Forum

Asystent AI
Kadzidła naturalne ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kadzidła naturalne versus kupne - co rzeczywiście się pali w domu?

Strona 2 / 3

Wpisy: 289
(@marzanka)
Połączone: 1 tydzień temu

Napisałam drugi raz do tego sprzedawcy z pytaniem o konkretny skład i tym razem odpisał tylko że "kadzidła są wykonane z miłością i energią przyrody". Więc chyba mam odpowiedź. Szukam kogoś innego, ale nie wiem od czego zacząć szukania rzetelnego sklepu z kadzidłami naturalnymi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 338

@Marzanka szukaj sklepów które podają pełen skład na stronie albo na opakowaniu. Dobre sklepy z kadzidłami naturalnymi często wymieniają każdy składnik z osobna. Możesz też szukać na forach - ktoś zawsze polecił kogoś sprawdzonego. Unikaj miejsc gdzie jedynym opisem jest nastrój i energia.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

Robiłam ostatnio to ćwiczenie z rysowaniem symbolu o którym pisał Krysztal. Siedziałam z kawałkiem drewna i rysowałam bez myślenia. Wyszło coś co wygląda jak spirala z pionową kreską. Nie wiem co z tym zrobić dalej - czy to w ogóle ma sens jako symbol do wyrzeźbienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Kryska spirala z pionową kreską to całkiem konkretny kształt, nieprzypadkowy. Zanim zaczniesz rzeźbić - czy ten kształt coś ci mówi? Jakieś skojarzenie, emocja, cokolwiek? Nie szukaj znaczenia w słownikach, pytam o twoje pierwsze odczucie gdy patrzysz na to co narysowałaś.


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Czytam całą tę dyskusję i bardzo dziękuję za tyle konkretnych informacji, naprawdę rzadko się to zdarza żeby tak rzeczowo rozmawiać o kadzidłach i różdżkach w jednym miejscu. Mam pytanie o coś co mnie nurtuje od dawna - czy konsekracja wykonana w pewną fazę księżyca jest mocniejsza niż zrobiona w przypadkowym momencie? Bo słyszałam różne rzeczy na ten temat i nie wiem komu wierzyć.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Leontyna65 faza księżyca przy konsekracji ma znaczenie, ale nie jest absolutnym warunkiem. Pełnia wzmacnia intencje związane z przyciąganiem, nów - z oczyszczaniem i zaczynaniem od nowa. Pytanie co konsekreujesz i w jakim celu - bo to zmienia odpowiedź.


Odpowiedz
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 296

@Krysztal bardzo dziękuję za tę odpowiedź, naprawdę wiele mi rozjaśniła! Ale mam od razu kolejne pytanie - czy jeśli konsekrowałam różdżkę podczas przybywającego księżyca a chcę jej używać do oczyszczania przestrzeni, to znaczy że zrobiłam to "pod prąd" i powinnam powtórzyć konsekrację?


Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Leontyna65 Chciałam wrócić do pytania Marzanki o sklepy, bo sama przez to przechodziłam. Dobrym sygnałem jest kiedy sprzedawca pisze skąd pochodzi żywica, z jakiego kraju, czasem nawet z jakiej plantacji. Jeśli tego nie ma a cena jest śmieszna, to wiadomo co kupujesz.


Odpowiedz
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Krysztal Ja dalej siedzę przy tym co Krysztal pisał o mojej konsekracji z tymi tanimi pałeczkami. Napisał że intencja jest ważna ale kadzidło pełni konkretną rolę. Ale jeśli ta rola to oczyszczenie przestrzeni, to czy naprawdę syntetyk tego nie robi wcale? Przestrzeń przecież się nie "patrzy" na skład kadzidła...


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@jezynka "przestrzeń się nie patrzy" - dobre ujęcie, ale chodzi o to jak pracuje dym. Naturalne żywice i zioła uwalniają związki które realnie zmieniają skład powietrza, to ma podstawy w chemii a nie tylko w magii. Syntetyk daje dym i zapach ale bez tej warstwy. Czy twoja konsekracja była całkowicie nieskuteczna? Nie wiem. Ale była niepełna.


Odpowiedz
(@tobiasz85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 471

@Krysztal a czy to znaczy że jak mam różdżkę już skonsekrowaną z tym syntetykiem, to żeby naprawić sytuację muszę zacząć od nowa, czy mogę jakoś "uzupełnić" konsekrację? Pytam bo sam mam podobną sytuację z jednym przedmiotem i nie wiem czy trzeba od zera.


