Chciałam zapytać o szklane flakoniki i ampułki, bo zbieram różne olejki eteryczne i mikstury do rytuałów i nie wiem w czym je najlepiej przechowywać. Widziałam w sklepach takie małe ciemne buteleczki oraz te przezroczyste ampułki z korkiem. Czy to w ogóle ma znaczenie jaki pojemnik? Myślałam że szklane to szklane, ale koleżanka mi powiedziała że kolor szkła też coś znaczy...
Kolor ma jak najbardziej znaczenie, ale zależy co przechowujesz. Do olejków eterycznych ciemne szkło jest koniecznością z praktycznego powodu - światło rozkłada olejki i po kilku tygodniach masz zamiast olejku coś bezużytecznego. Bursztynowe i fioletowe buteleczki blokują promieniowanie UV. Ale mówisz też o miksturach do rytuałów - tu sprawa jest nieco inna, bo wchodzi w grę też intencja i to, z czym buteleczka ma pracować.
Ta kwestia bazy jest ważna, bo do mikstur na bazie olejowej naprawdę ciemne szkło jest podstawą. Miałam kiedyś flakon z czymś podobnym w jasnym szkle na parapecie i po jakimś czasie olejek zmienił zapach i kolor. Ale mam inne pytanie - czy ktoś z was czyści flakoniki energetycznie przed pierwszym użyciem? Szkło produkowane fabrycznie przeszło przez wiele rąk.
A ja właśnie chciałam zapytać o to czyszczenie! Moczyłam raz swoje buteleczki w soli ale nie wiedziałam ile czasu trzymać. I czy to niszczy szkło? Kupilam ostatnio takie ładne z korkiem i troche sie boje że sól im zaszkodzi albo że woda wejdzie przez korek.
Ale skąd ta pewność że kryształ górski działa lepiej niż na przykład ametyst? Pytam bo sama zbieram kamienie i słyszałam różne opinie. Przy buteleczkach ochronnych miałam wrażenie że ametyst bardziej pasuje energetycznie, ale może to tylko moje odczucie?
Wrócę do kwestii samego szkła, bo czytam ten wątek i zastanawia mnie jedna rzecz. Skąd pochodzi flakonik też może mieć znaczenie. Dawniej używano szklanych ampułek do przechowywania substancji sakralnych, relikwii i tak dalej. Czy ktoś z was szuka flakoników z konkretnych źródeł, czy kupujecie zwykłe ze sklepu jubilerskiego albo z allegro i to wystarczy?
Przepraszam że wchodzę z boku, ale ten wątek mi otworzył oczy na coś. Miałam takie flakoniki z olejkami i zawsze myślałam czysto praktycznie - żeby się nie psuły. A tu wychodzi że są całe warstwy znaczenia, które kompletnie ignorowałam. Mam pytanie do Dziewanny albo Seida - czy rozmiar buteleczki też ma znaczenie? Mam na myśli czy małe ampułki do noszenia przy sobie działają inaczej niż większy flakon stojący w domu?
A czy ktoś wie czy te flakoniki z ampułką w środku, takie które można rozbić żeby uwolnić zawartość, mają jakieś zastosowanie? Widziałam takie w sklepie i wyglądały pięknie ale nie miałam pojęcia do czego służą poza dekoracją.
Ojej, ja też o tym czytałam! Te co się rozbija to chyba do rytuałów gdzie trzeba uwolnic energię w konkretnym momencie? Nie jestem pewna ale gdzies to widzilam przy opisach rytuałów oczyszczajacych. Dziewanna albo ktoś inny, czy to ma sens czy tylko mi się wydaje?
A co wlewa się do takiej ampułki którą potem się rozbija? Woda święcona, jakiś olejek? Boję się że zrobię coś nie tak i zamiast oczyścić narobię bałaganu, dosłownie i w przenośni.
Wracając do zwykłych flakoników z korkiem, bo o tym była rozmowa wcześniej - Seid wspominał że wosk kolorem ma znaczenie. A czy są jakieś zasady co do koloru korka albo samego drewna korka? Czy to jest neutralne i liczy się tylko wosk?
Dostałam mnóstwo odpowiedzi i głowa mi trochę pęka od tych informacji 🙂 Myślę że zacznę od ciemnych szklanych flakoników z korkiem, zaleję czerwonym woskiem i oczyszczę dymem przed pierwszym użyciem. To chyba bezpieczny start? I te laboratoryjne co kupiłam wcześniej zostawię może do czegoś innego.
Brzmi rozsądnie, ale mam jedno pytanie - jakim dymem chcesz czyścić? Bo jeśli masz olejki ochronne, to warto żeby dym oczyszczający był spójny energetycznie z celem. Biała szałwia jest najczęściej polecana ale do ochrony naprawdę dobrze sprawdza się też rozmaryn albo jałowiec, który jest mocno oczyszczający i ochronny jednocześnie.
A jałowiec to znaczy igły suszone czy można też drewno? Bo mam w ogrodzie krzew jałowca i zawsze myślałam że to tylko do kuchni albo do pedzlowania mięsa 🙂 Nie wiedziałam że można do rytuałów.
Przepraszam że pytam o coś trochę z boku, ale jak czyścicie te małe flakoniki dymem to jak wchodzi dym do środka? Przez szyjkę? Czy wystarczy że dym jest wokół? Próbowałam raz z kadzidłem i nie wiedziałam czy to w ogóle ma sens.
A mnie interesuje kwestia kolorów szkła bo nie rozumiałam tego. Napisano tu że ciemne szkło chroni olejki od swiatla - ale czy sam kolor szkła ma tez znaczenie magiczne? Np fioletowe vs brązowe vs czarne? Czy do różnych mikstur powinno sie używac róznych?
A właśnie, bo mnie interesuje kwestia mikstur do przyciągania - czy olejek różany w zwykłym flakoniku z korkiem wystarczy? Pytam bo szukam czegoś prostego, nie chcę zaczynać od skomplikowanych rzeczy. Mam tylko małe bursztynowe buteleczki które dostałam.
Właśnie, szkło mi się kojarzy jako jeden z najbardziej neutralnych materiałów do przechowywania i dlatego pewnie jest tak popularne przy miksturach. Ciekawi mnie natomiast to - czy ktoś z was używa flakoników ceramicznych albo glinianych? Czy jest jakaś tradycja gdzie ceramika jest preferowana nad szkłem?
A wracając do tej kwestii wosku którą Seid poruszał, bo coś mi nie daje spokoju - napisał że biały wosk przy oczyszczaniu i intencji wzrostu. Ale jeśli robimy flakonik ochronny, to czerwony czy biały? Bo oba by pasowały w różnych rozumieniach i nie wiem któremu ufać.
Ja właśnie to robiłam przy wyborze swoich flakoników i jakoś to działało. Stałam nad kartonikiem z ciemnymi buteleczkami i po prostu wiedziałam że te chcę. Nie umiem tego bardziej wytłumaczyć, ale wasza rozmowa o intuicji mnie uspokaja że to nie jest głupie.
Mam pytanie, trochę wracam do początku bo przeczytałam cały wątek i jestem trochę zagubiona. Seid wcześniej pytał czy mam węgiel do rytuałów i nie odpowiedziałam bo nie wiedziałam co to ma do flakoników. Ale teraz rozumiem że chyba chodziło o palenie czegoś żeby zrobić dym do oczyszczenia? Czy to jest ten węgiel do kadzideł?
A mam pytanie bo gdzieś czytałam ze dym z szałwi jest lepszy do czyszczenia niz sandał - to prawda czy to zalerzy od tradycji? Bo teraz nie wiem ktory wybrać jak będę czyścić swoje buteleczki.
O, karteczka pod flakonik to coś czego nie słyszałam wcześniej. Ja po prostu trzymałam flakonik w dłoniach i myślałam o tym czego chcę zanim zamknęłam. To też działa czy to za mało?
Czytam ten wątek od dłuższego czasu i właśnie do mnie dotarło że nigdy nie zamykałam flakonika z intencją - po prostu wlewałam i zakręcałam. Myślicie że to coś zmienia wstecz, że trzeba by przeprowadzić jakiś reset i zacząć od nowa?
Czytam i zaczynam się zastanawiać ile mam do nadrobienia. Mam kilka flakonków kupionych w zwykłym sklepie z olejkami, myślałam że to tylko opakowanie. To teraz je opróżniam, czyszczę i z intencją zaczynam od nowa?
Ja mam pytanie z zupełnie innej strony - czy ktoś używa flakonów z korkiem drewnianym zamiast metalowego zakrętka? Bo szukałam i są takie z korkiem i zastanawiam się czy materiał zamknięcia też ma znaczenie energetyczne czy to już przesada.
Oj ja się nad tym zastanawiałam! Metalowe zakrętki mi trochę przeszkadzały intuicyjnie ale nie wiedziałam dlaczego. Może właśnie to - metal i szkło to dwa różne materiały energetycznie?
