Powiadomienia
Wyczyść wszystko
20 kwietnia, 2026 4:20 pm
No temat w sumie całkiem zaniedbany u nas. Pióra to jest sprawa osobna, kompletnie inna niż kamienie czy zioła, ale rzadko o tym się gada. U mnie jest cała kolekcja na ołtarzu - po gatunkach poukładane. Najwięcej gołębich, bo u mnie w blokowisku biały gołąb to codzienny widok. Ale mam też dwa sowie, które mi spadły pod drzewem, i jedno sroki. Każde ma zupełnie inne pole.
1 odpowiedź
20 kwietnia, 2026 5:08 pm
Ciekawy temat bo dotyka sporu między "znalezionymi" a "kupionymi". Uważam że znalezione są dużo mocniejsze niż te z Allegro od hodowców. Znalezione przyszły - mają zadanie. Kupione trzeba pracą włożyć żeby coś robiły. Mam trzy jastrzębie pióra znalezione w Beskidach dziesięć lat temu - do dziś na ołtarzu, do dziś się z nimi pracuje.