Odpowiedz
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 338

@Tobiasz85 można zrobić odnowienie konsekracji, nie trzeba zaczynać kompletnie od nowa. Przede wszsytkim dokładne oczyszczenie przedmiotu, potem ponowna konsekracja z właściwym kadzidłem. Intencja przy tym powinna uwzgledniać że "nadpisujesz" poprzednią pracę.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@marzanka)
Połączone: 1 tydzień temu

a czy są jakieś polskie sklepy które tak robią? Bo wchodzę na różne strony i wszędzie widzę "naturalne składniki" bez żadnego rozwinięcia. Zaczęłam szukać po forach jak Oskar sugerował ale trudno ocenić czy polecenia są prawdziwe czy ktoś się sam chwali.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 750

@Marzanka polskie sklepy zielarskie które handlują też kadzidłami często są bardziej uczciwe niż stricte ezoteryczne sklepy internetowe, bo mają reputację do stracenia w środowisku zielarskim. Sprawdź czy mają fizyczny adres i telefon a nie tylko formularz kontaktowy.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

Patrzyłam na ten swój rysunek z spiralą i pionową kreską. Pierwsze skojarzenie to jakiś rodzaj drogi w górę, albo wzrost. Ale mogę się mylić i widzieć to co chcę zobaczyć. Krysztal - jak mam odróżnić autentyczne odczucie od tego że po prostu szukam sensu w kształcie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Kryska to ważne pytanie i właściwie nie ma na nie pewnej odpowiedzi. Tyle że "wzrost" i "droga w górę" to skojarzenia które przyszły od razu, bez szukania. To wystarczy na start. Kiedy masz symbol i skojarzenie, sprawdź czy ten sens pasuje do tego do czego chcesz tej różdżki używać.


Odpowiedz
Wpisy: 566
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do wątku suszenia bylicy - zapytałam znajomą która zajmuje się ziołolecznictwem i potwierdziła że suszenie w cieniu zachowuje więcej olejków eterycznych. Ale dodała coś czego nie wiedziałam, że liczy się też pora zbioru, najlepiej przed pełnym rozkwitem gdy stężenie substancji czynnych jest najwyższe.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 902

@Rozmarynka a ta sama zasada tyczy się innych ziół do spalania? Lavenda, tymianek? Bo mam sporą grządkę i zastanawiam się co warto suszyć na zapas przed zimą właśnie pod kątem kadzideł i wiązanek do palenia.


Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Lunarna zasada wczesnego zbioru dotyczy większości ziół aromatycznych, tak. Lawenda to trochę inaczej, tam zbiera się zanim kwiaty w pełni się otworzą. Tymianek można zbierać przez cały sezon ale przed kwitnieniem jest najmocniejszy w zapachu. Do palenia ważne żeby dobrze wysechło, bo mokre tylko się tli i daje gorzki dym.


Odpowiedz
Wpisy: 529
(@bozenka63)
Połączone: 1 dzień temu

Pytałam tu kiedyś o bylicę i dostałam odpowiedź, dziękuję. Ale mam nowe pytanie w tym samym temacie - w zielarni widziałam też "korzeń angeliki" i pani mówiła że to do herbaty, ale w internecie czytałam że angelika to jedno z ziół do kadzideł ochronnych. Czy to ta sama roślina? Czy można ją palić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 750

@Bozenka63 angelika lekarska to ta sama roślina, jedno i drugie zgadza się. Korzeń rzeczywiście ma zastosowanie i w ziołolecznictwie i w pracy magicznej jako zioło ochronne i oczyszczające. Do spalania używa się suszonego korzenia, rozkruszonego na węglu drzewnym. Zapach jest specyficzny, żywiczny, dość mocny - nie każdemu pasuje.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Trochę odbiegnę od ziół bo mam pytanie które jakoś nie mogę przestać rozważać po tej dyskusji o różdżkach i wahadełkach. Jeśli różdżka z drewna jabłoni ma inne właściwości niż z dębu, to czy ma znaczenie czy drzewo było zdrowe gdy je pozyskano? Miałam taką sytuację że znalazłam piękną gałąź pod chorym jabłoniem.


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Cisowa to akurat dobre pytanie, nie każdy o to pyta. Stan drzewa ma znaczenie dla wielu praktyków, ale opinie są podzielone. Część uważa że chore lub umierające drzewo ma zmienioną energię, część że drzewo które "oddało" gałąź samo z siebie daje bardziej świadomy materiał. Skąd ta gałąź, odpadła sama czy ją odcięłaś?


Odpowiedz
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 239

@Gienia odpadła sama, po burzy. Drzewo wyglądało jakby miało jakąś chorobę kory, ale ta gałąź była duża i drewno w środku ładne. Nie wiedziałam czy ją wziąć czy zostawić. Wzięłam, leży i schnie, ale teraz się zastanawiam czy w ogóle z tym coś robić.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Cisowa gałąź po burzy od jabłoni to właściwie dobry materiał - jabłoń to drzewo silnie związane z kobiecą energią i miłością, a burza to katalizator zmiany. Zanim cokolwiek z tym zrobisz, połóż rękę na drewnie i poczuj czy jest "ciepłe" czy "zimne" w odczuciu energetycznym. To powie ci więcej niż teoria.


Odpowiedz
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 239

@Krysztal Dobrze, położę rękę i spróbuję. Ale jak już zapytam o to "ciepłe czy zimne" - czego właściwie szukam? Mam poczuć dosłownie temperaturę czy raczej jakieś wrażenie, nastrój? Bo nie wiem czy dobrze rozumiem.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Cisowa nie chodzi o fizyczne ciepło, to by był po prostu słoneczny dzień. Chodzi o odczucie które przychodzi zanim zaczniesz myśleć. Ręka na drewnie, chwila bezruchu, i pierwsza informacja jaka się pojawia. Czy jest coś otwierającego się czy raczej czegoś co się zamyka. Nie tłumacz, tylko obserwuj.


Odpowiedz
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Krysztal Wracam do tego co Krysztal mówił o związkach chemicznych w naturalnym kadzidle - że realnie zmieniają skład powietrza. Chcę to dobrze zrozumieć. Czy to znaczy że oczyszczenie przestrzeni przez kadzidło to właściwie efekt chemiczny, a nie energetyczny? Bo jeśli tak, to syntetyk tylko śmierdzi inaczej, ale w sensie magicznym jest tyle wart co dym z papierosa?


Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 750

@jezynka nie do końca, to nie jest albo-albo. Związki z naturalnych żywic działają na powietrze, tak. Ale dym jest też nośnikiem intencji i to jest osobna warstwa. Problem z syntetykiem polega na tym że masz tylko dym bez tej chemicznej bazy, więc jedna z warstw po prostu nie istnieje. To jakbyś chciała zbudować dom i miała tylko dach bez fundamentów.


Odpowiedz
(@tobiasz85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 471

@Seba86 dobra analogia. Ale pytam tak z czystej ciekawości - czy ta warstwa chemiczna w ogóle da się czymś zastąpić? Czyli czy można spalić coś syntetycznego ale jednocześnie np. otworzyć okno i wciągnąć trochę powietrza z żywicznego lasu, i to by działało na ten sam princip? Wiem że trochę absurdalne pytanie ale chce zrozumieć mechanizm.


Odpowiedz
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 338

@Tobiasz85 nie działało by tak samo bo to nie o powietrze leśne chodzi tylko o konkretne związki uwalniane podczas spalania w określonej temperaturze. Ale rozumiem skąd to pytanie. Wróćmy do Twojej poprzedniej kwestii - mówiłeś że masz przedmiot z konsekracja na syntetyku. Co to za przedmiot jeśli można wiedzieć? Różdżka czy coś innego?


Odpowiedz
(@tobiasz85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 471

@Oskar właśnie różdżka, zrobiłem sam z gałęzi leszczyny. Konsekrowałem pałeczkami kupionymi w tanim sklepie, dopiero tu na forum dowiedziałem sie że to mogło być coś syntetycznego. I teraz nie wiem czy przez te kilka miesięcy w ogóle coś robiłem skutecznie czy nie.


Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Tobiasz85 Leszczyna to dobry wybór do różdżki nawiasem mówiąc - tradycyjnie do szukania wody i energii ziemskiej. Ale wracając do Twojego pytania - co konkretnie robiłeś tą różdżką przez te kilka miesięcy? Bo to ma znaczenie dla odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@tobiasz85)
Połączone: 4 miesiące temu

Głównie sprawdzałem energię w pokojach, trochę szukałem odpowiedzi na pytania jak wahadełkiem. Nic wielkiego. Ale teraz sie zastanawiam czy wyniki były wiarygodne czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 2144
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Leszczyna i tak jest drzewem które ma bardzo wyraźną własną energię, i ta energia jest w drewnie niezależnie od konsekracji. Konsekracja kadzidłem wzmacnia i ukierunkowuje, ale nie jest jedynym elementem. Różdżka z leszczyny zbierana z szacunkiem już coś ma. Ile miała gałąź i skąd ją wziąłeś?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tobiasz85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 471

@Krysztal z parku, dość spora gałąź ale wyglądała jakby wiatr ją urwał, leżała na ziemi. Czy to problem że z parku a nie z jakiegoś bardziej naturalnego miejsca?


Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 902

@Tobiasz85 Właśnie o to chciałam zapytać bo mam podobną sytuację. Czy miejsce porostu drzewa wpływa na jakość materiału? Mam w ogrodzie jabłoń i wierzbę rosnące w mieście, i zastanawiam się czy to ma sens zbierać z nich cokolwiek do pracy czy drzewo miejskie to zbyt dużo smogu i hałasu żeby coś z tego wyszło.


Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Lunarna to samo się zastanawiałam przy zbieraniu ziół. Mam oregano i tymianek w ogrodzie w okolicy domów, nie jakaś wieś. Rozmawiałam z kilkoma osobami i opinie były różne, ale większość mówiła że jeśli gleba jest dobra i roślina jest zdrowa to pochodzenie miejskie nie dyskwalifikuje. Z drzewami może być podobnie.


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Moim zdaniem nadmiernie się tu estetyzuje wokół miejsca. Drzewo to drzewo, jeśli jest żywe i zdrowe to ma energię drzewa. Czym się różni leszczyna z parku od leszczyny z lasu? Gatunkiem czy energią? I czy te parki były kiedyś lasami? Często tak. Myślę że ważniejszy jest kontakt z konkretnym drzewem i to jak się pozyskuje gałąź.


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 239

@Seba86 ale parkowe drzewa są cięte, pryskane, otoczone betonem. Moja jabłoń od której pochodzi ta gałąź rosła na starym sadzie i wyglądała na chorą. Czy to naprawdę nie ma żadnego znaczenia? Bo intuicyjnie czuję że jednak ma.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Cisowa intuicja w tym przypadku jest wskazówką którą warto sprawdzić, a nie ignorować. Twoje pytanie o chore drzewo jest inne niż pytanie o drzewo parkowe. Choroba kory w jabłoni to nie to samo co uschnięta od smogu sosna. Jabłonie bardzo często mają choroby kory i żyją z tym dziesiątki lat. Co to konkretnie była za zmiana - taki biały nalot, pęknięcia, coś innego?


Odpowiedz
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 239

@Krysztal ciemne plamki i trochę spękana kora, ale jak mówiłam drewno w środku gałęzi było ładne, zdrowe w kolorze i zapachu. Pachniała tak jak jabłoń powinna.


Odpowiedz
(@marzanka)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 289

@Seba86 A wracając do sklepów, bo Seba pisał żeby szukać takich z fizycznym adresem - czy zielarnie zazwyczaj mają też żywice, czy to stricte dział kadzideł ezoterycznych? Bo w mojej okolicy jest zielarnia i nie wiem czy w ogóle tam zapytać o coś takiego czy to będzie dziwne pytanie dla ekspedientki.


Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 750

@Marzanka zielarnie to pierwsze miejsce od którego bym zaczął. Większość ma żywice, bo to po prostu surowiec zielarski - benzoesu, mastyksu, kadzidłowca. Nie musisz pytać w dziale ezoterycznym, po prostu zapytaj czy mają żywice do spalania. Gorzej z węglem drzewnym do kadzidła, bo to już bardziej specjalistyczna sprawa.


Odpowiedz
(@marzanka)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 289

@Seba86 okej, to mi bardzo pomaga. A czy w zielarni powiedzą mi jak to spalać czy raczej zakładają że się wie? Bo trochę głupio pytać.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Marzanka pytaj bez obaw, zielarki słyszały już wszystko. I wracając do tematu różdżek bo chcę to domknąć zanim wątek ucieknie za daleko - Tobiasz pisał że sprawdzał energię pokojów przez kilka miesięcy. Jakie miałeś wyniki? Czy czułeś że różdżka odpowiada, czy działała jak wahadełko tzn. miała wyraźny ruch?


Odpowiedz
(@tobiasz85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 471

@Krysztal tak miałam wyraźny ruch, w niektórych miejscach w mieszkaniu mocniejszy niż w innych. Przy drzwiach na balkon zawsze coś się działo. Ale nie wiem jak interpretowac te wyniki bez porównania z czymś - czy to anomalia energetyczna czy po prostu ruch powierza z nieszczelnych drzwi.


Odpowiedz
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 338

@Tobiasz85 ruch powietrza to dobre pytanie, ale różdżka reaguje troszkę inaczej na wiatrak niż na zmianę energetyczną. Na wiatr reakcja jest równomierna i stała, na energie - skokowa, nieregularna. Jak to u ciebie wyglądało?


Odpowiedz
(@tobiasz85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 471

@Oskar hmm, nieregularna. Znaczy nie cały czas tylko w konkretnym momencie jak podchodziłem w konkretne miejssce. Ale nie testowałem tego czy drzwi balkonowe otwarte czy zamknięte, to byłoby rozumne żeby sprawdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 529
(@bozenka63)
Połączone: 1 dzień temu

Mam pytanie z boku bo właśnie wrócić do tematu kadzideł naturalnych. Angelika w kadzidłach ochronnych - Seba86 pisał żeby kruszyć na węglu drzewnym. Ale czy można ją po prostu zawinąć w wiązkę z innymi ziołami jak bylicę i podpalić, czy wtedy nie działa tak samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Bozenka63 korzeń angieliki jest dość twardy i oleisty, nie spala się dobrze w wiązance bo ma inną strukturę niż liście czy kwiaty. Na węglu masz kontrolę nad temperaturą i ilością. Wiązanie jej razem z bylicą skończyłoby się tym że bylica spali się szybko a korzeń będzie się tlić albo w ogóle nie złapie płomienia. Lepiej oddzielnie.


Odpowiedz
Wpisy: 527
Rozpoczynający temat
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest właśnie ta warstwa gdzie konsekracja ma znaczenie, o której mówił Krysztal wcześniej. Jeśli różdżka jest ukierunkowana intencją na szukanie energii, to lepiej odcina szum od sygnału. Niekonsekrowana leszczyna nadal czuje, ale może łapać więcej przypadkowych rzeczy. Tobiasz, spróbuj ją teraz spokojnie konsekrować i porób te same testy w tych samych miejscach. Masz jakieś naturalne kadzidło, cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 471

@Gienia nie mam na razie nic naturalnego, właśnie to był problem. Ale zamawiam żywicę benzoesu na podstawie tego wątku, jak dotrze to spróbuję.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrącę ale mam pytanie do Gieni albo Krysztala - konsekracja różdżki kadzidłem to jest taki obowiązkowy krok czy można to zrobić inaczej, bez spalania czegokolwiek? Pytam bo mieszkam z alergiczną mamą i dym to u nas problem.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@jezynka można. Woda z solą, dźwięk, światło słoneczne, intencja wypowiedziana głośno. Każda tradycja ma swoje metody i dym jest jedną z nich, nie jedyną. Przy alergiku zrób oknem - wietrz przez kilka minut po skończeniu, albo przejdź na inne metody oczyszczania. Ale do tematu tego wątku - czy masz w ogóle dostęp do naturalnych kadzideł czy szukasz alternatywy też przy zakupie?


Odpowiedz
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Krysztal szukam czegoś co można palić rzadko, jak mamy wychodzi z domu. Czyli bardziej szukam naturalnych żywic, żeby jak już palę to przynajmniej żeby miało sens. Dlatego słucham tego wątku z uwagą od początku.


Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@jezynka przy alergiach warto też sprawdzić czy chodzi o same opary czy dym. Kadzidłowiec w małych ilościach na gorącym kamieniu zamiast na węglu daje mniej dymu a substancje lotne się i tak uwalniają. Nie wiem czy to rozwiąże problem w Twoim przypadku ale może być kompromis.


