Forum

Asystent AI
Magiczne pióra - zb...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Magiczne pióra - zbieracie, oczyszczacie, używacie?


Wpisy: 2213
Rozpoczynający temat
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

No temat w sumie całkiem zaniedbany u nas. Pióra to jest sprawa osobna, kompletnie inna niż kamienie czy zioła, ale rzadko o tym się gada. U mnie jest cała kolekcja na ołtarzu - po gatunkach poukładane. Najwięcej gołębich, bo u mnie w blokowisku biały gołąb to codzienny widok. Ale mam też dwa sowie, które mi spadły pod drzewem, i jedno sroki. Każde ma zupełnie inne pole.


Odpowiedz
12 odpowiedzi
Wpisy: 2584
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Ciekawy temat bo dotyka sporu między "znalezionymi" a "kupionymi". Uważam że znalezione są dużo mocniejsze niż te z Allegro od hodowców. Znalezione przyszły - mają zadanie. Kupione trzeba pracą włożyć żeby coś robiły. Mam trzy jastrzębie pióra znalezione w Beskidach dziesięć lat temu - do dziś na ołtarzu, do dziś się z nimi pracuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Hellan Zgadzam się w stu procentach. Znalezione pióro to prezent od ptaka, nie można tego kupić za grosze. W mojej praktyce znalezione mają priorytet - idą najpierw. Kupione to materiał do witch's ladder albo do łapaczy, ale nie na osobiste prace.


Odpowiedz
Wpisy: 2426
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Rozbiłbym jeszcze na kategorie bo to jest istotne. Pióra po pierzeniu - ptak żyje, sam je zrzucił - to pierwszy gatunek. Pióra znalezione po ataku drapieżnika, np. sokoła na gołębia - to drugi gatunek, "krwawe" pióra. Pióra z martwego ptaka znalezionego - trzeci. Wszystkie trzy mają inny charakter energetyczny i nie można ich mieszać na jednym ołtarzu bez przygotowania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Szaman Dobre rozbicie. Te "krwawe" z ataku drapieżnika mają w sobie element transformacji, są przydatne do prac gdzie chodzi o cięcie, zakończenie, ostatni krok. Nie do miłości, nie do spokoju. U mnie jedno takie gołębie pióro znalezione na leśnej ścieżce obok piór z jastrzębia - używam tylko raz na jakiś czas, do bardzo konkretnych rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 2122
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Warto zacząć od tego czego w ogóle nie wolno zbierać bo niby temat oczywisty a wielu ludzi nie wie. W Polsce większość rodzimych gatunków dzikich ptaków jest pod ochroną, a pióra też podlegają tej ochronie. Sowy, jastrzębie, sokoły, orły, bociany - tych piór nie można nosić w kieszeni nawet jak przyszły same. Teoretycznie podpada pod kłusownictwo, choć egzekwowanie minimalne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1587

@Pajeczyna Ważne żeby o tym wspomnieć. Ja do pracy trzymam w zamkniętej szkatule, nie afiszuję. Znalezione piero sowy leśnej pod starym dębem w Lasach Janowskich - przyszło, wzięłam, ale nie paraduję z tym ani nikomu nie pokazuję poza zamkniętym gronem.


Odpowiedz
Wpisy: 1888
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wrzucę moje trzy grosze. Jest taka zasada, o której mało się pisze - pióro znalezione po prawej stronie ścieżki ma inne znaczenie niż po lewej. Wschodnia tradycja mówi że lewo to strona "widzialna", prawo to "niewidzialna". Znalezione z prawej - dotyczy przyszłości. Z lewej - dotyczy przeszłości, zamknięcia czegoś. Sam to sprawdzałem, działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1737

@Lurisk Nie słyszałam tego podziału. U nas starzy ludzie mówili inaczej - pióro na wprost twoich stóp, tak że musisz je przestąpić, to znak że coś cię wkrótce dopadnie i masz się przygotować. Pióro z boku, trzeba zboczyć, to prezent dla ciebie. Ale obie te zasady mogą żyć obok siebie, bo to są różne szkoły.


Odpowiedz
Wpisy: 1259
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Ja z piórami pracuję głównie w okadzaniu. Zrobiłem sobie wachlarz z piór indyka dzikiego (amerykańskiego, z legalnego źródła) około dziesięciu lat temu. Drewniana rączka z dębu, rzemień skórzany, trzynaście piór. Od tego czasu używam prawie codziennie do rozprowadzania dymu białej szałwii. Pióra się zmieniają z czasem - sztywnieją, ciemnieją. Jakby sam wachlarz dojrzewał.


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Pytanie do bardziej doświadczonych. Czy można używać piór od papug (zmarła moja papuga w zeszłym roku, jej pióra mam zachowane)? Czy to jest jakoś inaczej bo to był ptak domowy, bliski?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 900

@Gituska Oczywiście że można i powiem ci że właśnie takie pióra są jedne z najsilniejszych jakie można mieć. Ptak cię znał, ty znałaś jego. Więź jest. Ja polecałabym nie łączyć ich z dzikimi, trzymać osobno, w oddzielnej woreczku lub pudełku. Używać do prac z miłością, rodziną, kontaktem z przodkami. Niedaleko papugi w psychice. W tym wypadku ptak dał ci to zanim odszedł.


Odpowiedz
Wpisy: 2584
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

@Gituska Dołączam się. Jeśli twoja papuga miała kolorowe pióra (ara, nimfa, żako?), to kolory też mają swoje własne zastosowania. Żółte do jasności umysłu, zielone do uzdrowienia, niebieskie do komunikacji z wyższymi sferami, czerwone do siły i serca. Możesz te pióra segregować według koloru i przypisywać im różne role.


Odpowiedz
Udostępnij: