Może ktoś mi wyjaśnić czym właściwie jest to „tria mera”? Interesuje mnie też kwestia przeliczania greckich nazw na wartości liczbowe... bo o ile dobrze liczyłem, τρια μερα daje nam: 300+100+10+1 + 40+5+100+1 = 557. Czy ktoś się tym zajmuje badziej szczegółowo?
Przyznam szczerze, że zainteresowałem sie tym tematem po obejrzeniu filmu Głosy 2 i chciałbym zrozumieć jak to odnieść do rzeczywistości, czy to tylko zabawa symbolami, czy za tym stoi coś głębszego.
no właśnie, to co jest w „Głosy 2” mnie uderzyło mocno... jeśli ktoś uratujesz (czyli de facto pomagasz), to musisz zabić albo przynajmniej próbować. pomyślcie o tej idei: jeśli ktoś planuje zbrodnię, to lepiej nie wtrącaj się, bo sama staniesz się ściganą 🙁 to jest dosłownie marzenie każdego przestepcy, system w którym zbrodnia pozostaje bezkarna, jakiś ideał ciemnej strony
szczerze to nie wiem, może jestem już trochę zakręcona tym wszystkim ale coraz częsciej myślę, że ci Strażnicy Syjonu jednak mają rację 😀 tzn. chodzi mi o to że sama skłaniam sie bardziej ku deizmowi, a cała reszta to po prostu system 😉