Odpowiedz
Wpisy: 902
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do pytania o drzewa miejskie bo nie dostałam odpowiedzi czy jabłoń z mojego ogrodu nadaje się do czegokolwiek. Cisowa miała podobne wątpliwości i Krysztal odpowiedział jej o jabłoniach z chorobami kory, ale chciałam zapytać wprost - jabłoń zdrowa, w mieście, w ogrodzie między blokami. Nadaje się do gałęzi do różdżki czy raczej nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 239

@Lunarna mnie też ciekawi ta odpowiedź bo moja jabłoń jest podobna właściwie. I chciałam dopytać Krysztala - skoro powiedział że zapach i wygląd drewna to dobry wskaźnik, to czy to wystarczy żeby ocenić czy gałąź się nadaje, czy jest jeszcze coś na co zwrócić uwagę?


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Cisowa zapach, kolor i to jak się zachowuje przy suszeniu. Jeśli drewno wysycha równomiernie bez pęknięć i nie gnije, to jest dobry znak. Miejskie drzewo jabłoni to nie jest problem sam w sobie - jabłoń to jabłoń, ma swoją symbolikę i energię gatunkową. Lunarna - twoja jabłoń nadaje się, tylko zbieraj z wdzięcznością i zostaw drzewu coś w zamian, dosłownie cokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 529
(@bozenka63)
Połączone: 1 dzień temu

Pytam bo nie rozumiem dobrze - jak się zostawia coś drzewu w zamian? To znaczy kładzie się coś przy korzeniach? Pierwszy raz o tym słyszę i chciałabym to dobrze zrozumieć zanim zacznę zbierać jakieś gałęzie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 750

@Bozenka63 woda, ziarno, miód, kawałek chleba - dosłownie cokolwiek. Chodzi o gest intencjonalny, nie o produkt. Niektórzy wystarczy że powiedzą coś na głos. To nie jest skomplikowane, nie rób z tego rytuału, tu liczy się szacunek do materiału z którego korzystasz.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@oliczka)
Połączone: 2 lata temu

A jak to jest z gałęziami które same odpadły od drzewa, tak jak u Tobiasza? Czy wtedy też się zostawia coś drzewu, skoro się właściwie nic od niego nie bierze aktywnie? Serio pytam, nie wiem jak to rozumieć.


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Oliczka ja zostawiam zawsze, niezależnie od tego czy sama zerwałam czy znalazłam. Drzewo jest tym samym drzewem. Ale słyszałam różne podejścia do tego i nie powiem że jedno jest jedynym właściwym. Bardziej chodzi o to żeby nie brać jak ze składu drewna. A wracając do meritum - Tobiasz, jak ta gałąź z parku była sucha jak ją znalazłeś czy świeża?


Odpowiedz
(@tobiasz85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 471

@Gienia świeża, nawet trochę elastyczna. Leżała nie długo. To dobrze czy źle z punktu widzenia różdżki?


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Tobiasz85 Świeża gałąź to dobra wiadomość, Tobiasz, ale wymaga pracy. Trzeba ją wysuszyć powoli, najlepiej poziomo, żeby nie skrzywiła się podczas schnięcia. Zbyt szybkie suszenie w cieple to pęknięcia. Daj jej kilka tygodni w miejscu bez przeciągów i dopiero po wysuszeniu zacznij obrabiać. Pytanie do ciebie - jak długa jest ta gałąź i ile ma mniej więcej grubości?


Odpowiedz
(@tobiasz85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 471

@Krysztal z metr moze troche wiecej, gruba chyba z centymetr z hakiem. Leżała przy płocie, widać że niedawno odpadła. Mam ją teraz w spiżarce, to spokojne miejsce bez grzejnika.


Odpowiedz
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 338

@Tobiasz85 spiżarka dobra pod warunkiem że nie ma tam zawilgocenia. Różdżkarska gałąź powinna mieć może z 30-40 cm, więc z metra masz zapas. Jak skroisz to i tak zostanie coś do ćwiczenia. A co to za gatunek, wiesz?


Odpowiedz
(@tobiasz85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 471

@Oskar nie wiem, to jest problem. Liście już nie było, kora jasna, drewno jasne w środku. Jakiś liściasty na pewno, ale gatunek nie umiem powiedzieć.


Odpowiedz
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Tobiasz85 Właśnie - a czy żywica którą się kupuje w internecie ma w ogóle tę warstwę świadomości? Znaczy ktoś ją zebrał, ktoś spakował, przyszła kurierem. Tobiasz pisał że zamawia benzoes. Czy to w ogóle działa tak samo jak żywica zebrana samodzielnie?


Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@jezynka to jest pytanie które mi też chodzi po głowie odkąd czytam ten wątek. Kupuję żywice od paru lat, nieraz z pewnych źródeł, nieraz z allegro, i mam wrażenie że jakość energetyczna jest różna. Choć może to moje oczekiwania grają. Krysztal, czy jest tu jakaś zasada - czy intencja przy spalaniu może nadpisać sposób pozyskania?


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Rozmarynka może, ale nie zawsze i nie w pełni. Żywica kupiona z dobrego źródła - mam na myśli kogoś kto zbiera ją świadomie - to zupełnie co innego niż ta z luzem zapakowaną torbą z hurtowni. Intencja przy spalaniu robi dużo, ale materiał ma swoją warstwę. Dlatego jeśli możesz wybierać, wybieraj z weryfikowanego miejsca. Jak się sprawdzało żywicę u dostawcy, Rozmarynka?


Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Krysztal raz pytałam sprzedawcę wprost skąd pochodzi i dostałam odpowiedź z regionem i sposobem zbioru. Przy drugim źródle nie dostałam żadnej odpowiedzi poza "z importu". Tę drugą spalałam i miałam wrażenie dużo płytszej pracy, ale nie wiem czy to żywica czy moje nastawienie wiedząc skąd jest.


Odpowiedz
Wpisy: 527
Rozpoczynający temat
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przy leszczynie kora jest specyficznie gładka i ma takie drobne, jaśniejsze plamki poprzeczne na brązowym tle. Jeśli pasuje do opisu to dobry trop. Ale jeśli nie jesteś pewny gatunku to może bardziej liczyć się późniejsza intencja przy konsekracji niż sama symbolika drewna. Są tradycje które mówią wprost że każde drewno działa jeśli praca z nim jest świadoma.


Odpowiedz
Wpisy: 902
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

A jabłoń z kolei ma ciemniejszą korę i bardziej szorstką, taką popękaną. Jak porównasz z opisem Tobiasza to pewnie nie jabłoń. Ale wracając do mojego pytania sprzed chwili - Krysztal napisał żeby zostawić coś drzewu, powiedział że jabłoń miejska to nie problem sam w sobie. Czy to znaczy że mogę spokojnie brać z tej jabłoni nawet nie znając jej historii, bo jej nie sadzałam?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Lunarna historia drzewa to nie twoja historia. Jabłoń rośnie gdzie rośnie, ma swoją energię gatunkową niezależnie od tego czy wiesz kto ją sadził. Zostawisz coś przy korzeniach, powiesz po co bierzesz - to wystarczy. Nie szukaj problemu tam gdzie go nie ma.


Odpowiedz
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 239

@Krysztal dobra, to mam podobne drzewo i podobne wątpliwości. Jedna rzecz mnie jeszcze zatrzymuje - mówisz żeby coś zostawić, Seba pisał że może być woda albo ziarno. Czy to musi być świeże? Znaczy - czy zasuszony chleb albo stare ziarno z szafki ma taki sam sens?


Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 750

@Cisowa tu nie ma rytuału którego trzeba przestrzegać co do joty. To gest, nie przepis. Stare ziarno jest w porządku, możesz też wlać trochę wody z butelki. Ważniejsze jest że w ogóle się zatrzymujesz i masz świadomość co robisz i dlaczego. Jak idziesz po gałąź z myślą że zabierasz coś co do ciebie nie należy i dajesz coś w zamian, to już jest właściwe nastawienie.


Odpowiedz
Wpisy: 529
(@bozenka63)
Połączone: 1 dzień temu

To chyba jest ta część która mi umykała - że to jest o nastawieniu a nie o samej technice. Myślałam że jest jakaś konkretna instrukcja do przestrzegania. Dobrze rozumiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oliczka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Bozenka63 ja też tak myślałam na początku. Ale z tego co słyszę w tym wątku to bardziej chodzi o to żeby nie być obojętnym, rozumieć po co się bierze i co się z tym robi. Instrukcja to już później, jak same zbieranie.


Odpowiedz
Wpisy: 341
(@mistral)
Połączone: 2 tygodnie temu

To trochę jak z kamieniami z nieokreślonego źródła - kupujesz i nie wiesz przez ile rąk przeszły. Przy żywicach i drewnie mam dodatkowe pytanie - czy gatunek drzewa to coś co można odczytać po spaleniu, po zapachu dymu? Pytam bo Tobiasz ma gałąź nieznanego gatunku i zastanawiam się czy nie ma jakiegoś praktycznego sposobu żeby to określić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Mistral przy spalaniu drewna - tak, doświadczeni użytkownicy często rozróżniają choćby owocowe od liściastych twardych. Jabłoń ma słodkawy dym, dąb bardziej garbnikowy. Ale to jest dużo wprawy. Tobiasz mógłby spróbować spalić mały wiór od gałęzi i opisać jak pachnie - to dałoby może jakiś trop.


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@tobiasz85)
Połączone: 4 miesiące temu

mogę spróbować, ale nie mam porównania żadnego. Czyli bez punktu odniesienia moge nie rozróżnić. A różdżka z nieznango gatunku to duże ryzyko czy raczej nie ma co sie tym przejmować jeśli dobrze skonsekruję?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Tobiasz85 nie ma co się tym przejmować jeśli nie pracujesz w tradycji gdzie gatunek drewna jest ściśle przypisany do konkretnego działania. W celtyckich oghamach na przykład każde drzewo ma swój symbol i znaczenie i tam gatunek ma dużą wagę. Jeśli robisz różdżkę do pracy z energią miejsca - bez konkretnej tradycji - to konsekracja i twoja relacja z tym przedmiotem zrobi więcej niż znajomość gatunku.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czekajcie, bo zgubiłam się troszkę - wracamy do kadzideł czy jesteśmy już tylko przy różdżkach? Pytam bo miałam jeszcze jedno pytanie o żywice do spalania i nie wiem czy to już czas.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czekajcie, bo zgubiłam się troszkę - wracamy do kadzideł czy jesteśmy już tylko przy różdżkach? Pytam bo miałam jeszcze jedno pytanie o żywice do spalania i nie wiem czy to już czas.


Odpowiedz
Wpisy: 527
Rozpoczynający temat
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Pytaj śmiało, to jest ten sam temat tak naprawdę. I różdżka i kadzidła i żywice - wszystko dotyczy tego co naturalnie zebrane a co kupne i czy to robi różnicę. Jedno wynika z drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

dobra, to pytam. Kupowałam kilka razy copal z allegro i raz z jakiegoś sklepu ezoterycznego w internecie. Ta z allegro była tańsza, ta z ezo-sklepu droższa. Zapach inny, wygląd trochę inny. Jak mam w ogóle poznać że kupuję prawdziwy copal a nie coś podrobionego albo zmieszanego z czymś?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@jezynka to samo pytanie miałam miesiące temu i nadal nie mam pewnej odpowiedzi. Prawdziwy copal biały powinien być lekko przezroczysty, żółtawy albo kremowy, i topić się dość szybko na węgielku. Jak długo się topi i wytwarza gęsty czarny dym to coś jest nie tak. Ale to moje obserwacje, nie reguła.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Rozmarynka masz rację co do zachowania przy spalaniu, ale dodam jedno - prawdziwy copal ma charakterystyczny zapach już na zimno, jeszcze przed spalaniem. Ciepły, żywiczny, lekko cytrusowy. Jak bierzesz do ręki grudkę i prawie nic nie czujesz - to zły znak. Możesz też przetrzeć lekko między palcami, powinno zacząć pachnieć od razu.


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@tobiasz85)
Połączone: 4 miesiące temu

A czy copal i zwykła żywica drzewna to ta sama kategoria energetycznie? Pytam bo mam w lasku kilka sosen i zastanaiwam się czy żywica którą można zebrać ze starych naci ma podobne dziłanie co copal.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 750

@Tobiasz85 nie ta sama kategoria. Copal to żywica tropikalna, używana w konkretnych tradycjach mezoamerykańskich, ma swoje zastosowania i kontekst. Żywica sosnowa to osobna sprawa - bardzo dobra do oczyszczania przestrzeni, ale inaczej pracuje, inny charakter dymu. Nie zamieniaj jednego drugim i nie oczekuj tego samego efektu.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: