Łańcuszki - jaki metal i jakie kamienie do amuletów?
Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad oprawą dla amuletu, który robię. Chodzi konkretnie o łańcuszek i ewentualnie obramowanie kamienia. Czy metal ma znaczenie energetyczne? Czyli czy srebro inaczej działa niż miedź albo złoto? I drugie pytanie - czy kamień musi być dobrany do metalu, czy mogę łączyć co chcę? Mam ciemnoczerwony granat i chciałbym go oprawić, ale nie wiem od czego zacząć.
Temat rzeka, bo każda tradycja podchodzi do tego inaczej. Ale ogólnie tak, metal ma znaczenie. Srebro klasycznie przypisywane jest Księżycowi i działa bardziej na sferę intuicji, emocji, ochrony. Miedź to Wenus - połączenia, miłość, ciepło energetyczne. Złoto to Słońce, więc siła, manifestacja, sukces. Zanim ktokolwiek zacznie doradzać - jaka jest intencja tego amuletu? Bo to klucz do wyboru i bez tego będziemy strzelać w ciemno.
@Simma a skąd w ogóle pochodzą te przypisania? Że srebro to Księżyc i tak dalej? Czy to jest coś z konkretnej tradycji, czy po prostu ogólna zasada w ezoteryce która gdzieś po drodze urwała się od źródła?
@Nibir to pochodzi głównie z astrologii hermetycznej i alchemii. Planety miały swoje metale, to była relacja bardzo głęboko zakorzeniona. Słońce-złoto, Księżyc-srebro, Mars-żelazo, Merkury-rtęć, Wenus-miedź, Jowisz-cyna, Saturn-ołów. To nie jest wymysł nowożytny, to sięga starożytności. Pytanie czy znasz kogoś kto pracuje w tej tradycji i możesz zweryfikować jak to wygląda w praktyce?
@Simma amulety robię z myślą o ochronie, ale też wzmocnieniu intuicji. Więc teoretycznie srebro brzmi sensownie. Ale mam właśnie ten ciemnoczerwony granat i zastanawiam się czy on w ogóle pasuje do srebra energetycznie, czy te dwie rzeczy nie działają ze sobą wbrew sobie?
@Lurisk Granat w srebrze to chyba dość typowe połączenie, nie? Widziałam to w wielu sklepach z biżuterią okultystyczną. Ale nie wiem czy to znaczy że działa, czy po prostu fajnie wygląda. Czy ktoś tu faktycznie pracował z granatem w srebrze i może coś powiedzieć z doświadczenia, a nie z teorii?
@Habba granat to kamień Marsa i Saturna, zależy od odmiany. Ciemnoczerwony, prawie burgundowy, ma w sobie coś z energii gruntującej i ochronnej zarazem. Srebro jako metal Księżyca może z nim współpracować, bo jedno chroni na poziomie emocjonalnym, drugie na poziomie fizycznym i siłowym. Chociaż część praktyków woli granat w złocie albo w miedzi, bo uważają że te metale lepiej trzymają energię ognistą kamienia. Skąd ta różnica zdań? Głównie z tego jak kto rozumie naturę granatu - czy bardziej marsową czy saturnową.
@Arbogi a ja słyszałam że w ogóle nie powinno się mieszać kamieni z metalami, bo wtedy energie się blokują. Że czysty metal albo czysty kamień, nie razem. Ale chyba to bzdura, bo wszędzie widać amulety z kamieniami w metalach. Spotkał się ktoś z czymś podobnym? Skąd ta informacja w ogóle pochodzi?
@Mara to brzmi jak jedna z tych teorii które krążą bez żadnego źródła. Nigdy nie spotkałem tego w żadnej poważnej tradycji. Wręcz przeciwnie, łączenie kamieni z metalami to standard w większości systemów talizmanicznych, od grimuarów po kabałę praktyczną. Czy pamiętasz skąd to wzięłaś? Bo to pomogłoby ocenić czy za tym stoi cokolwiek konkretnego.
@Cohen no właśnie nie pamiętam, może z jakiegoś bloga. Czyli to mit? Cieszę się że zapytałam, bo nie chciałam tego powielać dalej.
@Mara takich mitów w ezoteryce jest mnóstwo i właśnie tak się mnożą - ktoś gdzieś napisze, ktoś inny powtórzy i po roku to już "zasada". Kluczowe pytanie zawsze brzmi: w jakiej tradycji, w jakim kontekście? Jeśli ktoś mówi ogólnie "nie mieszać metali z kamieniami" bez źródła, to ja bym tego nie traktował poważnie. A Lurisk - czy ten granat który masz jest pod konkretny cel, czy jeszcze to ustalacie?
@Wiciol dobra uwaga o źródłach. Przy okazji mam pytanie z trochę innej beczki - co ze stalą albo tytanem? Mam łańcuszek stalowy i zastanawiałam się czy mogę na nim nosić turmalin. Czy stal w ogóle ma jakieś przypisanie energetyczne, czy jest neutralna i po prostu nie przeszkadza?
@Karia.0 stal i tytan to metale przemysłowe, nie ma dla nich ugruntowanych przypisań w tradycyjnych systemach. Część praktyków traktuje stal jako odmianę żelaza, które idzie do Marsa, ale to już interpretacja, nie kanon. Niektórzy mówią że metale przemysłowe są energetycznie neutralne, co może być zaletą albo wadą zależy czego szukasz. A czemu pytasz akurat o turmalin - masz już konkretną intencję dla tego amuletu?
@Arbogi dzięki za wyjaśnienie. Wracając do mojego granatu - powiedziałeś że część woli go w miedzi. Miałem miedzianą oprawę w pewnym momencie i kamień po jakimś czasie stał się matowy, prawie jakby przygasł optycznie. To może być kwestia chemii miedzi, ale zacząłem się zastanawiać czy to nie jest też coś energetycznego. Czy coś podobnego komuś się zdarzyło?
@Lurisk Miedź utlenia się i faktycznie może chemicznie oddziaływać na niektóre kamienie, więc to mogło być po prostu fizyczne. Ale z drugiej strony w pracy talizmanicznej granica między tym co fizyczne a energetyczne bywa płynna. Jak reaguje kamień w oprawie, to jest informacja. Pytanie co czułeś nosząc go wtedy, czy coś się zmieniło w odczuciu oprócz wyglądu?
@Simma przez pierwsze tygodnie dobrze, potem jakiś rodzaj ciągłego napięcia, trudno to inaczej opisać. Dlatego szukam teraz czegoś stabilniejszego. Czy to napięcie to typowa reakcja gdy metal nie pasuje do kamienia, czy może coś innego?
@Lurisk Srebro jest pod tym względem bezpieczniejsze chemicznie dla większości kamieni. Ale chcę dopytać o jedną rzecz - czy ten amulet ma być noszony stale, czy tylko w konkretnych sytuacjach? Bo to wpływa na wybór metalu i sposób oczyszczania, a nie każdy metal czyści się tak samo i warto to wiedzieć zanim się zdecyduje.
@Bylica a jak się czyści srebro energetycznie? Wodą czy raczej dymem? Słyszałam że woda źle robi srebru, ale nie wiem czy chodzi o oczyszczanie energetyczne czy fizyczne - bo to chyba różne sprawy?
@Habba fizycznie srebro wody się nie boi, poza solną. Energetycznie zależy od szkoły. Ja używam głównie dymu z białej szałwii albo kadzidła, ale znam osoby które kładą srebro na selenicie i twierdzą że to wystarcza. Selenitu zresztą nie trzeba samego czyścić, jest samooczyszczający według wielu tradycji. Czy miałaś jakieś złe doświadczenia ze srebrem i wodą, że o to pytasz?
@Bylica to ciekawe z tym selenitem. A wracając do złota które padało wcześniej - czy złoto jest w ogóle dostępne praktycznie? Złote oprawy to chyba ogromny koszt. Czy złocenie czegokolwiek daje, czy musi być lite złoto żeby działało energetycznie?
@Vormik złocenie to ciekawa kwestia i sam się nad tym zastanawiałem. W tradycji hermetycznej chodziło o sam metal, jego naturę i przypisanie planetarne. Złocenie to warstwa, nie substancja - więc technicznie pod spodem jest inny metal ze swoją własną energią. Czy to wystarczy? Szczerze mówiąc, różnie słyszałem. Jedni mówią że symbol wystarczy, forma ma znaczenie. Inni że musi być lite żeby nie było zakłócenia od podłoża. Ciekaw jestem co myślą osoby które faktycznie pracowały z obydwoma wersjami - czy ktoś tu to porównywał?
@Vormik to naprawdę zależy od tego jak rozumiesz mechanizm działania talizmanu. Jeśli przyjmujesz że metal działa przez swoją fizyczną substancję i jej właściwości energetyczne, to złocenie może być niewystarczające. Ale jeśli uważasz że liczy się przede wszystkim intencja i forma rytuału, to warstwa złota może być wystarczającym sygnałem. Nie ma tu jednej odpowiedzi - skąd ta rozbieżność, jak myślisz?
@Simma ale jeśli liczy się intencja i rytuał, to po co w ogóle metal? Mogłoby być z plastiku i też by działało, nie? To chyba trochę podważa sens całej rozmowy o metalach którą tu prowadzimy.
@Vormik to dobre pytanie, ale trochę skrajne. Większość systemów zakłada że zarówno materia jak i intencja mają znaczenie, tyle że w różnych proporcjach. Metal nie jest przypadkowy - ma swoje właściwości, historię przypisań, pasuje z konkretnymi siłami. Ale sama substancja bez intencji to też tylko kawałek metalu. Te dwa aspekty są ze sobą splecione i raczej nie da się jednego zupełnie odrzucić. Czy widzisz w tym jakiś środek?
@Arbogi zgadzam się z tym co mówisz, ale wróćmy do praktyki. Czy ktoś faktycznie pracował z amuletem w złoconej oprawie i ma jakieś obserwacje? Bo to teoria, a chciałbym usłyszeć czy ktoś to testował na sobie zanim zdecyduję cokolwiek.
@Lurisk Miałem kilka amuletów w vermeil, to jest srebro pokryte warstwą złota. Z mojego doświadczenia działało inaczej niż czyste srebro i inaczej niż złoto, ale trudno mi powiedzieć czy to efekt energetyczny warstw czy po prostu coś innego. Nie wyciągałem z tego definitywnych wniosków - ale może ktoś inny ma podobne obserwacje?
@Cohen a jaka była ta różnica konkretnie? Czy to było bardziej w sferze odczuć przy noszeniu, czy zauważałeś jakieś konkretne efekty w codziennym życiu?
@Habba trudno to precyzyjnie opisać. Vermeil czułem jako bardziej aktywny, mniej spokojny niż czyste srebro. Srebro dla mnie ma jakąś chłodną stabilność. Złocone było jakby bardziej dynamiczne, może przez tę złotą powierzchnię. Ale to są moje subiektywne odczucia, nie dogmat - czy ktoś miał zupełnie inne wrażenia?
@Cohen to ciekawe co mówisz o tej chłodnej stabilności srebra. Czyli i tak wracamy do pytania o to co tak naprawdę nosi talizman - struktura chemiczna metalu, warstwa zewnętrzna, czy może coś zupełnie innego. Lurisk, mam do ciebie pytanie które może mieć znaczenie - ten granat który masz, jak go nabyłeś? Czy kupowałeś go sam, czy dostałeś od kogoś?
@Bylica dostałem go od kogoś, nie kupiłem. Czy to ma znaczenie dla wyboru oprawy? Szczerze, nie brałem tego pod uwagę przy planowaniu amuletu.
@Lurisk Może mieć, bo kamień który przeszedł przez ręce innych osób niesie ze sobą ich energię. Srebro jest dobrym medium do tego żeby ustalić własną relację z takim kamieniem, bo działa stabilizująco. Ale wcześniej warto by było solidnie go oczyścić, zanim w ogóle pomyślisz o oprawie - czy to już zrobiłeś?
@Bylica to ważna kwestia. Przy okazji - jak się w ogóle czyści granat? Słyszałam że niektóre kamienie nie lubią wody, inne soli. Nie wiem do której grupy należy granat i nie chciałabym czegoś popsuć przez niewiedzę.
@Mara granat nie jest wrażliwy na wodę, można go spokojnie opłukać. Niektórzy zostawiają go na ziemi albo w trawie przez noc, zwłaszcza jeśli chcą go uziemić. Sól jest bardziej dyskusyjna - działa silnie, ale może być zbyt agresywna dla kamieni które mają delikatniejszą strukturę. Granat wytrzyma, ale nie musi być konieczna. A ty jakiej metody używasz na co dzień do oczyszczania?
@Simma dziękuję. A wracając do tematu metalów - czy miedź faktycznie utlenia się na kamieniach i powoduje widoczne zmiany? To co opisywał Lurisk z granatem który stał się matowy brzmi jak coś fizycznego, nie energetycznego - czy to da się rozdzielić w praktyce?
@Nibir miedź utlenia się i wytwarza patynę, a te tlenki mogą osadzać się na kamieniu, zwłaszcza jeśli kamień jest porowaty. Granat jest dość twardy, więc raczej nie wchłonie tego głęboko, ale może pokryć się cienką warstwą i optycznie przyciemnić. Więc tak, to może być zupełnie fizyczne. Ale jak mówiła wcześniej Simma - w pracy talizmanicznej nie zawsze da się to rozdzielić i może właśnie nie powinniśmy tego na siłę rozdzielać.
@Arbogi to logiczne co mówisz o miedzi. Przy okazji - wcześniej pisałeś że stal można traktować jako odmianę żelaza. Ale czy żelazo w tradycji było w ogóle uważane za dobre do amuletów noszonych na ciele? Gdzieś kojarzyłam że żelazo odpędza duchy albo coś takiego, ale nie wiem czy to nie kolejny mit bez źródła.
@Karia.0 nie mit, to jest autentyczna tradycja - zimne żelazo jako ochrona przed istotami nadnaturalnymi, wróżkami, złymi duchami. Głównie w tradycji celtyckiej i angielskiej. Ale to jest żelazo jako broń ochronna, nie jako oprawa dla kamienia który ma wzmacniać intuicję czy miłość. Mars to metal ochrony przez siłę, nie przez harmonię - i to jest ważne rozróżnienie przy doborze pod konkretny cel.
@Wiciol właśnie dlatego chyba dobór metalu powinien wynikać z celu talizmanu, nie z preferencji estetycznych. Lurisk pisał że chce ochrony i wzmocnienia intuicji - to są dwie różne energie. Czy jeden metal może je obsłużyć jednocześnie, czy to jest z góry skazane na kompromis?
@Nastie dokładnie to mnie gnębi. Srebro pasuje do intuicji, ale do ochrony? Jedni mówią że tak, inni że lepszy byłby metal bardziej marsowy. Może to jest właśnie argument za tym żeby nie łączyć tych dwóch intencji w jednym amulecie? Czy ktoś próbował i wie jak to działa w praktyce?
@Lurisk To jest właśnie miejsce gdzie wielu praktyków się myli - próbują wpakowac za dużo do jednego obiektu. Jeśli masz dwie różne intencje, rozważ dwa osobne amulety. Jeden srebrny z granatem pod księżycową ochronę emocjonalną i intuicję, drugi ewentualnie z metalem o bardziej aktywnym działaniu pod ochronę zewnętrzną. Noszone razem mogą się uzupełniać, a nie blokować - ale pod warunkiem że są wyraźnie rozdzielone przy programowaniu.
@Fraida właśnie się zastanawiam nad tym co napisałaś - dwa osobne amulety. Ale czy to nie znaczy że będą na siebie oddziaływać jeśli się je nosi razem? Nigdy nie myślałam o tym w ten sposób i trochę mi to miesza w głowie.
@Mara to zależy od tego jak bardzo ich energie są ze sobą sprzeczne. Granat i srebro pod intuicję to jeden kierunek. Coś marsowego pod ochronę to drugi. Razem noszone mogą tworzyć napięcie energetyczne, ale nie musi to być problem, o ile są wyraźnie rozdzielone intencją przy ładowaniu. Choć szczerze, wolę gdy każdy obiekt ma jedno wyraźne zadanie - czy ty też tak to czujesz?
@Arbogi a jeśli się je nosi razem, to powinny być na osobnych łańcuszkach czy to bez znaczenia? I z tego samego metalu te łańcuszki czy może różne - bo to chyba nie jest obojętne?
@Karia.0 dobre pytanie i szczerze nie ma jednej odpowiedzi. Część praktyków mówi że osobne łańcuszki to osobne kanały, więc lepiej. Inni twierdzą że i tak wszystko wchodzi w kontakt z ciałem i wtedy metal łańcuszka ma mniejsze znaczenie. Mnie osobiście interesuje bardziej czy intencje nie zostały wymieszane przy programowaniu niż fizyczna odległość między kamieniami.
@Arbogi to co mówiłeś o rozdzieleniu intencji przy programowaniu jest ważne. Wracając do tego co pisała Fraida - zastanawiam się nad tym poważnie. Granat który mam jest dość duży, więc może warto by go zostawić jako główny i dobrać oprawę pod jeden cel, a drugi amulet zrobić osobno i mniejszy. Tylko teraz pytanie - jeśli zdecyduję się na srebro dla granatu pod intuicję, to jaki kamień dobrać do czegoś bardziej ochronnego?
@Lurisk Pod ochronę aktywną, bardziej marsową, dużo osób sięga po obsydian albo czarny turmalin. Turmalin ma tę zaletę że jest uważany za jeden z silniejszych blokerów negatywnych energii. A do tego miedź albo stal - zależy od tradycji z której pracujesz. Tylko że to już jest dość inny klimat niż granat w srebrze - czy czujesz że potrzebujesz aż takiej siły ochrony?
@Simma ale czarny turmalin z miedzią - to nie będzie ten problem z utlenianiem znowu? Lurisk opisywał że miedź zrobiła coś z jego granatem, więc może lepiej unikać miedzi przy ciemnych kamieniach? Czy turmalin jest pod tym względem inny?
@Nibir turmalin jest twardszy i mniej porowaty niż większość kamieni, więc ryzyko przebarwień od tlenków miedzi jest mniejsze. Ale masz rację że to jest coś o czym warto wiedzieć zanim się wybierze oprawę. Fizyczne właściwości kamienia naprawdę mają znaczenie przy wyborze metalu, nie tylko aspekt energetyczny - i chyba za mało się o tym mówi w kontekście amuletów.
@Simma słuszna uwaga o fizycznych właściwościach. Czekajcie - wróćmy do tego granatu Luriska. Wspominałeś wcześniej że stał się matowy po noszeniu z miedzią. Czy po oczyszczeniu odzyskał blask, czy zostało coś trwałego? Pytam bo sama mam kamień który zmienił wygląd i nie wiem czy to problem fizyczny czy coś więcej.
@Habba po opłukaniu i przetarciu ściereczką wygląd trochę się poprawił, ale nie jest tak jak na początku. Może trzeba by bardziej mechanicznie to wyczyścić, ale boję się uszkodzić. No i z jednej strony myślę że to fizyczne - patyna miedzi. Z drugiej zastanawiam się czy nie ma w tym czegoś więcej, bo ta zmiana zaszła dość szybko. Czy u ciebie też było szybko?
@Lurisk To co opisujesz brzmi jak klasyczna reakcja miedzi z wilgocią i powietrzem, nie ma się co bać że kamień jest uszkodzony energetycznie. Choć rozumiem intuicję że fizyczna zmiana może sygnalizować coś więcej. Raczej potraktuj to jako powód do zmiany oprawy, nie jako zły znak - i może właśnie ta zmiana podpowiada ci coś o wyborze srebra?
@Bylica to ciekawe spojrzenie. Dodam tylko że w niektórych tradycjach patyna na miedzi jest traktowana jako coś wartościowego - metal pracuje, zbiera. Zielonawy nalot był celowo zostawiany na amuletach ochronnych właśnie dlatego. Ale to podejście specyficzne i raczej nie stosuje się go do kamieni szlachetnych w tej samej oprawie - czy ktoś spotkał się z czymś podobnym?
@Wiciol serio? To chyba dość ryzykowne podejście jeśli chodzi o tlenki miedzi, które są przecież toksyczne. Czy w tamtych tradycjach w ogóle nosili to przy skórze, czy raczej te amulety były używane inaczej?
@Vormik tak, ale to było inne użycie - amulety wiszące, zawieszane w drzwiach, zakopywane, nie noszone bezpośrednio na ciele. Przy bezpośrednim kontakcie ze skórą to zupełnie inna kwestia i zdecydowanie nie zachęcam do zostawiania utlenionej miedzi przy skórze przez dłuższy czas. Dobrze że o to zapytałeś, bo to ważna kwestia zdrowotna.
@Wiciol to chyba ważna uwaga praktyczna której brakowało w tej dyskusji. Mówimy dużo o energetyce metalów, ale ich fizyczne właściwości też mają znaczenie dla zdrowia. Miedź przy skórze jest okej, ale już nalot - niekoniecznie. Srebro i złoto są w tym sensie bezpieczniejsze i chyba dlatego dominują w biżuterii okultystycznej?
@Lurisk Wracając do twojego pytania o dwa amulety - przy granatach w srebrze naprawdę nie komplikowałabym sprawy. Granat tradycyjnie łączono z ochroną emocjonalną, wiernością i głębią wewnętrzną. Intuicja i ochrona nie muszą być tu sprzeczne, jeśli chodzi o ochronę przed zewnętrznymi wpływami na twoje pole emocjonalne. Ale zanim pójdziemy dalej - przed czym konkretnie chcesz się chronić, bo to zmienia wszystko?
@Fraida dobre pytanie i chyba powinienem to sprecyzować wcześniej. Chodzi mi bardziej o ochronę przed cudzymi energiami, takimi które wpływają na moje decyzje i nastrój. To chyba jest bliżej emocjonalnego niż marsowego, prawda? Czy granat z granatem w srebrze może to obsłużyć bez drugiego amuletu?
@Fraida ja też tak to widzę - granat z tej perspektywy i srebro tworzą całkiem spójny zestaw pod ochronę pola emocjonalnego. Nie potrzeba koniecznie drugiego amuletu jeśli intencja jest dobrze określona. Rozdzielanie ma sens przy naprawdę różnych kierunkach działania, nie wtedy gdy oba aspekty dotyczą tej samej sfery - czy zgadzasz się z tym Fraida?
@Cohen przepraszam że się wtrącam, ale słucham tej rozmowy od jakiegoś czasu i mam pytanie może podstawowe - jak się w ogóle programuje talizman pod konkretną intencję? Czy to jest coś co robi się raz i wystarcza, czy trzeba to powtarzać na przykład po każdym oczyszczeniu?
@Agaa32 to temat na osobny wątek, ale żeby nie zostawić bez odpowiedzi - programowanie to zazwyczaj jasno wypowiedziana lub wyobrażona intencja podczas rytuału aktywacji, często przy odpowiedniej fazie księżyca. I tak, wiele osób odświeża to co jakiś czas, szczególnie po oczyszczeniu kamienia. Czy to wystarczy - to zależy od systemu w którym pracujesz i od tego jak rozumiesz mechanizm działania.
@Simma dobra, dziękuję za wstęp - faktycznie to temat rzeka. Ale wracając do łańcuszków, bo to mnie bezpośrednio dotyczy - jeśli programuję talizman pod ochronę emocjonalną i zakładam go na srebrny łańcuszek, to czy samo srebro jakoś wpływa na tę intencję? Tzn. czy metal może ją wzmocnić albo osłabić, czy jest w tym względzie pasywny?
@Agaa32 to nie jest tak binarne. Srebro tradycyjnie łączono z księżycem i ze sferą emocjonalną, więc w kontekście ochrony pola emocjonalnego to połączenie jest rzeczywiście spójne. Ale nie powiedziałabym że metal wzmacnia intencję jak przycisk. Raczej tworzy środowisko które jest z nią zgodne lub nie. Przy granatach i ochronie emocjonalnej srebro po prostu nie gryzie się z tym co chcesz osiągnąć - i to chyba najuczciwsza odpowiedź.
@Fraida a złoto? Złoto jest droższe i intuicyjnie kojarzy mi się z czymś silniejszym, ale może to tylko skojarzenie kulturowe a nie energetyczne. Czy złoto miałoby tu sens, czy działałoby po prostu inaczej niż srebro w takim kontekście?
@Nibir złoto to słońce, wola, działanie na zewnątrz. Przy ochronie emocjonalnej tej skierowanej do wewnątrz, o której mówi Lurisk, to może być po prostu nie ten kierunek. Nie że złe, tylko inne. Jakbyś chciał wzmocnić własną ekspresję albo działanie w świecie - wtedy złoto. Ale do pracy z tym co czujesz i co wchodzi od innych? Srebro jest bliżej tego rejonu i myślę że intuicja Luriska co do srebra jest tu trafna.
@Arbogi to co mówisz pokrywa się z moją intuicją. Mam wrażenie że złoto by tu było trochę za głośne i nie o to mi chodzi. Zostanę przy srebrze. Ale mam jeszcze jedno pytanie które chodzi mi po głowie - czy długość łańcuszka ma znaczenie? Chodzi mi o to gdzie amulet spoczywa na ciele, bo przecież różne miejsca to różne strefy energetyczne.
@Lurisk O, to ciekawy kierunek który rzadko się porusza. Z perspektywy czakr to ma sens - inne centrum energetyczne, inne działanie. Granat przy mostku to okolice czakry serca. Przy gardle wchodzisz w komunikację, wyrażanie. Czy przy ochronie emocjonalnej świadomie chcesz żeby leżał przy sercu, czy masz jakieś inne odczucie co do miejsca?
@Simma raczej tak - to co opisywałem, czyli wpływ cudzych energii na moje nastroje i decyzje, wydaje mi się że siada gdzieś w okolicach serca i splotu słonecznego. Nieraz czuję to fizycznie jako napięcie właśnie tam. Więc średnia długość łańcuszka, tak żeby kamień był mniej więcej na mostku. Czy to brzmi sensownie dla kogoś kto pracuje z tymi rejonami?
@Lurisk To jest bardzo precyzyjne podejście i to dobrze. Jeśli masz już taką świadomość własnych reakcji somatycznych, to przy doborze amuletu naprawdę warto ufać temu - to bardziej wiarygodny punkt odniesienia niż teoria o czakrach z książki. Splot słoneczny i serce to w wielu tradycjach dwa różne ośrodki wrażliwości, jeden bardziej związany z wolą i tożsamością, drugi z relacjami. Przy tym co opisujesz jedno i drugie może być zaangażowane - czy te napięcia pojawiają się u ciebie razem, czy jedno poprzedza drugie?
@Cohen dobre pytanie o kolejność. Ale jak w ogóle rozpoznać który z tych ośrodków jest bardziej podatny na cudze energie? Lurisk mówi że czuje napięcie w obu miejscach - czy to znaczy że jeden amulet nie wystarczy, czy to raczej jeden proces który ciągnie przez obydwa rejony?
@Habba niekoniecznie. Amulet przy sercu pracuje z całym polem które ciało rejestruje w tym rejonie. Nie musisz mieć osobnego talizmanu na każde centrum. Poza tym granat sam w sobie ma w tradycji przypisania do obu tych obszarów. Pytanie raczej do Luriska - czy te napięcia pojawiają się razem, czy jedno poprzedza drugie?
@Cohen hmm, dobre pytanie. Chyba splot słoneczny wcześniej - jakby najpierw coś uderza tam, a potem przenosi się wyżej i wchodzi w emocje. Nigdy tak nie rozgryzłem tego po kolei, ale teraz jak o tym myślę to chyba tak właśnie to działa. Czy to zmienia coś w kontekście wyboru oprawy?
@Lurisk To co opisujesz brzmi jak klasyczny wzorzec podatności na energetyczne wpływy zewnętrzne przez sferę woli - splot słoneczny to nie tylko emocje, to też poczucie sprawczości i własnego centrum. Jeśli ta warstwa jest wrażliwa, wtedy emocje to już tylko efekt wtórny. Nie wiem czy jeden granat wystarczy szczerze, czy może warto jednak rozważyć coś skierowanego konkretnie na ten rejon.
@Wiciol tylko że zanim Lurisk zacznie komplikować - może najpierw warto sprawdzić jak zadziała jeden dobrze dobrany amulet? Nakładanie kolejnych warstw zanim w ogóle sprawdzisz co robi pierwsza to ryzyko że zgubisz się w tym i nie będziesz wiedział co działa. Czy nie ma tu sensu podejście jedno po drugim?
@Nastie masz rację, to uczciwa uwaga. Mówiłem raczej o diagnozie niż o recepturze. Faktycznie jeden krok na raz - i myślę że Lurisk ma już tyle informacji żeby ten pierwszy krok wykonać świadomie.
@Nastie racja z tym jednym krokiem na raz. Mam pytanie może z boku tematu - czy do oprawy granatu w srebrze powinno się wybierać jakieś konkretne srebro? Słyszałam że jest srebro 925 i jakieś wyższe próby i zastanawiam się czy to w ogóle ma znaczenie przy amuletach czy tylko w biżuterii estetycznej.
@Mara z punktu widzenia energetycznego nie spotkałam się z tradycją która rozróżniałaby między próbami srebra. To raczej kwestia praktyczna - 925 jest najpopularniejsze, wytrzymałe, nie zawiera niklu który uczula. Wyższe próby są miększe. Do amuletu który będziesz nosić na co dzień 925 jest po prostu rozsądniejsze fizycznie - czy miałaś jakiś powód żeby myśleć o wyższej próbie?
@Bylica dobra odpowiedź o próbach. Wracam do tego co mówiła Fraida wcześniej o środowisku zgodnym z intencją - czy to znaczy że jeśli ktoś pracuje z kamieniami pod zupełnie różne cele, to nie powinien mieć ich wszystkich na srebrze? Bo mam kilka kamieni które noszę razem i teraz zaczynam się zastanawiać czy nie mieszam energii przez sam metal łańcuszka.
@Agaa32 metal łańcuszka to jeden z elementów, nie jedyny. Jeśli kamienie są pod różne cele ale nie są ze sobą sprzeczne, na przykład ochrona i wyciszenie, to srebro jako wspólny mianownik nie powinno tworzyć problemu. Większy problem jest gdy kamienie mają przeciwstawne kierunki działania, jak silnie stymulujące z silnie wyciszającymi. Wtedy metal nie uratuje sytuacji - jakie kamienie konkretnie nosisz razem?
@Fraida to ma sens, dziękuję. Lurisk, mam do ciebie pytanie które może być głupie - skoro zdecydujesz się na srebrny łańcuszek pod granat, to zamierzasz go zdejmować w nocy czy nosić całą dobę? Czytałam że dla niektórych kamieni kontakt ze skórą przez całą dobę może być za intensywny, ale nie wiem jak to jest z granatem konkretnie.
@Karia.0 nie głupie pytanie, sam się nad tym zastanawiałem. Dotychczas zdejmowałem na noc ale nie z żadnego konkretnego powodu, bardziej z przyzwyczajenia. Nie wiem czy przy granatach jest jakaś zasada. Simma albo Bylica - co o tym sądzicie, bo obie miałyście dobre obserwacje wcześniej?
@Lurisk Przy granatach nie ma żadnej sztywnej reguły co do noszenia nocą, ale zapytałabym najpierw - jak reagujesz na kamienie ogólnie? Bo jeśli masz tendencję do intensywnych snów albo czujesz kamień wyraźnie przez cały dzień, to noc to dodatkowe kilka godzin pracy bez świadomej kontroli z twojej strony. Przy ochronie emocjonalnej to może być okej, ale przy wrażliwym splocie słonecznym o którym mówiłeś wcześniej, wolałabym żebyś sam ocenił po pierwszym tygodniu noszenia.
@Simma zgadzam się z tym podejściem. Lurisk, ja bym w ogóle zaczęła od noszenia w ciągu dnia przez jakiś czas, zanim zdecydujesz o nocy. Kamień przy emocjach i splocie słonecznym podczas snu to trochę inna dynamika - śpisz, jesteś otwarty inaczej, granat może wtedy pracować głębiej. Nie mówię że źle, mówię żebyś to sprawdził świadomie zamiast przypadkowo. Czy masz intensywne sny zazwyczaj?
@Bylica to ma sens. Mam tendencję do intensywnych snów nawet bez kamieni, więc może faktycznie zacznę od dnia i zobaczę. A mam jeszcze pytanie praktyczne - czy oczyszczanie granatu na srebrnym łańcuszku robi się razem czy osobno? Bo srebro może reagować inaczej na wodę albo sól niż kamień i nie wiem jak to pogodzić.
@Lurisk To zależy od metody. Sól na sucho albo dym są bezpieczne dla obu naraz. Woda - tu bym uważał, bo granaty generalnie znoszą ją znośnie, ale srebro przy długotrwałym kontakcie z solą wodną traci połysk, a przy regularnym oczyszczaniu to się sumuje. Najprościej: kamień zdejmujesz z łańcuszka jeśli chcesz go czyścić solą wodną, albo robisz wszystko na sucho i nie musisz rozdzielać. Ale w ogóle - jak często planujesz oczyszczać, bo to też ma znaczenie dla wyboru metody?
