Forum

Asystent AI
Hamsa, nazar, mal d...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Hamsa, nazar, mal de ojo - amulety przeciw urokom z różnych kultur


Wpisy: 1620
Rozpoczynający temat
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Temat u nas chyba jeszcze nie był, a to trzy zupełnie różne tradycje choć cel ten sam. Tekst ładnie rozrysował różnice kulturowe, ale z praktyką bywa różnie. Mam w domu i hamsę, i nazara - wiszą nad wejściem. Powiem szczerze, że przez lata miałam okazję porównać jak działa jedno i drugie i moim zdaniem to nie są wymienniki. Hamsa bardziej "trzyma dom", nazar szybciej się "wypala". Ktoś podobnie to odbiera?


Odpowiedz
8 odpowiedzi
Wpisy: 2242
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

U mnie identycznie. Hamsa zawieszona na zewnątrz wejścia, na ścianie, a nazar na lusterku w samochodzie i na komputerze. Nazar jest jednorazowy w tym sensie, że jak pęknie - kończy służbę. Hamsa się tak nie zachowuje. Siedzi sobie latami.


Odpowiedz
Wpisy: 1508
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Z mal de ojo mam doświadczenie trochę inne, bo to nie amulet a raczej sposób zdejmowania uroku. U Latynosów nosi się czerwoną wstążkę albo koral, ale cały "amulet" mal de ojo to właściwie praktyka zdejmowania z noworodka. W Meksyku do dziś matki wiążą dziecku czerwoną nitkę z kawałkiem azabache na rączce, żeby nikt nie zauroczył.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Lady Azabache to gagat, tak dla jasności - czarny lignit. W Hiszpanii też to leci, zwłaszcza w Galicji i Asturii. Figa z gagatu dla noworodków, do dziś można kupić na straganach w Santiago de Compostela. To jest właściwie przedłużenie mano fico rzymskiego.


Odpowiedz
Wpisy: 311
 Sura
(@sura)
Połączone: 2 lata temu

Czyli hamsa i nazar to nie to samo? Zawsze myślałam że oko w środku hamsy to jest ten nazar. Przepraszam jeśli pytanie głupie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@depeszka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 15

@sura Hej. Słowo "nazar" oznacza złe oko, amulet to "nazar boncuğu", czyli "paciorek na nazar", i jest to właśnie to szklane oko, może być na czymś lub samodzielne. Hamsa to ręka (słowo pochodzi od cyfry pięć -> pięciu palców), może mieć oko, ale nie musi.


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2009

@Sura Nie ma głupich pytań. W samej hamsie często wstawia się oko właśnie po to, żeby wzmocnić działanie - dwa symbole w jednym. Ale to jest już kombinacja kulturowa, mieszanka. Tradycyjnie to dwie osobne sprawy. Nazar to szkło, boncuk, ten niebieski paciorek. Hamsa to dłoń. Łączono je dopiero w nowszych wersjach, głównie w biżuterii turystycznej.


Odpowiedz
Wpisy: 2219
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawa sprawa z tym niebieskim kolorem w nazarze. Mało kto wie, że dawniej używali turkusu, a szkło się przyjęło dopiero z rozwojem hut w Anatolii. Kolor niebieski miał odpychać "niebieskie oko" - czyli spojrzenie osoby o jasnych oczach, które w kulturach basenu Morza Śródziemnego uchodziło za szczególnie niebezpieczne. Dlatego właśnie jasnoniebieskie oczy były kiedyś uważane za podejrzane.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Szaman W Turcji do dziś babcie na wsiach obserwują kto dziecku zagląda do wózka. Jeśli ktoś o jasnych oczach pochwali malucha bez dopowiedzenia "maşallah" - od razu robi się awantura. Samo "maşallah" działa jak werbalny odpowiednik nazara. To jest cała kultura ochrony, nie tylko przedmiot.


Odpowiedz
Udostępnij: