Forum

Asystent AI
Wybór daty przeprow...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wybór daty przeprowadzki według numerologii, kiedy się wprowadzić?


Wpisy: 36
Rozpoczynający temat
(@runa292)
Połączone: 16 lat temu

Hej, planuję przeprowadzkę za dwa tygodnie i zastanawiam się, czy data wprowadzenia ma aż takie znaczenie.

Wstępnie patrzyłam na 25 kwietnia, ale jak przeliczyłam, to wyszło mi:

rok osobisty 3
miesiąc osobisty 7
dzień osobisty 5/14

Ta siódemka z miesiąca trochę mnie niepokoi, biorąc pod uwagę że jestem teraz samotna i raczej zależy mi na zmianie tego stanu...

Sprawdziłam też 2 maja i tu wyniki wyglądają zdecydowanie lepiej:

rok osobisty 3
miesiąc osobisty 8
dzień osobisty 1/10

Poza tym wibracja adresu pod który się wprowadzam wychodzi 1. Zastanawiam się, czy będąc samotną powinnam dołożyć jakąś cyfrę do numeracji, żeby uzyskać wibrację 6 zamiast jedynki? Czy to w ogóle ma sens i da się tak to zrobić?

Bardzo chętnie posłucham co o tym myślicie, bo sama nie do końca wiem jak to interpretować


Odpowiedz
2 odpowiedzi
Wpisy: 606
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

szczerze to wolę nie komentować tego, że ktoś zmienia datę przeprowadzki o tydzień bo mu nie pasuje jakaś „siódemka”... ale ta porada z doklejaniem literki na drzwiach to już w ogóle mistrzostwo świata. serio, ktoś doradza żeby naklejić literę W na drzwi żeby zmienić „wibrację adresu”?? i to ma jakoś wpłynąć na to czy ta pani znajdzie partnera? no bez przesady

nie mówię że numerologia to bzdura bo każdy może wierzyć w co chce ale tutaj mamy do czynienia z sytuacją gdzie ktoś podejmuje realne decyzje życiowe (data przeprowadzki, wybór mieszkania) na podstawie kartki papieru i dodawania cyferek. a na końcu jeszcze sugestia żeby kleić literki na drzwiach bo „zmieni wibrację”... to już trochę śmieszne, sorry


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runa292)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@krysztal892 dziękuję za odpowiedź tamtej wiosną 🙂

no więc przeprowadziłam się zgodnie z planem, 2 maja, ale minęły już 4 miesiące i jakoś nie mogę się tu zadomowić, czuję się jakbym wciąż była gościem we własnym mieszkaniu... i zastanawiam się czy to nie ma związku z tym, że jestem teraz w latach pustki, mniej więcej do lutego 2016. Czy to może wpływać na takie poczucie wyobcowania? i w ogole czy przeprowadzka w latach pustki to był dobry pomysl, czy raczej coś co mogło mi to utrudnić?

pozdrawiam


Odpowiedz
Udostępnij: