do ilości soli, nie ma sensu być precyzyjnym do grama, po prostu spróbuj wody palcem, ma być wyraźnie słona jak morska, nie przesolona zupa. I pilnuj żeby to była ceramiczna lub szklana miska, nie metalowa.


Odpowiedz
(@grymuar)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 275

@Simma Dlaczego nie metalowa? Mam taką ładną miseczkę stalową, myślałem że użyję.


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Grymuar Metal reaguje z solą i może uszkodzić delikatniejsze muszle, ale też energetycznie metal zamyka, a nie przepuszcza. Szklana lub ceramiczna jest neutralna, nie ingeruje w proces. Zostaw stalową na gotowanie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wróciłam do tematu i widzę że dyskusja bardzo się rozwinęła, dziękuję wam wszystkim! Mam jeszcze jedno pytanie które mnie nurtuje. Czy muszla przy łóżku, taka jak moja, może wpływać na sny? Bo od kiedy ją mam zdaje mi się że śnię więcej o wodzie. Może to przypadek, ale pomyślałam że warto zapytać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Leontyna65 Ja mam to samo! Muszle stoją na półce przy oknie, nie przy łóżku, ale ostatnio też miałam kilka snów z morzem. Wcześniej raczej nie. Może to po prostu jest tak że jak się zaczyna myśleć o czymś, to i śni? Ale może i nie, nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 652
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Muszla przy łóżku i sny o wodzie to coś o czym zresztą jest sporo w symbolice. Woda w snach jest klasycznie wiązana z podświadomością, z emocjami które wychodzą. Czy to muszla to robi, czy raczej ona po prostu tworzy rodzaj przestrzeni dla czegoś co i tak by wyszło? Leontyna65, te sny są przyjemne czy raczej niepokojące?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 296

@Berkana Raczej spokojne, jakbym była na brzegu i patrzyła. Nie przerażające. Raz śniło mi się że zbierałam muszle na plaży i każda była inna. Bardzo żywy sen był. Dziękuję że pytasz, bo sama nie wiedziałam jak to ocenić.


Odpowiedz
Wpisy: 608
(@bogdan58)
Połączone: 3 tygodnie temu

Czytam ten temat od jakiegoś czasu i mam pytanie bo nie bardzo rozumiem jedną rzecz. Mówicie o oczyszczaniu muszli, aktywowaniu, programowaniu. Ale skąd wiecie że to działa? Mam na myśli, po czym rozpoznajecie że muszla jest oczyszczona albo aktywowana? Pytam serio, nie złośliwie, bo sam mam przedmioty o których myślę że coś robią ale nie wiem jak to weryfikować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Bogdan58 Dobre pytanie i szczere. Nie ma twardego testu, to prawda. U mnie to połączenie kilku rzeczy, jak trzymam oczyszczoną muszlę, czuję ją inaczej niż przed oczyszczeniem, jest jaśniejsza w sensie energetycznym. Ale wiem że to brzmi nieprzekonująco dla kogoś kto tego nie czuje. Co to są za przedmioty o których mówisz? Bo może łatwiej byłoby to omówić na konkretnym przykładzie.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@tymianka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wchodzę w temat bo mnie interesuje ta kwestia którą poruszył Bogdan58. Bo sama często się zastanawiam czy to co czuję trzymając jakiś przedmiot to "prawdziwa" energia czy autosugestia. Ale potem myślę, że to drugie też nie jest takie złe, bo jeśli przedmiot mi pomaga się skupić i poczuć spokojniej, to i tak działa na mnie. Tylko że przy muszlach i magii wodnej mam pytanie, czy ktoś próbował używać muszli do czegoś co można sprawdzić, np. do wróżenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Tymianka Próbowałam używać muszli jako rodzaju focal point przy czytaniu wody, scrying. Efekty były... niejednoznaczne. Ale muszla jako uzupełnienie tarota przy pytaniach emocjonalnych działa dla mnie lepiej niż bez niej. Czy to mierzalne? Nie. Ale powtarzalność jest dla mnie wystarczającym argumentem po pewnym czasie pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 614
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam pytanie do Simma i Hania_W, bo chcę zrozumieć coś praktycznego. Wspomniałyście o wodzie księżycowej. Czy pełnia jest jedyną fazą dobra do ładowania muszli, czy inne fazy też mają swoje zastosowanie? Pytam bo czytałam gdzieś że nów jest dobry do intencji nowych początków i zastanawiam się czy muszla naładowana na nów działałaby inaczej niż ta z pełni.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Henia64 Tak, fazy mają znaczenie i rzadko się o tym mówi. Pełnia daje muszli siłę wzmacniającą, jest intensywna. Nów jest lepszy jeśli chcesz pracować z nową intencją, z czymś co dopiero budujesz. Ostatnia kwadra, faza odpuszczania, nadaje się do oczyszczania starych emocjonalnych wzorców. Jeśli masz konkretną intencję dla muszli, powiedzmy chcesz ją używać przy przepracowywaniu trudnych emocji, nów albo ostatnia kwadra mogą być lepszym wyborem niż pełnia.


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Hania_W Ostatnia kwadra do oczyszczania to coś o czym sama powoli dochodzę, ale nigdy nie myślałam o tym w kontekście muszli. Zazwyczaj odkładam oczyszczanie na pełnię z przyzwyczajenia. Ale masz rację, że logika się zgadza. Muszla z intencją odpuszczania i faza zanikania to spójne. Czy ty wtedy zmieniasz też wodę, czy tę samą wodę słoną używasz niezależnie od fazy?


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Simma Zmieniam wodę. Przy pełni staram się żeby była naładowana wcześniej księżycowo, przy nowiu używam zwykłej źródlanej, przy kwadrze odpuszczania robię roztwór z solą i kroplą octu jabłkowego. Nie wiem skąd mi to wyszło, po prostu intuicyjnie tak zaczęłam i zostało. Nigdy tego głośno nie opisywałam, więc ciekawa jestem czy to dla kogoś ma sens czy brzmi dziwnie.


Odpowiedz
Wpisy: 614
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ocet jabłkowy w wodzie do oczyszczania? Pierwszy raz o tym słyszę. Coś podobnego widziałam przy oczyszczaniu biżuterii przed rytuałem, ale nie przy muszlach. Czy to ma związek z kwaśnym odczynem i jakąś symboliką rozpuszczania, czy bardziej wyczułaś że to pasuje?


Odpowiedz
Wpisy: 652
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Przy runach też korzystam z różnych wód w zależności od intencji, więc zasada jest mi znana. Ale ocet jabłkowy to nowość nawet dla mnie. To musi być intuicyjne, bo nie znam tradycji która by to formalnie przepisywała. Chociaż właściwości oczyszczające octu są dość szerokie w folk magic, więc to nie jest całkowita abstrakcja.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@pelagiusza_r)
Połączone: 4 miesiące temu

Wróciłam tu bo miałam kolejną medytację z muszlą i chciałam powiedzieć że tym razem coś poczułam wyraźniej. Nie wiem jak to opisać, jakby ciepło w dłoniach mimo że muszla jest zimna. Czy to jest coś co wy znacie, czy szukam wrażeń których nie ma?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tymianka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 201

@Pelagiusza_R Ja miałam dokładnie to samo z jednym kamieniem, ciepło mimo że przedmiot fizycznie zimny. Wtedy też się zastanawiałam. W końcu doszłam do wniosku że nie da się tego rozstrzygnąć, ale skoro czujesz to powtarzalnie przy tej samej muszli, to coś jest. Czy to zdarzyło ci się tylko raz, czy w kilku sesjach?


Odpowiedz
(@pelagiusza_r)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 205

@Tymianka Dwa razy teraz. Za pierwszym razem nie byłam pewna, myślałam że mi się zdaje. Za drugim byłam skupiona celowo i znowu było. Dziękuję że pytasz, bo trochę się bałam że tylko sobie wmawiam.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja mam inne pytanie, może trochę z boku, ale chodzi mi o muszle z wakacji kontra kupowane. Mam taką z Bałtyku, znalazłam sama na plaży, i zastanawiam się czy ona ma inną energię niż ta którą kupiłam w sklepie z pamiątkami. Czułam do tej znalezionej od razu jakieś przyciąganie.


Odpowiedz
Wpisy: 960
Rozpoczynający temat
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

To wcale nie jest pytanie z boku, to jeden z ważniejszych aspektów w pracy z muszlami. Znaleziona samodzielnie ma historię którą ty przeżyłaś, twój kontakt z miejscem, z wodą w tym momencie. To jest zupełnie inny rodzaj połączenia niż kupiona. Czy ta bałtycka jest teraz gdzieś w przestrzeni gdzie pracujesz, czy leży schowana?


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Stoi na parapecie, blisko okna które wychodzi na północ. Nie wiem czy to dobre miejsce, po prostu tam ją położyłam. Mam też te dwie inne z półki przy oknie o których pisałam wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja też mam muszlę znalezioną, ale nie przez siebie, dostałam od córki która była nad morzem. Czy to ma znaczenie że sama jej nie znalazłam? Zawsze mi się wydawało że ta muszla jest jakaś szczególna właśnie dlatego że to od córki, ale nie wiem czy to ezoteryczne czy tylko sentymentalne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@berkana)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 652

@Leontyna65 A dlaczego te dwie rzeczy miałyby się wykluczać? Więź emocjonalna z dawcą to realna energia, nie tylko uczucie. W tradycji nordyckiej przedmioty przekazywane przez bliskich traktuje się jako nośniki intencji i opieki osoby która dała. To że coś jest sentymentalne nie oznacza że jest tylko sentymentalne.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytałam cały ten wątek i mam takie pytanie co może być głupie ale. Czy można używac muszli kupionej w Pepco albo sklepie z dekoracjami za 5 złotych? Bo nie mam dostępu do morza ani do żadnego ezoteryczenego sklepu. Wstydzę się trochę pytać ale wolę wiedzieć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Wandalena Nie ma głupich pytań w takim temacie. Muszla to muszla, była kiedyś żywym organizmem i niosła tę samą wodę niezależnie od tego gdzie ją potem sprzedano. Oczyszczenie i intencja są ważniejsze niż cena. Jedyne co bym sprawdziła to czy nie jest lakierowana albo farbowana, bo wtedy jest bariera na powierzchni.


Odpowiedz
(@stokroteczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 236

@Wandalena Ja swoją pierwszą muszlę miałam właśnie z takiego sklepu! I zanim ktoś powie że to ma znaczenie, powiem że pracowałam z nią kilka miesięcy i nie żałuję. Teraz mam inne, znalezione, ale tamta była dobra na start. Nie zniechęcaj się.


Odpowiedz
Wpisy: 608
(@bogdan58)
Połączone: 3 tygodnie temu

Mam pytanie do Simmy bo wspomniała wcześniej o scryingu z muszlą. Nigdy o tym nie słyszałem w tym kontekście. Rozumiem scrying z lustrem albo z misą wody, ale jak to działa z muszlą? Musisz patrzeć w jej wnętrze? Przepraszam jeśli to podstawy, po prostu nie kojarzyłem że muszle można tak wykorzystać.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: