Forum

Asystent AI
Flakoniki i ampułki...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Flakoniki i ampułki szklane - do przechowywania mikstury czy olejków?

Strona 1 / 2

Wpisy: 261
Rozpoczynający temat
(@darka-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chciałam zapytać o szklane flakoniki i ampułki, bo zbieram różne olejki eteryczne i mikstury do rytuałów i nie wiem w czym je najlepiej przechowywać. Widziałam w sklepach takie małe ciemne buteleczki oraz te przezroczyste ampułki z korkiem. Czy to w ogóle ma znaczenie jaki pojemnik? Myślałam że szklane to szklane, ale koleżanka mi powiedziała że kolor szkła też coś znaczy...


Odpowiedz
180 odpowiedzi
Wpisy: 549
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Kolor ma jak najbardziej znaczenie, ale zależy co przechowujesz. Do olejków eterycznych ciemne szkło jest koniecznością z praktycznego powodu - światło rozkłada olejki i po kilku tygodniach masz zamiast olejku coś bezużytecznego. Bursztynowe i fioletowe buteleczki blokują promieniowanie UV. Ale mówisz też o miksturach do rytuałów - tu sprawa jest nieco inna, bo wchodzi w grę też intencja i to, z czym buteleczka ma pracować.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Dziewanna Zgadzam się z Dziewanną co do ciemnego szkła przy olejkach, sama się na tym sparzyłam. Mam pytanie do autorki tematu - jakie mikstury chcesz przechowywać? Ochronne, oczyszczające, może miłosne? Bo od tego zależy nie tylko pojemnik, ale też czy ma mieć korek korkowy, szklany czy woskowany.


Odpowiedz
(@darka-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 261

@Filomena_G Głównie robię ostatnio olejki ochronne i coś do oczyszczania przestrzeni. Korkowe zamknięcie mi się podobają bardziej, takie bardziej "magiczne" klimaty, ale nie wiem czy są praktyczne. Czy wosk do zalewania korka to kwestia tylko estetyki czy naprawdę ma znaczenie?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Darka.2 Wosk to nie tylko estetyka. Kiedy zalewasz korek woskiem w określonym kolorze i z intencją, zamykasz buteleczkę symbolicznie - co w środku, zostaje w środku, dopóki nie zdecydujesz się otworzyć. W niektórych tradycjach jest to forma pieczęci. Przy miksturach ochronnych często używa się czarnego lub czerwonego wosku. Ale powiedz mi - te mikstury robisz z olejków bazowych z dodatkami, czy coś na bazie wodnej albo alkoholowej?


Odpowiedz
(@darka-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 261

@Seid Na bazie olejku jojoba głównie, dodaję olejki eteryczne i suszone zioła. Raz próbowałam z wodą różaną ale szybko zaczęło coś pływać na wierzchu i wyglądało niezbyt. Co do tego wosku to niesamowite, nie przyszło mi do głowy że to może mieć takie znaczenie, myślałam że to tylko dekoracja.


Odpowiedz
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Darka.2 Mam takie wrażenie że robimy się coraz bardziej szczegółowi i skomplikowany z tych flakoników. To dobrze bo uczę się, ale mam pytanie praktyczne do Darki - dostałaś już jakąś konkretną odpowiedź co do swoich olejków ochronnych? Bo wątek poszedł w wielu kierunkach naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 720
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ta kwestia bazy jest ważna, bo do mikstur na bazie olejowej naprawdę ciemne szkło jest podstawą. Miałam kiedyś flakon z czymś podobnym w jasnym szkle na parapecie i po jakimś czasie olejek zmienił zapach i kolor. Ale mam inne pytanie - czy ktoś z was czyści flakoniki energetycznie przed pierwszym użyciem? Szkło produkowane fabrycznie przeszło przez wiele rąk.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

A ja właśnie chciałam zapytać o to czyszczenie! Moczyłam raz swoje buteleczki w soli ale nie wiedziałam ile czasu trzymać. I czy to niszczy szkło? Kupilam ostatnio takie ładne z korkiem i troche sie boje że sól im zaszkodzi albo że woda wejdzie przez korek.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Macierzanka Soli w wodzie bym nie używała do zamkniętych buteleczek - możesz mieć rację że woda wejdzie pod korek. Ja oczyszczam flakoniki dymem z ziół, wystarczy przepuścić dym przez środek buteleczki. Do ochronnych mikstur dobrze działa biała szałwia albo coś z artemizji. Możesz też zostawić otwartą buteleczkę przy krysztale górskim przez noc.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale skąd ta pewność że kryształ górski działa lepiej niż na przykład ametyst? Pytam bo sama zbieram kamienie i słyszałam różne opinie. Przy buteleczkach ochronnych miałam wrażenie że ametyst bardziej pasuje energetycznie, ale może to tylko moje odczucie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Hortensja_66 Ametyst do oczyszczania jak najbardziej, ale kryształ górski jest bardziej neutralny i nie narzuca własnej wibracji pojemnikowi - dzięki temu możesz go potem użyć do dowolnej mikstury. Ametyst ma silniejsze własne "nastawienie", przez co według mnie bardziej pasuje do konkretnych mikstur niż jako środek do ogólnego czyszczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@ninka_73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wrócę do kwestii samego szkła, bo czytam ten wątek i zastanawia mnie jedna rzecz. Skąd pochodzi flakonik też może mieć znaczenie. Dawniej używano szklanych ampułek do przechowywania substancji sakralnych, relikwii i tak dalej. Czy ktoś z was szuka flakoników z konkretnych źródeł, czy kupujecie zwykłe ze sklepu jubilerskiego albo z allegro i to wystarczy?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Ninka_73 Sama zastanawiałam się nad tym. Kupuję zazwyczaj w sklepach ze sztuką i dekoracjami, czasem z hurtowni szklarskich. Nie wydaje mi się żeby sam fakt masowej produkcji dyskwalifikował buteleczkę, skoro i tak ją czyścimy i ładujemy własną intencją. Ale ciekawi mnie czy ktoś miał inne doświadczenia.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Ninka_73 porusza coś istotnego. Sam preferuję ręcznie dmuchane szkło gdy mogę dostać, choćby z rynku staroci albo od polskich rzemieślników. Nie dlatego że masowe jest złe, ale ręcznie robione ma swoją historię i niepowtarzalność. Przy ampułkach fabrycznie zamkniętych - tych laboratoryjnych z odłamywaną końcówką - jest coś co mi nie gra energetycznie, bo nie możesz ich właściwie wyczyścić przed zamknięciem. Ktoś jeszcze używa takich laboratoryjnych ampułek?


Odpowiedz
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 524

@Seid Ja właśnie kupiłam takie laboratoryjne bo nie wiedziałam że jest różnica. Chciałam zrobić mały talizman ochronny z płynem w środku i myślałam że szczelne zamknięcie jest zaletą. Co teraz zrobić, wyrzucić je czy da się jakoś z nimi pracować?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Bluszczyk Nie wyrzucaj. Możesz przepalić taką zamkniętą ampułkę dymem z zewnątrz, potrzymać ją w lewej dłoni i z intencją skierować swoją energię do środka - szkło jest przepuszczalne dla intencji, nie tylko dla substancji fizycznych. Albo zanim zaplejesz, wylej co masz, wyczyść jak możesz i właśnie zapieczętuj własną intencją. Ale opisz mi co chciałaś tam umieścić, bo to zmienia podejście.


Odpowiedz
Wpisy: 564
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale ten wątek mi otworzył oczy na coś. Miałam takie flakoniki z olejkami i zawsze myślałam czysto praktycznie - żeby się nie psuły. A tu wychodzi że są całe warstwy znaczenia, które kompletnie ignorowałam. Mam pytanie do Dziewanny albo Seida - czy rozmiar buteleczki też ma znaczenie? Mam na myśli czy małe ampułki do noszenia przy sobie działają inaczej niż większy flakon stojący w domu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Martynka78 Rozmiar jak najbardziej. To co nosisz przy sobie wchodzi w stałą interakcję z twoją aurą i ciałem - tu liczy się stały kontakt. Duży flakon stojący w kącie pokoju pracuje inaczej, bardziej jak kotwica w przestrzeni. Przy noszonych talizmankach płynnych polecam bardzo małe pojemniki, tak żeby nie ważyły zbyt wiele i żebyś naprawdę o nich nie zapominała. Wielu ludzi kupuje za duże i buteleczka zostaje w torbie miesiącami nieużywana.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@iwonka72)
Połączone: 2 tygodnie temu

A czy ktoś wie czy te flakoniki z ampułką w środku, takie które można rozbić żeby uwolnić zawartość, mają jakieś zastosowanie? Widziałam takie w sklepie i wyglądały pięknie ale nie miałam pojęcia do czego służą poza dekoracją.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@lucia)
Połączone: 4 miesiące temu

Ojej, ja też o tym czytałam! Te co się rozbija to chyba do rytuałów gdzie trzeba uwolnic energię w konkretnym momencie? Nie jestem pewna ale gdzies to widzilam przy opisach rytuałów oczyszczajacych. Dziewanna albo ktoś inny, czy to ma sens czy tylko mi się wydaje?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Lucia Tak, dobrze trafiłaś. Ampułki do rozbicia mają swoje miejsce w rytuałach, gdzie potrzebny jest wyraźny punkt przełomu. Zatrzaśnięcie, rozbicie, spalenie - to wszystko sposoby na zaznaczenie granicy między tym co było a tym co ma być. Przy oczyszczaniu przestrzeni po czymś ciężkim może być naprawdę skuteczne, właśnie to symboliczne uwolnienie.


Odpowiedz
(@lucia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 123

@Dziewanna Dobra a ja sie zastanawiam nad czyms innym, bo Dziewanna napisała o przełomie i granicy. Czy to znaczy że takiej ampułki nie można na zapas przygotować i trzymać? Czy traci moc jak za długo stoi załadowana?


Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Lucia Może stać, ale im dłużej tym intencja jakby "zasypia". Przy silnym ładowaniu energetycznym przed rytuałem oczywiście można ją odświeżyć, ale szczerze? Ja wolę robić takie rzeczy na bieżąco, nie z wyprzedzeniem tygodniowym. No i jest kwestia że w tym czasie coś może ją przesiąknąć z otoczenia, zwłaszcza jeśli nie jest trzymana w odpowiednim miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 524
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

A co wlewa się do takiej ampułki którą potem się rozbija? Woda święcona, jakiś olejek? Boję się że zrobię coś nie tak i zamiast oczyścić narobię bałaganu, dosłownie i w przenośni.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Bluszczyk Co do ampułek do rozbicia - zawartość zależy od intencji rytuału. Przy oczyszczaniu najprościej zacząć od wody z solą i kilkoma kroplami olejku np. z rozmarynu albo cyprysem. Ale mam do ciebie pytanie, bo to ważne zanim zaczniesz - czy masz już jakieś doświadczenie z rytuałami zamykającymi? Bo rozbijanie ampułki to gest nieodwracalny i warto wiedzieć co robimy.


Odpowiedz
Wpisy: 564
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do zwykłych flakoników z korkiem, bo o tym była rozmowa wcześniej - Seid wspominał że wosk kolorem ma znaczenie. A czy są jakieś zasady co do koloru korka albo samego drewna korka? Czy to jest neutralne i liczy się tylko wosk?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Martynka78 Korek jako materiał traktuję jako neutralny, choć są tradycje gdzie naturalne drewno ma znaczenie jako element ziemski, zakotwiczający. Kolor wosku to już całkiem konkretna symbolika - czerwony przy ochronie, czarny przy zamknięciu i odcięciu, biały przy oczyszczaniu, zielony przy miksturach zdrowotnych. Nie są to jednak sztywne reguły, bo różne tradycje mają różne przyporządkowania.


Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Seid No właśnie, bo ja słyszałam że czarny wosk nie każdy poleca przy miksturach ochronnych, że to bardziej do rytuałów kończących coś? Seid, czy masz jakieś konkretne źródło do tej symboliki czy to bardziej własna praktyka?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Hortensja_66 Mieszanka. Część z tradycji hoodoo i folk magic, część z europejskiej magii ludowej, trochę własne obserwacje przez lata. Czarny przy zamknięciu i odcięciu - tak, zgadzam się że to nie dla każdej ochrony. Przy ochronnej mikstury którą chcesz żeby aktywnie pracowała, czarny byłby jak zamurowywanie okna. Czerwony albo złoty dają więcej energii do pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 261
Rozpoczynający temat
(@darka-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dostałam mnóstwo odpowiedzi i głowa mi trochę pęka od tych informacji 🙂 Myślę że zacznę od ciemnych szklanych flakoników z korkiem, zaleję czerwonym woskiem i oczyszczę dymem przed pierwszym użyciem. To chyba bezpieczny start? I te laboratoryjne co kupiłam wcześniej zostawię może do czegoś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 720
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Brzmi rozsądnie, ale mam jedno pytanie - jakim dymem chcesz czyścić? Bo jeśli masz olejki ochronne, to warto żeby dym oczyszczający był spójny energetycznie z celem. Biała szałwia jest najczęściej polecana ale do ochrony naprawdę dobrze sprawdza się też rozmaryn albo jałowiec, który jest mocno oczyszczający i ochronny jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

A jałowiec to znaczy igły suszone czy można też drewno? Bo mam w ogrodzie krzew jałowca i zawsze myślałam że to tylko do kuchni albo do pedzlowania mięsa 🙂 Nie wiedziałam że można do rytuałów.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Macierzanka I igły i drewno, choć do okadzania najprościej z suszonych gałązek. Jałowiec to jedno z najstarszych ziół ochronnych w polskiej tradycji ludowej, palono go przy obejściu żeby odpędzić złe. Masz go dosłownie pod ręką, to skarb. Zbierz gałązki, wysusz i masz własny materiał do rytuałów.


Odpowiedz
(@ninka_73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 547

@Dziewanna przy okazji jałowca - czy jeśli ktoś samodzielnie zbiera zioła do rytuałów to ma to jakieś inne znaczenie niż kupowanie gotowych? Pytam bo przy flakonikach rozmawialiśmy o tym że ręcznie robione szkło ma inną historię, i zastanawiam się czy to jest spójna zasada dla całej praktyki.


Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Ninka_73 Spójna zasada, tak. Kiedy sam zbierasz, wkładasz w to czas, uwagę i intencję zanim jeszcze zacznie się właściwy rytuał. To jest już część pracy. Kupione zioła też działają, ale trzeba im poświęcić więcej uwagi przy oczyszczaniu i ładowaniu. Własnoręcznie zebrane mają trochę inny punkt startowy.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@iwonka72)
Połączone: 2 tygodnie temu

Przepraszam że pytam o coś trochę z boku, ale jak czyścicie te małe flakoniki dymem to jak wchodzi dym do środka? Przez szyjkę? Czy wystarczy że dym jest wokół? Próbowałam raz z kadzidłem i nie wiedziałam czy to w ogóle ma sens.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Iwonka72 Przez szyjkę właśnie, wystarczy przytrzymać buteleczkę odwróconą nad dymem przez chwilę. Nie musi być dosłownie pełna dymu, gest i intencja są ważne. Ale naprawdę warto to zrobić świadomie a nie mechanicznie, bo inaczej to tylko kadzenie butelki bez sensu.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

A mnie interesuje kwestia kolorów szkła bo nie rozumiałam tego. Napisano tu że ciemne szkło chroni olejki od swiatla - ale czy sam kolor szkła ma tez znaczenie magiczne? Np fioletowe vs brązowe vs czarne? Czy do różnych mikstur powinno sie używac róznych?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Wiesia00 Tak, kolor szkła ma znaczenie poza czysto praktycznym. Fioletowe kojarzy się z transformacją i duchowością, ciemnozielone z ziołami i uzdrawianiem, bursztynowe (brązowe) jest neutralne i wszechstronne, czarne to silna ochrona i zamknięcie. Do olejków ochronnych Darki brązowe albo ciemnozielone byłoby dobre, a fioletowe raczej przy miksturach do medytacji czy pracy z intuicją.


Odpowiedz
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Otylka Dobrze że to wyjaśniłaś Otylka, bo jakoś nie myślałam o kolorze szkła w ten sposób. Ale mam pytanie - jeśli robię miksturę do przyciągania miłości, to zielone czy różowe? Bo nie widziałam różowych flakoników w ofercie, a czytałam że różowy kolor to serce i miłość.


Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Wiesia00 Różowe szkło jest bardzo rzadkie, masz rację. Ale nie musisz mieć różowego flakonika - możesz owinąć różową wstążką albo kawałkiem tkaniny. Energia koloru działa przez materiał, nie tylko przez szkło. Do miłości zielone albo bursztynowe będą OK, zielone szczególnie jeśli chodzi o przyciąganie, nie tylko romantykę.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@renia)
Połączone: 2 tygodnie temu

A właśnie, bo mnie interesuje kwestia mikstur do przyciągania - czy olejek różany w zwykłym flakoniku z korkiem wystarczy? Pytam bo szukam czegoś prostego, nie chcę zaczynać od skomplikowanych rzeczy. Mam tylko małe bursztynowe buteleczki które dostałam.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Renia Bursztynowe buteleczki są naprawdę dobre do tego celu, nie musisz szukać czegoś innego. Ale zanim zapytam o resztę - czy te buteleczki były wcześniej w użyciu? Bo jeśli tak, to warto je wyczyścić przed załadowaniem nową intencją.


Odpowiedz
(@renia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 188

@Dziewanna Nowe, kupione specjalnie. Czyścić solą czy jak pisały wcześniej dymem? Bo o soli to w tym wątku coś się pojawiało.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Renia Solą możesz wyczyścić samą buteleczkę od zewnątrz, wewnątrz lepiej dymem właśnie albo wypłukać letnią wodą z solą morską i dobrze wysuszyć zanim zaczniesz ładować olejek. Pamiętaj tylko żeby nie zostawić wilgoci w środku jeśli wkładasz do niej olejek eteryczny.


Odpowiedz
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 489

@Dziewanna Wróćmy chwile do tego jałowca bo mnie to bardzo zaintersowało. Dziewanna pisała że do okadzania flakoników też się nadaje - ale czy to nie jest za mocny zapach dla samych olejków? Tzn. czy jałowcowy dym nie wchłonie sie jakoś w to szkoło i nie zmieni aromatu tego co w środku?


Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Macierzanka Dobre pytanie, ale nie miej obaw - dym oczyszcza powierzchnię i pole energetyczne, nie wnika w materiał w sensie chemicznym. Szkło jest obojętne, nie chłonie zapachów tak jak drewno czy ceramika porowata. Możesz śmiało okadzić jałowcem.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie, szkło mi się kojarzy jako jeden z najbardziej neutralnych materiałów do przechowywania i dlatego pewnie jest tak popularne przy miksturach. Ciekawi mnie natomiast to - czy ktoś z was używa flakoników ceramicznych albo glinianych? Czy jest jakaś tradycja gdzie ceramika jest preferowana nad szkłem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ninka_73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 547

@Filomena_G Ceramika pojawia się w starszych tradycjach, szczególnie tam gdzie magia ziemi jest ważna. Słyszałem o przechowywaniu niektórych ziołowych mikstur w glinianych naczyniach właśnie ze względu na ten element ziemski. Ale do olejków eterycznych nie jest najlepsza bo jest porowata i może wchłaniać. Tu Dziewanna przed chwilą o tym wspominała.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

A wracając do tej kwestii wosku którą Seid poruszał, bo coś mi nie daje spokoju - napisał że biały wosk przy oczyszczaniu i intencji wzrostu. Ale jeśli robimy flakonik ochronny, to czerwony czy biały? Bo oba by pasowały w różnych rozumieniach i nie wiem któremu ufać.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Hortensja_66 To zależy co dla ciebie ważniejsze w tej ochronie. Czerwony to siła, bariera, aktywna ochrona. Biały to oczyszczenie, czystość intencji, ochrona przez światło. Obydwa działają, ale mają inny charakter. Sama jak to odczuwasz intuicyjnie? Czasem odpowiedź jest prostsza niż myślimy.


Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Seid Intuicyjnie mówię czerwony, ale zawsze mam wątpliwość czy to intuicja czy po prostu stereotype że ochrona równa się czerwony. Jak odróżnić jedno od drugiego?


Odpowiedz
(@iwonka72)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 123

@Hortensja_66 Mnie się podoba to pytanie Hortensji bo sama mam ten problem. Często nie wiem czy to intuicja mówi czy po prostu coś co gdzieś przeczytałam i weszło mi do głowy jako schemat.


Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Hortensja_66 Jeden sposób który mi pomaga - zamknij oczy, wyobraź sobie flakonik zamknięty czerwonym woskiem. Jaka jest twoja pierwsza reakcja w ciele? Ulga, pewność, coś nieprzyjemnego? Potem to samo z białym. Ciało często wie szybciej niż umysł który schemat to twój a który tylko przeczytany.


Odpowiedz
Wpisy: 261
Rozpoczynający temat
(@darka-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja właśnie to robiłam przy wyborze swoich flakoników i jakoś to działało. Stałam nad kartonikiem z ciemnymi buteleczkami i po prostu wiedziałam że te chcę. Nie umiem tego bardziej wytłumaczyć, ale wasza rozmowa o intuicji mnie uspokaja że to nie jest głupie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lucia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 123

@Darka.2 Darka, nieglupie absolutnie. A ja mam pytanie które mnie wciąż gryzie od kilku postów - rozmawiamy o flakonikach do olejków i mikstur, ale nikt nie powiedział jasno czy te same flakoniki mogą być do OBU naraz? Tzn. czy jeden flakonik może raz być do olejku a raz do mikstury wodnej, czy lepiej mieć osobne?


Odpowiedz
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Lucia Praktycznie i energetycznie osobne raczej. Olejki zostawiają resztki na ściankach które trudno usunąć i nawet wyparzone buteleczki mogą mieć ślady. A do mikstury wodnej takie pozostałości to problem. No i energetycznie mieszanie funkcji zawsze trochę rozmywa intencję.


Odpowiedz
Wpisy: 524
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam pytanie, trochę wracam do początku bo przeczytałam cały wątek i jestem trochę zagubiona. Seid wcześniej pytał czy mam węgiel do rytuałów i nie odpowiedziałam bo nie wiedziałam co to ma do flakoników. Ale teraz rozumiem że chyba chodziło o palenie czegoś żeby zrobić dym do oczyszczenia? Czy to jest ten węgiel do kadzideł?


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Bluszczyk Właśnie o to chodziło. Węgiel do kadzideł, ta mała okrągła pastylka na której kładziesz żywicę albo zioła i się pali. Do robienia dymu oczyszczającego w okadzaniu. Masz już coś takiego czy szukasz jeszcze?


Odpowiedz
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 524

@Seid Mam pastylki węglowe, kupiłam w sklepie z kadzidłami. Ale właśnie nie wiem czy to ważne skąd pochodzą - to po prostu szary krążek. Chodzi mi bardziej o to co na nim spalić żeby oczyścić te flakonniki bo mam kilka i chciałabym to zrobić porządnie.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Bluszczyk A co masz pod ręką? Bo to ważne pytanie - żywica, zioła suszone, może coś konkretnego? Węgiel sam w sobie jest neutralny, tu źródło nie gra roli tak bardzo jak to co na nim kładziesz. Pytam bo inaczej okadzam flakoniki przed olejkiem do przyciągania a inaczej przed miksturą ochronną.


Odpowiedz
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 524

@Seid Mam taki zwykły kadzideł sztyft, sandałowy. Nadaje się? I jak długo trzymać flakonik nad tym dymem - sekundy, minuty? Nie chcę go za mocno zadymić bo boję się że zapach zostanie w środku.


Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Bluszczyk Sandał jest bardzo dobry do oczyszczania, jedna z lepszych opcji. Co do czasu - nie mierz w sekundach, po prostu obróć flakonik powoli trzy razy przez dym i tyle wystarczy. Szkło nie zatrzymuje zapachu jak pisałam wcześniej, więc nie miej obaw.


Odpowiedz
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 489

@Bluszczyk A wracając do węgla bo Bluszczyk pytała - czy węgiel ze sklepu ezotercyznego różni sie od zwykłego węgla do grila? Bo koleżanka mi mówiła że użyła grillowego i że to żaden problem ale mi sie jakoś nie wydaje.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Macierzanka Grillowy ma impregnaty i substancje chemiczne do łatwiejszego zapłonu, nie używaj do rytuałów. Te okrągłe pastylki ze sklepu ezotycznego to czysty węgiel drzewny bez dodatków i to ma znaczenie - i praktyczne bo nie dymi dziwnie, i energetyczne jeśli zależy ci na czystości rytuału.


Odpowiedz
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 524

@Seid A te pastylki ze sklepu to każdy rodzaj węgla drzewnego czy konkretnie japonski albo coś takiego? Bo widziałam kilka rodzajów i nie wiedziałam która brac.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Bluszczyk Nie ma jednego słusznego. Te okrągłe pastylki w rolce to zwykły węgiel do kadzidła i w zupełności wystarczą. Japoński typ bambusowy to osobna historia, używany do bardziej specyficznych rzeczy. Na start weź zwykłe pastylki - znajdziesz je w każdym lepszym sklepie ezoteryzcznym.


Odpowiedz
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 489

@Seid No dobra to już wiem co do kadzeń. Ale wracajac do flakoników - czy jak kupię nowe ze sklepu to tez trzeba je oczyscic, nawet jak nikt ich nie uzywał? Bo myślałam że nowe to czyste.


Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Macierzanka Nowe z produkcji przeszły przez masę rąk, magazyny, transport. Szkło zbiera energię otoczenia bardzo dobrze - właśnie dlatego jest tak lubiane do przechowywania. Ale to też oznacza że flakonik prosto z pudełka nie jest neutralny energetycznie. Krótkie oczyszczenie zawsze jest wskazane.


Odpowiedz
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Macierzanka Ja zawsze czyszczę nowe, to dla mnie automatyczny krok zanim cokolwiek wleję. Raz pominęłam bo się spieszyłam i miałam takie dziwne poczucie przez cały czas używania, jakby coś było nie tak. Może to psychika, może nie - ale po co ryzykować.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

A mam pytanie bo gdzieś czytałam ze dym z szałwi jest lepszy do czyszczenia niz sandał - to prawda czy to zalerzy od tradycji? Bo teraz nie wiem ktory wybrać jak będę czyścić swoje buteleczki.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Macierzanka Zależy co rozumiesz przez lepszy. Szałwia jest bardzo intensywna i głęboko oczyszcza, sandał jest łagodniejszy ale też stabilizuje energię. Do flakoników które mają przechowywać olejki delikatne wolę sandał właśnie dlatego że nie przytłacza. Szałwię bym zostawiła do mocniejszych czyszczeń pomieszczeń albo przedmiotów bardzo obciążonych.


Odpowiedz
(@renia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 188

@Filomena_G No to ja mam już trochę jaśniej w głowie jeśli chodzi o te moje bursztynowe buteleczki. Ale wróćmy do olejku różanego - okadzę je sandałem i co dalej? Po prostu wlewam olejek i zakręcam? Czy powinnam jeszcze coś powiedzieć, jakieś słowa intencji?


Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Renia A po co ci ten olejek różany? Tzn. jaki cel energetyczny - przyciąganie, miłość własna, coś innego? Bo od tego zależy czy słowa intencji są potrzebne i jakie. Nie pytam z ciekawości, to ma znaczenie praktyczne.


Odpowiedz
(@renia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 188

@Otylka Przyciąganie, tak jak pisałam. Po tym co mnie spotkało chciałabym otworzyć się na nowy związek. Nie czary, po prostu taki... sygnał jaki daję. Nie wiem jak to ująć.


Odpowiedz
(@iwonka72)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 123

@Renia to pięknie ujęłaś - sygnał jaki dajesz. Ja bym tak samo to nazwała. Nie czar ale intencja. Właśnie dlatego słowa chyba są ważne, prawda? Bo sama myśl może być za cicha.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Renia Słowa intencji to nie wymóg ale wzmocnienie. Pytanie do Renii - czy wolisz mówić na głos czy po cichu? Bo z mojego doświadczenia głośne wypowiadanie intencji przy zamykaniu flakonika działa inaczej niż myślenie. Angażuje ciało bardziej.


Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Seid Mam podobne doświadczenie z wypowiadaniem na głos, ale zawsze czuję się trochę głupio. Jakby mój własny głos mnie rozśmieszał. Czy z czasem to mija, bo nie wiem czy to problem z blokadem czy po prostu nie mój styl?


Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Hortensja_66 To bardzo częste na początku. Ale powiem ci że jeśli czujesz się głupio to intencja nie leci tam gdzie powinna - rozbijasz ją sama śmiechem. Może zamiast mówić, pisz na karteczce i wkładaj pod flakonik? Ten sam efekt, bez skrępowania.


Odpowiedz
Wpisy: 261
Rozpoczynający temat
(@darka-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

O, karteczka pod flakonik to coś czego nie słyszałam wcześniej. Ja po prostu trzymałam flakonik w dłoniach i myślałam o tym czego chcę zanim zamknęłam. To też działa czy to za mało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Darka.2 Trzymanie w dłoniach i skupienie to podstawa i jak najbardziej działa. Karteczka, słowa, myśl - to są tylko różne ścieżki do tego samego miejsca. Nie ma jednego właściwego sposobu. Ważne żeby intencja była jasna, nie rozmyta.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@lilka_67)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i właśnie do mnie dotarło że nigdy nie zamykałam flakonika z intencją - po prostu wlewałam i zakręcałam. Myślicie że to coś zmienia wstecz, że trzeba by przeprowadzić jakiś reset i zacząć od nowa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ninka_73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 547

@Lilka_67 Nie ma co się zadręczać wstecz. Jeśli masz flakoniki których używasz i chcesz do nich dodać intencję - opróżnij, oczyść jak tu pisano i zacznij świadomie. Nie stracisz tego co już masz, po prostu dodasz warstwę.


Odpowiedz
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Lilka_67 Zgadzam się z Ninka. Poza tym samo pytanie które zadajesz pokazuje że już jesteś bardziej świadoma niż kiedy zaczynałaś. To też coś.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@renia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Czytam i zaczynam się zastanawiać ile mam do nadrobienia. Mam kilka flakonków kupionych w zwykłym sklepie z olejkami, myślałam że to tylko opakowanie. To teraz je opróżniam, czyszczę i z intencją zaczynam od nowa?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Renia Dokładnie tak. Ale nim je napełnisz z intencją to jeszcze jedno - sprawdź czy olejek który masz nie jest syntetyczny, bo syntetyk nie niesie energii. Dużo olejków z takich zwykłych sklepów to kompozycje zapachowe, nie prawdziwe olejki eteryczne. Masz na etykiecie skład?


Odpowiedz
(@renia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 188

@Otylka Muszę sprawdzić, nie zwracałam na to uwagi. A po czym poznać że jest syntetyczny? Czy chodzi o ten skład właśnie, żeby nie było żadnych dodatków?


Odpowiedz
(@iwonka72)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 123

@Renia Ja kiedyś kupiłam olejek różany który był bardzo tani i teraz rozumiem dlaczego - prawdziwy jest drogi. Czy ten syntetyczny nadaje się chociaż do kąpieli i zapachu, czy w ogóle go wyrzucać?


Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Renia Na etykiecie szukaj nazwy botanicznej, np. Rosa damascena - to znak że jest naturalny. Jak widzisz "fragrance oil", "kompozycja zapachowa" albo długą listę składników chemicznych, to syntetyk. Do rytuałów się nie nadaje. Do kąpieli czy jako zapach w domu - jak najbardziej, szkoda wyrzucać.


Odpowiedz
(@ninka_73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 547

@Renia Wróćmy na chwilę do tych flakonów z bursztynu co Renia wspominała. Bursztyn ma swoje właściwości ochronne i mnie zastanawia czy to nie koliduje z energią olejku który wlewamy - tzn. czy bursztyn może modyfikować intencję zamiast ją wzmacniać?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Ninka_73 To ciekawe pytanie. Bursztyn ma ciepłą, słoneczną energię, ogólnie wzmacniającą. Do olejku różanego na przyciąganie - nie widzę konfliktu. Ale do czegoś stricte oczyszczającego albo o chłodnej naturze energetycznej mógłbym się zastanowić. Jaki kolor szkła ma ten flakon Renii - jasny bursztyn czy ciemny?


Odpowiedz
(@renia)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 188

@Seid Ciemnobrązowy, prawie pomarańczowy w świetle. Czy to ma znaczenie przy olejku różanym?


Odpowiedz
Wpisy: 261
Rozpoczynający temat
(@darka-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja mam pytanie z zupełnie innej strony - czy ktoś używa flakonów z korkiem drewnianym zamiast metalowego zakrętka? Bo szukałam i są takie z korkiem i zastanawiam się czy materiał zamknięcia też ma znaczenie energetyczne czy to już przesada.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Oj ja się nad tym zastanawiałam! Metalowe zakrętki mi trochę przeszkadzały intuicyjnie ale nie wiedziałam dlaczego. Może właśnie to - metal i szkło to dwa różne materiały energetycznie?


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Hortensja_66 Korek drzewny jest naturalny i "oddychający", ma swoją własną energię z drzewa. Metal jest neutralny ale zamyka szczelnie i tworzy barierę. Każde z nich ma sens w zależności od zastosowania. Do olejku który ma pracować "na zewnątrz" - przyciąganie, wysyłanie energii - korek jest dla mnie bardziej organiczny. Do czegoś co ma być zamknięte i chronione - metal.


Odpowiedz
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 564

@Dziewanna A to mnie zaskoczyłaś. To znaczy że rodzaj zamknięcia może wpływać na kierunek działania intencji? Nigdy o tym nie myślałam w tych kategoriach. Czy to twoje własne doświadczenie czy gdzieś to opisano?


Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Martynka78 Mieszanka - część z praktyki, część z tradycji słowiańskiej gdzie materiały miały zawsze znaczenie. Nie znajdziesz tego w jednej księdze, ale jak zaczniesz patrzeć na stare praktyki to ten podział się pojawia. Powiedz mi - do czego ty używasz flakonów?


Odpowiedz
(@lilka_67)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 121

@Dziewanna Czytam o tym korku i metalu i od razu zajrzałam do swoich butelek - wszystkie mają metalowe zakrętki. Nie wiem co to znaczy dla moich olejków które już stoją. Czy trzeba wymieniać czy to nie jest aż takie ważne?


Odpowiedz
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Lilka_67 Nie panikuj. To jeden z wielu czynników, nie warunek konieczny. Jak ci dobrze służą i czujesz że to co masz działa - nie ma co ruszać. Zmieniaj jak coś nie gra albo jak kupujesz nowe i masz wybór. Ezoteryka to nie lista obowiązkowych zasad do odhaczenia.


Odpowiedz
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 564

@Filomena_G Dobra, to mnie uspokoiłaś trochę. Ale mam dalej pytanie do tej rozmowy o korkach - Dziewanna pytała do czego Martynka używa flakonów i nie odpowiedziałam, bo się zastanawiam. Mam olejek z lawendy do spokoju i ciągle mi on stoi z metalową zakrętką. Powiedz - skoro metal "zamyka" energię, to może właśnie dlatego nie czuję żeby działał?


Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Martynka78 To jest bardzo ciekawy trop. Zapytaj siebie - jak długo ten olejek stoi zamknięty między użyciami? Bo jeśli tygodniami, to nie tylko kwestia zakrętki, ale też tego że energię trzeba czasem "obudzić" przed użyciem. Co robisz zanim sięgniesz po flakon - od razu kapiesz, czy jest jakiś moment skupienia?


Odpowiedz
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 564

@Dziewanna Szczerze? Sięgam, kapię na nadgarstek i tyle. Żadnego skupienia, żadnej intencji. Chyba robiłam z tego bardziej perfumy niż pracę z energią.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: